Reklama

Kościół w Polsce niezmiennie apeluje o pomoc i szacunek dla uchodźców

2017-10-18 17:13

mp / Warszawa

tpsdave /pixabay.com

Choć słowa prymasa Polaka - że kapłan, który pójdzie na antyuchodźczą manifestację zostanie suspendowany, opublikowane dziś przez Tygodnik Powszechny - wywołały burzę, należy przypomnieć, iż Kościół w Polsce, tak jak Kościół powszechny, niezmiennie apeluje o szacunek dla uchodźców.

Przypomnijmy, że od 2011 roku - kiedy wybuchła wojna domowa w Syrii - Kościół z Polski nieustannie świadczy pomoc uchodźcom z Bliskiego Wschodu. Dokonuje się to głównie za pośrednictwem Caritas Polska i Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. W sumie na rzecz uchodźców z tego regionu za pośrednictwem naszych kościelnych struktur przekazano ponad 25 mln złotych, które umożliwiły realizację wielu programów pomocowych.

Polski Episkopat, niezależnie od negatywnego stanowiska władz, popiera też ideę organizacji korytarzy humanitarnych, wysuniętą w ubiegłym roku przez Caritas Polska. W najnowszym komunikacie z obrad Episkopatu w Lublinie czytamy, że biskupi "przypominając uchwałę Konferencji Episkopatu Polski ws. potrzeby utworzenia korytarzy humanitarnych, oczekują na inicjatywę ze strony odpowiednich władz".

Caritas Polska

Od początku konfliktu w Syrii zginęło tam 300-400 tysięcy ludzi, a ponad milion zostało rannych. Od 2011 r. 4,8 mln osób uciekło z Syrii, poszukując schronienia.

Reklama

Caritas Polska niesie systematyczną pomoc uchodźcom w Syrii, Libanie, Jordanii, Iraku i Autonomii Palestyńskiej. Pierwsze środki - 30 tys. euro - przekazała w 2012 r. na pomoc uchodźcom z Syrii. W rok później, w grudniu 2013 r. sfinansowała paczki świąteczne dla 3 tys. dzieci z Damaszku, Hawran-Dara i Homs. Od 2014 r. wspiera w Syrii Centrum Medyczne Bab Sharki w Damaszku.

A gdy do Europy od 2014 r. zaczęła napływać fala uchodźców z Bliskiego Wschodu, Caritas Polska – jako główna struktura charytatywna Kościoła w Polsce - zaczęła się do tego przygotowywać. Ks. Marian Subocz, ówczesny jej dyrektor informował, że 44 oddziały diecezjalne Caritas dysponują ponad 600 miejscami w swych ośrodkach, gdzie mogą przyjąć uchodźców. Mówił, że można by też korzystać z pomocy kadry specjalistów zatrudnionych w Centrach Pomocy Migrantom i Uchodźcom Caritas. Wyjaśniał, że ogromne znaczenie integracyjne mogą mieć też działania wolontariackie oraz zaangażowanie blisko 5 tys. parafialnych zespołów Caritas.

W czerwcu 2016 r. na zebraniu Episkopatu ks. Subocz wysunął koncepcję utworzenia tzw. korytarzy humanitarnych do Polski dla uchodźców z Bliskiego Wschodu. Wzorem dla projektu Caritas była pomoc z powodzeniem realizowana na terenie Włoch, z której skorzystało już ponad 700 uchodźców. Biskupi przedstawili niebawem propozycję organizacji korytarzy humanitarnych stronie rządowej. Abp Gądecki poinformował, że "ze względu na opór ministerstw spraw zagranicznych oraz wewnętrznych podjęcie idei korytarzy humanitarnych nie jest możliwe".

Największą akcją Caritas Polska, mającą na celu pomoc uchodźcom jest program „Rodzina Rodzinie”, zainaugurowany w październiku 2016 r. Wsparciem obejmowane są trzy kategorie rodzin: osoby mieszkające w Syrii, uchodźcy syryjscy w Libanie oraz będący w nędzy z powodu zapaści spowodowanej kryzysem uchodźczym Libańczycy. Do dziś z pomocy tej skorzystało ponad 7 tys. rodzin w Syrii i Libanie.

W październiku 2016 r. Caritas Polska rozpoczęła realizację innego projektu pomocy uchodźcom syryjskim i ubogim Jordańczykom, w ramach którego beneficjenci otrzymują na miejscu kilkumiesięczne wsparcie finansowe w celu opłacenia kosztów wynajmu mieszkania.

W bieżącym roku Caritas Polska zaangażowała się w międzynarodową kampanię kierowaną przez Caritas Internationalis „Dzielić Podróż” (Share the Journey), która ma na celu promocję kultury spotkania z migrantami i uchodźcami, zrozumienie ich tragedii i okazanie im najwłaściwszej pomocy.

Pomoc Kościołowi w Potrzebie

Bardzo silnie zaangażowana w pomoc uchodźcom z Bliskiego Wschodu jest polska sekcja Papieskiego Stowarzyszenia "Pomoc Kościołowi w Potrzebie". Już w 2007 r. włączyła się w projekt „Exodus” z Iraku, poprzez który udzielono pomocy chrześcijańskim uchodźcom opuszczającym Irak.

W 2010 r. w ramach ogłoszonego przez Episkopat II Ogólnopolskiego Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym - na zaproszenie Stowarzyszenia - gościł w Polsce abp Luis Sako, chaldejski patriarcha Babilonu. W parafiach udało się zebrać wówczas 865 tys. zł. na rzecz Iraku.

W ślad za tym została skierowała pomoc do obozów dla uchodźców w Erbilu, stolicy irackiego Kurdystanu i na inne projekty. Największym z nich była kampania „Ocalmy chrześcijan w Iraku”, realizowana od 2014 r. Tysiące chrześcijan, irackich uchodźców, otrzymało pitną wodę, wyżywienie, schronienie i edukację. Zbudowana została Wioska im. Ojca Werenfrieda (założyciela Kirche in Not), w której zostało zainstalowanych 150 kontenerów mieszkalnych dla tysiąca osób. W obozach dla uchodźców wybudowane zostały szkoły, aby dzieci i młodzież mogły kontynuować naukę. Na akcję tę polska sekcja PKWP przekazała 6,3 mln zł.

W marcu 2017 r. polski rząd za pośrednictwem polskiej sekcji PKWP przekazał na pomoc uchodźcom w Syrii sumę 1,5 mln zł., co umożliwiło finansowanie leczenia dzieci w szpitalach w Damaszku i Aleppo. Kolejne 4 mln zł. rząd przekazał PKWP w miesiąc później, a służą one odbudowie domów rodzin poszkodowanych w wyniku wojny w Syrii, tak aby mogły do nich powrócić.

Zaangażowanie Episkopatu i diecezji

Pierwsza, zainicjowana przez Konferencję Episkopatu ogólnopolska zbiórka w parafiach na rzecz ofiar wojny w Syrii, została zorganizowana 6 października 2013 r. Towarzyszyła jej modlitwa o pokój na Bliskim Wschodzie. Polacy ofiarowali wówczas ok. 3 mln zł. Kolejna - pod hasłem Ocalmy Chrześcijan na Bliskim Wschodzie - odbyła się w niecały rok później.

Od 3 do 8 lutego 2015 r. przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski udał się z wizytą do Iraku. Towarzyszył mu ks. Waldemar Cisło, dyrektor polskiej sekcji PWPW. W imieniu Kościoła w Polsce abp Gądecki przekazał 100 tys. euro na zakup kontenerów, wyżywienia i najbardziej pilne wydatki związane z życiem w obozach.

W czerwcu 2015 r. Episkopat wyraził gotowość do współdziałania z władzami państwowymi i samorządowymi w zakresie przyjęcia zakontraktowanej liczy uchodźców. W oświadczeniu Rady Episkopatu ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek, podkreślono że „potrzebą chwili staje się przyjęcie uchodźców z krajów północnej Afryki i Bliskiego Wschodu, a powinnością Kościoła jest „przypominać społeczeństwu o chrześcijańskim obowiązku pomocy uchodźcom ratującym swoje życie z krajów objętych działaniami wojennymi lub prześladowaniami religijnymi, w zdecydowanej większości dotykającymi chrześcijan".

W lipcu 2015 r. przedstawiciele Kościoła podjęli rozmowy ze stroną rządową. Ustalono, że kościelne organizacje mogą pomóc w realizacji planów - jakie przygotuje rząd - na rzecz przyjęcia przesiedlonych i relokowanych cudzoziemców z Afryki i Bliskiego Wschodu.

5 września 2015 r. abp Gądecki wypowiedział znamienne słowa: "Trzeba, aby każda parafia przygotowała miejsce dla ludzi, którzy są prześladowani, a którzy przyjadą tutaj, oczekując pomocnej ręki i tego braterstwa, którego gdzie indziej nie znajdują!" Przewodniczący polskiego Episkopatu wyprzedził papieża Franciszka, który nazajutrz zaapelował "by każda parafia, każdy klasztor i każde sanktuarium w Europie przyjęły jedną rodzinę uchodźców".

W dwa dni później głos w sprawie uchodźców zabrali członkowie prezydium KEP deklarując w komunikacie, że "Kościół katolicki w Polsce (...) zrobi dla uchodźców wszystko, co w jego mocy, aby ulżyć ich dramatycznej sytuacji". Przypomnieli, że z kolei państwo powinno zagwarantować "kontrolę, bezpieczeństwo i podstawowe świadczenia dla uchodźców".

O tym, jak konkretnie Kościół w Polsce mógłby zaangażować się proces przyjmowania uchodźców, mówił przewodniczący Rady Episkopatu ds. Migracji bp Krzysztof Zadarko w wywiadzie dla KAI z 14 września 2015 r. Przewidywał, że przyjęcie uchodźców przebiegać będzie w kilku etapach. Pierwszy polegać ma na ich kontroli i relokacji, a w drugim zajdzie potrzeba znalezienia im mieszkań poza zamkniętymi ośrodkami oraz pracy. Wyrażał pogląd, ze Polska jest w stanie przyjąć ok. 30 tys. uchodźców z Bliskiego Wschodu.

Zmiana rządzącej opcji politycznej w Polsce jesienią 2015 r. oddaliła jednak perspektywę przyjęcia przez Polskę liczby uchodźców, zakontraktowanej przez poprzednią ekipę rządzącą.

Pomoc ze strony Kościoła jednak nie ustała. Kolejna zbiórka w parafiach z okazji Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym, przyniosła 4,2 mln zł. Podczas Adwentu w 2015 r. w ramach 22. Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom w całej Polsce zbierane były fundusze na pomoc dzieciom uchodźców z Syrii i Iraku.

Od 17 do 22 lutego 2016 r. przewodniczący polskiego Episkopatu złożył kolejną wizytę uchodźcom, tym razem w Syrii. Była ona okazją do odwiedzenia wspólnot chrześcijańskich w Mauli, Saydnaya i Damaszku.

30 czerwca 2016 r. przedstawiciele Kościoła katolickiego oraz Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej podpisali "Wspólne Przesłanie Kościołów w Polsce w sprawie uchodźców". Przypomnieli, że "obowiązki chrześcijan w tym zakresie wynikają z Objawienia Bożego i Tradycji, a (...) zadaniem Kościołów jest wychowywanie serc, które przez konkretne czyny miłosierdzia przyjdą z pomocą cierpiącym, tym, którzy uciekają przed wojną, prześladowaniami i śmiercią".

Papież Franciszek przybywając do Polski na światowe Dni Młodzieży w lipcu 2016 r. zaapelował o "gotowość przyjęcia ludzi uciekających od wojen i głodu; solidarność z osobami pozbawionymi swoich praw podstawowych, w tym do swobodnego i bezpiecznego wyznawania swojej wiary". A na spotkaniu z biskupami w katedrze wawelskiej wyjaśniał, że każdy kraj musi pomagać uchodźcom zgodnie ze swymi możliwościami oraz lokalną tradycją. Zaapelował też o systematyczne modlitwy w kościołach przed Najświętszym Sakramentem "za tych, którzy pukają do drzwi Europy i nie mogą wejść".

We wrześniu 2016 r. ogłoszony został ogólnopolski tydzień modlitwy za uchodźców pod hasłem: "Umrzeć z nadziei". Jego inicjatorem była Wspólnota św. Idziego, a włączyły się diecezje oraz stowarzyszenia i wspólnoty chrześcijańskie.

Podczas Adwentu 2016 r. w ramach akcji "Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom", 10 groszy z każdej ze sprzedanych świec zostało przeznaczone na pomoc dzieciom uchodźców z Syrii i Iraku.

Na początku październiku 2017 r. po raz kolejny odbył się kolejny tydzień modlitw za uchodźców pod hasłem "Umrzeć z Nadziei”. W czasie nabożeństw, które zaplanowano w kilkunastu miastach Polski, m in. w: Kielcach, Koszalinie, Warszawie, Gnieźnie, Krakowie, Poznaniu i Gdyni, wymieniane były imiona i krótkie historie osób, które w ostatnich miesiącach zginęły podczas prób wydostania się z miejsc ogarniętych wojną.

Abp Stanisław Gądecki podczas nabożeństwa 10 października br. w Poznaniu zauważył, że „w podejmowaniu problemu uchodźców i ubiegających się o azyl najważniejszym punktem odniesienia nie może być interes państwa czy bezpieczeństwo narodowe, lecz jedynie człowiek”. Przewodniczący Episkopatu przestrzegał też przed kreowaniem negatywnego wizerunku uchodźców, które prowadzi do wzrostu ksenofobii, nasilenia rasizmu, strachu i nietolerancji w stosunku do nich, a także przed „kulturą podejrzliwości”, wynikającą ze zbytniego wiązania problemu uchodźców z terroryzmem.

Tagi:
Kościół Polska imigranci

Hiszpania: kard. P. Turkson skrytykował politykę migracyjną Polski i Węgier

2018-09-21 06:51

mz (KAI/AyO) / Madryt

Prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka kard. Peter Turkson, podczas Dni Teologii w Madrycie odniósł się negatywnie do prowadzonej przez Polskę i Węgry polityki migracyjnej. W ramach piętnastej edycji imprezy, organizowanej przez Papieski Uniwersytet Comillas, stwierdził, że w obu tych krajach źle się rozumie słowa Jana Pawła II o “chrześcijańskich korzeniach Europy,” a także widoczny jest lęk przed napływem cudzoziemców, szczególnie wyznawców islamu.

Włodzimierz Rędzioch

Pochodzący z Ghany purpurat kurialny przyznał, że obecny kryzys migracyjny stanowi też wyzwanie dla całego Kościoła, który powinien unikać sytuacji, gdy przekonania religijne mogą podlegać politycznej manipulacji. Wskazał, że także w krajach zamieszkanych przez większość arabską czy buddyjską nie brak przykładów lęków czy wrogich zachowań wobec osób innych wyznań.

Podczas spotkania z mediami kard. Turkson skrytykował też kraje Unii Europejskiej za udział w handlu bronią. Zwrócił uwagę, że paradoksalnie państwa utworzonej w celach pokojowych Unii Europejskiej wysyłają dziś uzbrojenie do innych części świata. Według katolickiego dziennika “Alfa y Omega” wypowiedź gościa z Watykanu jest nawiązaniem do ogłoszonej we wrześniu przez rząd Hiszpanii sprzedaży bomb dla zaangażowanej w wojnę

w Jemenie Arabii Saudyjskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Strzelanina w centrum Strasburga!

2018-12-12 07:37

wpolityce.pl

Trzy osoby nie żyją - informuje francuskie MSW. Ogień do tłumów, jak informuje „Le Figaro”, miał otworzyć mężczyzna z bronią automatyczną.

adellyne.pl.fotolia

Sprawca zamachu to 29-letni mieszkaniec miasta, który był poszukiwany w związku z rabunkiem.

Sprawca strzelaniny miał być we wtorek zatrzymany przez żandarmerię za udział w napadzie rabunkowym, podczas którego doszło do zabójstwa — podaje France TV Info. Żołnierz z antyterrorystycznych sił operacyjnych Sentinelle został postrzelony przez napastnika.

W centrum miasta trwa pościg za napastnikiem. Policja nie wyklucza, że jest to zamach terrorystyczny — podała w komunikacie lokalna prefektura.

Napastnik został postrzelony przez żołnierzy zanim zbiegł z miejsca zdarzenia; w dzielnicy, w której prawdopodobnie się schronił, słychać wymianę ognia — poinformowała francuska policja.

Gmach Parlamentu Europejskiego został zablokowany po strzelaninie. Nikt nie może opuścić budynku, pracowników ostrzeżono SMS-ami — podała rzeczniczka PE.

Na miejsce wydarzeń udał się minister spraw wewnętrznych Francji Christophe Castaner— podał Pałac Elizejski.

Francuska policja poinformowała, że zidentyfikowała sprawcę strzelaniny, który zdołał zbiec; trwa pościg.

Minister spraw wewnętrznych Francji Christophe Castaner poinformował, że w strzelaninie w Strasburgu, która miała miejsce we wtorkowe popołudnie, zginęły trzy osoby. Wcześniej agencje donosiły o czterech ofiarach śmiertelnych. Napastnik nadal pozostaje na wolności.

Castaner wyjaśnił, że napastnika próbowało uchwycić 350 funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa, ale mężczyzna nie dał się złapać.

Dwukrotnie wdawał się w wymianę ognia z naszymi ludźmi — podkreślił minister i dodał, że w strzelaninie w pobliżu rynku bożonarodzeniowego rannych zostało 12 osób.

Szef francuskiego MSW zapowiedział, że Francja podnosi poziom zagrożenia bezpieczeństwa i wzmocniona zostanie ochrona rynków bożonarodzeniowych w innych miastach. Wzmocnione też będą kontrole graniczne.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem