Reklama

Kard. Parolin otrzymał najwyższe odznaczenie Meksyku

2014-07-11 18:36

ts / Rzym / KAI

Artur Stelmasiak
Kardynał Pietro Parolin

Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kardynał Pietro Parolin został uhonorowany „Orderem Orła Azteckiego”. Przyznając to najwyższe odznaczenie rząd Meksyku podkreślił, że jako pracownik nuncjatury apostolskiej w Meksyku w latach 1989-1992 kard. Parolin w znacznym stopniu przyczynił się do tego, że doszła do skutku wizyta w tym kraju papieża Jana Pawła II w 1990 roku, a także, że Meksyk nawiązał pełne stosunki dyplomatyczne ze Stolicą Apostolską.

Ponadto, jak zaznaczono, pracując w Sekretariacie Stanu w latach 2002-2009 obecny przewodniczący tej najważniejszej dykasterii watykańskiej zawsze opowiadał się za prawami człowieka w Meksyku.

Uroczystość wręczenia Orderu Orła Azteckiego odbędzie się 15 lipca. W tym czasie sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej będzie uczestniczył w Meksyku w międzynarodowej konferencji na temat migracji, organizowanej wspólnie przez Watykan i meksykańskie MSZ.

Reklama

Order jest najwyższym odznaczeniem, przyznawanym przez władze Meksyku zagranicznym politykom. Jako sekretarz stanu kard. Parolin otrzyma order „komandorii klasy specjalnej”.

W połowie XIX wieku, w reakcji na upaństwowienie własności kościelnych I surowy rozdział Kościoła od państwa, Watykan zerwał stosunki dyplomatyczne z Meksykiem. Oficjalne stosunki nawiązano dopiero w 130 lat później, w dwa lata po wizycie papieża Jana Pawła II.

Tagi:
wyróżnienie

Reklama

Nominowany do prestiżowej nagrody

2019-04-03 10:09

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 14/2019, str. I

Kościół w Mieronicach – jeden z najmniejszych i najpiękniejszych w diecezji kieleckiej, ma szansę otrzymać prestiżową nagrodę w konkursie organizowanym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pn. Zabytek Zadbany. Laureatów poznamy podczas uroczystej gali w Gdyni 24 kwietnia 2019 r.

TD
Kościół nominowany w konkursie pn. Zabytek Zadbany

Kościół jest przykładem właściwego dbania o zabytek i realizowania – konsekwentnego i programowego – od blisko 20 lat, stałych prac renowacyjnych i remontowych, który to fakt dostrzega m.in. Anna Żak-Stobiecka, wojewódzki konserwator zabytków.

Konkurs Zabytek Zadbany trwa od 1975 roku, zostało w nim już wyróżnionych kilkanaście obiektów w regionie.

Celem konkursu jest promocja właściwej opieki nad zabytkami – prowadzonych wzorowo prac badawczych, konserwatorskich, rewaloryzacyjnych i adaptacyjnych, a także systematycznych działań na rzecz właściwego utrzymania zabytków. Nadzór nad konkursem w imieniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego sprawuje Generalny Konserwator Zabytków.

Konkurs ma charakter otwarty i nieodpłatny, adresowany jest do właścicieli, posiadaczy i zarządców obiektów zabytkowych wpisanych do rejestru zabytków nieruchomych. Zgłoszeń obiektów mogą dokonywać ich właściciele, posiadacze i zarządcy, a także wojewódzcy konserwatorzy zabytków lub konserwatorzy samorządowi oraz kierownicy delegatur Wojewódzkich Urzędów Ochrony Zabytków. Procedury konkursowe prowadzi Narodowy Instytut Dziedzictwa.

– Prace przy kościele prowadzone są regularnie przez dwie dekady i pod względem estetycznym, historycznym zrobiliśmy już niemal wszystko – tak w imieniu swoim i parafian ocenia zakres prac ks. Jerzy Siemiński, proboszcz parafii.

A jest o co dbać i remontować, bo niewielka świątynia w Mieronicach jest niezwykła, ze swą średniowieczną strukturą i duchowym klimatem. Początki kościoła, którym najpierw było obecne prezbiterium, to zapewne XIII wiek. Długosz dowodzi, że drewniany kościół z murowanym prezbiterium stał w Mieronicach „od niepamiętnych czasów”. W 1326 r. Wilhelm z Mieronic, pleban, płacił świętopietrze. W 1439 r. Mikołaj Miroński (Mieroński) i Piotr Rosznicki, dziedzice Mieronic, rozbudowali ów położony na niewielkim pagórku kościół. Ok. 1570 r. był on używany jako zbór kalwiński, do dziś pozostały ślady rekonsekracji.

Najstarszą częścią kościoła jest wczesnogotyckie prezbiterum z drugiej połowy XIII wieku, z cegły. Nawa została wybudowana w 1439 r., w miejsce drewnianej. Długosz w „Liber beneficiorum” podaje, że w „1439 parafię tamtejszą odnowiono i kościół nowy, murowany poświęcono”.

Gotyckie prezbiterium posiada wewnątrz bardzo ciekawą średniowieczną polichromię (ok. 1360); z jej wspaniale odsłoniętych rysunków można wyróżnić m.in. kilku apostołów, Pojmanie Chrystusa, Panny roztropne i nieroztropne, sceny o charakterze apokryficznym, z życia św. Małgorzaty, Ukrzyżowanie, Narodzenie, Pokłon pasterzy... Najstarsze ślady polichromii w prezbiterium, jak i nowsze renesansowe w nawie głównej odkryto podczas prac konserwatorskich przed II wojną światową.

W XVI w. została wybudowana zakrystia. Bardzo ładne są pochodzące z tamtego okresu kamienne portale. Z XVII-wiecznych elementów wnętrza trzeba wymienić późnorenesansową chrzcielnicę (1629), płaskorzeźbę Ukrzyżowania (będącą pozostałością marmurowego epitafium), fragmenty dekoracji w nowej ambonie, ornaty, baldachim.

Cenny jest także wątek wendyjski, widoczny w elewacji kościoła – to element ceglanego muru w górnej partii ściany, typowy dla budowli romańskich (na przemian dwie cegły ułożone podłużnie i jedna poprzecznie). Pod okapem dachu zachowały się pięknie fryzy. Od południa przepruto powiększone okna, oryginalne trójlistne ościeża okienne zachowały się w ścianie północnej. Od zewnątrz zasłania je dobudowana tam zakrystia.

Na polichromii została odkryta postać św. Jakuba z laską pielgrzymią w ręce, wyobrażona na łuku do kaplicy Matki Bożej. To typowe przedstawienie apostoła. Naprzeciw – głowa św. Tomasza. Św. Jakub – patron kościoła został także w formie fresku wyobrażony nad tęczą.

Cennym zabytkiem w Mieronicach jest także obraz Matki Bożej, czczonej tutaj jako Pocieszycielka Łask Wszelkich. Powstał pod koniec XVI w. lub na początku XVII. Jest pomniejszoną kopią obrazu z kościoła Najświętszej Maryi Panny Śnieżnej w Rzymie. Słynący łaskami obraz mieronicki był koronowany przez bp. Franciszka Sonika 23 maja 1937 r.

Dzięki systematycznie prowadzonym zabiegom konserwatorskim i – co podkreśla ks. Jerzy Siemiński – trosce parafian, kościół, kaplica, parafialne kapliczki są zadbane i wyremontowane.

W 2018 r., jak informuje ks. Siemiński, odnowiono portal od strony babińca, w 2017 r. – trwały prace w nawie głównej, z malowidłami, wymieniono także ogrzewanie. Wcześniej, w 2015 r. wykonano szereg poważnych inwestycji: renowację fresków w prezbiterium, elewację zewnętrzną całego kościoła, odwodnienie kościoła, remont XVIII-wiecznej dzwonnicy (gont i obicie). W 2016 r. remontowany był chór i krzyż z prezbiterium. Większość tych realizacji przeprowadzano dzięki pozyskiwaniu środków, m.in. wsparciu konserwatora zabytków, środków zewnętrznych, Stowarzyszenia na rzecz Ochrony i Promocji Sztuki Sakralnej „Ars Sacra”. Bardzo ofiarnie parafia zaangażowała się w gruntowny remont kaplicy w Krężołach pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, z 1917 r. Pięknie odrestaurowany jest ołtarz Matki Bożej Mieronickiej (była to jedna z pierwszych prac wykonanych w kościele), okazale prezentuje się malowniczy teren wokół kościoła i odnowione ogrodzenie – słowem: zabytek istotnie zadbany.

– Prawdopodobnie jesienią zakończą się prace przy zabytkowym krzyżu z 1821 r. na przykościelnym placu – mówi Proboszcz.

Parafia poprzez nabożeństwa Gorzkich Żali i Drogi Krzyżowej oraz rekolekcje (odbyły się 24-26 marca, prowadził je cysters o. Jakub Zawadzki z Jędrzejowa) powoli przygotowuje się do Świąt Wielkanocnych.

Z Wielkim Tygodniem wiąże się legenda, którą pamiętają jeszcze najstarsi parafianie. Pękło serce dzwonu, w które wtopiono serce córki ludwisarza, aby uzyskać wyjątkowy dźwięk. Urwany dzwon spowodował wtryśnięcie źródełka, z którego woda miała mieć szczególnie korzystne właściwości w Wielkim Tygodniu właśnie. Źródełko jest nadal, a legenda jak to legenda, między bajki…

Parafia jest mała, zaledwie 1180 osób, należy do wspólnot wymierających, choć nie jest to proces narastający drastycznie. Tym piękniej, że tak mała wspólnota wykazuje ogromne zaangażowanie w ochronę dziedzictwa sakralnego. Warto, nie szukając daleko, odwiedzić piękny kościółek św. Jakuba, z bogactwem średniowiecznych fresków i średniowiecznym zamkiem w starych drzwiach, świadkiem uchylania ich przez wiele poprzednich pokoleń.

Mieronice – miejsce godne polecenia – dla indywidulanej pielgrzymki, dla poznania architektury, której nie powstydziłyby się duże miasta i ośrodki pielgrzymkowe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Chodzenie do kościoła wydłuża życie

2016-06-15 21:52

Artur Stelmasiak

Trwające aż 16 lat badania Uniwersytetu Harvarda wskazują, że chodzenie do Kościoła i uczestniczenie w uroczystościach religijnych wydłuża życie aż o 33 proc. Wyniki badań zostały opublikowane przez jedno z najbardziej prestiżowych pism medycznych na świecie.

Małgorzata Młynarska
Uroczystości jubileuszowe w jarosławskiej świątyni pw. Trójcy Przenajświętszej

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda przeanalizowali dane na temat stylu życia 74 534 kobiet, które w latach 1992-2012 brały udział w Nurses' Health Studies. Wszystkie badane kobiety były w roku 1992 wolne od chorób krążenia i nowotworów. Uczestniczki odpowiadały na pytania dotyczące diety i zdrowia, a także dotyczące uczestnictwa w obrzędach religijnych. Okazało się, że u kobiet, które brały udział w obrzędach religijnych, stwierdzono o 33 procent mniejsze ryzyko zgonu.

- Jak się okazuje, największym propagatorem zdrowego trybu życia jest prosty proboszcz parafii, który swoich parafian zachęca do relacji z Jezusem i udziału w nabożeństwach – twierdzi ks. Sławomir Abramowski, proboszcz parafii św. Jana Pawła II w Warszawie, który jest z wykształcenia także lekarzem.

Wynika badań jednoznacznie wskazują, że w ciągu 16 lat trwania badania stwierdzono o 33 procent mniejsze ryzyko zgonu u kobiety uczestniczące w nabożeństwach, w porównaniu z tymi, które do kościoła nie chodziły. Kobiety religijne o wiele rzadziej umierały na choroby układu krążenia i nowotworowe. Badanie pokazało też większy optymizm kobiet uczestniczących w nabożeństwach i mniejszą podatność na depresję.

- Do tej pory wszyscy myśleli, że zachęcając do chodzenia do kościoła zachęcam tylko do życia wiecznego. Teraz jest już medycznie udowodnione, że jestem również po prostu propagatorem zdrowego stylu życia – pisze na profilu facebookowym parafii ks. Abramowski. - Który z lekarzy, moich kolegów po fachu może się pochwalić taką skutecznością w profilaktyce poważnych schorzeń układu krążenia i nowotworów.

To jedne z największych badań tego typu. Spośród 74 534 kobiet w przeciągu 16 lat odnotowano 13 537 zgonów, w tym 2721 zgonów z powodu sercowo-naczyniowych i 4479 zgonów z powodu raka. Po wielu zmiennych i uwzględnieniu głównych czynników ryzyka okazało się, że kobiety uczestniczące w nabożeństwach częściej niż raz w tygodniu wykazały o 33 proc. mniejszą śmiertelność.

Wyniki badań prowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Harvarda zostały opublikowane w jednym z najbardziej prestiżowych pism medycznych na świecie JAMA Internal Medicine. „Religia i duchowość może być niedoceniana przez medycynę czynnikiem w tym, aby lekarze mogli odpowiednio diagnozować swoich pacjentów” - piszą autorzy badania na stronie The Jama Network.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Sejmie projekt uchwały ws. potępienia "nienawiści i pogardy antykatolickiej"

2019-06-18 12:41

lk / Warszawa (KAI)

Projekt uchwały "w sprawie potępienia wszelkich aktów nienawiści i pogardy antykatolickiej" trafił do Sejmu. O przyjęcie uchwały wnioskują posłowie Kukiz`15, a jej autorem jest zbliżony do ugrupowania Prawica RP niezależny poseł Jan Klawiter.

Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki

Na tekst projektu składa się jedno zdanie: "Sejm Rzeczypospolitej zdecydowanie potępia wszystkie akty nienawiści i pogardy antykatolickiej i wzywa do ich potępienia wszystkie podmioty życia publicznego: państwa i organizacje międzynarodowe, władze publiczne i ośrodki opinii społecznej".

W uzasadnieniu złożenia projektu przypomina się, że katolicyzm i katolicy są ofiarami notorycznych prześladowań i wrogości w wielu miejscach świata. "Mimo to, nienawiść antykatolicka nie została do tej pory wprost potępiona, co samo w sobie stanowi wyraz pogardy antykatolickiej" - brzmi uzasadnienie projektu.

Projekt przypomina o niedawnych "drastycznych aktach nienawiści antykatolickiej", jakimi były atak nożownika na ks. Ireneusz Bakalarczyka we Wrocławiu oraz "profanacje w czasie ostatnich manifestacji politycznego ruchu homoseksualnego".

Zdaniem wnioskodawców, świadczy to o potrzebie jednoznacznego nazwania i potępienia wszystkich tych przejawów wrogości wobec ludzi i wspólnot, które mają prawo do pokoju społecznego, poszanowania swej godności i bezpieczeństwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem