Reklama

Biały Kruk 2

Docenieni po latach

2018-03-07 11:22

Monika Mazanek-Wilczyńska
Edycja szczecińsko-kamieńska 10/2018, str. VI

Marcin Manowski – IPN w Szczecinie
Zdjęcie wszystkich odznaczonych przez IPN

Prawie 30 osób zaangażowanych w działalność antykomunistyczną uhonorowano 22 lutego br. w Szczecinie Krzyżami Wolności i Solidarności. W imieniu prezydenta Andrzeja Dudy odznaczenia wręczył dyrektor szczecińskiego IPN dr Paweł Skubisz

Dziękujemy Państwu za poświecenie, za działania pełne wyrzeczeń, często obarczone bardzo dużym ryzykiem utraty życia, zdrowia i wolności – powiedział po wręczeniu odznaczeń Skubisz. – Sprzeciwiliście się Państwo komunistycznej dyktaturze, narażając się na represje. Jednocześnie napisaliście Państwo piękną historię, wpisując się w historię Polski i historię polskiego narodu – dodał.

– Czytając Państwa życiorysy, widzimy, jakie wartości kierowały waszymi czynami – kontynuował Skubisz. – Była to niewątpliwie wiara w to, że Polska kiedyś będzie wolna i niepodległa. Dziś w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości ta wiara i wasza działalność nabierają wyjątkowego znaczenia. Dzięki niezłomnej postawie wyrażonej przeciw władzy komunistycznej dziś możemy mówić o bohaterach walk o niepodległość. (…) Dziękuję Państwu za heroizm, pracę nad wolną i suwerenną Ojczyzną i gratuluję odznaczenia – dodał Skubisz.

Krzyż nadawany jest przez Prezydenta RP na wniosek Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej działaczom opozycji wobec dyktatury komunistycznej za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowanie praw człowieka w PRL. Wśród odznaczonych pośmiertnie tym wyróżnieniem była Anna Tarnowska-Tierling (właśc. Jadwiga Anna Zofia), ur. 8 I 1935 r. w Nowogródku (obecnie Białoruś), zm. 23 VI 1993 r. w Szczecinie. Członek założyciel Szczecińskiego Klubu Katolików w 1980 r.

Reklama

Oto jak wspomina ją córka Ewa Tierling-Śledź, która w jej imieniu odebrała odznaczenie: – Była chora na serce. Jako dziecko przeszła zapalenie stawów, nastąpiło powikłanie: niedomykalność zastawek, potem doszło po drugiej śmierci klinicznej migotanie przedsionków. W cieniu choroby upływało jej całe życie. Całe życie dla innych, nigdy dla siebie – tak ją pamiętam. – Mogła mnie zabić, ale tego nie zrobiła. Kiedy okazało się po pierwszej operacji serca i śmierci klinicznej podczas tej operacji, że w końcu może zajść w ciążę, kiedy mnie oczekiwała, udała się do ginekologa w towarzystwie lekarki internistki. Ginekolożka na wieść o chorym sercu mamy zaproponowała aborcję. Mama zdecydowanie odmówiła. „Ja nie biorę odpowiedzialności” – oświadczyła pani ginekolog. Odpowiedzialność wzięła na siebie lekarka internistka. Dziękuje mamo za życie!

Anna Tarnowska-Tierling była absolwentką Wydziału Budowy Maszyn Politechniki Szczecińskiej (1958), w 1969 r. obroniła doktorat. Od 1958 r. była pracownikiem naukowo-dydaktycznym Politechniki Szczecińskiej oraz nauczycielką w Technikum Mechaniczno-Energetycznym (1959-62). Odmawiała wstąpienia do PZPR, co było przeszkodą w uzyskaniu stanowiska docenta (uzyskała je dopiero pod koniec lat 80. XX wieku). W sierpniu 1980 r. wraz z grupą studentów Politechniki Szczecińskiej uczestniczyła w strajku w Stoczni Szczecińskiej im. Adolfa Warskiego. Od września 1980 w „S”; współorganizatorka Komitetu Zakładowego na Politechnice. Po 13 grudnia współprowadziła Biskupi Komitet Pomocy w Szczecinie (od 1983 r. Biskupi Komitet Społeczno-Charytatywny).

Oto jak ten czas zapamiętała jej córka Ewa Tierling-Śledź: – W pierwszym dniu stanu wojennego wiedzieli razem z moim tatą, że trzeba pomagać internowanym, ale też ich rodzinom. Już w grudniu przed Bożym Narodzeniem na Pocztowej u Ojców Jezuitów mama z tatą zaangażowali się w Komitet Pomocy, który przekształcił się później w Biskupi Komitet Społeczno-Charytatywny. Rodzice zapytali mnie, co ja na to, że oni nie mają czasu na przygotowanie Wigilii, więc Wigilii nie będzie, ale przecież uwięzieni też jej nie będą mieli. Mnie samej nie chcieli pozwolić stać w kolejkach, bo nie wiadomo było, do czego władza będzie zdolna: spałują, będą strzelać jak w 1970 r., aresztują mnie, bo nastolatka krzywo spojrzała? Rodzice brali udział w robieniu list uwięzionych, internowanych, kompletowaniu adresów rodzin i robieniu paczek. Wigilia „się zorganizowała” – był karp, choinka. „Szukajcie wpierw królestwa Bożego, inne będzie wam dodane”. Ludzie pomogli nam. Mama była w ścisłym gronie kierujących Komitetem. Sporządzała listy internowanych i aresztowanych, robiła paczki i odwiedzała rodziny internowanych i więzionych oraz represjonowanych, uczestniczyła w organizowaniu kolonii dla dzieci z tych rodzin, pośredniczyła w przekazywaniu pomocy finansowej pochodzącej ze zbiórki społecznej, odpowiadała za sprawy finansowe Biskupiego Komitetu. Jak tylko zaczęły się dary dla szerszej grupy odbiorców, nie tylko dla więźniów politycznych, mama współorganizowała Parafialną Sekcję Charytatywną. Z czasem stanęła na jej czele. W 1990 r. przekształciła się ta sekcja w parafialną Caritas.

Praca charytatywna stała się dla pani Ani sensem życia.

Tak widziała to córka: – Mama miała niesamowite poczucie sprawiedliwości. Kiedy tato razem z przyjacielem w imieniu proboszcza przeprowadzili wywiad społeczny i wyłowili największą ludzką biedę, której trzeba pomóc, mama zaczynała dbać o to, aby dla wszystkich darów starczyło. Dzieliła worki mąki, kanki oleju i wszystkich towarów: tyle dla dorosłego, tyle dla dziecka, tyle dla emeryta, który samotnie prowadził gospodarstwo, bo przecież w wielodzietnej rodzinie i u samotnych inaczej się życie organizuje. Umarła, służąc. Zachorowała na zapalenie płuc po tym, jak w Wielkim Tygodniu 1993 r. chodziła sama do swoich podopiecznych, by ich zawiadomić, że do parafii przysłali wędliny na święta, więc trzeba po liturgii przyjść, a ona im to wszystko z koleżankami wyda. Po chorobie okazało się, że potrzebuje trzeciej już operacji serca. Umarła tuż po niej, 23 czerwca 1993 r. Co definiuje moja mamę? Fragment wiersza Kornela Makuszyńskiego: „Chcę serce swoje jako bochen chleba/ pokrajać dla tych, których głód uśmierca,/ spraw zasię o Panienko Święta,/ aby dla wszystkich starczyło mi serca”.

Tagi:
wyróżnienie

Pro Patria dla zasłużonych

2018-06-06 12:21

Leszek Wątróbski
Edycja szczecińsko-kamieńska 23/2018, str. II

Leszek Wątróbski
Odznaczeni medalem „Pro Patria” oraz dostojnicy obecni na uroczystości

W Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim wojewoda Tomasz Hinc wręczył 25 maja br. 16 medali „Pro Patria”. Medale zostały nadane w uznaniu szczególnych zasług w kultywowani pamięci w walce o niepodległość Ojczyzny przez Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na wniosek Zarządu Stowarzyszenia Społecznego „Grudzień’70/Styczeń’71”. Stowarzyszenie to podejmuje działania mające na celu stałą opiekę nad mogiłami zamordowanych i godną oprawę Tablicy Pamięci Ofiar Grudnia 1970 r. Odnawia ono i utrzymuje stałe kontakty z poszkodowanymi i ich rodzinami oraz podejmuje skuteczne działania na rzecz formalnego uznania specjalnych uprawnień rentowych. Współpracuje też ze Społecznym Komitetem Budowy Pomnika Ofiar Grudnia’70 w Szczecinie. Gromadzi wreszcie rzetelną dokumentację nt. historii lat 1970-71.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

W czwartek papież leci do Genewy

2018-06-17 11:41

pb, kg, tom; opr. mip (KAI) / Genewa

Już w czwartek papież Franciszek odbędzie jednodniową pielgrzymkę do Genewy, gdzie odwiedzi siedzibę Światowej Rady Kościołów i odprawi Mszę świętą dla szwajcarskich katolików. Będzie to piąta w historii papieska wizyta w Szwajcarii.

PAP/EPA/ZURAB KURTSIKIDZE

Dziesięciogodzinna „pielgrzymka ekumeniczna” Franciszka do Genewy rozpocznie się o godz. 10.00 powitaniem na lotnisku przez władze Konferederacji Szwajcarskiej. Obecny będzie prezydent Alain Berset, a także dwoje radców federalnych: Doris Leuthard i Ignazio Cassis, przewodniczący Rady Narodowej Dominique de Buman oraz delegacja władz Genewy. Po uroczystym powitaniu przewidziano spotkanie prywatne z prezydentem Konfederacji Szwajcarskiej w sali lotniska.

Po ceremonii powitania papież uda się do siedziby Światowej Rady Kościołów, gdzie na godz. 11.15 zaplanowano modlitwę ekumeniczną z homilią Ojca Świętego.

Kolejnym punktem programu będzie obiad z kierownictwem Światowej Rady Kościołów w Instytucie Ekumenicznym w Bossey koło Genewy. Powstał on w 1946 r. z inicjatywy ówczesnego sekretarza generalnego Światowej Rady Kościołów Willema Visser’t Hoofta, jako zaplecze intelektualne dla jej działalności.

O 15.45 ponownie w Ośrodku Światowej Rady Kościołów odbędzie się spotkanie ekumeniczne. W jego trakcie Franciszek wygłosi przemówienie.

Podczas wizyty w siedzibie ŚRK Ojciec Święty spotka się z delegacją chrześcijan Korei Północnej. Chrześcijanie obydwu części Korei obecni będę w Genewie podczas wizyty Papieża Franciszka. Od 1984 roku zarówno Korea Północna jak i Korea Południowa należą do Światowej Rady Kościołów.

Znak dla ekumenizmu

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller ma nadzieję, że wizyta papieża Franciszka w siedzibie Światowej Rady Kościołów w Genewie będzie dobrym znakiem dla ekumenizmu. Podkreśla, że spotkanie papieża w ŚRK musi służyć jedności, nie ograniczając się do zwykłej wymiany uprzejmości. Powinny zostać na nim poruszone różnice, jakie jeszcze należy przezwyciężyć. - Przyjacielskie spotkanie jest dobre, ale nie wystarczające! - stwierdza niemiecki purpurat.

Przypomina, że z Kościołami i wspólnotami kościelnymi, należącymi do ŚRK „możemy wspólnie się modlić i mamy wiele wspólnego: Biblię, wzajemnie uznawany chrzest, «Ojcze nasz»...”. „Ale o ile w przypadku prawosławia mówimy o Kościołach, to nie jest tak w przypadku protestantyzmu, gdyż te wspólnoty kościelne nie mają sukcesji apostolskiej, a anglikanie ją utracili. Istnieją też bardzo głębokie różnice, szczególnie z protestantami, dotyczące sakramentów, sakramentalnego charakteru Kościoła i wspomnianej sukcesji apostolskiej” – mówi kardynał.

Szwajcarzy czekają na papieża

Następnie papież będzie przewodniczył Mszy św. w Pałacu Wystaw i Kongresów Palexpo. W jej trakcie Ojciec Święty wygłosi homilię. Udział w papieskiej Mszy potwierdzili wszyscy członkowie Konferencji Biskupów Szwajcarii. Obok biskupów szwajcarskich w papieskiej Mszy św. będą też uczestniczyć trzej biskupi z Francji. Ponadto zapowiedziało swój udział ponad 500 księży i diakonów, głównie ze Szwajcarii.

Ogółem na Mszę z Franciszkiem wydano 41 tys. kart wstępu. Darmowe bilety na liturgię, rozprowadzane przez internet, rozeszły się w ciągu jednego dnia. W rozmowie z włoską agencją SIR ordynariusz Lozanny, Genewy i Fryburga bp Charles Morerod OP mówi, że jest to „znak iż wielu Szwajcarów lubi Franciszka”.

Przyznał, że Szwajcaria oczekuje od papieża przesłania nadziei i radości. Franciszek przyjeżdża bowiem do kraju z najwyższym procentem samobójstw na świecie. "Kiedy od strony materialnej ma się wszystko, czego się chce, kiedy nie ma się kłopotów finansowych, gdzie i czego się jeszcze szuka" - zapytał retorycznie bp Morerod. Dodał jednocześnie, że „wielu ludzi nawet nie szuka możliwości innego życia, bo nigdy o nim nie słyszeli”.

Aby zorganizować uroczystość w hali Palexpo, potrzebne są niemal dwa miliony franków szwajcarskich, a więc około 7,5 mln złotych. Biskup pomocniczy Alain de Raemy polecił proboszczom, by umieszczali numer konta bankowego na rozdawanych wiernym kartkach z tekstem niedzielnej liturgii mszalnej. - Diecezja nie ma wystarczająco dużo pieniędzy - wyjaśnił jej ekonom Jean-Baptiste Henry de Diesbach. Msza św. odprawiana przez papieża wymaga nie tylko wielkich wysiłków organizacyjnych, ale także np. odpowiednich środków bezpieczeństwa.

O godz. 20.00, po pożegnaniu oficjalnym, samolot z Ojcem Świętym na pokładzie wyruszy w drogę powrotną do Rzymu.

Ekumenia i pokój

Papież przyjeżdża do Genewy na zaproszenie obchodzącej swe 70-lecie Światowej Rady Kościołów. Celem wizyty są także rozmowy na temat inicjatywy pokojowej dla Syrii.

Mottem podróży jest greckie słowo «oikoumene», od którego wywodzi się słowo «ekumeniczny», a które dosłownie oznacza ziemię zaludnioną. Słowo to pojawia się na początku drugiego rozdziału Ewangelii Łukasza, kiedy Cezar August rozkazał «przeprowadzić spis ludności w całym państwie» (Łk 2,1), tzn. w całym ówcześnie znanym, zamieszkałym świecie.

Papieskiej wizycie w Genewie towarzyszy również logo. Kościół jest na nim przedstawiony jako łódź z masztem w formie krzyża. Łódź unosi się na falach morza, które symbolizuje świat. Te wczesnochrześcijańskie symbole oznaczać mają wiarę i jedność. Swoje źródło czerpią z biblijnego powołania uczniów oraz uciszenia Jeziora Galilejskiego.

Będzie to 23 pielgrzymka zagraniczna papieża Franciszka, a zarazem piąta w historii papieska wizyta w Szwajcarii, którą w 1982, 1984 i 2004 r. odwiedził św. Jan Paweł II, a wcześniej w 1969 r. bł. Paweł VI.

Światowa Rada Kościołów powstała na I zgromadzeniu ogólnym w Amsterdamie w sierpniu 1948 i obecnie skupia 348 wspólnot wyznaniowych – protestanckich, anglikańskich, prawosławnych, starokatolickich i niechalcedońskich – z ponad 120 krajów, liczących przeszło 550 mln chrześcijan. Kościół katolicki nie należy do Rady, ale od czasów Soboru Watykańskiego II utrzymuje z nią bliskie kontakty, a od 1965 istnieje Wspólna Grupa Robocza, złożona z przedstawicieli Stolicy Apostolskiej i ŚRK.

Na czele Rady - największej międzynarodowej organizacji ekumenicznej - stoi 150-osobowy Komitet Naczelny, a na co dzień jej pracami kieruje sekretarz generalny Rady, którym od 1 stycznia 2010 jest 56-letni obecnie norweski pastor luterański Olav Fykse Tveit (wybrany ponownie na drugą 5-letnią kadencją w lipcu 2014).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: dyktatury zaczynają się od oszczerczego przekazu

2018-06-18 12:26

st (KAI) / Watykan

Na zwodniczą siłę skandalu i destruktywną moc oszczerczego przekazu zwrócił uwagę Franciszek podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Ojciec Święty nawiązał do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii (1 Krl 21, 1b-16), opowiadającego o oszczerstwie, którym posłużył się król Achab, aby zamordować Nabota i przywłaszczyć sobie jego winnicę.

screenshot/TV Vaticana

Papież przypomniał historię winnicy, której Nabot nie chciał sprzedać królowi Achabowi. Wobec tego monarcha przystał na radę swej żony Izebel, i zgodził się, aby Nabot został fałszywie oskarżony i ukamienowany, stając się męczennikiem, gdyż pragnął ocalić swe dziedzictwo. Franciszek dodał, że historia ta powtarza się w Jezusie, a następnie w pierwszym męczenniku Kościoła – św. Szczepanie i wreszcie we wszystkich męczennikach, wobec których stosowano oszczerstwa. Paradygmat ten pojawia się także w działaniach wielu szefów państw. Zaczyna się od kłamstwa, a zniszczywszy daną osobę doprowadza się do jej osądzenia i potępienia.

„Także dziś, w wielu krajach, stosuje się tę metodę: niszczenie wolnej komunikacji” – stwierdził Ojciec Święty. Wskazał na przykład monopolizacji środków przekazu i ich zafałszowania, co prowadzi z kolei do osłabienia demokracji. Następnie sędziowie osądzają i skazują ofiary tego oszczerstwa. W ten sposób rodzi się i narasta dyktatura.

„Wszystkie dyktatury zaczynały w ten sposób, poprzez zafałszowanie przekazu, umieszczanie środków przekazu w rękach ludzi bez skrupułów, czy rządu pozbawionego skrupułów” – powiedział papież. Dodał, że podobne mechanizmy mają miejsce w życiu codziennym, kiedy rodzi się chęć zniszczenia danej osoby - zaczyna się od obmowy, oszczerstwa, rozpowiadania skandali. Franciszek zauważył, że często obserwujemy w mediach pogoń za skandalami, a osoby które padły ofiarą oszczerstwa nie mogą się bronić. Przykładem tego są dyktatury minionego wieku i prześladowanie Żydów, które zaczęło się od oszczerstw i obmowy.

„Oszczerczy przekaz wymierzony w Żydów, a oni byli wykańczani w Auschwitz, bo nie zasługiwali na życie. Och... to horror, ale horror, który dzieje się dzisiaj: w małych społeczeństwach, między ludźmi i w wielu krajach. Pierwszym krokiem jest zawłaszczenie przekazu, a następnie zniszczenie, osądzenie i śmierć” – stwierdził Ojciec Święty.

Papież przypomniał słowa apostoła Jakuba, który w rozdziale 3 swego listu mówi o grzechach języka. Zachęcił też do ponownego przeczytania 21 rozdziału 1 Księgi Królewskiej oraz do pomyślenia o wielu zniszczonych osobach, krajach, o wielu dyktaturach, które zniszczyły państwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem