Reklama

Na swojego patrona wybrali Jana Pawła II

2012-10-17 07:13

Marta Kilian
Edycja świdnicka 42/2012, str. 1, 4-5

Archiwum szkoły
Szkoła im. Jana Pawła II w Kamieńcu Ząbkowickim

Szkoły to nie tylko sztywny program nauczania, 45-minutowe lekcje, dzwonki na przerwę i dwumiesięczne wakacje. To placówki, które wpajają wartości i kodeks etyczny. W diecezji świdnickiej bp Ignacy Dec podjął decyzję o ustanowieniu Diecezjalnej Rodziny Szkół. Do Rodziny Szkół przynależą placówki, które na swojego patrona wybrały Jana Pawła II. W diecezji świdnickiej jest dziewiętnaście placówek, które mają postawione inne wymagania wobec uczniów i grona pedagogicznego niż pozostałe szkoły.

Rodzina Szkół im. Jana Pawła II

Bp Ignacy Dec ustanowił Diecezjalną Rodzinę Szkół im. Jana Pawła II w Dniu Papieskim 12 października 2008 r. Na koordynatora diecezjalnego Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” powołany został ks. Marek Korgul.
- Ważnym motywem wyboru Jana Pawła II na patrona szkół była bliskość czasu, w którym żył bł. Jan Paweł II, a zatem jest on znany bardzo dobrze dorosłym, a dzieci dużo o nim słyszą, rozpoznają go w przekazach medialnych - tłumaczy wybór ks. Marek Korgul, odpowiedzialny za Diecezjalną Rodzinę Szkół im. Jana Pawła II. - Ponadto Jan Paweł II w licznych wystąpieniach ukazywał bardzo wartościowy program wychowawczy, co jest dla szkoły noszącej jego imię cenną wskazówką, zwłaszcza w dzisiejszym chaosie wychowawczym. Jego nauczanie i przykład życia stanowią nieocenioną pomoc wychowawczą. Koniecznie trzeba dodać, że swoim życiem, zachowaniem, otwartością i szacunkiem dla wszystkich ludzi ukazał wzór postępowania, który warto przekazywać młodym. Papież był niekwestionowanym autorytetem dla młodych ludzi poszukujących życiowych perspektyw. Ukazał wszystkim, że pokładanie nadziei w Bogu nie jest teorią, ale życiową koniecznością, jeśli nie chce się przegrać własnego życia.
Celem Diecezjalnej Rodziny jest między innymi: upowszechnianie nauczania Jana Pawła II, współpraca pomiędzy szkołami w zakresie tworzenia programów wychowawczych opartych o nauczanie Ojca Świętego, integracja środowisk szkolnych - poznawanie siebie, dzielenie osiągnięciami w zakresie nauczania, podejmowanie wspólnych działań także na płaszczyźnie diecezjalnej, ożywienie kontaktów duszpasterskich z nauczycielami tych szkół, podejmowanie duchowych zobowiązań - wspólna modlitwa za Ojca Świętego.
W dekrecie z 12 października 2008 r., mówiącym o ustanowieniu Diecezjalnej Rodziny, bp Ignacy Dec zaznaczył najistotniejsze zadania wspólnoty. - Reprezentanci szkół, należący do Diecezjalnej Rodziny, wypracują we własnym zakresie strukturę i harmonogram spotkań oraz wspólne cele Diecezjalnej Rodziny Szkół im. Jana Pawła II. W realizacji tego zadania zwrócą uwagę przede wszystkim na opracowanie programów wychowawczych służących przybliżeniu kolejnym pokoleniom dzieci i młodzieży, życia i myśli Jana Pawła II.
Jest to inicjatywa zapoczątkowana przez Zbigniewa Gumińskiego, jednego z rodziców dzieci uczęszczających do Publicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Radomiu. W 1998 r. Zbigniew Gumiński postanowił nawiązać kontakty z innymi szkołami, które na swojego patrona wybrały Jana Pawła II. Pierwsze spotkanie szkół noszących imię Jana Pawła II miało miejsce 20 listopada 1998 r. w Radomiu.

Dlaczego Jan Paweł II?

Dziewiętnaście szkół z diecezji świdnickiej nosi imię Jana Pawła II. Wyboru dokonało nie tylko grono pedagogiczne, ale także rodzice i sami uczniowie. Jedną ze szkół imienia Jana Pawła II jest Zespół Szkół Publicznych w Kudowie-Zdroju, który kierował się wartościami nadrzędnymi. Jerzy Łukasik, dyrektor szkoły, nie ma wątpliwości - Ojciec Święty jest wzorem dla uczniów.
- Mówiąc o poszukiwaniach patrona, należy cofnąć się sześć lat, kiedy w naszej placówce trwały dyskusje na temat jego wyboru. Rozmowy odbywały się na trzech różnych płaszczyznach, na płaszczyźnie uczniowskiej, rady rodziców i rady pedagogicznej. Nie było wątpliwości, że to Jan Paweł II. Każda szkoła realizuje pewne cele i jednym z nich jest cel wychowawczy oparty na pewnych przesłaniach. Nauka Jana Pawła II jak najbardziej swoją funkcję wychowawczą wypełnia. Jego postawa jest godna naśladowania.

Reklama

Papież patronem w szkołach wiejskich

Nie tylko szkoły miejskie na swego patrona wybrały Jana Pawła II. Szkoła Podstawowa nr 2 w Kamieńcu Ząbkowickim imię Papieża obrała dwanaście lat temu. Wówczas Jan Paweł II jeszcze żył i uczniowie byli świadkami świadectwa, jakie dawał swoją osobą. Dziś kolejne pokolenie uczniów, żyjące w czasie, kiedy Ojciec Święty jest żywym wspomnieniem, utożsamia się nadal tak samo mocno jak to pokolenie, które decydowało o wyborze imienia szkoły.
- Przede wszystkim jesteśmy katolikami, do naszej szkoły uczęszczają dzieci z katolickich rodzin. Nadanie imienia szkole było wielkim wydarzeniem, nie tylko kulturalnym, ale także religijnym, do którego przygotowywaliśmy się dłuższy czas - wspomina dyrektor szkoły Arkadiusz Albrecht. - Najważniejsze jest, to, co pozostało w naszej pamięci i co w swojej spuściźnie pozostawił niewątpliwie największy Polak Jan Paweł II. Dla nas to wielki zaszczyt, bo szkoła należy do Rodziny Szkół im. Jana Pawła II w diecezji świdnickiej. Pamiętamy w kalendarzu szkolnym o ważnych uroczystościach i celebrujemy je. Uczniowie, którzy obecnie uczęszczają do szkoły, nie byli odpowiedzialni za wybór patrona, jednak mają świadomość wyboru, że nie był on przypadkowy. Jesteśmy mocno związani z Kościołem, który obecny jest na uroczystościach szkolnych. Uczniowie stają także na wysokości zadania, bo o osobie Jana Pawła II przypominają sobie nie tylko na apelach. Godnie reprezentują szkołę, jej patrona, który jest obecny każdego dnia. Jesteśmy szkołą wiejską, bez przywar obecnych w szkołach miejskich, co także plasuje nas znacznie wyżej w hierarchii, bo nasza młodzież, jest znacznie lepsza, spokojniejsza i mocniej związana z wartościami.
Szkoła w Kamieńcu Ząbkowickim na swoje motto wybrała słowa Jana Pawła II, z którymi nauczyciele się utożsamiają i według, których wypełniają swoją nauczycielską posługę.
„Młodzi ludzie potrzebują wychowawców, potrzebują przewodnika, który powinien być autorytetem… Potrzebują… również tego, aby ich poprawiać, stawiać im granice, mówić «tak» lub «nie». Współczesnemu wychowawcy niezbędna jest umiejętność odczytywania znaków czasu. Dzięki niej będzie mógł dostrzec wartości, które pociągają młodzież, jak np. pokój, wolność, sprawiedliwość, solidarność, postęp”.
Kolejną wiejską szkołą imienia Jana Pawła II jest Szkoła Podstawowa w Grodziszczu. Obok troski o jak najwyższą efektywność nauczania opiekunowie koncentrują się przede wszystkim na pracy wychowawczej. Szkoła Podstawowa w Grodziszczu funkcjonuje do 1996 r. To nowo wybudowany, nowoczesny budynek. Placówka jest świetnie wyposażona, posiada bogate zaplecze multimedialne, zaplecze socjalne, piękne boisko szkolne. Obok technicznych zabezpieczeń uczniowie mają także świetną opiekę, bo patronem szkoły w 2006 r. został Jan Paweł II. Dyrektor Alina Lasocka z przyjemnością wspomina czas, w jakim placówka poszukiwała patrona.
- Procedura wyboru patrona jest bardzo ściśle określona. W szkole był przeprowadzony plebiscyt i niemalże jednomyślnie został wybrany Jan Paweł II. Następnie dopełniliśmy wszystkich formalności. Było to przed sześciu laty. W program szkoły zostały wpisane zajęcia związane z przybliżeniem postaci wielkiego Polaka Jana Pawła II. Dziś program nauczania opiera się na wartościach, jakie przekazał nam Papież. Organizujemy także konkursy nie tylko dla naszych uczniów, ale także dla uczniów z gminy i spoza niej, które propagują osobę naszego patrona, przybliżają wiedzę o nim, zachęcają do zgłębienia tajników, literatury o Janie Pawle II. Wymownie w wychowaniu kolejnych pokoleń nasz nadrzędny cel określa obrana przez nas misja: „W wychowaniu chodzi właśnie o to, ażeby człowiek stawał się bardziej człowiekiem, o to, ażeby bardziej był, a nie tylko miał, aby więc poprzez wszystko, co ma, posiada, umiał bardziej i pełniej być człowiekiem, to znaczy, ażeby również umiał bardziej być nie tylko z drugim, ale i dla drugich” - jak powiedział nasz patron Jan Paweł II - podsumowuje pani dyrektor.

Nie tylko szkoły

Obok placówek szkolnych pojawiły się także przedszkola, które obrały imię Jana Pawła II. Dzieci, które obecnie przychodzą do przedszkola, nie miały okazji poznać Papieża. Panie wychowawczynie z Przedszkola Miejskiego w Stroniu Śląskim prezentują osobę wybitnego Polaka. Dzięki temu dzieci od najmłodszych lat obcują z Ojcem Świętym.
- Propagujemy ideę Papieża, był dla nas wzorem, chcemy go naśladować jako człowieka. Do naszego przedszkola chodzą dzieci, które nie poznały Ojca Świętego, dlatego też mają okazję z nim obcować w naszej placówce. Prowadzimy zajęcia, na których przybliżamy jego wielką postać, opowiadamy, co zrobił dla naszego narodu, dla katolików na całym świecie, uczymy naśladować jego postawę. Nasza szkoła ma patrona od 8 lat i jest nim Jan Paweł II, co obliguje i daje poczucie dumy - opowiadają panie z przedszkola.
Wizja szkoły to ukształtowanie wśród młodzieży postaw godnego człowieka kulturalnego, szlachetnego, wrażliwego i odpowiedzialnego. Placówki oświatowe jasno określają wizję i misję szkoły. Szkoła ma być przyjazna uczniowi, środowisku. Musi być bezpieczna, otwarta na ucznia i jego potrzeby, bez przemocy i agresji. Uczniowie muszą identyfikować się ze swoją szkołą, muszą czuć się jej częścią. Na obraz szkoły składają się tradycja, zwyczaje, sukcesy w różnych dziedzinach. Na to wszystko pracują uczniowie, nauczyciele, dyrekcja. Nie można zapomnieć o ważnej roli rodziców, którzy służą pomocą i dobrymi pomysłami. Jednak ponad wszystko w szkołach, które na swojego patrona wybrały Jana Pawła II, najistotniejsze są wartości i droga, jaką wskazał Papież, jego dorobek, słowa i świadectwo wielkiej wiary. Z tej spuścizny uczniowie powinni czerpać jak najwięcej inspiracji. Dzięki gronu pedagogicznemu i osobie Jana Pawła II kolejne pokolenia uczniów opuszczają placówki edukacyjne z przekonaniem spełnienia i wypełnienia misji, jaką powierzył im nasz rodak.

Tagi:
szkoła

Reklama

Stanowisko szkoły z Torunia pomija opinię szkolnego wychowawcy chłopca

2019-07-17 16:24

ordoiuris.pl

Przed Sądem Rejonowym w Toruniu toczy się sprawa o ograniczenie władzy rodzicielskiej wobec rodziców Maćka. Do wszczęcia postępowania doszło na skutek zawiadomienia złożonego w marcu przez szkołę. W oświadczeniu przesyłanym mediom przez szkołę podstawową nr 10 w Toruniu pojawiły się nierzetelne informacje dotyczące Maćka, którego rodzinę reprezentuje Instytut Ordo Iuris.

Kzenon/Fotolia.com
Zdaniem ks. prof. Krzysztofa Pawliny, współczesna młodzież bardziej „koncentruje się na własnym życiu, a mniej zajmuje się przyszłością swojego kraju”

Oświadczenie szkoły sugeruje, że Maciek był prowokatorem agresywnych zachowań. Szkoła informuje, że „chłopiec, uczeń klasy czwartej, wielokrotnie naruszał nietykalność innych dzieci, a także stosował przemoc słowną, wyrażając jednocześnie niechęć do cudzoziemców”.

Tymczasem wychowawczyni chłopca w swoim pisemnym oświadczeniu już pod koniec października 2018 roku podkreślała, że „zachowanie chłopca na zajęciach lekcyjnych nie budzi zastrzeżeń. Maciek stara się pracować na miarę swoich możliwości, często jest bardzo aktywny. Potrafi nawiązywać poprawne relacje z rówieśnikami, choć zdarzało mu się uczestniczyć w konfliktach z kolegami. Warto jednak podkreślić, że zawsze były to sytuacje związane z obustronną prowokacją. Jego zachowanie nie odbiega od zachowania rówieśników. Warto też podkreślić duże zaangażowanie rodziców chłopca w kształtowaniu właściwej postawy syna i we współpracy ze szkołą”. Wyraźnie widać zatem, że konflikt narastał od dawna i nie był zawiniony przez Maćka.

Szkoła pomija również inne okoliczności sprawy. Korespondencja mailowa rodziców Maćka ze szkołą potwierdza, że ich syn był prowokowany przez kolegę. W oświadczeniu szkoły nie pojawia się także informacja o zasadnych obawach rodziców o bezpieczeństwo dzieci. W czerwcu tego roku wyszło bowiem na jaw, że młodszy brat chłopca, z którym miał zatarg Maciek, nosił do szkoły nóż, co spotkało się z reakcją dyrekcji szkoły pominiętą w dzisiejszym oświadczeniu.

„Interwencja Ordo Iuris i wsparcie udzielone rodzinie Maćka wynika z nieproporcjonalnej reakcji szkoły, która bez dostatecznego uwzględnienia wszystkich okoliczności rówieśniczego konfliktu z wątkami narodowościowymi, najpierw groziła jednemu z chłopców sądem, a następnie zainicjowała sprawę o ograniczenie władzy rodzicielskiej. Warto podkreślić, że pomoc prawników Instytutu świadczona jest w innych sprawach także dzieciom z obywatelstwem ukraińskim. Trzeba stanowczo odrzucić wszelkie próby wykorzystania sprawy nieuzasadnionej ingerencji szkoły w życie rodzinne Macieja do budowy atmosfery konfliktu narodowościowego” – komentuje mec. Magdalena Majkowska, pełnomocnik rodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zespół Episkopatu ds. Apostolstwa Trzeźwości: alkohol pogłębia proces degradacji społecznej

2019-07-18 12:21

lk / Łomża (KAI)

Alkohol w Polsce jest dostępny zawsze i wszędzie. Ta destrukcyjna substancja psychoaktywna jest na wyciągnięcie ręki i pogłębia proces degradacji społecznej - napisał bp Tadeusz Bronakowski w corocznym apelu Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych na sierpień – miesiąc abstynencji. W apelu ponowiony został postulat wprowadzenia całkowitego zakazu reklamy alkoholu oraz skuteczniejszego egzekwowania zakazu jego sprzedaży osobom nieletnim.

©freshidea – stock.adobe.com

W apelu bp Tadeusz Bronakowski wspomina o odpowiedzialności, która powinna skłaniać do odważnej i prawdziwej oceny sytuacji zagrożenia wolności w Polsce. - Sytuacja ta jest bardzo poważna, związana przede wszystkim ze stałym wzrostem spożycia alkoholu i popadaniem w różnorakie uzależnienia coraz większej liczby rodaków - zauważa przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości.

"Alkohol w Polsce jest dostępny zawsze i wszędzie. Można go kupić całą dobę, także na stacjach paliw. Ogromna liczba punktów sprzedaży alkoholu w przeliczeniu na mieszkańców oznacza, że ta destrukcyjna substancja psychoaktywna jest na wyciągnięcie ręki. To pogłębia proces degradacji społecznej" - czytamy w apelu.

Zdaniem bp. Bronakowskiego, na szczególnie potępienie zasługuje reklama alkoholu, utrwalająca stereotyp picia jako formy relaksu, a przemilczająca straszliwe skutki pijaństwa i popadania w alkoholizm.

Konieczne jest zatem w jego opinii wprowadzenie zakazu reklamy alkoholu, gdyż wpływa ona na podświadome wybory młodych ludzi, których efektem bywa uzależnienie i "stopniowe staczanie się w dół". - To właśnie obecność reklamy alkoholu w przestrzeni publicznej powoduje, że narosłe przez wieki szkodliwe wzory spożycia tak łatwo są przekazywane w kolejnych pokoleniach - czytamy w dokumencie na sierpień - miesiąc trzeźwości.

W apelu bp Bronakowski ubolewa nad faktem, że dla wielu Polaków alkohol jest uważany za napój powszechny, produkt spożywczy, a nawet "prozdrowotny". Alkohol stał się dla Polaków czymś tak bardzo ważnym i wartościowym, że wszelkie próby ograniczenia sprzedaży, chociaż motywowane dobrem obywateli i poparte najnowszymi badaniami naukowymi, traktowane są jako zamach na wolność osobistą.

"Z wielkim bólem - podkreśla biskup - obserwujemy tak częste przekraczanie prawa, polegające na sprzedaży alkoholu osobom nieletnim. Apelujemy do władz państwowych i samorządowych o podjęcie zdecydowanych kroków, aby prawo w tym zakresie było bezwzględnie egzekwowane".

"Z rozpitym społeczeństwem nie zrealizujemy wspaniałych projektów modernizacji Polski. Dlatego jednym z najistotniejszych obowiązków państwa i samorządów jest troska o trzeźwość narodu, wyrażająca się między innymi likwidacją reklamy, ograniczaniem fizycznej i ekonomicznej dostępności alkoholu" - apeluje bp Bronakowski.

Apel przypomina także wielowiekową ofiarną pracę Kościoła w Polsce nad ochroną trzeźwości narodu. "Kościół cieszy się licznymi inicjatywami podejmowanymi w diecezjach i parafiach, takimi jak rekolekcje trzeźwościowe, spotkania modlitewne, pielgrzymki, wykłady i warsztaty, i wiele innych. Gorliwy apostolat różnych wspólnot abstynenckich i trzeźwościowych napawa nadzieją, że stale będzie wzrastać liczba tych, którzy praktykować będą cnotę trzeźwości" - napisał bp Bronakowski.

"Nie będzie trzeźwej Polski bez współpracy rodziny, Kościoła, instytucji państwowych i samorządowych. Nie będzie trzeźwej Polski bez odwagi mówienia prawdy, nawet trudnej, o naszych problemach. Nie będzie trzeźwej Polski bez mocnego sprzeciwu na rozpijanie Polaków, zwłaszcza najmłodszych" - podsumowuje przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Toruń: dziś wieczorem rozpoczyna się Song of Songs Festival

2019-07-19 13:15

tk / Toruń (KAI)

Adam Strug, Natalia Niemen, Gospel Rain, Darek Majelonek Hyperhemon – to niektórzy spośród wykonawców, jacy pojawia się na tegorocznym Song of Songs Festival. Jeden z największych festiwali muzyki chrześcijańskiej w Europie odbędzie się w dniach 19-20 lipca na Scenie Plenerowej Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki w Toruniu.

informacja prasowa

Idea i cel organizowania tej cyklicznej imprezy wynika z przekonania, że w niespokojnej Europie można i trzeba szukać obszarów, w których młodzi ludzie znajdą wspólną płaszczyznę z innymi, podobnie czującymi i myślącymi – zaznaczają organizatorzy.

Ich zdaniem najlepszą formą takiego kontaktu jest muzyka, w szczególności ta inspirowana chrześcijańską tradycją i prawdą płynącą z Ewangelii. „Jest ona jednocześnie drogą do pokonywania uprzedzeń, wrogości i obojętności wobec innych ludzi, czy innych wyznań religijnych” – czytamy na stronie internetowej Festiwalu. Dlatego, zgodnie z formułą towarzyszącą Festiwalowi od początku, także i tym razem zaprezentują się chrześcijańscy muzycy różnych wyznań.

W programie dwanaście koncertów, które zagrają znakomite gwiazdy Polskiej sceny muzycznej.

W trakcie Festiwalu prowadzona będzie zbiórka pod hasłem: „Budujemy i utrzymujemy Most do Nieba – pierwsze hospicjum dla dzieci na Litwie”. To element ogólnopolskiej akcji fundacji Fundacja Aniołów Miłosierdzia.

Song of Songs Festival to międzynarodowy festiwal muzyki chrześcijańskiej, którego pierwsza edycja odbyła się w 1998 r. (z przerwą w latach 2011-16).

Festiwal jest jedną największych w Europie Środkowo-Wschodniej prezentacją czołówki polskich artystów wykonujących współczesną, profesjonalną muzykę chrześcijańską.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem