Reklama

Moim zdaniem

Moim zdaniem

Mania posiadania

Na wielu katolickich forach internetowych znajdują się miejsca, gdzie można wpisać intencje modlitwy. Do niedawna dominowały w nich prośby o zdrowie, nawrócenie, znalezienie małżonka. Dziś coraz więcej osób prosi o modlitwę o poprawę sytuacji finansowej. Nie tylko prosi, ale też często podaje numer konta, licząc na dobre serce użytkowników Internetu.

Kryzys odczuwają wszyscy. Studenci muszą opłacić mieszkanie, kupić bilety komunikacji miejskiej, wyżywić się, nierzadko zdobyć potrzebne książki czy skserować materiały pozostawione przez wykładowców. Pół biedy, jeśli studenci mieszkają na miejscu, w którym studiują i pomagają im rodzice. Gorzej, jeśli pochodzą z drugiego krańca Polski. A takich jest przecież wielu. Sytuacja finansowa zmusza ich więc do poszukiwania pracy, którą muszą godzić z zajęciami i przygotowaniami do egzaminów.

Reklama

Młode małżeństwa - aby mieć własny kąt, muszą zaciągnąć wysokooprocentowany kredyt i spłacać go przez pół życia. Stąd trudno im się potem zdecydować na dzieci, gdy nie ma pewnego mieszkania, drży się o pracę, by jej nie stracić i mieć za co spłacać raty kredytu.

Emeryci i renciści - gimnastykują się, aby starczyło im do pierwszego, a przecież trzeba kupić lekarstwa, zapłacić rachunki. Wszak dziś łatwiej o dofinansowanie antykoncepcji niż lekarstw na serce czy raka. Nie ma zmiłuj...

Podzieliłam się kiedyś tą przykrą refleksją z pewnym księdzem. On też zauważył efekty kryzysu. Zwrócił mi jednak uwagę na jeszcze inny aspekt tego problemu.

Reklama

- Kryzys sprawił, że wiele osób łatwo dziś bierze pożyczki - mówił ksiądz. - Na samochód, na pralkę, na świąteczne zakupy. Ale to nie tylko wina kryzysu. Przyglądając się dokładniej temu problemowi, zaobserwowałem, że osoby, które zaciągają pożyczkę, robią to odruchowo, bez refleksji, a jakże często... bez potrzeby. Potem na forach internetowych wrze - żony żalą się na mężów, że zaciągnęli kredyty, których nie są w stanie spłacić. Doprowadza to do kryzysu w ich małżeństwach, a nieraz prowadzi wprost do rozwodu! Wiele osób nie widzi, że te pożyczki są brane np. na „widzimisię” żony, dla świętego spokoju. Współczesny rozwój konsumpcjonizmu osiąga apogeum. Mania kupowania i chęci posiadania natychmiast rzeczy, a nawet ludzi (dzieci z in vitro, współżycie przedmałżeńskie) zatacza coraz szersze kręgi. Dziś to „natychmiast”, ten wielki brak cierpliwości i wytrwałości doprowadza do tego, że ludzie nie walczą już o swoje małżeństwa. Skoro można szybko dostać rozwód i związać się z nowym „partnerem”, nie odbudowują relacji - a ta odbudowa trwa. Nie oszczędzają na wymarzony samochód czy dom - wszystko chcą mieć od razu. Nie czekają ze współżyciem do ślubu, bo natychmiast dążą do zaspokajania swoich potrzeb. To taki znak naszych czasów - brak cierpliwości i brak umiaru - dzielił się kapłan.

Myślę, że ta obserwacja jest bardzo celna. Czy uda nam się zatrzymać ten proces? Czy uda nam się skłonić społeczeństwo do większej refleksji, zastopować nachalnie promowane w mediach „standardy” życia? Nie wiem. Ale po wspomnianej rozmowie, więcej myślę o tym, czy to, co chcę kupić jest mi aktualnie potrzebne. Czy muszę daną rzecz mieć, czy jestem w stanie się bez niej obyć. Wreszcie, staram się nieraz - choć nie zawsze mi to wychodzi - rezygnować z drobiazgów. Uczyć się - choć trudna to nauka - wyrzeczenia. Odmawiać sobie drobnych przyjemności - zaczynając od niejedzenia słodyczy w piątek, czy rezygnując z popołudniowej kawy. Kto próbował podjąć takie spontaniczne wyrzeczenia, ten wie, że wcale nie jest to łatwe i że nieraz trzeba stoczyć walkę duchową, by z czegoś zrezygnować. Patrząc na te drobiazgi, można się potem uśmiechnąć, że nie było się nad czym zastanawiać, że w perspektywie życia wiecznego to naprawdę mała rzecz. Ale czy nie trzeba zaczynać właśnie od tych małych rzeczy, by dać radę w większych sprawach?...

2012-11-09 14:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uwolnić Polaków od wyzysku!

Niedziela Ogólnopolska 33/2016, str. 35

[ TEMATY ]

polityka

Władza i pieniądze, prestiż i siła, sława i wpływy dużo potrafią zamaskować. Odpowiednio przypudrowani i oświetleni w telewizji, przygotowani przez ekspertów od manipulacji nawet najbardziej cyniczni ludzie potrafią skutecznie przedstawiać się jako wrażliwi i zatroskani o obywateli. I tak było w Polsce przez lata. Za doskonale skrojonymi garniturami, uśmiechami, a często niestety i solidarnościowymi biografiami krył się polityk pogardzający Polakami. Kto nie wierzy, niech poczyta, co ci ludzie mówią dziś o tych rodzinach, które dzięki programowi „500 plus” mogły po raz pierwszy w życiu pojechać na wakacje nad morze. Nazywają ich… hunami. Tak – dla nich to dzicz. Bo jedzą gofry i rybę smażoną, a nie sushi.

CZYTAJ DALEJ

Dziewica i męczennica o wypróbowanej wierze

Niedziela kielecka 40/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

święta

WD

Św. Tekla z kościoła w Krzyżanowicach

Św. Tekla z kościoła w Krzyżanowicach

Tekla to patronka czczona jako święta Kościoła katolickiego i prawosławnego, uznawana jest za pierwszą męczennicę Kościoła. W Polsce znana jest od wieków. W diecezji kieleckiej jej wezwanie noszą kościoły w Wolicy k. Gór Pińczowskich, w Gnojnie, gdzie patronuje kościołowi razem ze św. Janem, w Piotrkowicach – ze św. Pawłem i w Krzyżanowicach. W tej świątyni każdy odnajdzie ducha i charyzmat św. Tekli, ale i esencję klasycyzmu w architekturze oraz piękne malarstwo epoki stanisławowskiej

Parafia istniała tutaj już na przełomie XII i XIII wieku. Pierwszy kościół ufundował Benedykt Jaksa, ale konsekrowany był dopiero przez bp. Tomasza Oborskiego w 1626 r.

CZYTAJ DALEJ

USA: Proboszcz parafii odwiedzonej przez pierwszą damę RP: to wyróżnienie

2021-09-24 19:09

[ TEMATY ]

parafia

wizyta

Agata Kornhauser‑Duda

Nowy Jork

PAP

Agata Kornhauser-Duda podczas wizyty w USA

Agata Kornhauser-Duda podczas wizyty w USA

Agata Kornhauser-Duda złożyła wizytę w polskiej parafii p.w. św. Stanisława Biskupa i Męczennika na nowojorskim Manhattanie. Proboszcz 150-letniej parafii o. Karol Jarząbek w rozmowie z PAP nazwał wizytę pierwszej damy "wyróżnieniem".

W czasie czwartkowej wizyty w najstarszej rzymskokatolickiej polskiej parafii w archidiecezji Nowy Jork pierwsza dama RP przekazała parafii polską flagę wraz z listem gratulacyjnym od prezydenta Andrzeja Dudy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję