Reklama

Biały Kruk 2

Kościół w Polsce niezmiennie apeluje o pomoc i szacunek dla uchodźców

2017-10-18 17:13

mp / Warszawa

tpsdave /pixabay.com

Choć słowa prymasa Polaka - że kapłan, który pójdzie na antyuchodźczą manifestację zostanie suspendowany, opublikowane dziś przez Tygodnik Powszechny - wywołały burzę, należy przypomnieć, iż Kościół w Polsce, tak jak Kościół powszechny, niezmiennie apeluje o szacunek dla uchodźców.

Przypomnijmy, że od 2011 roku - kiedy wybuchła wojna domowa w Syrii - Kościół z Polski nieustannie świadczy pomoc uchodźcom z Bliskiego Wschodu. Dokonuje się to głównie za pośrednictwem Caritas Polska i Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. W sumie na rzecz uchodźców z tego regionu za pośrednictwem naszych kościelnych struktur przekazano ponad 25 mln złotych, które umożliwiły realizację wielu programów pomocowych.

Polski Episkopat, niezależnie od negatywnego stanowiska władz, popiera też ideę organizacji korytarzy humanitarnych, wysuniętą w ubiegłym roku przez Caritas Polska. W najnowszym komunikacie z obrad Episkopatu w Lublinie czytamy, że biskupi "przypominając uchwałę Konferencji Episkopatu Polski ws. potrzeby utworzenia korytarzy humanitarnych, oczekują na inicjatywę ze strony odpowiednich władz".

Caritas Polska

Od początku konfliktu w Syrii zginęło tam 300-400 tysięcy ludzi, a ponad milion zostało rannych. Od 2011 r. 4,8 mln osób uciekło z Syrii, poszukując schronienia.

Reklama

Caritas Polska niesie systematyczną pomoc uchodźcom w Syrii, Libanie, Jordanii, Iraku i Autonomii Palestyńskiej. Pierwsze środki - 30 tys. euro - przekazała w 2012 r. na pomoc uchodźcom z Syrii. W rok później, w grudniu 2013 r. sfinansowała paczki świąteczne dla 3 tys. dzieci z Damaszku, Hawran-Dara i Homs. Od 2014 r. wspiera w Syrii Centrum Medyczne Bab Sharki w Damaszku.

A gdy do Europy od 2014 r. zaczęła napływać fala uchodźców z Bliskiego Wschodu, Caritas Polska – jako główna struktura charytatywna Kościoła w Polsce - zaczęła się do tego przygotowywać. Ks. Marian Subocz, ówczesny jej dyrektor informował, że 44 oddziały diecezjalne Caritas dysponują ponad 600 miejscami w swych ośrodkach, gdzie mogą przyjąć uchodźców. Mówił, że można by też korzystać z pomocy kadry specjalistów zatrudnionych w Centrach Pomocy Migrantom i Uchodźcom Caritas. Wyjaśniał, że ogromne znaczenie integracyjne mogą mieć też działania wolontariackie oraz zaangażowanie blisko 5 tys. parafialnych zespołów Caritas.

W czerwcu 2016 r. na zebraniu Episkopatu ks. Subocz wysunął koncepcję utworzenia tzw. korytarzy humanitarnych do Polski dla uchodźców z Bliskiego Wschodu. Wzorem dla projektu Caritas była pomoc z powodzeniem realizowana na terenie Włoch, z której skorzystało już ponad 700 uchodźców. Biskupi przedstawili niebawem propozycję organizacji korytarzy humanitarnych stronie rządowej. Abp Gądecki poinformował, że "ze względu na opór ministerstw spraw zagranicznych oraz wewnętrznych podjęcie idei korytarzy humanitarnych nie jest możliwe".

Największą akcją Caritas Polska, mającą na celu pomoc uchodźcom jest program „Rodzina Rodzinie”, zainaugurowany w październiku 2016 r. Wsparciem obejmowane są trzy kategorie rodzin: osoby mieszkające w Syrii, uchodźcy syryjscy w Libanie oraz będący w nędzy z powodu zapaści spowodowanej kryzysem uchodźczym Libańczycy. Do dziś z pomocy tej skorzystało ponad 7 tys. rodzin w Syrii i Libanie.

W październiku 2016 r. Caritas Polska rozpoczęła realizację innego projektu pomocy uchodźcom syryjskim i ubogim Jordańczykom, w ramach którego beneficjenci otrzymują na miejscu kilkumiesięczne wsparcie finansowe w celu opłacenia kosztów wynajmu mieszkania.

W bieżącym roku Caritas Polska zaangażowała się w międzynarodową kampanię kierowaną przez Caritas Internationalis „Dzielić Podróż” (Share the Journey), która ma na celu promocję kultury spotkania z migrantami i uchodźcami, zrozumienie ich tragedii i okazanie im najwłaściwszej pomocy.

Pomoc Kościołowi w Potrzebie

Bardzo silnie zaangażowana w pomoc uchodźcom z Bliskiego Wschodu jest polska sekcja Papieskiego Stowarzyszenia "Pomoc Kościołowi w Potrzebie". Już w 2007 r. włączyła się w projekt „Exodus” z Iraku, poprzez który udzielono pomocy chrześcijańskim uchodźcom opuszczającym Irak.

W 2010 r. w ramach ogłoszonego przez Episkopat II Ogólnopolskiego Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym - na zaproszenie Stowarzyszenia - gościł w Polsce abp Luis Sako, chaldejski patriarcha Babilonu. W parafiach udało się zebrać wówczas 865 tys. zł. na rzecz Iraku.

W ślad za tym została skierowała pomoc do obozów dla uchodźców w Erbilu, stolicy irackiego Kurdystanu i na inne projekty. Największym z nich była kampania „Ocalmy chrześcijan w Iraku”, realizowana od 2014 r. Tysiące chrześcijan, irackich uchodźców, otrzymało pitną wodę, wyżywienie, schronienie i edukację. Zbudowana została Wioska im. Ojca Werenfrieda (założyciela Kirche in Not), w której zostało zainstalowanych 150 kontenerów mieszkalnych dla tysiąca osób. W obozach dla uchodźców wybudowane zostały szkoły, aby dzieci i młodzież mogły kontynuować naukę. Na akcję tę polska sekcja PKWP przekazała 6,3 mln zł.

W marcu 2017 r. polski rząd za pośrednictwem polskiej sekcji PKWP przekazał na pomoc uchodźcom w Syrii sumę 1,5 mln zł., co umożliwiło finansowanie leczenia dzieci w szpitalach w Damaszku i Aleppo. Kolejne 4 mln zł. rząd przekazał PKWP w miesiąc później, a służą one odbudowie domów rodzin poszkodowanych w wyniku wojny w Syrii, tak aby mogły do nich powrócić.

Zaangażowanie Episkopatu i diecezji

Pierwsza, zainicjowana przez Konferencję Episkopatu ogólnopolska zbiórka w parafiach na rzecz ofiar wojny w Syrii, została zorganizowana 6 października 2013 r. Towarzyszyła jej modlitwa o pokój na Bliskim Wschodzie. Polacy ofiarowali wówczas ok. 3 mln zł. Kolejna - pod hasłem Ocalmy Chrześcijan na Bliskim Wschodzie - odbyła się w niecały rok później.

Od 3 do 8 lutego 2015 r. przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski udał się z wizytą do Iraku. Towarzyszył mu ks. Waldemar Cisło, dyrektor polskiej sekcji PWPW. W imieniu Kościoła w Polsce abp Gądecki przekazał 100 tys. euro na zakup kontenerów, wyżywienia i najbardziej pilne wydatki związane z życiem w obozach.

W czerwcu 2015 r. Episkopat wyraził gotowość do współdziałania z władzami państwowymi i samorządowymi w zakresie przyjęcia zakontraktowanej liczy uchodźców. W oświadczeniu Rady Episkopatu ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek, podkreślono że „potrzebą chwili staje się przyjęcie uchodźców z krajów północnej Afryki i Bliskiego Wschodu, a powinnością Kościoła jest „przypominać społeczeństwu o chrześcijańskim obowiązku pomocy uchodźcom ratującym swoje życie z krajów objętych działaniami wojennymi lub prześladowaniami religijnymi, w zdecydowanej większości dotykającymi chrześcijan".

W lipcu 2015 r. przedstawiciele Kościoła podjęli rozmowy ze stroną rządową. Ustalono, że kościelne organizacje mogą pomóc w realizacji planów - jakie przygotuje rząd - na rzecz przyjęcia przesiedlonych i relokowanych cudzoziemców z Afryki i Bliskiego Wschodu.

5 września 2015 r. abp Gądecki wypowiedział znamienne słowa: "Trzeba, aby każda parafia przygotowała miejsce dla ludzi, którzy są prześladowani, a którzy przyjadą tutaj, oczekując pomocnej ręki i tego braterstwa, którego gdzie indziej nie znajdują!" Przewodniczący polskiego Episkopatu wyprzedził papieża Franciszka, który nazajutrz zaapelował "by każda parafia, każdy klasztor i każde sanktuarium w Europie przyjęły jedną rodzinę uchodźców".

W dwa dni później głos w sprawie uchodźców zabrali członkowie prezydium KEP deklarując w komunikacie, że "Kościół katolicki w Polsce (...) zrobi dla uchodźców wszystko, co w jego mocy, aby ulżyć ich dramatycznej sytuacji". Przypomnieli, że z kolei państwo powinno zagwarantować "kontrolę, bezpieczeństwo i podstawowe świadczenia dla uchodźców".

O tym, jak konkretnie Kościół w Polsce mógłby zaangażować się proces przyjmowania uchodźców, mówił przewodniczący Rady Episkopatu ds. Migracji bp Krzysztof Zadarko w wywiadzie dla KAI z 14 września 2015 r. Przewidywał, że przyjęcie uchodźców przebiegać będzie w kilku etapach. Pierwszy polegać ma na ich kontroli i relokacji, a w drugim zajdzie potrzeba znalezienia im mieszkań poza zamkniętymi ośrodkami oraz pracy. Wyrażał pogląd, ze Polska jest w stanie przyjąć ok. 30 tys. uchodźców z Bliskiego Wschodu.

Zmiana rządzącej opcji politycznej w Polsce jesienią 2015 r. oddaliła jednak perspektywę przyjęcia przez Polskę liczby uchodźców, zakontraktowanej przez poprzednią ekipę rządzącą.

Pomoc ze strony Kościoła jednak nie ustała. Kolejna zbiórka w parafiach z okazji Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym, przyniosła 4,2 mln zł. Podczas Adwentu w 2015 r. w ramach 22. Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom w całej Polsce zbierane były fundusze na pomoc dzieciom uchodźców z Syrii i Iraku.

Od 17 do 22 lutego 2016 r. przewodniczący polskiego Episkopatu złożył kolejną wizytę uchodźcom, tym razem w Syrii. Była ona okazją do odwiedzenia wspólnot chrześcijańskich w Mauli, Saydnaya i Damaszku.

30 czerwca 2016 r. przedstawiciele Kościoła katolickiego oraz Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej podpisali "Wspólne Przesłanie Kościołów w Polsce w sprawie uchodźców". Przypomnieli, że "obowiązki chrześcijan w tym zakresie wynikają z Objawienia Bożego i Tradycji, a (...) zadaniem Kościołów jest wychowywanie serc, które przez konkretne czyny miłosierdzia przyjdą z pomocą cierpiącym, tym, którzy uciekają przed wojną, prześladowaniami i śmiercią".

Papież Franciszek przybywając do Polski na światowe Dni Młodzieży w lipcu 2016 r. zaapelował o "gotowość przyjęcia ludzi uciekających od wojen i głodu; solidarność z osobami pozbawionymi swoich praw podstawowych, w tym do swobodnego i bezpiecznego wyznawania swojej wiary". A na spotkaniu z biskupami w katedrze wawelskiej wyjaśniał, że każdy kraj musi pomagać uchodźcom zgodnie ze swymi możliwościami oraz lokalną tradycją. Zaapelował też o systematyczne modlitwy w kościołach przed Najświętszym Sakramentem "za tych, którzy pukają do drzwi Europy i nie mogą wejść".

We wrześniu 2016 r. ogłoszony został ogólnopolski tydzień modlitwy za uchodźców pod hasłem: "Umrzeć z nadziei". Jego inicjatorem była Wspólnota św. Idziego, a włączyły się diecezje oraz stowarzyszenia i wspólnoty chrześcijańskie.

Podczas Adwentu 2016 r. w ramach akcji "Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom", 10 groszy z każdej ze sprzedanych świec zostało przeznaczone na pomoc dzieciom uchodźców z Syrii i Iraku.

Na początku październiku 2017 r. po raz kolejny odbył się kolejny tydzień modlitw za uchodźców pod hasłem "Umrzeć z Nadziei”. W czasie nabożeństw, które zaplanowano w kilkunastu miastach Polski, m in. w: Kielcach, Koszalinie, Warszawie, Gnieźnie, Krakowie, Poznaniu i Gdyni, wymieniane były imiona i krótkie historie osób, które w ostatnich miesiącach zginęły podczas prób wydostania się z miejsc ogarniętych wojną.

Abp Stanisław Gądecki podczas nabożeństwa 10 października br. w Poznaniu zauważył, że „w podejmowaniu problemu uchodźców i ubiegających się o azyl najważniejszym punktem odniesienia nie może być interes państwa czy bezpieczeństwo narodowe, lecz jedynie człowiek”. Przewodniczący Episkopatu przestrzegał też przed kreowaniem negatywnego wizerunku uchodźców, które prowadzi do wzrostu ksenofobii, nasilenia rasizmu, strachu i nietolerancji w stosunku do nich, a także przed „kulturą podejrzliwości”, wynikającą ze zbytniego wiązania problemu uchodźców z terroryzmem.

Tagi:
Kościół Polska imigranci

To Jest Moja Matka, Ta Ziemia

2018-06-06 12:21

Marian Salwik
Edycja rzeszowska 23/2018, str. VI

Nie było trafniejszej okoliczności na konferencję „Polska jest wolna! – To jest moja matka, ta ziemia!” jak Dzień Matki. To wydarzenie, utożsamiające, poprzez pamiętne słowa św. Jana Pawła II, ojczyznę z matką i ukazujące w różnych aspektach drogę do odzyskanej 100 lat temu narodowej wolności, odbyło się 26 maja br. w G2A Arena Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Jasionce k. Rzeszowa

Marian Salwik
Występ Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego

Organizatorami konferencji, nad którą patronat objął prezydent RP Andrzej Duda, byli: Halina Szydełko – poseł na Sejm RP, Jeremi Kalkowski – prezes Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Diecezji Rzeszowskiej, Paweł Grodzki – prezes Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Rzeszowskiej oraz Jerzy Sołtys – przewodniczący Stowarzyszenia „Civitas Christiana” w Rzeszowie. Nad całością czuwał ks. Jakub Nagi – kapłan diecezji rzeszowskiej, reprezentujący na konferencji Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Po odśpiewaniu hymnu narodowego nastąpiły powitania (m.in. ze strony gospodarza miejsca Władysława Ortyla – marszałka woj. podkarpackiego) oraz odczytanie okolicznościowych adresów. Następnie bp Kazimierz Górny zaintonował „Boże, coś Polskę, udzielił uczestnikom konferencji błogosławieństwa na jej owocne przeżycie, a nawiązując do meritum wydarzenia, podkreślił: „Cud zjednoczenia w 1918 r. niech nam przypomina, abyśmy zawsze dążyli do jedności, bo to nas prowadzi do zwycięstwa”.

W dalszej części zebrani wysłuchali pięciu wykładów. Ewa Leniart, wojewoda podkarpacki, rozważała temat „80. rocznica utworzenia COP – czy jego idea może pozytywnie wpływać na rozwój regionu dziś?”. Pozytywna odpowiedź na postawione pytanie znajduje oparcie w realizowanej przez rząd pod kierunkiem Mateusza Morawieckiego „Strategii odpowiedzialnego rozwoju” oraz w procesach reindustrializacji polskiej gospodarki. Dla powodzenia całej operacji niezbędne jest wykorzystanie innowacyjnych technologii.

Ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz TChr z Uniwersytetu Adama Mickiewicza mówił o roli Kościoła katolickiego w tworzeniu duchowości Niepodległej. Zaakcentował, że patriotyzm jest pochodną IV przykazania Bożego. Przywołał postaci trzech wybitnych hierarchów Kościoła: kard. Adama Sapiehy z Krakowa, kard. Aleksandra Kakowskiego z Warszawy i kard. Edmunda Dalbora z Poznania. Ich wysiłki – mimo różnic wynikających choćby z podziału zaborczego ziem polskich – sprawiły, że Kościół, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, współuczestniczył w kształtowaniu państwowości i był gwarantem stabilności. Jak podkreślił prelegent, naród potrzebuje państwa jako struktury organizacyjnej, ale także jako systemu wartości, których Kościół był zawsze ostoją.

Prof. dr hab. Krzysztof Ożóg z Uniwersytetu Jagiellońskiego zaprezentował „Zmagania Polaków XIX wieku motywowane wiarą w walce o niepodległość”. Podkreślił znaczenie wybitnych osobowości duchownych i świeckich (m.in. tj.: bp J. S. Pelczar, abp J. Bilczewski, ks. A. Ficek, ks. K. Bołoz Antoniewicz SJ, ks. J. Szafraniec, F. Stefczyk, E. Bojanowski i wielu innych), którzy starali się przeciwdziałać zagrożeniu narodu polskiego pijaństwem oraz dążyli do jego większej edukacji i samoorganizacji społecznej.

Dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN, nawiązał w swoim wystąpieniu do rozwijania patriotyzmu poprzez kształtowanie szacunku do historii narodowej i tych, którzy poświęcali własne życie, walcząc o niepodległość Rzeczpospolitej. Zaakcentował, iż wbrew dążeniom tych, którzy twierdzili, że historia jest nam niepotrzebna, wyrosło młode i bardzo patriotyczne pokolenie Polaków.

Prof. dr hab. Kazimierz Ożóg z Uniwersytetu Rzeszowskiego mówił o roli języka polskiego w procesie odzyskania niepodległości. Gdy zabrakło ojczyzny – zauważył – słowo stało się jej schronieniem. Wskazał, że w okresie zaborów istniały cztery fronty walki o zachowanie języka ojczystego: rodzina, Kościół, literatura i nauka. Siły słowa doświadczano np. gdy przy celebracji rocznic narodowych lub uroczystości religijnych śpiewano „Rotę” czy „Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!”.

Konferencja zakończyła się serdecznie przyjętym przez publiczność koncertem Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Narodzenie św. Jana Chrzciciela

Ks. Dariusz Gronowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 25/2004

Bożena Sztajner
Miejsce narodzenia św. Jana Chrzciciela w Ain Karem

Św. Jan Chrzciciel to jeden z najbardziej znanych świętych. Nowy Testament poświęca mu niemal tyle miejsca, co samej Najświętszej Maryi Pannie. Wspomnienie jego narodzin obchodzimy w liturgii w randze uroczystości 24 czerwca, a oprócz tego 29 sierpnia wspominamy jego śmierć męczeńską.

Imię Jan znaczy „Bóg jest łaskawy”. Narodzenie Jana, syna kapłana Zachariasza i Elżbiety, archanioł Gabriel zwiastował Zachariaszowi; powołał się również na nie podczas zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie. W istocie poprzez swoją matkę Elżbietę Jan był krewnym Pana Jezusa. To jego Bóg powołał, by przygotował drogę na przyjście Mesjasza.

Św. Jan Chrzciciel czczony jest m.in. w Łagowie Lubuskim, który bierze swój początek od rycerskiego Zakonu św. Jana Chrzciciela, czyli joannitów. Oni to wznieśli zamek, stojący tam po dziś dzień, wokół niego zaś rozwinęła się osada. Obecnie stojący tam kościół parafialny pw. św. Jana Chrzciciela został wzniesiony na miejscu kaplicy przyzamkowej w 1726 r., a przebudowany i rozbudowany o wieżę i transept w 1867 r. Ponieważ przez wieki świątynia była użytkowana przez ewangelików, została poświęcona po wojnie, po osiedleniu się ludności polskiej 28 października 1945 r. Od 1951 r. jest to kościół parafialny. Św. Jana Chrzciciela zobaczymy w nim na witrażu po prawej stronie prezbiterium. Natomiast stary ołtarz z tego kościoła obecnie znajduje się w osiemnastowiecznym kościele filialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jemiołowie. Na obrazie w centrum ołtarza widzimy młodego Jana z barankiem. Jest to ilustracja ewangelicznego zdania św. Łukasza: „Dziecię rosło i umacniało się w duchu i przebywało na miejscach pustynnych aż do czasu ukazania się swego w Izraelu” (por. Łk 1, 80).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: wystawa o wielkim misjonarzu Afryki, ks. kard. Adamie Kozłowieckim SJ

2018-06-25 19:23

Małgorzata Czekaj

W Krakowie w Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego 25 czerwca otwarto czasową wystawę „In nomine Domini” o ks. kard. Adamie Kozłowieckim SJ.

Małgorzata Czekaj

Wielki człowiek, zakonnik i misjonarz – w okresie II wojny światowej więziony jako kapłan w niemieckich obozach koncentracyjnych w Auschwitz i Dachau, tuż po wyzwoleniu, w 1946 r. wyjechał na misje do Rodezji Północnej (dzisiejszej Zambii) i spędził tam 61 lat swojego życia, poświęcając się pracy duszpasterskiej i służbie najuboższym, lecząc, edukując, walcząc o prawa Zambijczyków.

Małgorzata Czekaj

W 1955 r. został biskupem i wikariuszem apostolskim w Lusace; w 1998 r. św. Jan Paweł wyniósł go do godności kardynalskiej. Gdy Zambia odzyskała niepodległość, na własną prośbę zrezygnował z urzędu, ponieważ uważał, że suwerenne państwo powinno mieć swojego czarnoskórego przedstawiciela w hierarchii Kościoła. Sam, będąc arcybiskupem, wrócił do pracy duszpasterskiej jako zwykły misjonarz.

Zmarł w Afryce 28 września 2007 r., przeżywszy 96 lat. Wystawa, którą można obejrzeć w Muzeum UJ do 14 lipca, pokazuje życie i posługę kard. Kozłowieckiego. Jej celem jest upowszechnienie wiedzy o tym wyjątkowym, wciąż zbyt mało znanym w Polsce, kapłanie, w Zambii – kochanym, szanowanym i uznanym już za życia za świętego.

Relacja z otwarcia wystawy ukaże się w „Niedzieli” małopolskiej na 8 lipca 2018r.

Małgorzata Czekaj
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem