Reklama

O. Innocenty Maria Bocheński OP

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O. Innocenty M. Bocheński OP to jeden z najsławniejszych w naszym stuleciu filozofów, autor kilkuset prac, w tym kilkudziesięciu książek. Urodził się 30 sierpnia 1902 r. w Czuszowie k. Miechowa w zamożnej rodzinie ziemiańskiej. Był najstarszym z czwórki rodzeństwa (brat Aleksander był znanym publicystą, autorem książek „Dzieje głupoty w Polsce” oraz „Rzecz o psychice narodu polskiego”, najmłodszy brat Adolf poległ w lipcu 1944 r. pod Ankoną we Włoszech, siostra Olga Zawadzka była nauczycielką i katechetką, Sprawiedliwą wśród Narodów Świata). Studiował prawo we Lwowie i ekonomię polityczną w Poznaniu. Tam z agnostyka stał się wierzącym, z kantysty – tomistą. W 1926 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Poznaniu, a potem do Dominikanów. Chciał zostać misjonarzem, ale na polecenie przełożonych podjął studia filozoficzne we Fryburgu, uzyskując w 1931 r. doktorat. Następnie studiował teologię na Angelicum w Rzymie, doktoryzując się powtórnie w 1934 r. Wykładając tam logikę, habilitował się w 1938 r. Podczas kampanii wrześniowej był kapelanem w grupie gen. Kleeberga, a później kapelanem II Korpusu, towarzysząc żołnierzom w bitwie pod Monte Cassino.

Po wojnie o. Bocheński podjął pracę na Uniwersytecie we Fryburgu, gdzie do emerytury piastował wysokie godności akademickie, włącznie z najwyższą – rektora. Utworzył w Szwajcarii duszpasterstwo polskie, doprowadził do powstania Misji Polskiej, zbudował Dom Polski. Jako jeden z pierwszych na Zachodzie filozofów o. Bocheński zajął się filozofią komunistyczną. Założył Instytut Europy Wschodniej. Jako ekspert w dziedzinie sowietologii doradzał rządom Niemiec, RPA, USA, Argentyny, Szwajcarii. Był również ekspertem Watykanu.

Przez kilkadziesiąt lat legitymował się paszportem szwajcarskim, ale czuł się Polakiem. Powtarzał: „Powinniśmy dziękować Panu Bogu za to, że uczynił nas Polakami. Bardzo niewielu Polaków ma odwagę to powiedzieć. Mamy dużo ciemnych stron i wad, ale również tyle świetności, które Bóg raczył dać naszemu narodowi, że jest naszym obowiązkiem dziękować Mu za to, że raczył nas uczynić nie Francuzami, a właśnie Polakami”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-04-29 11:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Bóg odsłania nasze słabości, by pokazać swoją łaskę

2026-10-09 12:33

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

„To ja, tata. Nic pilnego. Chciałem tylko usłyszeć twój głos”. Syn odsłuchał te wiadomości dopiero po śmierci ojca. Wcześniej zostawiał je na później. Co sprawia, że tak łatwo znajdujemy czas na pilne sprawy, a tak trudno na kogoś, kto po prostu chce z nami być?

W Ewangelii o uczcie weselnej jest coś, co nie daje mi spokoju. Zaproszeni odmawiają przyjścia, a niektórzy zabijają posłańców. Dlaczego zaproszenie do radości wywołuje aż taki sprzeciw? Czy czasem najbardziej boimy się spotkania, podczas którego moglibyśmy zobaczyć prawdę o sobie?
CZYTAJ DALEJ

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać

2026-10-08 07:49

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać. Jest Bogiem, który nie przestaje próbować przyciągnąć do Siebie człowieka, bo tylko u Niego może znaleźć prawdziwe szczęście, autentyczną radość, pełnię życia.

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».
CZYTAJ DALEJ

Bliski współpracownik Jana Pawła II, służył siedmiu papieżom odchodzi na emeryturę

2026-10-11 20:59

[ TEMATY ]

kardynał

Włodzimierz Rędzioch

kard. Giovanni Battista Re

kard. Giovanni Battista Re

Zmiana na czele Kolegium Kardynalskiego. Leon XIV przyjął rezygnację z urzędu Dziekana Kolegium złożoną przez kard. Giovanniego Battistę Re, który piastował tę funkcję od 2020 r., i jednocześnie zatwierdził wybór na ten sam urząd kard. Luisa Antonio Tagle, Filipińczyka urodzonego w 1957 r., powołanego do Kurii Rzymskiej w 2019 r. przez papieża Franciszka.

Został on wybrany na urząd Dziekana Kolegium przez kardynałów biskupów, czyli kardynałów, którym papież nadał tytuł Kościoła podmiejskiego Rzymu, oraz patriarchów Wschodnich Kościołów Katolickich. Obecnym zastępcą Dziekana Kolegium Kardynalskiego jest 82-letni kard. Leonardo Sandri, który pełni swój urząd od stycznia 2020 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję