Reklama

Dzieje miejscowości i parafii

2012-11-19 12:00

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 27/2009

Niegowonice od wieków stanowią zwartą miejscowość. Choć nigdy nie przekształciły się w miasto czy większą aglomerację, stanowią przykład społeczności, w której pielęgnuje się tradycje i przywiązanie do rodzinnej kultury i zwyczajów

Niegowonice to sołectwo wchodzące w skład gminy Łazy w powiecie zawierciańskim, województwie śląskim. Leżą u podnóża wzniesień Lipowej i Stodólska wchodzących w skład jurajskiego Pasma Smoleńsko-Niegowonickiego. Prawie równoleżnikowy układ tego pasma, prostopadły do głównego przebiegu Jury Krakowsko-Częstochowskiej, stwarza specyficzny mikroklimat. Charakterystyczną cechą krajobrazową tego obszaru są wierzchowinowe formy skalne ostańce. Jedno z najpiękniejszych skupisk tych skał znajduje się w Kromołowcu. Obie miejscowości leżą na obrzeżach Jurajskiego Parku Krajobrazowego i są terenem sobotnio-niedzielnego wypoczynku mieszkańców Zagłębia Dąbrowskiego.

Zawiłości administracyjne

Jak powiedział „Niedzieli” Stanisław Kwiatkowski, emerytowany nauczyciel, a z zamiłowania historyk regionu do czasów rozbiorów, Niegowonice należały do powiatu lelowskiego, a pobliskie Niegowoniczki do powiatu krakowskiego w województwie krakowskim. Po trzecim rozbiorze obydwie miejscowości znalazły się w granicach zaboru pruskiego, w obszarze Nowego Śląska, w dystrykcie pilickim i powiecie siewierskim. W okresie Księstwa Warszawskiego Niegowonice i Niegowoniczki należały do poszerzonego Księstwa Siewierskiego w powiecie siewiersko-lelowskim, od 1808 r. - w powiecie pilickim, a od 1809 r. - w departamencie krakowskim. Po utworzeniu Królestwa Polskiego obydwie miejscowości znalazły się w województwie krakowskim, z siedzibą w Kielcach, a od 1841 r. należały do guberni kieleckiej w powiecie olkuskim i będzińskim.
„Po odzyskaniu niepodległości Niegowonice i Niegowoniczki weszły w skład gminy Rokitno Szlacheckie w powiecie będzińskim, a następnie zawierciańskim w województwie kieleckim. W czasie okupacji hitlerowskiej należały do III Rzeszy jako byłe tereny Nowego Śląska. Po II wojnie światowej wraz z gminą Rokitno Szlacheckie, a następnie Łazy, obie wsie wchodziły w skład powiatu zawierciańskiego. Kolejna reforma administracyjna kraju spowodowała włączenie obu wsi do gminy Łazy, w powiecie zawierciańskim i województwie katowickim. Likwidacja powiatu nie spowodowała zmiany przynależności do gminy i województwa. Po ostatniej reorganizacji administracyjnej kraju w 1998 r. nadal należą do gminy Łazy, utworzonego ponownie powiatu zawierciańskiego i województwa śląskiego” - wyjaśnia zawiłości historyczne Stanisław Kwiatkowski.

Etymologia nazwy

Nazwa wsi Niegowonice pochodzi od nazwiska czy przydomka jej założyciela lub osoby, która pierwsza tu zamieszkała - Niegonycza lub Niegowanycza. Obydwa nazwiska pochodzą od słowa gonny co oznacza prosty, wysoki; stąd niegonny to krzywy, niski. Wnioskować można, że założycielem lub tym, który pierwszy się osiedlił, był człowiek niski. Jak się dowiadujemy ze źródeł historycznych, ogólny akt lokacji Niegowonic w ziemi krakowskiej na prawie niemieckim, nadany przez Kazimierza Wielkiego jako własność klasztoru bożogrobców w Miechowie, pochodzi z 1354 r. Akt ten dotyczy terenów dzisiejszych Niegowonic.

Reklama

Bogactwo regionu

Warto wiedzieć, że Niegowonice i Niegowoniczki to tereny bogate w zasoby wodne i leśne. Ze względu na bliskość Olkusza spodziewano się tu zasobów rud metali szlachetnych i żelaza, co było przyczyną częstych sporów, grabieży i napadów. O wytapianiu na tych terenach stali świadczą nie tylko zachowane do dziś nazwy, takie jak Fryszerka, Hutki, Huciska, ale również dokumenty. Pierwszy dokument z roku 1300 wymienia dom hutnika, a rejestry celne odnotowują w roku 1593 podziemny transport konny żelaza z Niegowonic.
„Jak wielkie znaczenie miały w tym rejonie hodowla bydła i rybołówstwo świadczy fakt, że za czasów Stanisława Warszyckiego uporządkowano gospodarkę wodną - dziś powiedzielibyśmy - dokonano melioracji, budując stawy, przepusty i regulując strumienie. Nie rozwinął się jednak na dużą skalę przemysł i rolnictwo” - opowiada historyk.
Pod koniec XVIII wieku, a także w latach 50. i 60. naszego wieku próbowano uruchomić wydobycie węgla, lecz duże zasoby wód podziemnych uniemożliwiły te próby. Pozostały tylko wyrobiska - szyby. Planowano również wykorzystać zasoby polodowcowe - żwirowisko. W tym celu w okresie międzywojennym wybudowano odgałęzienie linii kolejowej z Łaz na żwirownię za Niegowoniczkami. Jednak nieopłacalność wydobycia zmusiła właścicieli do zaniechania tego przedsięwzięcia. W czasach współczesnych uruchomiono kamieniołom, w którym wydobywano surowiec dla cementowni „Wysoka”, który zamknięto ze względów ekonomicznych.

Historia parafii

Parafia w Niegowonicach powstała w maju 1802 r. dzięki staraniom ówczesnego dziedzica Franciszka Grabiańskiego. Erygowano ją z miejscowości, które przedtem należały do parafii w Chechle: Niegowonic, Niegowoniczek, Grabowej, Błędowa i Kuźnicy Błędowskiej. Aktu erekcyjnego dokonał przedstawiciel ówczesnego biskupa wrocławskiego ks. Marcin Siemieński - kanonik i komisarz, dziekan dekanatu siewierskiego, za zgodą przedstawiciela władz administracyjnych płk. Adama Augusta von Happena, landrata dystryktu pilickiego. „Niegowonice stały się siedzibą parafii, bo od XVI wieku istniała tu obszerna kaplica, przy której funkcjonował kapelan. Ostatnim kapelanem, którego zastały czasy zaboru pruskiego był ks. Sebastian Urbański. Pierwszą decyzją władz pruskich, odzwierciedlającą politykę germanizacyjną, a jednocześnie warunkującą powstanie parafii, była zmiana kapelana, którym został Ślązak ks. Jan Zaremba, którego mianowano pierwszym proboszczem parafii” - tłumaczy Stanisław Kwiatkowski.
Należy zaznaczyć, iż Niegowoniczki należały do parafii w Chechle od początku jej powstania, najpierw pod nazwą Niegowonice, a od 1611 r. jako Niegowoniczki. Natomiast dwuznaczność nazwy Niegowonice uniemożliwia sprecyzowanie odpowiedzi na pytanie, do której parafii należała ta miejscowość. „Jak wynika z dokumentów, Niegowonice na pewno należały do parafii w Chechle od ok. 1600 r. aż do 1802 r. Inne dokumenty, np. przeprowadzona w imieniu biskupa wizytacja w roku 1581 wskazują, że Niegowonice należały do parafii w Ciągowicach. Jan Długosz w „Liber Beneficiorum” pisząc o dziesięcinie z Niegowonic na rzecz parafii w Chechle pisze raczej o Niegowoniczkach, które zamieszkiwała drobna szlachta” - dywaguje historyk. W Niegowonicach w latach 1570-94 pod presją właściciela Jana Firleja rozwinął się ruch reformatorski (arianizm). Wybudowano zbór ariański, zamieniony w 1594 r. na kaplicę katolicką pw. Krzyża Świętego, która pełniła rolę kościoła parafialnego od jej powołania, aż do wybudowania murowanego kościoła w 1803 r.

Patriarcha Bartłomiej u papieża

2019-09-17 17:09

vaticannews.va / Watykan (KAI)

W południe papież Franciszek spotkał się z ekumenicznym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem, duchowym zwierzchnikiem Kościołów prawosławnych.

Massimo Finizio / pl.wikipedia.org

Gości on w Rzymie w związku z międzynarodowym kongresem na Papieskim Instytucie Wschodnim, którego sam jest absolwentem. Tematem kongresu jest prawo kanoniczne Kościołów wschodnich.

Spotkanie odbyło się w „braterskiej atmosferze” i zakończyło się wspólnym obiadem w Domu św. Marty. Wcześniej, na zaproszenie bp. Marcello Semeraro, sekretarza Rady Kardynałów, Bartłomiej przemówił do jej członków, obradujących w Watykanie. Podkreślił wartość synodalności w Kościele prawosławnym i zapewnił kardynałów o swej modlitwie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wieluń: „Świat Ajnów z Hokkaido. Od Bronisława Piłsudskiego do Shigeru Kayano”

2019-09-18 17:26

Zofia Białas

15 września w Muzeum Ziemi Wieluńskiej otwarto wystawę czasową poświęconą Ajnom, ludowi autochtonicznemu zamieszkującemu do końca XIX wieku teren południowego Sachalinu w Rosji, japońską wyspę Hokkaido, wyspy Kurylskie i południową część Kamczatki, dziś tylko Hokkaido. Według badań z 1993 roku było ich na Hokkaido zaledwie 28830 osób. Jak jest dziś? Od 6 czerwca 2008 roku Ajnowie są uznawani w Japonii za lud tubylczy mający swój język, religię i kulturę.

Muzeum Ziemi Wieluńskiej

Wystawa „Świat Ajnów z Hokkaido. Od Bronisława Piłsudskiego do Shigeru Kayano” przygotowana przez Muzeum Miejskie w Żorach przedstawiająca życie codzienne i kulturę Ajnów na przełomie XIX i XX wieku, właściwie w okresie ostatnich 150 lat, przybliżająca postać polskiego etnografa badającego i fotografującego Ajnów, Bronisława Piłsudskiego, zesłańca i starszego brata Józefa Piłsudskiego, zakończyła obchodzone przez Muzeum Ziemi Wieluńskiej Europejskie Dni Dziedzictwa. Będzie eksponowana do 24 listopada br.

Bronisław Piłsudski, jak mówił prelegent dr Lucjan Buchalik, spędził wśród Ajnów na Sachalinie 15 lat zesłania, miał też ajnoską żonę i dwoje dzieci. Badał przede wszystkim język Ajnów oraz język sąsiedniego ludu Gilaków. Dla obydwu tych języków sporządził materiały do słowników. Zapisał też wiele bajek i pieśni ludowych… Dziś językiem ajnoskim z powodu wypierania go przez język japoński biegle posługuje się ok. 15 osób, wyłącznie starszych, być może kilkaset zna go mniej lub bardziej. Językowi ajnoskiemu grozi wymarcie. Dlatego tak ważne są materiały zarejestrowane przez Bronisława Piłsudskiego, człowieka, który ocalił Ajnów od zapomnienia.

Kultura Ajnów przetrwała dzięki potomkom Ajnów, którzy po 1945 roku wyemigrowali z Sachalinu (pozostała tu niewielka część populacji) lub zostali przesiedleni do Japonii i zasymilowali się z Japończykami na sposób Indian północnoamerykańskich, powracając jednak z czasem do odtwarzania niektórych obrzędów, zwyczajów związanych z myślistwem, zbieractwem, kultem niedźwiedzia (animizm). Wśród nich są obecni również potomkowie Bronisława Piłsudskiego i jego ajnoskiej żony…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem