Reklama

Biały Kruk 1

Polacy w New Dehli święcą pokarmy w Nuncjaturze Apostolskiej

2017-04-15 13:55

hmj / New Dehli

Archiwum

Tak jak w roku ubiegłym, tak też w tym roku nie mogło zabraknąć tradycyjnego błogosławienia pokarmów wielkanocnych w dalekim New Delhi, które miało miejsce w Nuncjaturze Apostolskiej w Wielką Sobotę o godz. 11.

Pomimo tego, że kto może z Indii wyjeżdża do Polski na święta, to jednak przybyło na poświęcenie około 30 osób. Byli obecni pracownicy polskiej ambasady, Polacy przebywający tutaj czasowo oraz mieszane rodziny, nie tylko polsko-indyjskie. Szczególnie dzieci zaangażowały się w przygotowanie wielkanocnych pisanek.

Archiwum

Po poświęceniu pokarmów błogosławieństwa po angielsku udzielił przybyłym abp Giambattista Diquattro, Nuncjusz Apostolski w Indiach, który powiedział że słyszał o tym zwyczaju od swojego sekretarza ks. Grzegorza Bielaszaki, kiedy Abp Diquattro był Nuncjuszem w Panamie i bardzo się cieszy, że mógł uczestniczyć w tym obrzędzie zobaczyć. Jak na całym świecie, również w New Delhi wiara w Chrystusa Polacy gromadzą się w kościele na wspólną modlitwę po polsku.

Tagi:
Wielka Sobota

Abp Depo: stańmy w prawdzie o nas wobec Jezusa

2018-04-01 07:45

Ks. Mariusz Frukacz

Marian Florek

„Stańmy w prawdzie o nas wobec Jezusa” - mówił w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który 31 marca przewodniczył liturgii Wigilii Paschalnej. Uroczystości odbyły się w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie.

W homilii abp Depo podkreślił, że „zmartwychwstanie było zaskoczeniem dla wszystkich, dla świadków wydarzeń męki i śmierci Chrystusa”. - Było zaskoczeniem dla przeciwników sprawy Jezusa, ale także dla uczniów Chrystusa. Chociaż Jezus je zapowiadał. Bo zmartwychwstanie zaskakuje – mówił abp Depo.

Metropolita częstochowski podkreślił, że Chrystus zmartwychwstały stawia nam pytanie kim jestem dla Was? - To pytanie powraca do nas i dziś. Każda odpowiedź niepełna potyka się o śmierć. Dlatego trzeba uznać: „Panie, Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga Żywego, którego Bóg Ojciec wskrzesił trzeciego dnia”. A my uwierzyliśmy. – podkreślił metropolita częstochowski i dodał: „Bo jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, to wszystko jest czczą gadaniną, a my pokładający w nim nadzieję jesteśmy godni politowania”.

- Fałszywe pogłoski o wykradzeniu Jego ciała były poparte pieniędzmi, ale prawda o zmartwychwstaniu od początku poparta jest krwią wyznawców – kontynuował arcybiskup.

Na zakończenie metropolita częstochowski zachęcił wiernych: „Dlatego stańmy w prawdzie o nas wobec Jezusa i prośmy Ducha Świętego: „Podprowadź nas do Jezusa, do całej Prawdy Jego. Podprowadź nas do całej prawdy o grzechu nie tylko świata, który Go odrzuca, ale prawdy o nas. Podprowadź w nas do uznania w Nim naszego Pana i Zbawiciela”.

Wigilię Paschalną zakończyła uroczysta procesja rezurekcyjna wokół częstochowskiej archikatedry.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Świadkowie życia o. Dolindo w najnowszej książce

2018-05-24 07:43

Ojciec Dolindo – człowiek, którego ustami przemawiał sam Jezus, przyjaciel Zbawiciela i apostoł wielkiego cierpienia, mistyk, skromny i ubogi ksiądz.


Jako sługa Boży zyskuje niebywałą popularność oraz rzeszę oddanych czcicieli.

Nasi autorzy ruszyli tropem charyzmatycznego kapłana, by odkryć jego tajemnice, by dotrzeć do żyjących świadków, którzy pamiętają drogę, jaką przebył Ojciec Dolindo; gdzie stał konfesjonał, w którym spowiadał; klęcznik, przy którym na małych obrazkach zapisywał słowa do duszy. Przede wszystkim jednak pamiętają oni cuda i łaski wyproszone przez wstawiennictwo Ojca Dolindo.

W książce pojawia się więc obszerna rozmowa z krewną Ojca Dolindo Marią Grazią Ruotolo, absolutnie unikatowa relacja sióstr zakonnych, które doświadczyły spowiedzi w konfesjonale Ojca Dolindo.

Zamieszczone zostały również relacje świadków codzienności mistyka z Neapolu, a także refleksje ks. Skrzypczaka – wielkiego propagatora jego kultu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mateusz jest wzorowym opiekunem rodziny

2018-05-24 18:13

Artur Stelmasiak

Ordo Iuris
22-letni Mateusz obiecał umierającej mamie, że zaopiekuje się młodszym rodzeństwem

Mateusz z Przemyśla ma 22 lata ale odpowiedzialności mogliby mu pozazdrościć znacznie starsi mężczyźni. Dzięki współpracy opieki społecznej i zaangażowaniu prawników Ordo Iuris sąd ustanowił go opiekunem zastępczym dla czwórki jego rodzeństwa.

Ich mama miała 42 lata, kiedy zmarła na raka piersi w sierpniu 2016 roku. Zmagała się z chorobą ponad 4 lata. Umierając poprosiła Mateusza, aby zaopiekował się swoim młodszym rodzeństwem. Mateusz obiecał mamie, że zajmie się dziećmi i nie odda ich, dopóki mu ich nie zabiorą. Istniało bowiem realne zagrożenie, że dzieci trafią do domu dziecka.

Sprawa odbiła się szerokim echem w ogólnopolskich mediach. W końcu lutego 2017 r. sąd, na czas trwania postępowania, ustanowił go opiekunem małoletnich i zobowiązał do współpracy z asystentem rodziny, który na bieżąco składał sprawozdania z wykonywania opieki przez 21-latka. W toku postępowania w sprawę włączyli się prawnicy Ordo Iuris, reprezentując Mateusza przed sądem. Na ich wniosek sąd przeprowadził postępowanie dowodowe z zeznań świadków, opinii pracowników opieki społecznej i opiniodawczego zespołu Sądowych Specjalistów.

Ordo Iuris
Mateusz będzie się opiekował dalej swoim rodzeństwem m. in. dzięki pomocy mec. Macieja Kryczki z Ordo Iuris

Dzięki pomocy m. in. prawników z Ordo Iuris, sprawa znalazła swój pomyślny finał w Sądzie Rejonowym w Przemyślu. Sąd wydał 23 maja 2018 r., postanowienie, w którym ustanowił Mateusza pieczą zastępczą dla rodzeństwa. - Można powiedzieć, że w przypadku Mateusza polskie państwo zachowało się jak trzeba - mówi mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Od samego początku po nagłośnieniu sprawy przez media pomoc przyszła z wielu miejsc. Odezwały się osoby, które deklarują pomoc finansową czy rzeczową. Ordo Iuris zadeklarowało działania na rzecz Mateusza pro bono. W sprawie świadczeń 500+ odezwała się minister Elżbieta Rafalska, a swoich urzędników przysłał do Przemyśla nawet Prezydent.

Mateusza z Przemyśla reprezentowało wielu prawników z Ordo Iursi m. in. mec. Piotr Sura, mec. Łukasz Roga, mec. Jerzy Kwaśniewski i mec. Maciej Kryczka. - Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, że mimo młodego wieku i licznych trudności związanych z wychowywaniem czwórki dzieci, Pan Mateusz, przy skutecznej pomocy asystenta rodziny i pracowników opieki społecznej, daje rękojmię do właściwego wykonywania opieki i władzy rodzicielskiej nad swoim rodzeństwem.  Z pełnym uznaniem odnosimy się do decyzji sądu, gdyż ostatecznie reguluje status prawny małoletnich z uwzględnieniem silnej więzi emocjonalnej pomiędzy nimi a Panem Mateuszem – mówi mec. Maciej Kryczka.

Dla porównania Ordo Iuris prowadzi też kilka spraw Norwegii, gdzie pracownicy socjalni z „Barnevernet” wyspecjalizowali się w odbieraniu dzieci rodzinom na masową skalę. Wystarczy drobny pretekst, by zabrać norweskim rodzicom dziecko. - Dlatego sprawa Matusza była dla nas tak ważna. Udowodniliśmy, że w Polsce może być normalnie, a wszystkie organizacje społeczne i państwowe są po to, by wspierać i ochraniać rodzinę - mówi mec. Kwaśniewski.

Rodzeństwo żyje skromnie ale Mateusz stara się ze wszystkich sił, aby dzieci nie odczuwały niedostatku. W domu sprząta, gotuje, prasuje, pomaga w lekcjach. Sąsiedzi i ci, którzy znają sytuację chwałą Mateusza, bo stara się stworzyć rodzeństwu normalny dom. - Całoroczna kontrola Mateusza i postępowanie sądowe dowiodło, że Mateusz doskonale sobie radzi z młodszym rodzeństwem. Sąd nie miał żadnych wątpliwości, że najstarszy brat powinien zajmować się dziećmi. Według wywiadu środowiskowego jest wzorowym opiekunem rodziny - podkreśla Kwaśniewski. - Sprawa Mateusza to również modelowy przykład wzorcowo działającej opieki społecznej. Przecież on może być rodziną zastępczą dlatego, że ma doskonałą otulinę pomocy społecznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem