Reklama

Z zakonnej kuchni

Chlebek

Któż nie lubi domowego chlebka z chrupiącą skórką? Niestety, jego wykonanie często nie jest łatwe. Siostry Józefitki z Częstochowy proponują chlebek, który nie wymaga wielkiej pracy, a jest bardzo smaczny. Warto spróbować!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Składniki:

1 kg mąki pszennej
1 łyżka ziaren czarnuszki lub pestek dyni
4 łyżki ziaren lnu
4 łyżki ziaren słonecznika
4 łyżki otrębów pszennych
4 szklanki ciepłej wody
1 i ¼ łyżki soli
1 i ¼ łyżki cukru
10 dag drożdży

Wykonanie:

W ciepłej wodzie rozrobić drożdże, dodać cukier, sól. Do mąki wlać rozczyn, dodać czarnuszkę lub dynię, otręby pszenne, nasiona lnu i słonecznika i zarobić ciasto o normalnej gęstości. Wyrabiać, aż będzie odstawać od ręki. Może chwilę postać, żeby urosło. Ciasto podzielić na dwie części i włożyć do dwóch podłużnych foremek (tzw. keksówek), wyłożonych papierem do pieczenia. Naciąć wierzch nożem, by nie pękało podczas rośnięcia. Następnie posmarować chleb wrzątkiem, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 2 godziny. Rozgrzać piekarnik do maksymalnej temperatury. Po 15 minutach zmniejszyć temperaturę do 200oC. Posmarować chleby jeszcze raz wrzątkiem, wstawić do piekarnika i piec przez 50 minut. Po wyjęciu z pieca jeszcze raz posmarować wodą. Kroić dopiero po ostygnięciu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-02-25 14:46

Oceń: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymkowe menu dla malucha - rady ekspertów

[ TEMATY ]

dzieci

jedzenie

pielgrzymka 2017

fotolia.com

Rodzice planujący zabrać na pielgrzymkę dzieci w wieku przedszkolnym powinni zadbać o odpowiednie posiłki jakie maluchy będą spożywać po drodze - przypominają eksperci ds. żywienia. Ważne, by były one pełnowartościowe, zróżnicowane i dodawały energii - podkreślają edukatorzy żywieniowi programu „Zdrowo jemy, zdrowo rośniemy”. Publikujemy garść praktycznych porad dotyczących pielgrzymkowego menu dla malucha

Dawka energii
CZYTAJ DALEJ

Święty ostatniej godziny

Niedziela przemyska 15/2013, str. 8

[ TEMATY ]

święty

pl.wikipedia.org

Nawiedzając pewnego dnia przemyski kościół Ojców Franciszkanów byłem świadkiem niecodziennej sytuacji: przy jednym z bocznych ołtarzy, wśród rozłożonych książek, klęczy młoda dziewczyna. Spogląda w górę ołtarza, jednocześnie pilnie coś notując w swoim kajeciku. Pomyślałem, że to pewnie studentka jednej z artystycznych uczelni odbywa swoją praktykę w tutejszym kościele. Wszak franciszkański kościół, dzisiaj mocno już wiekowy i „nadgryziony” zębem czasu, to doskonałe miejsce dla kontemplowania piękna sztuki sakralnej; wymarzone miejsce dla przyszłych artystów, ale także i miłośników sztuki sakralnej. Kiedy podszedłem bliżej ołtarza zobaczyłem, że dziewczyna wpatruje się w jeden obraz górnej kondygnacji ołtarzowej, na którym przedstawiono rzymskiego żołnierza trzymającego w górze krucyfiks. Dziewczyna jednak, choć później dowiedziałem się, że istotnie była studentką (choć nie artystycznej uczelni) wbrew moim przypuszczeniom nie malowała tego obrazu, ona modliła się do świętego, który widniał na nim. Jednocześnie w przerwach modlitewnej kontemplacji zawzięcie wertowała kolejne stronice opasłego podręcznika. Zdziwiony nieco sytuacją spojrzałem w górę: to św. Ekspedyt - poinformowała mnie moja rozmówczyni; niewielki obraz przedstawia świętego, raczej rzadko spotykanego świętego, a dam głowę, że wśród większości młodych (i chyba nie tylko) ludzi zupełnie nieznanego... Popularność zdobywa w ostatnich stu latach wśród włoskich studentów, ale - jak widać - i w Polsce. Znany jest szczególnie w Ameryce Łacińskiej a i ponoć aktorzy wzywają jego pomocy, kiedy odczuwają tremę...
CZYTAJ DALEJ

Afryka, podróż Papieża: wezwanie do przemiany serca

2026-04-19 20:33

[ TEMATY ]

serca

Podróż Papieża

Leon XIV w Afryce

wezwanie do przemiany

Vatican Media

Podróż papieża Leona XIV do Afryki

Podróż papieża Leona XIV do Afryki

Podróż Papieża do Afryki wzywa nas do otwarcia oczu i zmiany rytmu naszego serca – by je ożywić. Zachęca nas do działania – by oblicze ludzkości stawało się bardziej prawdziwe.

Tysiące ludzi czekają teraz na Ojca Świętego i towarzyszą mu, tłumnie wypełniając zakurzone drogi czerwonej ziemi i ulice miast. Za kordonami często znajdują się domy z blaszanymi dachami, zrujnowane, rozpadające się budynki. Jednak oczy wszystkich są pełne radości, a uśmiechy wybuchają, gdy tylko spojrzenia spotykają się w pozdrowieniu. Czeka się nawet godzinami na przejazd papieskiego samochodu lub towarzyszącego mu konwoju, aby uchwycić obraz, zachować wspomnienie. Śpiewa się i tańczy, powiewają flagi i gałązki, a ręce unoszą się energicznie ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję