Reklama

Niedziela Wrocławska

Kościół domem - Diecezja rodziną

Jeżeli szukasz cudów Antoniego

Wspólnocie patronuje dwóch świętych: św. Antoni, który jest patronem świątyni parafialnej oraz św. Mikołaj, będący właściwym patronem parafii. Szczególną opieką otacza to miejsce i wiernych Matka Boża z Jasnej Góry - kopia łaskami słynącego Obrazu znajduje się w kościele parafialnym. Działają tu liczne wspólnoty, m.in. Jasnogórska Rodzina Różańcowa, Oaza Rodzin, Koinonia „Jan Chrzciciel”, Wspólnoty Neokatechumenalne, Duszpasterstwo Liturgiczne „Tebajda”, Wspólnota Żywych Kamieni, Wspólnota Miłości Ukrzyżowanej, Wspólnota pokutna. Parafia włącza się także aktywnie w wiele działań na płaszczyźnie miejskiej i społecznej, m.in. w inicjatywy podejmowane w Dzielnicy Czterech Świątyń oraz organizację Marszu Dla Życia i Rodziny.

Święty Antoni Padewski jest jednym z najbardziej znanych i lubianych świętych. Każdy wie, że może zwrócić się do Świętego jako opiekuna rzeczy zagubionych. Ale ta pomoc w odnajdywaniu ma jeszcze inny wymiar, który pięknie oddał w wierszu-modlitwie wstawienniczej do św. Antoniego bp Józef Zawitkowski:

„Gdy zginę Bogu jak drachma,
Jak w ciernie wplątana owca,
Pomóż mi drogę odnaleźć
Do mego Boga i Ojca”.

Jest to wielka prawda. Wielu wrocławian (i nie tylko) odnalazło i odnajduje swoją drogę do Boga w kościele pw. św. Antoniego Padewskiego we Wrocławiu. Bo jest to miejsce niezwykłe.

Enklawa i pomnik

Ta piękna barokowa świątynia została wzniesiona z inicjatywy biskupa wrocławskiego i starosty generalnego Śląska, Franza Ludwiga von Neuburg (1664-1732) jako enklawa i pomnik odradzającego się po reformacji Kościoła katolickiego na Śląsku. Od przeszło 300 lat stoi nieco na uboczu, skromnie ukryta wśród kamieniczek przy ul. św. Antoniego, wcześniej Psiej, w obrębie dawnej dzielnicy żydowskiej. Dzisiaj jest jedną z czterech świątyń w Dzielnicy Czterech Wyznań. Była kościołem klasztornym, a od zakończenia II wojny światowej i zburzenia kościoła parafialnego pw. św. Mikołaja pełni też funkcję kościoła parafialnego parafii św. Mikołaja. Bieg historii naznaczył ją bliznami, ale zawsze - jak twierdzi proboszcz, ojciec Mariusz Tabulski OSPPE - była miejscem radosnego wychwalania Boga i bramą dla szukających nadziei.

Wrocławska Jasna Góra

Tutaj właśnie parafianie i duża grupa wrocławian związanych sercem z parafią mogą odnaleźć swoją drogę w wielu działających tu wspólnotach i ruchach czy w nowo powstałym Bractwie św. Antoniego. Tu od poniedziałku do piątku dostajemy dar adoracji Najświętszego Sakramentu i mamy też wtedy możliwość skorzystania z sakramentu pokuty. Tu możemy pokłonić się Jasnogórskiej Pani obecnej w kopii Ikony Jasnogórskiej, docenić piękno oprawy liturgicznej Eucharystii czy nabożeństw, bądź uczestniczyć w koncertach i innych duszpasterskich inicjatywach. Tu spotkać się można z wielką otwartością, ciepłem i zrozumieniem gospodarzy, paulinów, którzy pełnią posługę duszpasterską w parafii od 1998 r. W tym właśnie roku ówczesny metropolita wrocławski, kard. Henryk Gulbinowicz, sprowadził z Jasnej Góry do Wrocławia ojców paulinów. Zamysłem Kardynała było, aby kościół stał się wrocławską Jasną Górą. To dzięki wielkiej dbałości i odważnej determinacji paulinów ta barokowa świątynia odzyskuje swój blask i staje się jednym z najwspanialszych elementów w barwnej mozaice kulturowej i religijnej naszego miasta. Wita wspaniale odnowioną fasadą i zaprasza do wnętrza.

Reklama

Perełka wśród wrocławskich kościołów

Kościół jest pierwszym obiektem reprezentującym nowy typ rozwiązania architektonicznego, później popularnego na Śląsku - kościoła emporowo-halowego o jednoprzestrzennej nawie i prezbiterium, przekrytego sklepieniem kolebkowym z lunetami oraz wzbogaconego o system płytkich kaplic i empor nad nimi. W tym skromnym architektonicznie wnętrzu swoim pięknem zachwyca ołtarz główny z monumentalnym - niedawno odsłoniętym po konserwacji - obrazem Wizja św. Antoniego z Padwy (ok. 1710), autorstwa wybitnego barokowego malarza śląskiego, Michaela Leopolda Willmanna. W jednym z bocznych ołtarzy raduje swym pięknem odnaleziony podczas prac remontowych wiosną 2010 r. i poddany konserwacji drugi obraz Willmanna, a mianowicie Święty Jan Kapistran, prawdziwa sensacja naukowa i artystyczna. Te i inne elementy wyposażenia, a także muzeum kościelne założone w 2007 r. można podziwiać, trzeba tylko odnaleźć drogę do tej perełki wrocławskich kościołów.

* * *

Parafia pw. św. Mikołaja we Wrocławiu
ul. św. Antoniego 30
50-073 Wrocław
tel: 71/792-52-70, 71/799-04-85

Godziny Mszy św.
niedziele:
7.30, 9.00, 10.30, 12.00, 18.00
dni powszednie:
7.00, 15.00 (pt.), 18.00

2013-06-12 11:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z ufnością w przyszłość

Niedziela lubelska 28/2021, str. V

[ TEMATY ]

parafia

100‑lecie

Katarzyna Artymiak

Poświęcenie wotywnej kapliczki

Poświęcenie wotywnej kapliczki

Za 100 lat istnienia parafii dziękowała wspólnota z Leszkowic.

W uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela jubileuszowej Mszy św. przewodniczył abp Stanisław Budzik. Koncelebrowali ją m.in. dziekan ks. Jerzy Latawiec z Czemiernik i wicedziekan ks. Andrzej Sarna z Lubartowa, a także poprzedni proboszcz ks. Mirosław Łysko i obecny ks. Gustaw Sikora. W liturgii licznie uczestniczyli wierni oraz przedstawiciele władz ze starostą lubartowskim Ewą Zybałą i wójtem gminy Ostrówek Tomaszem Piecakiem.

CZYTAJ DALEJ

Naprawdę cudowny

Przez minione 190 lat Cudowny Medalik stał się narzędziem licznych Boskich interwencji – uzdrowień, ocaleń i nawróceń.

W lipcu, listopadzie i grudniu 1830 r. w Paryżu Najświętsza Maryja Panna objawiła się Katarzynie Labouré – skromnej seminarzystce ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia (szarytki). Głównym przesłaniem był objawiony 27 listopada medalik z Jej orędziem. Stał się on narzędziem licznych uzdrowień, ocaleń czy nawróceń – co uczyniło go w oczach wiernych cudownym w działaniu. W krótkim czasie przylgnęła do niego nazwa „Cudowny Medalik”. Minione 190 lat jego istnienia jest naznaczone niezliczonymi Boskimi interwencjami.

CZYTAJ DALEJ

Dynia nie tylko do ozdoby

2022-11-29 19:09

ks. Łukasz Romańczuk

ks. Witold Hyla

ks. Witold Hyla

Tym razem ks. Witold Hyla, proboszcz parafii NMP Królowej Polski we Wrocławiu - Kleicinie proponuje czytelnikom Niedzieli Wrocławskiej potrawy z dyni.

Jesienią w naszych domach bardzo często pojawiają się dynie. Najczęściej wykorzystywane są one do dekoracji, ale przecież dynia jako warzywo jest przede wszystkim najlepsza do jedzenia. - Do naszej dyspozycji są różnego rodzaju dynie. Wśród nich także dynia Hokkaido, piżmowa, makaronowa i muszkatołowa, które możemy sami uprawiać w naszych ogródkach. Dynia jako warzywo ma wiele cennych składników pożytecznych dla naszego organizmu - zaznacza ks. Hyla.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję