Reklama

Konferencja w 50-lecie śmierci Zofii Kossak

2018-07-10 14:48

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 28/2018, str. V

Monika Jaworska
Konferencja poświęcona Zofii Kossak

Życiu i twórczości Zofii Kossak była poświęcona konferencja pt.: „W każdej chwili mego życia wierzę, ufam, miłuję”, która odbyła się w piątek 29 czerwca w sali Fundacji im. Zofii Kossak w Górkach Wielkich. Zorganizowano ją z okazji 50. rocznicy śmierci wybitnej polskiej pisarki i redaktorki „Niedzieli”

Konferencję poprowadził przewodniczący oddziału miejskiego Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” Bielsko-Biała o. Stanisław Ciupka. Gościli na niej przedstawiciele oddziałów stowarzyszenia, miłośnicy twórczości pisarki i inni zainteresowani tematyką.

– Rada główna Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” uchwaliła, że w roku 50. rocznicy śmierci Zofii Kossak-Szczuckiej chcemy szczególnie uwypuklić tę datę poprzez zorganizowanie konferencji m.in. w Krakowie, Oświęcimiu czy w Górkach Wielkich oraz spotkań w okręgach stowarzyszenia w całej Polsce. Poprzez te inicjatywy chcemy przypomnieć postać Zofii Kossak, jej działalność, m.in. w Żegocie, której była współzałożycielką, oraz twórczość pisarską – to, że podkreślała wartości chrześcijańskie – mówi naszej redakcji Bożena Pruska, zastępca dyrektora oddziału okręgowego Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” w Krakowie.

Życie pełne zakrętów

Wykłady wygłosiło 3 prelegentów. Dr hab. Marek Rembierz z Uniwersytetu Śląskiego opowiedział o walce o godność kobiety w czasie okupacji. Zauważył, że II wojna światowa wciągnęła kobiety w różne formy działania, i podawał przykłady samoorganizowania się kobiet. – Możemy znaleźć wiele takich postaci i w tym kontekście odczytywać dokonania Zofii Kossak. To jest pewien typ polskiej tradycji, o którym zapominamy. O polskich więźniarkach i ich samoorganizacji w Ravensbruck nie pisze się w podręcznikach historii, z których uczy się w szkole. Jest eksponowana historia militarna, ale nie podkreśla się, że ta armia była w dużej mierze złożona z kobiet. W czasie wojny dzięki pracy kobiet udało się ocalić nie tylko ich godność, ale także godność tych, za których one poczuwały się odpowiedzialne. Lata 1939-45 to etyka troski kobiecej w działaniu w bardzo skrajnych warunkach – zauważył dr hab. Marek Rembierz.

Reklama

Biografka Zofii Kossak dr Joanna Jurgała-Jureczka wspominała o życiu pisarki, w tym o końcówce jej życia. – Jej życie było pełne zakrętów i gwałtownych zwrotów akcji. Wiarę wyrażała poprzez to, co robi. Pisała, że prawda o Bogu wyraża się w sposobie działania. Ta kobieta radziła sobie w sytuacjach niezwykle trudnych. Umarł jej syn. Straciła także drugiego syna w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Ona sama przeżyła obóz koncentracyjny. Będzie konspiratorką przez całą wojnę, będzie ratować Żydów, co jest wielką zasługą. Jednym z największych jej dokonań to przemycanie komunikantów na Pawiak, które po okruszku były dawane tym osobom, które szły na śmierć – mówiła dr Joanna Jurgała-Jureczka, podkreślając że w Górkach Wielkich powstały jej najwybitniejsze książki. – I tutaj zbliża się do śmierci, o której mówi bardzo spokojnie: „że to przejście, że czeka, by wsiąść na prom”. Pisała, że to jest wielka łaska Boża, jeżeli się odejdzie jak zdmuchnięta świeca. Ona w pewnym sensie tak odeszła 9 kwietnia. A to była niezwykła kobieta, bardzo silna zewnętrznie i wewnętrznie – dodała Jurgała-Jureczka.

Na koniec mgr Teresa Wontor-Cichy z Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau przybliżyła realia życia więźniarek w Birkenau, nawiązując do wspomnień obozowych Zofii Kossak i cytując ich fragmenty. – 5 października 1943 r. przywieziono 244 więźniarki skierowane przez Sipo z Warszawy, z więzienia na Pawiaku. W transporcie tym przywieziono wybitną pisarkę Zofię Kossak-Szczucką pod konspiracyjnym nazwiskiem Zofia Śliwińska. Oznaczona została numerem 64491. Miała wówczas 53 lata. Na terenie obozu Birkenau przebywała w blokach BIa nr 31 oraz 17 na odcinku szpitalnym i w BIb blok nr 8 – mówiła Teresa Wontor-Cichy, zauważając, że Zofia Kossak-Szczucka w wielu miejscach pisze o wierze w obozie, o trudnościach więźniarek z modlitwą. Najtrudniejszą do zorganizowania na bloku była właśnie modlitwa.

Przesłanie Zofii Kossak

Głos zabrała także obecna na konferencji wnuczka Zofii Kossak Anna Fenby Taylor: – Miałam 16 lat, kiedy ostatni raz widziałam babcię. To była osoba, która emanowała niesłychaną wewnętrzną siłą, miała głęboką duchowość i mądrość. Przez to wzbudzała zaufanie. My jako wnuki, młodzież, nigdy nie czuliśmy się sądzeni. Babcia stworzyła nam takie warunki, że mogliśmy czuć się sobą. Dała nam zrozumieć, że każde z nas jest inne i nasze talenty mogą być różne, nie trzeba być malarzem czy pisarzem. Nie tyle ważne są talenty, co ważny jest uśmiech czy słowo, które spowoduje, że osoba obok poczuje się lepiej. Pokazała nam, że najważniejszy jest szacunek do drugiego człowieka, do tego, co Pan Bóg stworzył. Babcia zabierała nas do Polski – ważne było, byśmy poznali Polskę – zaznaczyła Anna Fenby Taylor. Jednocześnie wyraziła nadzieję, że przyszły rok stanie się rokiem Zofii Kossak z racji tego, że wtedy przypadnie 130. rocznica urodzin pisarki.

Po wykładach i poczęstunku uczestnicy zwiedzali muzeum z przewodnikiem. Konferencję zorganizowało Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” Oddział w Bielsku-Białej.

Tagi:
konferencja Zofia Kossak

Ks. Lombardi: 90 proc. konferencji biskupich wypełniło kwestionariusz nt. nadużyć

2019-02-15 13:15

pb (KAI/periodistadigital.com) / Watykan

Niemal 90 proc. konferencji biskupich nadesłało wypełniony kwestionariusz, jaki rozesłali organizatorzy watykańskiego szczytu ws. ochrony dzieci. Ujawnił to moderator tego spotkania, o. Federico Lombardi. Kwestionariusz miał pomóc w przygotowaniu szczytu z udziałem przewodniczących konferencji episkopatu z całego świata, jaki odbędzie się w dniach 21-24 lutego.

Włodzimierz Rędzioch

Jednocześnie były dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej (w latach 2006-2016) wskazał, że stawką spotkania jest wiarygodność Kościoła. Zapowiedział też, że wszystkie kwestionariusze będą poddane analizie już po zakończeniu szczytu, wraz z propozycjami, jakie pojawią się podczas obrad. Bardzo ważne będzie więc to, co stanie się już po watykańskim spotkaniu, zaznaczył o. Lombardi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Kraków: prof. Bogdan Chazan laureatem Nagrody im. Jerzego Ciesielskiego

2019-02-15 19:37

led / Kraków (KAI)

Prof. Bogdan Chazan, znany ginekolog i położnik, został tegorocznym laureatem Nagrody im. Sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego. Redakcja Tygodnika Rodzin Katolickich "Źródło" i fundacja "Źródło" przyznaje wyróżnienia osobom, które w szczególny sposób zasłużyły się w działalności na rzecz umacniania rodzin. Nagrodę wręczono dziś na Politechnice Krakowskiej.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

Ogłoszenie postanowienia Kapituły nastąpiło w sali senackiej Politechniki Krakowskiej, której absolwentem i pracownikiem był sługa Boży Jerzy Ciesielski.

Abp Marek Jędraszewski powiedział podczas uroczystości, że człowiek nie może zapominać, że jego życie jest oddaniem czci Bogu. Zwracał uwagę, że jako ludzie jesteśmy stróżami życia drugiego człowieka. - Jeżeli czuję odpowiedzialność za los drugiego, to dopiero wtedy jestem prawdziwie człowiekiem - mówił.

Metropolita krakowski podkreślił, że współczesna kultura wymusza na człowieku postawę obojętności, a to dzieje się już na przestrzeni języka i słów, które określają go jako „zlepek komórek”, „zygotę”, czy „płód”.

Zwracając się do laureata, arcybiskup podziękował mu za bycie świadkiem życia. – Sfera obojętności na los drugiego człowieka poszerza się. Dlatego dziękuję Panu za to, że uczy nas Pan nieobojętności, a dla wielu środowisk jest Pan wyrzutem sumienia - powiedział abp Jędraszewski.

Prof. Chazan podkreślił, że przyjmuje nagrodę również w imieniu wszystkich młodych pracowników medycznych – lekarzy, pielęgniarek i położnych, którzy niestrudzenie walczą o ludzkie życie, przypłacając to wieloma trudnościami i przykrościami. Dodał, że na dyrektorów szpitali i na ordynatorów oddziałów spadła odpowiedzialność za dobre imię placówek, w których pomaga się chorym i broni się każdego życia.

– Po co lekarzowi sumienie? Po to, aby w codziennej pracy wyraźnie odróżnić dobro od zła. Po to, aby widzieć problemy takie, jakie w rzeczywistości są. Aby skutecznie wybronić się przed zniewalającym działaniem i zawieraniem kompromisów, godzących w wolność sumienia - mówił prof. Chazan.

Profesor przypomniał, że przedmiotem troski lekarza powinno być również sumienie pacjenta. Podał przykład rodziców starających się o dzieci, na których często wywiera się wpływ, proponując im niezgodne z sumieniem metody leczenia niepłodności. Zauważył, że zmieniła się relacja lekarza z pacjentem, która w dzisiejszych czasach bardziej przypomina kontrakt.

Prof. Bogdan Chazan to ginekolog i położnik, obrońca życia człowieka od poczęcia aż do naturalnej śmierci, a także promotor zmian w polskim położnictwie, ukierunkowanych na potrzeby rodziny. Przez wiele lat pracował w Instytucie Matki i Dziecka, a w latach 2004-2014 kierował ginekologiczno-położniczym Szpitalem Specjalistycznym im. św. Rodziny w Warszawie.

Był członkiem Rządowej Rady Ludnościowej i członkiem Komitetu Nauk Demograficznych PAN. Przewodniczył radzie ginekologów katolickich MaterCare International. Jest zastępcą prezesa Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich i konsultantem w dziedzinie położnictwa i ginekologii w Województwie Świętokrzyskim, a także dyrektorem medycznym Centrum Zdrowia Rodziny Caritas Archidiecezji Przemyskiej.

W uroczystości uczestniczyła żona Jerzego Ciesielskiego - Danuta, której złożono życzenia z okazji 90-tych urodzin.

Nagroda im. Jerzego Ciesielskiego przyznawana jest od 1997 roku przez redakcję i czytelników tygodnika "Źródło" co roku na początku stycznia, w rocznicę powstania pisma. Redakcja przyznaje wyróżnienie osobom, które swoim zaangażowaniem zawodowym, działalnością społeczną i osobistym świadectwem wyrażają szacunek dla wartości życia. Wśród laureatów nagrody są m. in. Wanda Półtawska, prof. Gabriel Turowski, Czesław Ryszka i Marek Jurek.

Jerzy Ciesielski, inżynier budownictwa i profesor Politechniki Krakowskiej, żył w latach 1929-1970. Działał aktywnie w krakowskim duszpasterstwie akademickim, gdzie zaprzyjaźnił się z Karolem Wojtyłą. Zginął wraz z dwójką swych dzieci w katastrofie statku na Nilu w Chartumie (Sudan), gdzie też pracował jako tzw. visiting professor. Jego proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1985 r. W styczniu 2014 r. papież Franciszek uznał heroiczność cnót sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem