Reklama

Wystrzegać się rutyny

Niedziela warszawska 24/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Czy aż tak źle jest z księżmi, że Benedykt XVI musiał ogłosić Rok Kapłański?

Kard. Stanisław Ryłko: - Myślę, że ogłoszenie Roku Kapłańskiego nie wynika z kryzysu kapłaństwa ani Kościoła. Chociaż oczywiście, z całą pewnością istnieje dzisiaj potrzeba mobilizacji naszych kapłańskich sumień. One są wewnętrznym sanktuarium, w którym się spotykamy z Bogiem, rozmawiamy z Nim. Kapłan, jako wychowawca ludzkich sumień, musi sam być człowiekiem sumienia. Stąd stale musi mu towarzyszyć niepokój, o którym wspominał już św. Paweł, aby innym głosząc naukę, kapłan sam przypadkiem nie został uznany za niezdatnego. Ten sam wewnętrzny niepokój wyraził również psalmista, gdy wołał: „doświadcz mnie Panie, wystaw mnie na próbę, zbadaj me sumienie i serce”.

- Po co więc jest Rok Kapłański?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Zasadniczo ma on dwa cele. Po pierwsze, chodzi o to, aby obudzić w Kościele potrzebę modlitwy o powołania kapłańskie. Kapłaństwo jest darem od Boga i o ten dar trzeba prosić. Po drugie, ten czas dwunastu miesięcy ma rzeczywiście zachęcić wszystkich kapłanów, aby na nowo zapatrzyli się na Chrystusa, jako Dobrego Pasterza, tak aby realizowali swe powołanie według wzoru, jaki zostawił Jezus. A także, by na nowo odczytali swoją tożsamość i misję. I żeby tej misji oddawali się z wielką radością i zaangażowaniem, do końca. Na ambonie, w katechizacji, a przede wszystkim w konfesjonale, przez który wiedzie droga prawdziwej i trwałej przemiany człowieka i świata, kultury i struktur społecznych. To konfesjonał jest najważniejszym miejscem posługi kapłańskiej i przemiany ludzkich sumień.

- Co Ksiądz Kardynał ma na myśli, mówiąc, że księża powinni się troszczyć o swoje kapłańskie sumienie?

- Chodzi tu o troskę o naszą apostolską wrażliwość.

- Co to konkretnie znaczy?

Reklama

- Że kapłan, w myśl Pawłowego zawołania: „Miłość Chrystusa przynagla nas”, ma troszczyć się o zapał i gorliwość duszpasterską. Musi wystrzegać się rutyny, która jest wielkim wrogiem i która łatwo może się wkradać w codzienną posługę. A także bierności i zniechęcenia. Dawać życie za owce na wzór Dobrego Pasterza to ciągle rozpalać w sobie gorliwość duszpasterską, szukać nowych dróg i metod głoszenia Ewangelii. Szukać zagubionych owiec i nie zniechęcać się wobec niepowodzeń. Nawet wtedy, gdy owce nie chcą nas słuchać i dają do zrozumienia, że nas nie potrzebują czy wręcz nie chcą. Doskonałą lekcję niezłomnej postawy apostolskiej dał nam św. Augustyn, który mówił: „Owce bywają uparte. Kiedy poszukujemy zbłąkanych, twierdzą w swym błędzie i zagubieniu, że nie należą do nas. Czego chcecie od nas? Dlaczego nas szukacie? Jak gdyby to, że błąkają się i giną nie było wystarczającym powodem, byśmy wołali i poszukiwali. Czemu mnie szukasz? Otóż, ponieważ zgubiłeś się, chcę cię odnaleźć. Jestem natrętny, wsłuchuję się w słowa apostoła: «Głoś naukę, nastawaj w porę i nie w porę»”.
Wszyscy potrzebujemy nawrócenia, powrotu do pierwotnej miłości duszpasterskiej. Jako kapłani, musimy wychodzić ponad przeciętność. Przełoży się to z pewnością na jakość duszpasterstwa, jak też na powołania kapłańskie.
Jako kapłani wciąż musimy pytać samych siebie o stan naszych kapłańskich sumień, czyli o właściwe użycie wolności. Wolność sama w sobie jest bowiem ślepa, potrzebuje przewodnika. A najlepszym przewodnikiem, busolą wolności, jest właśnie dobrze uformowane sumienie. Kapłana dotyczy to w sposób szczególny, bo jest on wychowawcą ludzkich sumień.

- A jaka jest rola świeckich w Roku Kapłańskim? Modlitwa za nich, wspieranie ich?

- Niewątpliwie tak. Modlitwa o powołania i o świętość kapłańską. Patronem Roku Kapłańskiego jest św. Jan Vianney, święty proboszcz z Ars. Jest to wskazanie na wzór dobrego kapłana - proboszcza i wezwanie do wszystkich kapłanów: świętymi bądźcie. Ludzie świeccy mają często wobec kapłanów wielkie oczekiwania. Jednak szczególnie w Roku Kapłańskim są proszeni o to, żeby się o świętość kapłanów modlili. I w tej świętości im pomagali. Nie wystarczy tylko wymagać, ale trzeba też pomóc.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada specjalna komisja

2026-05-23 11:24

[ TEMATY ]

figura ojca Pio

płacze krwią

specjalna komisja

Agata Kowalska

Święty Ojciec Pio

Święty Ojciec Pio

Leżąca nieopodal Neapolu Casalba stała się w ostatnich dniach miejscem pielgrzymek. Wszystko za przyczyną „nowego cudu” ojca Pio. Na twarzy stojącej przed kościołem figury Świętego odkryto „krwawą łzę”. Miejscowy proboszcz jest przekonany, że „nie jest to dzieło rąk ludzkich, ale znak od Boga”. Na polecenie biskupa sprawę bada specjalna komisja.

Włoskie media szeroko komentują domniemane nadprzyrodzone zjawisko, do którego doszło w parafii Matki Bożej Łaskawej w Casalbie. Jest to niewielka wioska, zamieszkana przez czterysta osób, położona w gminie Macerata Campania i należąca do archidiecezji Capua.
CZYTAJ DALEJ

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

2026-05-28 14:48

[ TEMATY ]

aborcja

Lublin

Adobe Stock

Fundacja Życie i Rodzina otrzymała oficjalne potwierdzenie, że w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie dziecko przeżyło aborcję. Najprawdopodobniej była to późna aborcja eugeniczna na zaświadczenie od psychiatry.

Szpital zataja dokładną datę zdarzenia, a także ukrywa, co zrobiono z dzieckiem, ile ono żyło i w jaki sposób zostało pozbawione życia. W odpowiedzi na pytania w ramach dostępu do informacji publicznej dyrekcja lubelskiego szpitala potwierdziła, że w okresie od 1 stycznia do końca 2025 roku jedno dziecko przeżyło swoją aborcję. W ciągu ostatnich 3 lat w murach tej lecznicy zabito: 2023 – 1 dziecko, 2024 – 2 dzieci, 2025 – 4 dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Młody Kościół na Polu Minowym

2026-06-01 22:23

Ks. Jakub Oczkowicz

Dni skupienia- Pole Minowe

Dni skupienia- Pole Minowe

Rekolekcje zorganizowane były przez Duszpasterstwo Młodzieży Diecezji Rzeszowskiej z ks. Tomaszem Ryczkiem diecezjalnym duszpasterzem młodzieży. Ich celem było stworzenie przestrzeni spotkania z Bogiem, drugim człowiekiem i samym sobą. Rekolekcjach wzięła udział młodzieży szkół średnich i ostatnich klas szkół podstawowych z Rzeszowa i okolic. Hale Podpromię wypełniło blisko 4 tysiące młodych ludzi.

Inspiracją dla hasła i spotkań jest fragment Ewangelii według św. Łukasza który ukazuje znaczenie rozwoju duchowego i świadomości katolickiej w życiu młodych ludzi. Organizatorzy podkreślają, że życie młodego człowieka często przypomina „pole minowe” – pełne trudności, niepewności i kryzysów. Program rekolekcji obejmuje katechezy, konferencje, świadectwa, koncerty, wspólną modlitwę, adorację Najświętszego Sakramentu oraz możliwość skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania. Ważnym elementem wydarzenia była Eucharystia. W programie nie zbrakło czasu na zabawy, tańce integracyjne oraz prezentacje wspólnot młodzieżowych działających w diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję