Reklama

15 lat pod patronatem Henryka Sienkiewicza

2013-05-21 15:29

Anna Litwin
Edycja zamojsko-lubaczowska 21/2013, str. 5

Anna Litwin

Zespół Szkół w Grabowcu 5 maja 1998 r. otrzymał imię autora najbardziej poczytnych polskich powieści, nowel i reportaży. Henryk Sienkiewicz, bo o nim mowa, był wówczas najmocniejszym kandydatem do tego miana, zarówno wśród nauczycieli, uczniów, jak i rodziców. Dlaczego jego osoba cieszyła się i cieszy na ziemi grabowieckiej tak wielką popularnością? Niewątpliwie odpowiedź na to pytanie zawiera się w promowanych przez pisarza ponadczasowych wartościach, bliskich każdemu człowiekowi, ale także w fakcie jego pobytu w pobliskim Grabowczyku, gdzie gościł w majątku swojego przyjaciela, malarza Władysława Czachórskiego. Podobno tutejsze krajobrazy tak urzekły Sienkiewicza, że wykorzystał je tworząc niektóre rozdziały powieści „Ogniem i mieczem”.

6 maja br. społeczność grabowieckiego zespołu szkół świętowała 15-lecie nadania imienia Henryka Sienkiewicza. A ponieważ patron szkoły w swojej twórczości tak często odwoływał się do Boga i wartości chrześcijańskich, uroczystości rocznicowe nie mogły się zacząć inaczej, jak tylko sprawowaną w intencji uczniów, rodziców, nauczycieli i pracowników administracyjnych szkoły Mszą św. w miejscowym kościele pw. św. Mikołaja. Przewodniczył jej w tym dniu Pasterz diecezji zamojsko-lubaczowskiej J.E. bp Marian Rojek. Powitany przez dyrektor Zespołu Szkół im. Henryka Sienkiewicza Elżbietę Widymę i miejscowego proboszcza ks. kan. Zygmunta Żółkiewskiego, dziekana dekanatu Grabowiec, zwracając się do społeczności szkolnej, stwierdził: - Jestem tutaj wobec wszystkich osób i środowiska szkoły bardzo mały; to znaczy, że mogę się od was uczyć tego, kim jest wasz patron, jakim był człowiekiem i co nam zostawił, bo wy tymi wartościami żyjecie na co dzień. Jesteście nimi przeniknięci. One są waszym ideałem, waszym pragnieniem. Wypowiadając te słowa ks. Biskup wskazał na konieczność uświadomienia sobie, „że nie wystarczy tylko samo słowo, lotność pióra, umysł, ale bardzo ważną sprawą jest także świadectwo życia; tego, o czym mówimy, o czym piszemy, na co wskazujemy...”.

Okolicznościowa homilia ks. Biskupa stanowiła rozwinięcie wypowiedzianej na początku Eucharystii myśli oraz słów Jezusa zawartych w Ewangelii: „Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem”. Pasterz wskazał na istotną rolę nauczycieli w procesie wychowawczym. Winni oni ukazywać swoim życiem to, o czym mówią. Istotna jest autentyczność świadectwa - jeśli nauczyciel, wychowawca, rodzic będzie żył inaczej niż głosi, stanie się antyświadkiem, będzie niewiarygodny dla ucznia i dziecka. - Drogą w rzeczywistości szkoły powinien być zawsze nauczyciel, wychowawca, mistrz. Nie wystarczy tylko mówić, jak iść, którędy zdążać, ale on sam powinien wziąć ucznia niejako za rękę i sam poprowadzić po zawiłościach wiedzy, którą przekazuje (...). Właśnie w ten sposób Jezus postępuje z nami; On nie tylko radzi, nie tylko podaje kierunek, ale On dosłownie bierze mnie za rękę i On mnie prowadzi. (...) On nie mówi, jak możemy znaleźć drogę, ale On sam jest Drogą, po której my kroczymy” - powiedział m.in. bp Marian Rojek, dopowiadając na koniec: - Życzę wszystkim tu obecnym, abyśmy rozczytując się w dziełach Henryka Sienkiewicza, stawali się ludźmi bardziej dojrzałymi. Byśmy posiedli większą roztropność przy wyborze naszych codziennych dróg. Byśmy byli gotowi natrudzić się nad szukaniem prawdy w życiu. I byśmy wreszcie znaleźli pełnię życia, tego życia, które dla nas zaczyna się na ziemi, ale na tym świecie się nie kończy.

Reklama

Po Eucharystii wszyscy jej uczestnicy przemaszerowali do budynku miejscowego zespołu szkół, by uczestniczyć w dalszym ciągu uroczystości rocznicowych. Rozpoczęły się one odśpiewaniem hymnu szkolnego i powitaniem gości przez dyr Elżbietę Widymę. A znaleźli się wśród nich m.in.: bp Marian Rojek, ks. kan. Zygmunt Żółkiewski, starosta zamojski Henryk Matej, kierownik Delegatury w Zamościu Kuratorium Oświaty w Lublinie Jan Lelonek, dyrektor Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej Cezary Cybulski, przedstawiciele władz gminnych, reprezentacje zaprzyjaźnionych szkół sienkiewiczowskich oraz rodzice. Wszyscy oni stali się najpierw świadkami słów gratulacji i życzeń wypowiadanych pod adresem miejscowej szkoły, a następnie wręczenia nagród w konkursach sienkiewiczowskich, zogranizowanych przez grabowiecki zespół szkół. Ukoronowaniem Dnia Patrona była część artystyczna, w której nie zabrakło scenek z bohaterami powieści Henryka Sienkiewicza, piosenek towarzyszących ekranizacji tychże powieści, a także pokazu tańca nowoczesnego, w wykonaniu uczennic miejscowego gimnazjum.

Podczas poczęstunku kończącego uroczystości rocznicowe rozmawiano o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości grabowieckiej szkoły, a na wszystko spoglądał z portretu jej patron; ten, który przez całe swoje życie starał się służyć ojczyźnie i ojczystej literaturze.

Tagi:
szkoła

Proponowane w Polsce standardy edukacji seksualnej WHO

2019-08-19 17:36

Marcin Przeciszewski / Warszawa (KAI)

- Dziecko nie może uczestniczyć w żadnych tego typu zajęciach bez wyraźnej zgody rodziców lub prawnych opiekunów – napisał dziś bp Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP, w apelu skierowanym do rodziców w związku z planowanym wprowadzeniem ich przez niektóre samorządy. Postulowane przez niektóre samorządy programy edukacji seksualnej w szkołach mają opierać się na standardach i wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). W poniższej analizie prezentujemy ich główne założenia.

Bożena Sztajner/Niedziela
Dary dla dzieci z Białorusi

Wytyczne te zostały przedstawione w dokumencie „Standardy edukacji seksualnej w Europie”, będącym wspólną publikacją Biura Regionalnego Światowej Organizacji Zdrowia dla Europy i niemieckiego Federalnego Biura ds. Edukacji Zdrowotnej. Publikacja ta, wydana w 2010 r., zawiera zalecenia dla osób i instytucji odpowiedzialnych za zdrowie i edukację seksualną. Jej polskie tłumaczenie zostało wydane w dwa lata później.

Dokument ten - jak czytamy we wstępie - opiera się na tzw. podejściu holistycznym do seksualności człowieka i ma za cel „pomóc dzieciom i młodym osobom w rozwinięciu podstawowych umiejętności umożliwiających im samookreślenie ich seksualności i związków na różnych etapach rozwoju, (...) w przeżywaniu swojej seksualności oraz partnerstwa w sposób satysfakcjonujący i odpowiedzialny”.

Autorzy dokumentu zaznaczają, że podejście „holistyczne” ma zastąpić modele edukacji seksualnej obowiązujące w wielu krajach. Informują, że pierwsza ich grupa – promowana szczególnie silnie przez Republikanów w USA – bazowała na zapoznaniu dzieci i młodzieży z biologicznymi kwestiami dotyczącymi płci i życia seksualnego, co jednak było połączone z promocją wstrzemięźliwości seksualnej do momentu zawarcia związku małżeńskiego. Druga grupa programów, realizowanych dotąd w większości krajów europejskich, abstynencję seksualną traktuje jako zachowanie opcjonalne, a obok niej przedstawiane są zasady antykoncepcji i tzw. bezpiecznego seksu.

Natomiast program WHO ma charakter znacznie bardziej liberalny, uwzględnia również orientację homoseksualną, a płeć – zgodnie z teoriami gender - traktuje jako zjawisko bardziej społeczne niż biologiczne. Na równi z małżeństwem definiowanym jako związek mężczyzny i kobiety, stawia na równym poziomie inne rodzaje związków.

Konkretne propozycje w zakresie edukacji

Dokument „Standardy edukacji seksualnej w Europie WHO” prezentuje „Matrycę” która stanowi przegląd tematów, które powinny zostać omówione w poszczególnych grupach wiekowych: 0–4 lata, 4–6 lat, 6–9 lat, 9–12 lat i 12-15 lat. Zakłada się, że zajęcia te powinny być obowiązkowe (niezależnie od woli rodziców) już od wieku przedszkolnego, a powinni je prowadzić różni specjaliści, niekoniecznie wychowawcy czy nauczyciele. Przewiduje się zatem możliwość prowadzenia edukacji seksualnej przez organizacje pozarządowe mające taki zapis w statutach, a szkoła pełniłaby rolę koordynacyjną.

0–4 lata

Program przewiduje, że szkolni seksedukatorzy powinni przekazywać dzieciom w wieku poniżej 4 lat podstawową wiedzę o ludzkim ciele i narządach płciowych, o różnicach płciowych oraz pochodzeniu dzieci, czyli ciąży i porodzie.

Ma być również kształtowane „pozytywne nastawienie do własnej płci biologicznej, jak i społeczno-kulturowej” oraz wiedza, że związki natury seksualnej mogą być różnorodne, a tej różnorodności powinna towarzyszyć akceptacja.

Niezależnie od tego mają być przekazywane takie treści jak „radość i przyjemność z dotykania własnego ciała” czy wiedza o „masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa”.

4–6 lat

Dzieci w wieku od 4 do 6 lat mają dalej zgłębiać tę tematykę, włącznie z pozytywnym podejściem do masturbacji pojmowanej jako „radość i przyjemność”.

Zarazem mają być omawiane różnorodne emocje, w tym „pierwsza miłość” jako rodzaj zauroczenia, a także przygotowywanie do radzenia sobie w sytuacji, w której uczucie nie zostaje odwzajemnione.

Dziecko w tym okresie ma być również zapoznawane ze „związkami do osób tej samej płci” oraz kształtowane w pozytywnym podejściu do własnej tożsamości płciowej. Kształtowana być winna postawa, że „moje ciało należy do mnie”, więc mam określone prawa z tym związane. Towarzyszyć temu ma świadomość, że są osoby, które „mogą posunąć się do przemocy oraz, że muszę nauczyć się jak należy się przed nimi chronić”.

6–9 lat

U dzieci w wieku od 6 do 9 lat ma być pogłębiana wiedza o rozwoju fizjologicznym, z uwzględnieniem miesiączkowania, ejakulacji itp. Duży nacisk ma być położony na antykoncepcję. Jest ona proponowana jako jedyna możliwość planowania rodziny. Prezentowane mają być także różnorodne techniki współżycia płciowego. Zaznacza się tylko, że „akceptowalne współżycie/seks, winien być odbywany za zgodą obu osób, ma być on dobrowolny, równy i stosowny do wieku i kontekstu, zapewniający szacunek do samego siebie”. Żadne inne etyczne normy i zasady dotyczące podejmowania współżycia seksualnego nie są proponowane. Za to ma być uświadamiany „pozytywny wpływ seksualności na zdrowie i dobre samopoczucie”.

Prezentowane mają być również „prawa seksualne”, rozumiane jako prawo do informacji i edukacji seksualnej, jak i cielesnej integralności.

Podobnie jak na poprzednich etapach – wobec dzieci w wieku 6–9 lat - proponowana jest masturbacja i autostymulacja seksualna. Mowa ma być również o „seksie w mediach” (włącznie z internetem), oraz o „radzeniu sobie z obrazem seksu w mediach”. Nie pojawia się w tym kontekście pojęcie pornografii jako zjawiska mającego negatywny wpływ na rozwój człowieka.

Jest też mowa o małżeństwie, ale pojęcie to pojawia się wyłącznie w kontekście możliwości rozwodu. Prezentowane mają być także „różne związki rodzinne” w kontekście umiejętności „negocjowania kompromisów, wykazywania tolerancji i empatii”.

9–12 lat

Na etapie od 9 do 12 lat przedmiotem nauczania ma być szczegółowe poznanie różnych (skutecznych i nieskutecznych) metod antykoncepcji oraz „zrozumienie, że antykoncepcja to odpowiedzialność obu płci”. Wiele ma być mowy o przeżywaniu ciąży i poszczególnych jej etapów, włącznie z ciążą „w związkach między osobami tej samej płci”.

Uczniowie mają być również uświadamiani z zakresie niebezpieczeństwa przemocy seksualnej i konieczności obrony przed nią.

Prezentowane mają być różne orientacje seksualne oraz „miłość wobec osób tej samej płci”. Tym dzieciom, które odkryły swą odmienność seksualną - proponowany ma być «coming out», czyli publiczne ogłoszenie tego faktu jeszcze przed ukończeniem 12. roku życia. Zgodnie z teorią gender ma być przekazywane także przekonanie o „różnicach między tożsamością płciową i płcią biologiczną”.

Cel edukacji ma być osiągnięty wraz z ukończeniem 15. roku życia, kiedy młody człowiek powinien już osiągnąć pełną „akceptację, szacunek i rozumienie różnorodności dotyczącej seksualności i orientacji seksualnych”. Nigdzie natomiast nie ma mowy o potrzebie opanowywania popędu seksualnego, nie pojawia się więc pojęcie wstrzemięźliwości. Nie istnieje pojęcie „uczyć wyższych” rozumianych jako rozwój miłości, którym powinny być podporządkowane „uczucia niższe”, w postaci pożycia seksualnego.

Zaznaczyć należy, że tak zarysowany program edukacji seksualnej pozostaje w diametralnej sprzeczności nie tylko z chrześcijańską koncepcją rozwoju osoby ludzkiej, ale także z „integralną wizją ludzkiej seksualności” zawartą w obowiązującej w Polsce podstawie programowej, wprowadzonej rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z 14 lutego 2017.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł uczestnik Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

2019-08-08 11:07

Ojcowie Marianie

Podczas pierwszego dnia pielgrzymki, w grupie 10 biała WPP, zmarł nagle jeden z pielgrzymów, który przez wiele lat był związany z grupą - Zygmunt Chodźko Zajko. Prosimy o modlitwę za niego i jego bliskich.

Niech słowa, które pielgrzymi usłyszeli w czasie porannej Eucharystii będą pocieszeniem i umocnieniem, bo naszą obietnicą jest życie wieczne. Chrystus Zmartwychwstał.

„Pan Bóg może stawiać ciebie wobec doświadczenia spraw, które ci się nie mieszczą w głowie i nie wiesz, jak pogodzić to, że Pan Bóg sobie poradzi z tym, z czym nikt nie może sobie poradzić. Jesteś bezradny zupełnie. I dzisiaj Słowo mówi – módl się. Bo mocny jest Ten, który udzielił obietnicy i godzien jest, aby Mu uwierzono. Czytaj Słowo i słuchaj tego, co On ci mówi. Wołaj i milcz słuchając odpowiedzi.” — z: Zygmunt Chodzko-Zajko

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wyszogród: wizyta Flisa Obojga Narodów w rocznicę Unii Lubelskiej

2019-08-20 21:13

eg / Wyszogród (KAI)

Flis Obojga Narodów, czyli 80-metrowa tratwa, płynąca po Polsce w 450. rocznicę Unii Lubelskiej, gościł w Wyszogrodzie w diecezji płockiej. Flisacy wykonali flisacką pieśń i strzał ze specjalnej armaty. Płyną historycznym szlakiem, łączącym Litwę i Polskę.

festiwalwisly.pl

Flis Obojga Narodów, to 80-metrowa tratwa, wykonana z 56 metrów sześciennych drewna, a dokładnie z 13-metrowych bali podsychających świerków, specjalnie na ten cel wybieranych w Puszczy Knyszyńskiej. Drewniane bele wiązane są tradycyjnymi sposobami.

Współcześni flisacy, pod kierunkiem retmana Mieczysława Łabęckiego, wyruszyli z Goniądza, aby dopłynąć do Torunia, przez: Warszawę, Nowy Dwór Mazowiecki, Czerwińsk nad Wisłą, Wyszogród, Włocławek, Ciechocinek. Tratwa płynie przez trzy rzeki: Biebrzę, Narew i Wisłę.

Trasa nie była przypadkowa: jest to szlak łączący Polskę z Litwą, służący do spławiania drewna z Polesia. Tratwa płynie więc historycznym szlakiem, łączącym Litwę i Polskę, w 450. rocznicę powstania Unii Lubelskiej, czyli Powstania Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

W Wyszogrodzie flisacy zaśpiewali pieśń i oddali strzał ze specjalnej armaty. Wyjaśnili, że chcą tym spływem przybliżyć wszystkim dawną tradycję spławiania drewna.

1 lipca 1569 r. w Lublinie dwa suwerenne narody Litwy i Polski wolą swoich przedstawicieli w niezawisłych sejmach utworzyły Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Ogromne, największe państwo ówczesnej Europy rozwijało się wzbogacając przenikaniem wzajemnym kultur Litwy i Polski oraz wszechstronną współpracą gospodarczą. Dużą rolę w łatwej i taniej wymianie towarowej spełniały rzeki. Transportowano nimi płody rolne i leśne, głównie zboża i drewno. Spławiane wodą drewno, jako niezbędny budulec domów i statków, wiązane w tratwach było częstym widokiem rzecznych pejzaży. Flis Obojga Narodów został pomyślany jako ekspedycja, która przypomina zanikłą zupełnie tradycję flisacką spławu drewna rzekami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem