Święty Jan Bosko, założyciel Salezjanów, był człowiekiem solidnie wykształconym, mimo że warunki, w jakich żył, nie pozwalały mu na zdobywanie wiedzy. Był synem piemonckich wieśniaków, gdy miał zaledwie dwa lata, zmarł jego ojciec. Od tej pory to matka zajmowała się wychowaniem i utrzymaniem trzech synów. Młode lata Jan przeżył w ubóstwie. Bardzo wcześnie podjął pracę zarobkową. Gdy miał 14 lat, rozpoczął naukę u pewnego starszego kapłana, jednak ten wkrótce zmarł i Jan stracił nauczyciela. Z powodu braku pieniędzy na naukę pracował dodatkowo w różnych zawodach. By zdobyć konieczne podręczniki i opłacić nauczycieli, był chłopcem stajennym, szył, robił likiery, pracował jako szewc i sprzedawca w kawiarni. Dorabiał, udzielając korepetycji. Ogromny wpływ na to, jakim był człowiekiem, wywarła jego matka, Małgorzata. To ona do końca swoich dni uczyła go pokory i prostoty. Pewnego razu przeczytała szkic kazania, które przygotowywał syn. Znalazła tam zdanie, które opisywało św. Piotra jako „dzierżącego klucze”. Zapytała syna, co to znaczy. Jan odpowiedział, że dzierżyć klucze znaczy tyle, co je nosić. Wtedy matka zapytała zdziwiona: Dlaczego więc tak nie mówisz? To była ważna lekcja. Od tego dnia Jan Bosko, późniejszy wielki święty Kościoła, pokazywał każdy tekst kazania matce, która ukończyła zaledwie dwie klasy szkoły powszechnej, i korygował każde słowo, którego jego matka nie zrozumiała. Mógł się obruszyć. Mógł odmówić. A jednak, jakby intuicyjnie, poszedł za słowem z Jezusowej przypowieści: „KTO SIĘ PONIŻA, BĘDZIE WYWYŻSZONY” (Łk 14, 11). Dzięki temu zarówno jego kazania, jak i książki były jasne dla wszystkich. Przez swoją konsekwentną prostotę Jan Bosko stał się geniuszem komunikacji z ludźmi o najrozmaitszej kondycji umysłowej.
„Głębia matczynego bólu” – koncert w Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej [Zaproszenie]
2026-08-20 21:23
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
W niedzielę 4 października 2026 r. o godz. 16.00 w Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy odbędzie się koncert muzyki sakralnej zatytułowany „Głębia matczynego bólu”. Wydarzenie zainauguruje doroczne uroczystości odpustowe ku czci Patronki Śląska.
Trzebnickie Sanktuarium to nie tylko miejsce modlitwy, lecz również ważny ośrodek dziedzictwa kulturowego. W jego murach spotykają się świadectwa historii, sztuki i duchowości wielu narodów, tworząc swoistą syntezę kultury chrześcijańskiej. Od 2019 roku odbywają się tam międzynarodowe koncerty muzyki sakralnej z udziałem Dominiki Zamara, światowej sławy sopranistki pochodzącej z Wrocławia, oraz artystów z Polski, Włoch, Kuby, USA i Ukrainy. Dzięki premierom światowym i transmisjom online wydarzenia te zyskały międzynarodowy zasięg.
Wizja doliny wysuszonych kości należy do czasu po roku 587, gdy Izrael utracił ziemię, świątynię, króla i - jak sam mówi - nadzieję. Bóg cytuje tę skargę dosłownie: „wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas”. Prorok zostaje postawiony pośrodku doliny pełnej kości „bardzo wyschłych” - śmierć dawna i dopełniona hańbą braku pogrzebu, który w Izraelu oznaczał zerwanie więzi z ziemią ojców i pamięcią wspólnoty. Na pytanie: „synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?” Ezechiel nie odpowiada ani „tak”, ani „nie”: „Panie Boże, Ty to wiesz” - pokora, która oddaje sprawę Temu, kto jedyny zna drogę ze śmierci do życia. Ożywienie dokonuje się dwustopniowo, według wzorca stworzenia człowieka z Rdz 2,7: najpierw prorokowanie do kości - zbliżają się z trzaskiem, pokrywają ścięgnami, ciałem i skórą, „ale ducha w nich nie było”; potem prorokowanie do ducha. Cała scena gra wieloznacznością hebrajskiego rûaḥ, które w tych czternastu wersetach oznacza kolejno wiatr, strony świata („od czterech wiatrów”), tchnienie i Ducha Bożego - jedno słowo spina meteorologię, anatomię i pneumatologię, bo życie na każdym poziomie jest darem tego samego Boga. Wyjaśnienie wskazuje pierwszy sens: kości to „cały dom Izraela”, otwarcie grobów to wyprowadzenie z wygnania. Lecz obrazy sięgnęły dalej, niż sięgała odbudowa polityczna - judaizm i chrześcijaństwo odczytały w nich zapowiedź zmartwychwstania umarłych; freski synagogi w Dura Europos z III wieku ilustrują tę wizję właśnie tak, a liturgia Kościoła czyta ją w wigilię Zesłania Ducha Świętego. Ireneusz sięgał po nią w obronie zmartwychwstania ciała: skoro Bóg na początku ulepił człowieka z prochu, może też ożywić wyschłe kości - ciało jest Jego dziełem, nie przeszkodą. Refren „i poznacie, że Ja jestem Pan” mówi o poznaniu przez doświadczenie: lud, który uważa się za martwy, pozna Boga po tym, że żyje.
Kilka osób zostało rannych w wyniku ataku osoby uzbrojonej w miecz w szkole średniej Brinellskolan w piątek – podały władze gminy Fagersta w środkowej Szwecji, gdzie znajduje się placówka.
Według gazety „Expressen” sprawca został postrzelony przez policję.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.