Reklama

Ponadczasowe przesłanie

Niedziela sosnowiecka 51/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Truizmem, choć często nieuświadomionym, jest stwierdzenie, że święta Bożego Narodzenia przeżywa się wszędzie. W samotności na Arktyce i na Antarktydzie, w rodzinie w Kolumbii, po kryjomu w Chinach i w sposób szczególnie barwny w Meksyku. Na całej kuli ziemskiej, w obszarze życia chrześcijan zachodnich 25 grudnia jest dniem szczególnym.
Ten dzień jest wypełniony wyjątkową treścią, z której wyrosło szereg zwyczajów. Pomagają one zrozumieć sam fakt, są narzędziami celebracji oraz uczą o tym, co w tym dniu najważniejsze. Bożonarodzeniowe zwyczaje używają bliskich człowiekowi form dla przedstawienia prawd odwiecznych. Poprzez bliskie nam symbole jesteśmy w stanie choć trochę głębiej zrozumieć i przeżyć istotę wydarzenia, które samo w sobie jest niepojęte. Różne w zależności od kultury są wypełniające zwyczaje formy ekspresji: muzyka, taniec, przedstawienia, malarstwo, rzeźba. Wszystkie są jednak właściwe, jeśli nie zginął gdzieś po drodze związek znaku ze znaczeniem. Jeśli to się stało, znak staje się pusty. Może nabrać innego znaczenia lub musi umrzeć. Ważne jest, aby nie zatrzymywać się na powierzchni, ale pójść na głębię. Bo Boże Narodzenie to coś więcej niż trochę krzepiącego i podniosłego nastroju, który z taką czułością celebrujemy.
Istotą tych świąt jest jednak Dziecię, które nam się narodziło, Syn, który został nam dany. Nie przyrzedł na świat "ot tak sobie". Przyszedł dla nas, to znaczy dla mnie i dla Ciebie. Jest ukryta w tym wydarzeniu głęboka interpersonalna relacja Boga i człowieka. Może lepiej - Boga do człowieka. To bowiem Bóg zawsze jako pierwszy pochyla się nad człowiekiem, zniża się, aby tegoż człowieka ratować. Często przed nim samym.
"Boże Narodzenie - pisał Karl Rahner - oznacza, że On przyszedł, że uczynił noc jasną. Że noc naszych ciemności, naszego niezrozumienia, okrutną noc naszych lęków i poczucia beznadziejności uczynił nocą świętą. To właśnie oznacza Boże Narodzenie".
Słowa aktualne aż do bólu. W sam raz na dzisiejsze - niepewne czasy. Po prostu przesłanie Chrystusa jest aktualne zawsze. Ponadczasowe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ścinawka Średnia. Bp Adam Bałabuch pożegnał swoją mamę

2026-02-12 18:00

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

bp Adam Bałabuch

Ścinawka Średnia

pogrzeb matki kapłana

Michał Bałabuch

Wacława Bałabuch

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Bp Adam Bałabuch wraz z siostrą Anną podczas uroczystości pogrzebowych mamy śp. Wacławy

Bp Adam Bałabuch wraz z siostrą Anną podczas uroczystości pogrzebowych mamy śp. Wacławy

W ciszy rodzinnego domu dojrzewało życie, które przyniosło owoc dla całego Kościoła. W czwartek 12 lutego br. w Ścinawce Średniej Kościół żegnał śp. Wacławę Bałabuch, mamę biskupa pomocniczego diecezji świdnickiej bp. Adama Bałabucha.

W kościele św. Marii Magdaleny przy jednym ołtarzu stanęli biskupi i kapłani, by nie tylko sprawować żałobną Eucharystię, ale i okazać braterskie wsparcie synowi przeżywającemu stratę matki. Liturgii przewodniczył bp Marek Mendyk, a homilię wygłosił bp senior Ignacy Dec. Obecność bp. Piotra Wawrzynka z Legnicy i bp Rudolfa Pierskały z Opola oraz blisko stu kapłanów była wymownym znakiem jedności Kościoła – wspólnoty, która w godzinie bólu staje razem.
CZYTAJ DALEJ

Złoto dla Polaków

2026-02-14 06:09

Paweł Wysoki

Reprezentacja Polski po raz 10. wygrała Mistrzostwa Europy Księży w Halowej Piłce Nożnej.

Rozgrywany już po raz 18. turniej zgromadził w Lublinie ponad 250 kapłanów z 18 krajów. Faworytami byli Polacy z kapitanem ks. Markiem Łosakiem, którzy obronili ubiegłoroczny tytuł, wywalczony na Węgrzech. Nasi księża od lat są w czołówce; poza 10. złotymi medalami 5 razy wywalczyli srebro, a 2 razy brąz.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję