Reklama

Katolicka odnowa charyzmatyczna

2013-05-16 13:19

Ks. Krzysztof Żero
Edycja podlaska 20/2013, str. 7

Archiwum ks. Roberta Figury

KS. KRZYSZTOF ŻERO: - Co to jest Ruch Odnowy w Duchu Świętym?

KS. ROBERT FIGURA: - Ruch Odnowy w Duchu Świętym jest ruchem katolickim, który powstał w 1967 r. w Stanach Zjednoczonych, m.in. pod wpływem Soboru Watykańskiego II oraz teologii zielonoświątkowej. Osoby uczestniczące w ruchu pracują nad własną wiarą poprzez nieustanne „dążenie do Jezusa poprzez działanie Ducha Świętego”. Działania członków ruchu to m.in. ewangelizacja chrześcijan.

- Czym Odnowa różni się od innych ruchów?

- W Kościele katolickim Odnowa w Duchu Świętym, zwana również Katolicką Odnową Charyzmatyczną, nie jest jednolitym ruchem o zasięgu światowym. W odróżnieniu od większości ruchów nie ma jednego założyciela lub grupy założycieli, nie ma też listy członków. Jest to wysoce zróżnicowany zespół jednostek i grup podejmujących różne działania, często od siebie niezależne, na różnym etapie rozwoju i o różnorodnie rozłożonych akcentach. Te osoby i grupy łączy to samo doświadczenie. Stawiają sobie one również te same cele.

- W jaki sposób zrodziła się ona w Polsce?

- W latach 70. kilku polskich kapłanów zetknęło się z Odnową Charyzmatyczną poza granicami naszego kraju. Doświadczenie to postanowili przenieść na grunt polski. W 1976 r. zaczęły powstawać pierwsze grupy modlitewne. 20 lat później na czuwanie do Częstochowy przyjechało ok. 200 tys. sympatyków ruchu.

- W którym roku i przez kogo została ona powołana w naszej diecezji?

- Oficjalnie Ruch Odnowy w Duchu Świętym został zaakceptowany przez bp. Antoniego Pacyfika Dydycza w 2008 r. W styczniu 2009 r. Ksiądz Biskup mianował mnie koordynatorem diecezjalnym, a Jadwigę Porzezińską koordynatorem świeckim w naszej diecezji. Ruch Odnowy rozpoczął swoją działalność w Bielsku Podlaskim w listopadzie 1991 r. i stopniowo rozprzestrzeniał się na inne parafie w kilku miejscowościach naszej diecezji.

- Ilu kapłanów było i jest zaangażowanych w prowadzenie Odnowy w naszej diecezji?

- Obecnie każda grupa ma swego opiekuna - kapłana, a w przeszłości opiekunowie zmieniali się średnio co 2 lata, gdyż z taką częstotliwością byli przenoszeni do innych parafii.

- Ile jest grup i ile osób należy do ruchu w naszej diecezji?

- Na obecną chwilę mamy 5 grup, do których należy ok. 150 stałych uczestników. Jest wielu sympatyków, którzy przeszli REO i uczestniczą tylko w większych uroczystościach.

- Jakie są struktury grupy?

- Grupa wybiera lidera. Są też powołani animatorzy, którzy odpowiadają za mniejsze grupki, tzw. grupki dzielenia. Grupki dzielenia ze swoimi animatorami spotykają się raz w miesiącu. Odnowa w Duchu Świętym spotyka się co tydzień po Mszy św. i raz w miesiącu ma adorację przed Najświętszym Sakramentem.

- Na czym polega praca kapłana w Odnowie?

- Kapłan czuwa nad pracą i modlitwą w Odnowie, mówi komentarze na spotkaniach do Słowa, które jest rozeznane przed każdym spotkaniem. Jest wsparciem duchowym. Również ewangelizuje grupę poprzez nauczanie, katechezy.

- Do kogo powinni zwracać się ci, którzy pragną wstąpić do ruchu?

- Powinni przyjść na spotkanie modlitewne, które odbywa się po Mszy św. W kościołach są wywieszone informacje z miejscem, dniem i godziną spotkań poszczególnych grup.
W Bielsku Podlaskim w parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Mikołaja grupa „Dobry Pasterz” spotyka się w każdy wtorek na Mszy św. o godz. 18, po której odbywa się spotkanie w salkach na plebanii.
W Ciechanowcu w parafii pw. Trójcy Przenajświętszej grupa „Emmanuel” spotyka się w każdy wtorek na Mszy św. o godz. 18, a później w domku parafialnym obok kościoła.
W Hajnówce w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego i św. Stanisława Biskupa i Męczennika grupa „Effatha” spotyka się w każdy czwartek na Mszy św. o godz. 18 (a od 1 listopada do końca Wielkiego Postu o godz. 17).
W Węgrowie w parafii pw. św. Piotra z Alkantary i św. Antoniego z Padwy grupa spotyka się w każdą środę na Mszy św. o godz.18.
W Sokołowie Podlaskim w parafii pw. św. Jana Bosko u księży Towarzystwa Salezjańskiego (SDB) grupa spotyka się w każdy czwartek na Mszy św. o godz. 18.

- Jak wyglądają kolejne etapy formacji?

- Pierwszym etapem jest uczestnictwo w REO, czyli Rekolekcjach Ewangelizacyjnych Odnowy. Po przejściu REO każdy uczestnik może przychodzić i razem modlić się w grupie. Dla osób, które skończyły REO, jest jeszcze zaplanowany cykl spotkań, aby pogłębić to, co przeżyli na rekolekcjach. Kolejnym etapem jest stała formacja. Następnie tzw. uzdrowienie wspomnień i akceptacja siebie.

- Gdzie można zasięgnąć informacji o tym, co dzieje się w Odnowie w Duchu Świętym?

- O wszelkich naszych poczynaniach i tym, co w ciągu roku w naszym ruchu się odbywa, można dowiedzieć się ze strony internetowej www.odnowadrohiczyn.eu.

- Kto stoi na straży czystości wiary w Odnowie?

- Od 1997 r. przy Krajowym Zespole Koordynatorów działa Komisja Teologiczna. Jej zadaniem jest troska o wierność Odnowy oficjalnej nauce Kościoła. Komisja w swoich dokumentach rozstrzyga pojawiające się w Odnowie teologiczne wątpliwości, poleca też wartościowe materiały formacyjne.

- Gdzie znajdują się domy rekolekcyjne?

- Domy rekolekcyjne znajdują się w: Magdalence k. Warszawy - Centrum Formacji „Wieczernik”, w Dobrym Mieście - Dom Rekolekcyjny „Źródło Jakuba”, w Zalesiu Górnym k. Warszawy. W naszej diecezji nie mamy domu rekolekcyjnego, ale korzystamy z gościnności Odnowy w Duchu Świętym z Białegostoku, która ma dom rekolekcyjny w Surażu.

- Jakie są jej wydawnictwa?

- Kraków - Wydawnictwo „m”, Łódź -Wydawnictwo Ośrodek w Duchu Świętym, Magdalenka - Wydawnictwo Centrum Formacji „Wieczernik” i Poznań - Inicjatywa Wydawnicza „Jerozolima”.

- Czy Odnowa wydaje jakieś czasopisma?

- Tak: „Zeszyty Odnowy w Duchu Świętym”, „List”, „Szum z Nieba”.

Tagi:
Odnowa w Duchu Świętym

Jubileusz Odnowy

2019-10-08 14:19

Justyna Zuzia
Edycja podlaska 41/2019, str. 3

Stanisław Chomicki
Ewangelizację poprowadziła wspólnota Dom Jednego Serca z Białegostoku

Mszą św. sprawowaną 8 września br. rozpoczęto świętowanie jubileuszu 25-lecia Odnowy w Duchu Świętym „Effatha” działającej przy parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Hajnówce. Przewodniczył jej ks. Mariusz Woltański – opiekun wspólnoty wraz z proboszczem parafii Cyryla i Metodego ks. Zygmuntem Bronickim, kapelanem Mniszek Klarysek od Wieczystej Adoracji ks. Sandro Barbieri oraz opiekunem Wspólnoty Dom Jednego Serca z Białegostoku ks. Michałem Urbanem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kenia: zamordowano katolickiego księdza

2019-10-16 17:53

tom (KAI) / Nairobi

Tydzień po zaginięciu katolickiego księdza w Kenii znaleziono jego ciało. Sprawcy zabójstwa pochowali ks. Michaela Maingi Kyengo w pobliżu rzeki w mieście Makima, 100 km na północ od stolicy Nairobi. Jak informują kenijskie media policja prowadzi dochodzenie w sprawie morderstwa.

Unsplash/pixabay.com

„Ekshumujemy ciało w celu przeprowadzenia śledztwa, abyśmy mogli rzucić więcej światła na okoliczności zbrodni” - słowa rzecznika miejscowych władz cytuje gazeta "Daily Nation". Zabójstwo kapłana nazwał „nikczemnym aktem”.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że ks. Kyengo był ostatnio widziany tydzień temu, kiedy odwiedził swoich rodziców. Po tym, jak podrzucił do domu swego współpracownika, późno w nocy, udał się do swojej parafii. Tam nieznany człowiek porwał ks. Kyengo, a później obrabował jego konto bankowe. Jak dotychczas dwóch podejrzanych zostało aresztowanych i to wskazali śledczym miejsce, gdzie zostało pochowane ciało kapłana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bóg afrykańskich dzieci

2019-10-17 12:57

Agata Pieszko

W Kamerunie mieszka ok. 150 Polaków, a wśród nich pallotynka, s. Hanna Gnatowska, która opowiada o realiach misji i o tym, jak wygląda Bóg afrykańskich dzieci.

Archiwum prywatne s. Hanny

Agata Pieszko: – Siostro, jak wygląda Bóg afrykańskich dzieci?

S. Hanna Gnatowska: – Widzę, że Bóg jest dla nich kimś wielkim, mają do niego wiele szacunku, one Go czują. Chciałabym im przedstawić Boga Ojca, bo im często brakuje własnych, ziemskich ojców, którzy niestety odchodzą szybko z powodu różnych chorób.

– Czy Siostra musi tłumaczyć, kim jest Bóg?

– Ja tego nie tłumaczę, ja po prostu jestem z tymi dziećmi. Kiedy przyjeżdżam do szkoły, widzę je wszystkie w mundurkach szkolnych, głodne, zmęczone i zaspane, ale podnoszą flagę, odśpiewują hymn i dzielnie idą na zajęcia. Kiedy ok. godz. 9 mają przerwę, wówczas wjeżdżam z wielką afrykańską muzyką, a one rzucają nawet ukochaną piłkę, podbiegają i krzyczą: „Ma soeur, la musique!”, co po francusku znaczy: „Siostro, muzyka! Prosimy o muzykę!”. Wtedy razem śpiewamy i tańczymy. Może to pyszne, ale myślę, że one odnajdują w tym Boga.

– Pierwsza myśl, kiedy postawiła Siostra stopę na afrykańskiej ziemi?

– Łzy szczęścia. Nie było słów. Kiedy samolot lądował, widziałam czerwoną ziemię, bananowce, tę egzotykę. Bóg jest wielki. To on ofiarował mi misję w dżungli. O Nim trzeba mówić.

– Czemu akurat Afryka?

– Od zawsze była moim marzeniem. Mama śpiewała mi o niej piosenki, kiedy byłam dziewczynką. Pytanie, które zadałam siostrom pallotynkom jako pierwsze, było takie: czy wyjeżdżają na misje do Afryki. Kiedy polskie misje w Rwandzie zostały otwarte, zgłosiłam się. W przeddzień wieczystej profesji otrzymałam informację, że jestem dopuszczona. Już niczego więcej nie musiałam w życiu szukać. Zresztą już w siódmej klasie mówiłam, że chcę być siostrą i chcę mieć pod moim oknem pomarańcze.

– Co jest największym problemem kameruńskiej codzienności?

– Nie wiem, czy największym, ale jednym z wielu jest tradycja czarowników, tzw. marabu, bardzo mocno zakorzeniona w afrykańskiej kulturze. Ludzie mogą być religijni, chodzić do kościoła, ale kiedy z niego wychodzą, często powracają do dawnych wierzeń. Szczególnie niebezpieczne są sytuacje, w których choroba mylona jest np. z opętaniem. Wtedy rodzina, szukając pomocy, często zamiast do ośrodka zdrowia udaje się do czarownika. Samo oskarżenie o opętanie bywa niebezpieczne, ponieważ zdarza się, że wtedy osoby chore są wykluczane ze swojej społeczności i zaczynają być zdane wyłącznie na siebie. W całej miłości tych ludzi jest jeszcze, niestety, wiele dawnych wierzeń, dlatego misjonarze mają czasem utrudnione pole działania.

– Kobieta dżungli?

– Nie dałabym sobie takiego przywileju, ponieważ jestem tam za krótko, ale w sercu jestem człowiekiem Afryki, a dżunglą jestem zachwycona. Od młodości pociągało mnie wszystko to, co było poza codziennością. Miałam takie młodzieńcze zrywy. Kochałam jazdę konną, sportowe wyczyny i oryginalne zabawy, dlatego wiadomość o tym, że tak wcześnie poszłam do zgromadzenia była dla bliskich zaskoczeniem. Już w liceum byłam zdecydowana.

– Czy misjonarz miewa wolne?

– W trakcie urlopu również szukamy pomocy. Kiedy przybywamy do Ojczyzny, nadal gromadzimy kontakty, pracujemy, żeby przygotować kolejne lata posługi.

– Jakie są cele na misjach w Afryce?

– W szkole św. Pawła w Nkoum z roku na rok przybywa dzieci. Karmię je dwa razy w tygodniu. Gotujemy wtedy ogromne kotły ryżu, dodając do każdego kilka puszek sardynek i sos pomidorowy. Do tego orzeszki ziemne, które są odżywcze, ale bardzo drogie, mimo że są lokalnym produktem. Pragnę ofiarować dzieciakom trzeci posiłek. Kocham je, dlatego chciałabym im pomóc, jednocześnie nie wyrywając ich z rzeczywistości, którą znają. Konieczne są także odpowiednie filmy i kreskówki ewangelizacyjne, mówiące o Bogu w zrozumiały dla nich sposób. Czekam aż powstanie sala z rzutnikiem, w której będzie można przeprowadzać katechezy. Mamy już głośnik i maszynę do produkowania prądu. Potrzebne są także filtry oczyszczające wodę ze studni. Higiena jest tu na bardzo niskim poziomie. Dzieci są bardziej zakochane w Bogu niż we własnym staraniu się o zdrowie, dlatego trzeba ich tego nauczyć.

– Dlaczego warto pomóc?

– Te dzieci są zdane na pomoc z zewnątrz. Rodziców często nie ma, dziadkowie nie mają pojęcia o szkole, a ona jest dla nich wytchnieniem od tej trudnej rzeczywistości, od tej sklejonej chałupy, w której są głód, choroby i cierpienie. Dzięki zebranym funduszom staramy się podnieść ich stopę życia. Człowiek afrykański jest piękny. On przyjmuje, on daje, dzieli się tym, co ma, także swoją nieporadnością.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem