Reklama

Pasjonaci z TZN-u

2012-12-03 14:22

Witold Iwańczak
Niedziela Ogólnopolska 50/2012, str. 36-37

ROBERT BĄBKA

Przed czterema laty częstochowskie Techniczne Zakłady Naukowe uruchomiły dwa nowe kierunki kształcenia: technik mechanik lotniczy oraz technik awionik. Do tych klas trafiają uczniowie nie tylko ze względu na perspektywę ciekawej i dobrze płatnej pracy, ale są to prawdziwi entuzjaści lotnictwa, którzy swoją pasję potrafią przekuć w sukces. W Bezmiechowej w Bieszczadach we wrześniu br. odbyła się cykliczna impreza pod nazwą Międzyuczelniane Inżynierskie Warsztaty Lotnicze. Uczniowie z TZN-u wzięli udział w tych warsztatach po raz drugi, ale po raz pierwszy zgłosili się do konkursu ze swoim BZYK-iem 2. Stała się rzecz bez precedensu - byli oni jedyną ekipą ze szkoły ponadgimnazjalnej w gronie studentów i inżynierów lotniczych.

Konkurs w Bezmiechowej

Jednym z elementów Międzyuczelnianych Inżynierskich Warsztatów Lotniczych jest rywalizacja zespołów studenckich z różnych uczelni w konkursie na projekt Bezzałogowego Statku Latającego (BSL). Dzięki miniaturyzacji BSL, zwany też dronem, można wyposażyć w wiele sensorów pozwalających na realizację różnych misji wojskowych i cywilnych. Projekt takiego bezpilotowca obejmuje zagadnienia z wielu dziedzin: mechaniki lotu, konstrukcji, technologii, sterowania, nawigacji, transmisji sygnałów, analizy obrazu i innych. Zespoły (do tego roku tylko studenckie) w ramach realizacji projektu konkursowego muszą przejść przez cały cykl tworzenia statku powietrznego, począwszy od koncepcji aż do prób w locie. W ramach konkursu oceniane są: dokumentacja techniczna BSL-a, umiejętność przedstawienia projektu w ramach trwającej 45 min prezentacji, lot i praktyczna realizacja postawionego zadania.

Z pasją i zaangażowaniem

Młodzi miłośnicy lotnictwa z Częstochowy już przed rokiem pokazali się na warsztatach w Bezmiechowej. Teraz wykonali dokumentację techniczną i zaprezentowali projekt bezzałogowca znacznie różniący się od ubiegłorocznego. Przed rozpoczęciem praktycznej realizacji swego pomysłu przygotowali ulotkę dotyczącą całego projektu nazwanego BZYK-2 i zaopatrzeni w pismo od dyrekcji szkoły sami chodzili do ewentualnych sponsorów. Zebrali większą część niezbędnych środków, ale i tak każdy z nich dołożył do budowy tegoż modelu pewną sumę własnych pieniędzy. Z tego też względu zabrakło środków na ewentualne części zamienne. Czasu na realizację pozostało niewiele, dlatego po zakupie ostatnich brakujących części i materiałów każdy wolny dzień od rana do wieczora spędzali w modelarni, pracując nawet nocami. BZYK-2 to dwusilnikowy dron wyposażony w kamery i moduły telemetryczne, autonomiczne, poruszający się w przestrzeni po zaprogramowanej trasie. Czas lotu modelu wynosi ok. 40 min. Jego prędkość przelotowa to 90 km/h, a maksymalny pułap to 3 tys. metrów. Latające skrzydło ma rozpiętość 1,7 m. Posiada konstrukcję skorupową, a rdzeń jest wykonany ze styroduru - lekkiego tworzywa o składzie podobnym do styropianu. Dron został wyposażony w autopilota, posiada też system ratunkowy, który w razie awarii pozwoli mu bezpiecznie wylądować. Dwie kamery dają podgląd na żywo, a obraz jest nagrywany na karcie pamięci. Konstrukcja modelu jest modułowa - w razie uszkodzenia jakiegokolwiek elementu można go szybko wymienić na nowy. Do transportu BZYK jest chowany do skrzynki o wymiarach 100 x 35 x 30 cm, co jest ustalone w regulaminie konkursu. Na montaż i gotowość do startu podczas konkursu jest przeznaczone 15 min, jednak uczniom z TZN-u wystarcza tylko 5 min. Stacja naziemna wygląda z zewnątrz trochę niepozornie, zamknięta w prostej, drewnianej skrzynce. Ale po otwarciu widać jej modułową budowę, co sprawia, że bez problemu można się dostać do wszystkich elementów stacji bez demontowania całego panelu.

Reklama

Sukces i niedosyt

To właśnie te 2 elementy wpłynęły na wysoką pozycję zespołu z Częstochowy przed lotami bezzałogowców. Był on najszybszym zespołem w składaniu i przygotowaniu modelu do lotu. Również jego stacja naziemna była najwyżej punktowana i zrobiła ogromne wrażenie na komisji oceniającej. Niestety, ze względu na awarię elektroniki (nadajnik - odbiornik) odpowiedzialnej za komunikację samolotu z bazą konstruktorzy nie uruchomili swego modelu. Gdyby nie ten fakt, młodzi konstruktorzy mieliby realne szanse zająć nawet drugie miejsce w tych zawodach. Różnica między wyróżnieniem, które otrzymali, a trzecią pozycją była na tyle niewielka, że gdyby ich model tylko poprawnie wystartował z katapulty - już przesunęliby się o 1 miejsce wyżej. Jednak bez możliwości sterowania nim z ziemi groziło to rozbiciem modelu, a na to nie mogli sobie pozwolić. Szkoda.

Uczestnicy projektu BZYK-2 to: Daniel Kwasek, Grzegorz Kubacki, Krzysztof Matysek, Łukasz Grajcar, Mateusz Głowacki, Mateusz Pytel, Tomasz Wójcik oraz Robert Siwek, który ze względu na kontuzję nogi nie mógł uczestniczyć w warsztatach w Bezmiechowej. Opiekunem sekcji modelarskiej TZN jest dr inż. Robert Bąbka.

Warto było...

Uczniowie z TZN-u stanęli do rywalizacji ze studentami i inżynierami projektującymi bezzałogowce od lat. Swój model zaprojektowali i wykonali bez dostępu do akademickich laboratoriów, a na dodatek sami musieli zadbać o środki finansowe na ten cel. Otrzymali specjalne wyróżnienie za wybitne zaangażowanie w Międzyuczelniane Inżynierskie Warsztaty Lotnicze w Bezmiechowej. Przedstawili projekt bezzałogowego statku powietrznego - jak podkreśliło jury - przekraczający poziom wiedzy szkoły średniej. O poziomie tej wiedzy świadczy też fakt, że po zapoznaniu się z konstrukcją i materiałami użytymi do budowy drona jednego z zespołów, przewidzieli, że on się rozbije. Studenci z zaciekawieniem słuchali później ich wyjaśnień, dlaczego do tego doszło. Jako jedyni w kraju reprezentowali szkołę średnią na tle uczelni wyższych, promując nie tylko Techniczne Zakłady Naukowe, ale również Częstochowę. Z uczelni otrzymali zaproszenia do studiowania, a niektóre firmy już są zainteresowane ich konstrukcjami i możliwościami ich wykorzystania. Opiekun sekcji dr inż. Robert Bąbka twierdzi nawet, że zdobyte przez nich doświadczenie pozwoli im nie tylko na uzyskanie dobrej pracy, ale może doprowadzić też do tego, że to oni będą niedługo tworzyć nowe miejsca pracy dla innych. Życzę im tego z całego serca.

Tagi:
nauka

Reklama

Międzynarodowy Kongres "Nauka w służbie Życiu"

2019-05-17 09:08

Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa w Międzynarodowym Kongresie „Nauka w służbie Życiu”

Wydarzenie poświęcone będzie zastosowaniu aktualnych osiągnięć medycyny w ochronie życia. Będzie to okazja do spotkania profesjonalistów zajmujących się opieką medyczną nad matkami i dziećmi, samorządowców, ludzi kultury, dziennikarzy, wreszcie rodzin – byłych, obecnych i przyszłych pacjentów.

Celem Kongresu jest poszerzenie wiedzy medycznej i udoskonalenie podejścia do człowieka cierpiącego, integracja wiary z praktyczną realizacją powołania w duchu filozofii chrześcijańskiej i deontologii zawodów medycznych, promocja godności człowieka i praw każdej istoty ludzkiej od momentu poczęcia do naturalnej śmierci, obrona wolności sumienia zawodów medycznych i pacjentów oraz umocnienie duchowe chorych oraz tych, którzy troszczą się o zdrowie i życie innych.

W programie Kongresu znajdą się trzy wzajemnie na siebie oddziałujące obszary tematyczne: wiedza medyczna, realizacja powołania do służby drugiemu człowiekowi oraz chrześcijańskie wartości i zasoby duchowe.

Wykłady podzielone zostały na siedem sesji tematycznych i dotyczą m. in.: aktualnych trendów w diagnostyce i leczeniu niepłodności oraz powtarzających się strat ciąży, konsekwencji epidemii cięć cesarskich oraz konsekwencji zaburzeń rozwoju perinatalnego w dorosłym życiu.

Specjalna sesja będzie dedykowana funkcjonowaniu osób niepełnosprawnych, w tym opiece nad kobietą ciężarną z niepełnosprawnością oraz hospicjom perinatalnym przeznaczonym dla dzieci nieuleczalnie chorych, niepełnosprawnych, z wadami wrodzonymi lub genetycznymi.

Każda z sesji tematycznych zostanie podsumowana dyskusją, podczas której będzie możliwość zadawania pytań.

Nasz Kongres to nie tylko dwa dni intensywnych obrad. Zapraszamy także na największy w Europie koncert na świeżym powietrzu „Jednego serca, jednego ducha”, który odbędzie się w dniu 20 czerwca 2019 r. w Rzeszowie. Na zakończenie naszych wspólnych czterech dni, tj. 23 czerwca, spotkamy się na Marszu dla Życia i Rodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prokuratura w Łomży: śmierć kleryka najprawdopodobniej przez powieszenie

2019-05-20 17:10

lk, lomza.po.gov.pl, diecezja.lomza.pl / Łomża (KAI)

Do śmierci kleryka seminarium duchownego w Łomży, którego ciało znaleziono w nocy z 18 na 19 maja, doszło najprawdopodobniej przez powieszenie - poinformowała w wydanym dziś komunikacie Prokuratura Okręgowa w Łomży. Śledztwo w tej sprawie prowadzi tamtejsza Prokuratura Rejonowa.

ChiccoDodiFC/pl.fotolia.com

O nagłym zgonie kleryka I roku miejscowego seminarium duchownego Prokuratura Rejonowa w Łomży została powiadomiona w nocy z 18/19 maja ok. godz. 23.12. Poinformował o tym oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Łomży.

"Zwłoki mężczyzny ujawniono na strychu budynku seminarium. Na miejscu przeprowadzono z udziałem prokuratora oględziny miejsca ujawnienia zwłok. W ich wyniku ustalono, że do śmierci doszło najprawdopodobniej przez powieszenie" - brzmi komunikat Prokuratury Okręgowej w Łomży.

Prokuratura Rejonowa w Łomży wszczęła śledztwo w sprawie o czyn z art. 151 k.k.: „Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie”.

W toku śledztwa zlecono Zakładowi Medycyny Sądowej w Białymstoku przeprowadzenie sekcji zwłok. Na obecnym etapie postępowania wykluczono udział osób trzecich w zdarzeniu. "Trwają intensywne czynności śledcze, zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy w tym przede wszystkim ustalenia powodów targnięcia się na życie przez kleryka" - czytamy w komunikacie.

W sprawie tragicznego zgonu alumna wypowiedziały się także władze łomżyńskiego seminarium duchownego.

"Z bólem zawiadamiamy, iż dzisiejszej nocy w tragiczny sposób odszedł alumn pierwszego roku Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży. Bardzo prosimy o modlitwę w intencji naszego zmarłego współbrata, jego rodziny oraz wspólnoty seminaryjnej" - napisał w przesłanym KAI komunikacie ks. dr Jarosław Kotowski, rektor WSD w Łomży.

Termin pogrzebu kleryka nie jest jeszcze znany z uwagi na trwające czynności śledcze.

Przeczytaj także: Łomża: tragiczna śmierć alumna pierwszego roku
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: Od 25 lat w rękach i Sercu Jezusa

2019-05-22 23:23

Ks. Mariusz Frukacz

„Każde powołanie kapłańskie w swej najgłębszej warstwie jest wielką tajemnicą, jest darem, który nieskończenie przerasta człowieka”, te słowa św. Jana Pawła II przypomniał w homilii abp Wacław Depo, który 22 maja przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie.

Bożena Sztajner/Niedziela

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali kapłani, którzy obchodzą w tym roku jubileusz 25 lat kapłaństwa. Na Mszy św. zgromadzili się również pracownicy tygodnika katolickiego „Niedziela”. Kapłani jubilaci modlili się m. in. za zmarłych swoich kolegów rocznikowych: ks. Macieja Poniewierę i ks. Marka Witesa.

W homilii abp Depo podkreślił, że jubilaci są „zanurzeni w rękach i Sercu Jezusa” i przypomniał, że w ich drodze do kapłaństwa towarzyszyły takie wydarzenia jak m. in. wybór papieża Polaka w październiku 1978 r., pierwsza pielgrzymka do Ojczyzny, stan wojenny w 1981 r. i „cała noc tego stanu, która do dzisiaj dzieli Polaków” – podkreślił abp Depo.

Zobacz zdjęcia: Częstochowa: 25. rocznica święceń kapłańskich

Metropolita częstochowski przypomniał za św. Janem Pawłem II, że „Polsce potrzeba ludzi sumienia. Czas próby polskich sumień trwa” - Te słowa powracają i są wciąż zadaniem aktualnym – zauważył arcybiskup.

Odnosząc się do czytań mszalnym arcybiskup wskazał za tekstem „Dziejów Apostolskich” na trzy kryteria rozwiązywania sporów w Kościele: otwarty dialog, podporządkowanie się decyzjom przełożonych i autentyczny, osobisty kontakt każdego z apostołów z Jezusem.

Cytując tekst Ewangelii: „Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, to proście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni” arcybiskup zaznaczył, że „w tych słowach jest bardzo ważne przypomnienie, że nie pracujemy sami posługując się tylko ludzkimi siłami, ale jesteśmy apostołami łaski Bożej dla naszych braci, aby ich ocalać od zguby nieraz w formie upomnień, wypowiadania prawdy w cztery oczy, czy we wspólnocie”.

- Jezus jest pośród nas, uprzedza nas, pracuje z nami. „Trwajcie we Mnie, a Ja w was będę trwać”. To jest bardzo ważne zadanie dla nas – kontynuował arcybiskup i pytał: - Co to znaczy trwać w Chrystusie?

- Odkrywać w sobie Jego głos, że trzeba bardziej słuchać Boga, aniżeli ludzi, głos sumienia. A wtedy idąc za Jezusem wszelkie prawo człowieka wypełni się poprzez miłość – odpowiedział arcybiskup.

Mówiąc o tajemnicy i roli kapłana metropolita częstochowski przypomniał słowa, które św. Jan Paweł II napisał w książce „Dar i tajemnica”: „Każde powołanie kapłańskie w swej najgłębszej warstwie jest wielką tajemnicą, jest darem, który nieskończenie przerasta człowieka. (...) Dlatego też, gdy w różnych okolicznościach mówimy o kapłaństwie i dajemy o nim świadectwo, winniśmy to czynić w postawie wielkiej pokory, świadomi, iż Bóg nas "wezwał świętym powołaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski" (2 Tm 1,9). Równocześnie zdajemy sobie sprawę z tego, że ludzkie słowa nie są w stanie udźwignąć ciężaru tajemnicy, jaką kapłaństwo w sobie niesie”.

- Dzisiaj składamy tę odpowiedzialność przed Bogiem za siebie i za ludzi naszej drogi – zakończył abp Depo.

Jubilaci: ks. Artur Bętkowski, ks. Jacek Gancarek, ks. Szymon Gołuchowski, ks. Jarosław Grabowski, ks. Marek Jelonek, ks. Czesław Kieras, ks. Andrzej Kuliberda, ks. Marek Latos, ks. Paweł Maciaszek, ks. Jacek Michalewski, ks. Wojciech Próchnicki, ks. Jerzy Wachowski, ks. Paweł Wolnicki, Ks. Wojciech Wódka przyjęli święcenia kapłańskie z rąk abp. Stanisława Nowaka w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie, 22 maja 1994 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem