Reklama

Idą za światłem

2013-02-15 15:06

Joanna Twardowska
Edycja toruńska 7/2013, str. 1

Joanna Kruczyńska

W katedrze pw. Świętych Janów w Toruniu 2 lutego sprawowano Mszę św. z okazji Dnia Życia Konsekrowanego. Eucharystii przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Andrzej Suski. Kaznodzieja zauważył, że przeżywane 2 lutego święto Ofiarowania Pańskiego jest wstępem do wypełnienia planu zbawienia człowieka przez Boga. Podkreślił, że wszyscy ludzie są przyczyną i celem wcielenia Słowa Bożego, a następnie ofiary podjętej przez Jezusa. „Nic tak nie łączy ludzi ze sobą i nie świadczy o miłości jak ofiara i poświęcenie się dla innych” - mówił Biskup Andrzej. W dalszej części bp Suski podkreślił, że osoby konsekrowane, stojąc 2 lutego ze świecą w ręku, przypominają o biblijnej scenie ofiarowania, w której Maryja przyniosła Jezusa do świątyni, by później On stał się światłem dla świata. „To On nas oświecił, pokazał perspektywy wiecznych przeznaczeń, uświadomił, kim człowiek jest w swej pełnej prawdzie” - mówił kaznodzieja. „Pochłonięci błyskotkami tego świata, pozwalamy, by gasło w nas to prawdziwe Światło, by przygasał blask prawdy”, ale kto pójdzie się za Jezusem, za Światłem, ten nigdy się nie pogubi. Osoby konsekrowane idą za Światłem, a ucieleśniając czystość, ubóstwo i posłuszeństwo, ukazują światu przymioty Jezusa. Stąd też należy Bogu dziękować za tych, którzy na co dzień żyją radami ewangelicznymi, bo „Kościół potrzebuje waszych ofiarnych rąk i serc” - zakończył kaznodzieja.

Tradycyjnie po słowie Bożym osoby konsekrowane odnowiły śluby. Oprawę liturgiczną, w tym dary ofiarne i śpiew, przygotowały siostry zakonne. Na uroczystości, oprócz przedstawicieli różnych zgromadzeń zakonnych, znaleźli się również klerycy toruńskiego Wyższego Seminarium Duchownego oraz osoby świeckie.

Tagi:
Dzień Życia Konsekrowanego

Reklama

Odbicie światłości Bożej

2019-02-13 07:44

Joanna Kruczyńska
Edycja toruńska 7/2019, str. IV

Kiedy świat zachwyca się najszybszym, najnowszym, najlepszym, oni pochylają się nad powolnym, starszym, ułomnym. Kiedy świat lansuje coraz to bardziej wymyślne mody, oni są autorytetami promującymi prostą codzienność. Ale to właśnie w tej zwyczajnej codzienności młode pokolenie, żyjące w tzw. wirtualu, często nie potrafi się odnaleźć

Joanna Kruczyńska

Osoby konsekrowane, ich życie i posługa, są mało zauważane i doceniane. Siostry zakonne pracujące w domach opieki, wykonują zwykłe czynności: gotują i karmią, piorą i ubierają, sprzątają i dbają. Mało to spektakularne, ale tym, dla których to robią, niezbędne do życia. Ojcowie i bracia zakonni prowadzą ośrodki dla tzw. trudnej młodzieży, bo tym młodym trud sprawia odnalezienie się w społeczeństwie, życie według jego norm. Osoby konsekrowane siłę znajdują w modlitwie, a siły tej trzeba im wiele, bo normalna codzienność czasem sprawia najwięcej problemów.

Tylko jeden dzień

W kalendarzu liturgicznym 2 lutego obchodzony jest Światowy Dzień Życia Konsekrowanego. W ten jeden dzień w roku osoby konsekrowane zbierają się na wspólnej modlitwie. Tego dnia role się odwracają. To konsekrowani są doceniani. W jednym miejscu można zobaczyć mnogość welonów i habitów zakonnych odzwierciedlających różnorodność ich charyzmatów. W ich stronę kierowane są słowa podziękowania, ale jednocześnie stawiane są kolejne wyzwania, z których najbardziej aktualnym jest, by parafie i domy zakonne były jeszcze bardziej otwarte na młodych. Ukazywanie kierunku działania w dniu, w którym należy świętować, jest wyraźnym podkreśleniem powołania do służby i do bycia dla drugiego człowieka.

Uprawnienia przewodnickie

W diecezji toruńskiej w tym roku takie spotkanie odbyło się w sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Toruniu. Eucharystii przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Wiesław Śmigiel. W skierowanym do osób konsekrowanych słowie bp Wiesław podkreślał z mocą, że Pan Bóg ich powołał, by ukazywali światu Królestwo Niebieskie; by byli przewodnikami, autorytetami. Mają ku temu szczególne predyspozycje, gdyż są żywym znakiem możliwości wyboru i podjęcia decyzji na całe życie. Jest to istotne, gdyż współczesna zmienność i relatywizm utrudniają osiągnięcie tak potrzebnej człowiekowi stabilizacji i wyzwalają lęk przed podejmowaniem wiążących decyzji, co wyraźnie widać w odkładaniu decyzji o ślubie. – Czasem owo „później” staje się stylem życia – zauważył bp Wiesław. Stąd też osoby konsekrowane mogą pokazać młodym, że „decyzje na całe życie dają szczęście, a najwięcej łez rodzi się z tymczasowości”. Nawiązując do zakończonego w Panamie spotkania młodych z papieżem Franciszkiem, kaznodzieja podkreślił: – Z Panamy płynie apel, by nasze parafie, domy zakonne, klasztory, były jeszcze bardziej otwarte na ludzi młodych.

Ludzie z krwi i kości

Bóg wie, że aby dać człowiekowi poczucie zrozumienia, musi On działać przez drugiego człowieka i dlatego Bóg stał się człowiekiem, by nas zbawić. – Jedynym lekarstwem na trudności na drodze powołania jest Jezus spotkany w sakramencie spowiedzi czy rekolekcjach. Nie wolno nam naszymi problemami obciążać innych i być dla nich zgorszeniem – mówił do konsekrowanych bp Śmigiel. – Nie należy deptać trzciny nadłamanej i zniechęcać swoimi problemami tego, który jest na drodze do świętości. Ludzie pragną, i mają do tego prawo, widzieć w nas odbicie Bożej światłości – zaznaczał kaznodzieja, stawiając tym samym wobec konsekrowanych wymagania wyższe niż wobec świeckich. Przewodnik duchowy bowiem, tak jak ten wiodący po górskich szlakach, musi nieustannie pracować nad kondycją i rozwijać swoje możliwości, by prowadząc, nie okazywać zwątpienia, ale dawać poczucie pewności i bezpieczeństwa.

Transakcja wiązana

Osoby konsekrowane to nie maszyny z niewyczerpywalną mocą, choć niejeden pewnie chciałby w siostrze zakonnej czy kapłanie widzieć takie swoiste duchowe perpetuum mobile. Źródłem ich mocy jest Ten, który ich powołał, a codzienna modlitwa konsekrowanych jest czerpaniem z owego Źródła. Uroczystym potwierdzeniem i wyrażeniem gotowości do dalszej służby oraz umocnieniem w powołaniu jest obrzęd odnowienia przyrzeczeń zakonnych tradycyjnie odbywający się 2 lutego. Dziękując konsekrowanym za ich wytrwałość, bp Wiesław jednocześnie prosił wszystkich zebranych w toruńskim sanktuarium o modlitwę za osoby konsekrowane oraz o nowe powołania do życia zakonnego i kapłańskiego. Modlitwa za konsekrowanych, nie tylko w dniu ich święta, to współudział w ich powołaniu i kształtowaniu duchowych przewodników, których ciepła, ludzka, pomocna dłoń każdemu może być kiedyś potrzebna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ona by tak chciała służyć ze mną - ministranci stworzyli muzyczny hit!

2019-12-09 09:40

Red.

“Ona by tak chciała służyć ze mną” to pierwsza amatorska superprodukcja Ministranckiej Wytwórni Muzycznej - która od wczoraj podbija Internet! Zrealizowana została na terenie parafii pw. św. Szczepana w Katowicach - Bogucicach i parafii pw. św. Antoniego z Padwy w Dąbrówce Małej.

youtube.com

Utwór w jeden dzień zdobył 120 tyś wyświetleń na serwisie Youtube. Jak piszą sami twórcy ministranckiego hitu: Nasza parodia została stworzona w celach humorystycznych przez prawdziwych ministrantów, a nie jakichś podrabiańców i nie ma na celu nikogo obrazić.

Ministranci stworzonym hitem ukazują, że nie wstydzą się wiary i służby liturgicznej. W humorystyczny sposób dają piękne świadectwo radosnego życia w Kościele.

Utwór "Ona by tak chciała służyć ze mną" spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem słuchaczy, poniżej zamieszczamy kilka ciekawych komentarzy:

- Chciałbym to oficjalnie ustanowić hymnem Ministrantów

- chłopaki mam nadzieje ze to dopiero poczatek i jeszcze cos nagracie!

- A jednak ktoś mnie jeszcze zaskoczył XD

- Nooo takie "Ona by tak chciała" to ja rozumiem. Po prostu rewelacja! Świetna robota kochani gratulacje!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pleszew: ponad 300 osób na wigilii dla ubogich i samotnych

2019-12-15 19:44

ek / Pleszew (KAI)

Ponad 300 osób wzięło udział w spotkaniu wigilijnym dla ubogich i samotnych w Domu Parafialnym im. ks. Piotra Skargi w Pleszewie. Do wieczerzy wigilijnej zasiadł biskup kaliski Edward Janiak.

Wigilia w Pleszewie w takiej formie organizowana jest od 15 lat, ale początki sięgają 1994 roku, kiedy to z inicjatywy Edwarda Horoszkiewicza, Olgierda Rusinka i Jana Piaseckiego w Sali Rzemiosł w Pleszewie odbyła się wigilia dla kilkudziesięciu osób. W 2005 roku Towarzystwo Pomocy św. Brata Alberta i Akcja Katolicka parafii Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Pleszewie postanowiły z ogromnym wysiłkiem i poświęceniem przygotować wigilię dla 88 osób. W przygotowaniu pomagała Barbara Kraszkiewicz, która sama przyrządziła potrawy wigilijne.

Rok później Akcja Katolicka tej parafii wyszła z inicjatywą, aby łącząc siły z pleszewskimi władzami i instytucjami organizować wigilię dla osób samotnych z całego miasta. 20 grudnia 2006 roku przy wigilijnym stole w Domu Parafialnym zasiadło ok. 230 osób. - Zwróciliśmy się z propozycją do władz miasta, które odpowiedziały na nasz apel i obecnie organizujemy jedną wspólną wigilię w mieście dla ponad 300 osób. Ludzie przychodzą na to spotkanie bardzo chętnie, więc staramy się stworzyć jak najlepszą atmosferę – powiedział w rozmowie z KAI Kryspin Kuberka, prezes Akcji Katolickiej.

Od 2007 roku wigilię swoją obecnością zaszczycają biskupi diecezji kaliskiej. Sześć razy gościł bp Stanisław Napierała, trzy razy bp Edward Janiak, dwa razy bp Łukasz Buzun i jeden raz bp Teofil Wilski. Stałym elementem wigilii były jasełka i inscenizacje przygotowywane przez dzieci z przedszkoli i uczniów szkół podstawowych w Pleszewie, a kolędy śpiewały: Chór z parafii Ścięcia św. Jana Chrzciciela, Chór Lira i Chór Schroniska św. Brata Alberta w Pleszewie.

Tegoroczne spotkanie rozpoczął koncert kolęd w wykonaniu dzieci i młodzieży z Domu Kultury w Pleszewie.

Biskup kaliski Edward Janiak przekonywał, że do świąt Bożego Narodzenia trzeba dobrze się przygotować. - Żeby radośnie przeżyć Boże Narodzenie trzeba należycie przygotować się poprzez uczestnictwo w Roratach, spowiedź świętą. Tylko wtedy będziemy mieć radość wewnętrzną – mówił duchowny.

Życzył, aby każdy na swojej drodze spotykał dobrych ludzi. – Najważniejsze jest to, żeby z nikim nie być skłóconym, nikomu źle nie życzyć, żeby być dobrym człowiekiem. Życzę, aby każdy spotkał na swojej drodze życia dobrego człowieka i żebyście dla innych byli jak anioły przez uśmiech, podanie ręki, życzliwe odezwanie się do sąsiadów. Życzę też, żeby radość kolęd tej wielkiej tajemnicy Bożego Narodzenia przenieść do domów rodzinnych – powiedział bp Janiak.

W imieniu organizatorów życzenia złożył burmistrz miasta i gminy Pleszew Arkadiusz Ptak.

Po przełamaniu się opłatkiem wszyscy zasiedli do stołów i spożyli kolację wigilijną. Każdy uczestnik otrzymał także upominek świąteczny.

Organizatorami wigilii w Pleszewie są: burmistrz miasta i gminy Pleszew, proboszcz parafii pw. Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Pleszewie, Akcja Katolicka tej parafii, Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej, Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta, Dom Kultury w Pleszewie oraz Towarzystwo Miłośników Ziemi Pleszewskiej.

W uroczystości wzięli udział przedstawiciele pleszewskich władz, proboszczowie trzech pleszewskich parafii: ks. prał. Henryk Szymiec, ks. kan. Krzysztof Guziałek i ks. kan. Henryk Lemke oraz ks. Mariusz Giwerski, kapelan Towarzystwa im. św. Brata Alberta w Pleszewie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem