Reklama

Boże Ciało u Norbertanek

2013-05-21 15:29

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 21/2013, str. 1, 6

T. D.

Siostry norbertanki w Imbramowicach za wyjątkowe święto uważają Boże Ciało, ze względu na kult Eucharystii. Duchowość norbertanek, na wzór ojca założyciela św. Norberta, jest silnie zakorzeniona w Eucharystii.

Nazwą Boże Ciało (Corpus Domini - Ciało Pańskie) określa się uroczystość eucharystyczną, obchodzoną w czwartek następujący po niedzieli Trójcy Świętej. Początki tego święta łączą się z kultem Najświętszego Sakramentu. Były w pewnym sensie odpowiedzią na błędy francuskiego teologa z XI wieku, Berengariusza z Tours, który negował rzeczywistą obecność Chrystusa w Eucharystii, uznając ją wyłącznie za symbol. Za inicjatorkę ustanowienia tego święta uważa się św. Juliannę z Cornillon. Kiedy była przeoryszą klasztoru Augustianek w Mont Cornillon w pobliżu Liege, w roku 1245 doznała objawień, w których Chrystus żądał ustanowienia osobnego święta ku czci Najświętszej Eucharystii. Biskup Liege, Robert, po naradzie ze swoją kapitułą i po pilnym zbadaniu objawień postanowił wypełnić życzenie Pana Jezusa. W roku 1246 odbyła się pierwsza procesja eucharystyczna.

Impulsem bezpośrednim do ustanowienia święta miał być cud, jaki wydarzył się w Bolsena. Kiedy kapłan odprawiał Mszę św., po Przeistoczeniu kielich trącony ręką przechylił się tak nieszczęśliwie, że wylało się kilkadziesiąt kropel Krwi Chrystusa na korporał. Przerażony kapłan ujrzał, że postacie wina zmieniły się w postacie krwi. Zawiadomiony o tym cudzie papież, który przebywał wówczas w pobliskim mieście Orvieto, zabrał ten święty korporał. Do dnia obecnego znajduje się on w bogatym relikwiarzu w katedrze Orvieto.

Reklama

Święto zostało wprowadzone w całym Kościele przez Urbana IV bullą „Transiturus” w 1264 r., a zatwierdzone przez papieża Klemensa V w 1314 r. Po reformie soborowej nazwano je uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.

W Polsce święto obchodzono po raz pierwszy w diecezji krakowskiej w 1320 r., a od połowy XV wieku było znane w całym kraju. Pierwszy źródłowy opis Bożego Ciała pochodzi z Płocka i dotyczy uroczystości w katedrze w XIV wieku.

Przed klasztorem w Imbramowicach stoi figura św. Norberta - założyciela w 1121 r. wspólnoty norbertańskiej, z której bezpośrednio wywodzą się Siostry Kanoniczki Regularne Zakonu Premonstratensów, powszechnie zwane w Polsce norbertankami - właśnie od imienia Założyciela. - Co ciekawe, św. ojciec Norbert, wielki obrońca Eucharystii nie używał monstrancji, bo wówczas ich po prostu nie stosowano - Najświętszy Sakrament znajdował się w kielichu, ale XVIII-wieczna sztuka upodobała sobie przedstawianie go z monstrancją - opowiada s. Faustyna. Wyjaśnia, że zapewne był to sposób na przeciwstawienie się kontrreformacji.

Rokrocznie czwarta stacja procesji Bożego Ciała, która wyrusza z kościoła parafialnego pw. św. Benedykta, jest ustawiana dokładnie przy furcie klasztornej sióstr. Norbertanki solennie przygotowują się duchowo do święta, dbają także o godną stronę zewnętrzną, czyli piękny wystrój obchodów Bożego Ciała. - Na IV stacji eksponujemy zabytkowy obraz przedstawiający scenę spotkania Jezusa z uczniami w Emaus, przy nim jest odczytywana Ewangelia. Cały klasztor jest pięknie ustrojony, a my stojąc w oknie, obserwujemy, jak Pan Jezus do nas idzie - opowiada s. Faustyna (norbertanki jako zakon klauzurowy nie opuszczają klauzury - przyp. red.).

Klasztor imbramowicki ufundowany został ok. 1226 r. przez biskupa krakowskiego Iwona Odrowąża. Obecna późnobarokowa budowla kościelno-klasztorna stanowi w całości dzieło sławnego polskiego architekt Kacpra Bażanki. Od 10 lat znajduje się tutaj sanktuarium Jezusa Cierpiącego, do którego pielgrzymują wierni z całej Polski.

Tagi:
Boże Ciało

Zakończenie Oktawy Bożego Ciała u sióstr Bernardynek

2019-06-28 13:29

Zofia Białas/Niedziela

W czwartek, 27 czerwca, wierni wszystkich parafii przeżywali uroczystości kończące oktawę Bożego Ciała. W Wieluniu, uroczyste zakończenie Oktawy Bożego Ciała połączone z procesją eucharystyczną do czterech ołtarzy odbyło się tradycyjnie w kościele p.w. św. Mikołaja u sióstr Bernardynek. Tegorocznym uroczystościom przewodniczył ks. Wojciech Drobiec, proboszcz z parafii św. Jana Chrzciciela w Łaszewie.

Zofia Białas/Niedziela

Procesję poprzedziła uroczysta Msza święta odprawiona przez ks. Wojciecha i ks. seniora Mariana Stochniałka oraz nabożeństwo ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Homilię wygłosił ks. Wojciech. Zwracając sie do uczestników Eucharystii mówił o wierze, która ich przywiodła do kościoła na zakończenie Oktawy Bożego Ciała by uwielbić Chrystusa Eucharystycznego. Jesteśmy wspólnotą świętych grzeszników, wspólnotą, która wierzy, że Chrystus, który zamieszkał w tabernakulum w postaci białej hostii jest ciągle z nami. Smutno, mówił kaznodzieja, że tak wielu ludzi odrzuca dziś Chrystusa i hołduje innym „bogom”…

Procesja do czterech ołtarzy to przypomnienie czterech Ewangelii związanych z Eucharystią, to także wyśpiewane suplikacje i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. Każdą Ewangelię czytał inny kapłan.

Uroczystości zakończyły się uroczystym „Ciebie Boga wysławiamy”, błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem i poświęceniem bukietów kwiatów, ziół.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Górale zawsze bronili Krzyża na Giewoncie i będą bronić go do końca

2019-08-24 08:13

wpolityce.pl

Po czwartkowej tragicznej burzy w Tatrach, w których zginęło pięć osób pojawiły się głosy, żeby usunąć Krzyż z Giewontu.

Bożena Sztajner

Krzyż na Giewoncie był ustawiony dużo wcześniej niż czerwona i tęczowa zaraza próbuje nas zniszczyć. To wotum postawione przez górali w 1901 r. — komentuje, dla portlau wpolityce.pl, stryjeczny prawnuk Józefa Kurasia „Ognia”, Bartłomiej Kuraś.

Przez lata niejedna burza uderzała w niego i chciała go zniszczyć. Czwartkowy wypadek jest przykrą i tragiczną sprawą, ale to nie jest powód do usunięcia symbolu wiary — podkreśla.

Jeżeli dojdzie do próby usunięcia Krzyża górale będą go bronić. Górale zawsze bronili Krzyża na Giewoncie i będą bronić go do końca. Pan Hartman nie jest pierwszą osobą i zapewne nie ostatnią, która domaga się usunięcia Krzyża z Giewontu — dodaje Bartłomiej Kuraś.

Dziennikarz, zakopiańczyk, Witold Gadowski dla portalu wpolityce.pl mówi: mój wuj, ks. Walenty Gadowski wytyczył szlak na Orlą Perć. Papież Jan Paweł II poświęcił jego tablicę na Kasprowym Wierchu. Moja mama codziennie patrzy się na Krzyż na Giewoncie i modli się. Jeżeli ktoś spróbuje zniszczyć Krzyż na Giewoncie, zobaczy co znaczy gniew górali. Nie wolno tknąć pamiątki męki i śmierci naszego Zbawiciela! To nasze, góralskie wotum dla Pana Boga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Kaszak: Cóż złego zrobiła Wam Maryja? Za co Ją tak straszliwie obrażacie? To nas bardzo boli

2019-08-25 22:24

jc / Częstochowa (KAI)

"Niestety, z bólem i trwogą musimy stwierdzić, że Maryja, Matka Boga Najwyższego i nasza ukochana Matka, na naszej polskiej ziemi jest obrażana, i to poprzez profanację cudownego, od wieków świętego dla wielu Polaków Jej wizerunku ‒ obrazu Matki Bożej Częstochowskiej" – mówił biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak w homilii wygłoszonej na Jasnej Górze w przeddzień uroczystości NMP Częstochowskiej.

M. Sztajner/Niedziela

Odnosząc się do niedawnych wydarzeń biskup podkreślał, że "jesteśmy świadkami podejmowania dalszych akcji przeciwko najukochańszej osobie, jaką Jezus miał na ziemi. Są to działania wyjątkowo haniebne i groźne, niosące ze sobą bardzo konkretne konsekwencje ‒ karę Bożą".

Zobacz zdjęcia: Procesja z Obrazem Matki Bożej z Archikatedry Częstochowskiej na Jasną Górę

- W trosce o szacunek dla naszej Królowej i o dobrobyt naszej ukochanej Ojczyzny nie możemy milczeć, tylko na rożne sposoby musimy wyrażać swój sprzeciw przeciwko tym skandalicznym zachowaniom oraz podejmować czyny pokutne, by zadośćuczynić Panu Bogu za bluźnierstwa wobec Maryi i Jego osoby - podkreślał.

"Pytamy autorów i uczestników ataków na Przenajświętszą Panią: Cóż złego zrobiła Wam Maryja? Za co Ją tak straszliwie obrażacie? To nas bardzo boli. Maryja jest Matką Boga i naszą ukochaną Matką, którą bardzo szanujemy. Tymi haniebnymi czynami obrażacie także nasze uczucia religijne. Dlatego nie ma i nigdy nie będzie naszego przyzwolenia na takie niedopuszczalne zachowanie" - pytał bp Kaszak.

Nawiązując do orędzia Matki Bożej z Fatimy, wzywał do praktykowania wynagradzającego nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca. Podkreślał, że w zaistniałej sytuacji katolikom nie wolno milczeć – muszą stanowczo przeciwstawiać się moralnie złym działaniom oraz brać w obronę tych, którzy w trosce o dobro Polski głoszą prawdę o zagrożeniach ideologii LGBT.

W tym kontekście przypomniał osobę abp. Marka Jędraszewskiego. Zachęcał też rodziców do podpisywania deklaracji sprzeciwiającej się wychowywaniu dzieci zgodnie z ideologią LGBT.

"Jasnogórska Pani, wspieraj nas, abyśmy byli w stanie naszymi modlitwami i ofiarami wynagrodzić Bogu bluźnierstwa, jakich doznaje On od ludzi. Pomóż nam uśmierzyć sprawiedliwy gniew Boży, do którego sami zmuszamy Stwórcę grzechem i nieposłuszeństwem, bo kiedy zapłonie jego ogień, nikt i nic się nie ostoi" – zakończył homilię bp Kaszak.

25 sierpnia w południe na Jasną Górę przybyło ponad tysiąc pielgrzymów z Zagłębia Dąbrowskiego. To druga część diecezjalnej pielgrzymki – 13 sierpnia do Częstochowy weszło prawie 1500 osób z regionu olkuskiego. Obu pielgrzymkom towarzyszył na trasie biskup Grzegorz Kaszak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem