Reklama

Kiedrzyńska droga… donikąd?

2014-02-12 16:05

Edyta Hartman
Edycja częstochowska 7/2014, str. 6

Edyta Hartman

Czy to, co planują aktualnie włodarze Częstochowy w Kiedrzynie, to celowe niszczenie tej dzielnicy, a pośrednio i walka z Kościołem, czy może raczej układy polityczno-biznesowe, wszak wybory już tuż-tuż, bo w październiku?

Chodzi oczywiście o Korytarz Północny, który ma być doprowadzony do skrzyżowania ulic Kisielewskiego i Ludowej, u zbiegu których ma powstać rondo z czterema wylotami, a w przyszłości (pytanie, kiedy i czy aby na pewno) pięcioma – bo „korytarz” ma być przedłużany na zachód, by połączyć DK1 z Opolem. Owszem, miało to sens niegdyś, a dziś niekoniecznie – ma być bowiem budowana autostrada od Piotrkowa do Pyrzowic i obwodnica naszego miasta. A efekt? Łatwy do przewidzenia dla kogoś, kto zna tę dzielnicę nie tylko z mapek geodezyjnych (czytaj: planiści z Warszawy): uderzenie w serce dzielnicy i brutalne rozcięcie jej na dwie części. Po jednej zostaną szkoła z kościołem pw. św. Andrzeja Boboli, po drugiej przedszkole i zaplecze usługowe.

Korytarzowy węzeł gordyjski

Sprawa Korytarza Północnego to koniec lat 70. Wtedy to zaistniał (zatwierdzony) I projekt na ul. Kisielewskiego, za mleczarnią, w stronę Kiedrzyna. Dla mieszkańców tego konkretnie odcinka skutkowało to tym, że przez lata wszelkie inwestycje na ich działkach były blokowane. W związku z tym, że oddano do użytku pierwszy odcinek „korytarza” – od DK1 do ul. św. Brata Alberta, w 2013 r. ponownie do tej sprawy wrócono. W grudniu ubiegłego roku przedstawione zostały mieszkańcom trzy koncepcje budowy Korytarza Północnego. Pierwsza szła starym śladem, za mleczarnią; druga zakładała budowę ronda przy skrzyżowaniu ulic Kisielewskiego z Ludową, obok kościoła; trzecia – u zbiegu ulic Ludowej z Sejmową. Mieszkańcy orzekli, że jeśli „korytarz” musi już iść przez Kiedrzyn, to najrozsądniejszy będzie wariant pierwszy. Miasto od samego początku upierało się przy wariancie drugim (wydaje się zaklepanym z góry), najgorszym z punktu widzenia lokalnej społeczności, ale zarazem najtańszym dla miasta właśnie, choć zapewniało ich jednocześnie, że wariant pierwszy cały czas brany jest pod uwagę. Obiecano przeprowadzenie konsultacji społecznych. Nic z tego. Mieszkańców Kiedrzyna postawiono przed faktem dokonanym. Jak poinformował MZDiT, klamka zapadła: Korytarz Północny będzie doprowadzony do skrzyżowania ulic Kisielewskiego z Ludową.

Ucierpią i mieszkańcy, i kościół

Dlaczego mieszkańcy są przeciwni inwestycji w tym miejscu? Przecież, jak zapewniają drogowcy, ponoć usprawni się ruch w Kiedrzynie, tylko czy aby na pewno? Owszem, kierowcy wiedzą, że na wspomnianym odcinku tworzą się korki, ale czy utworzenie tutaj ronda z docelowo aż pięcioma wylotami (co wiąże się z dalszymi wyburzeniami, więc pytanie, czy to aby najtańsza koncepcja?), a więc drogi klasy GP o podwyższonym standardzie, 70 kilometrów na godzinę, poprawi sytuację? Wątpliwe. I tak duży ruch jeszcze się zwiększy, powodując wiele niebezpieczeństw dla mieszkańców, a zwłaszcza dzieci, które muszą dotrzeć do szkoły. Osobną sprawą jest właśnie brak komunikacji między szkołą, kościołem, przedszkolem a centrum usługowym – znajdą się po przeciwnych stronach „barykady”.

Reklama

Realizacja tej koncepcji wiąże się również z zabraniem sporego kawałka placu kościelnego – do krzyża misyjnego. Dziś pełni on rolę bezpłatnego parkingu, a takiego brak w Kiedrzynie, zarówno dla przyjeżdżających do świątyni, jak i do szkoły, przedszkola czy sklepów. To również miejsce integrujące mieszkańców – tutaj odbywają się, mające już swoją tradycję i renomę, rodzinne festyny parafialne. A co najważniejsze – na jego końcu znajduje się grób por. Michała Brzeskiego, lotnika poległego 2 września 1939 r. na polach kiedrzyńskich, patrona miejscowej Szkoły Podstawowej nr 30, mającego tu swoją ulicę, przy którego pomniku odbywają się jednoczące społeczność uroczystości patriotyczne. Według zamysłów włodarzy miasta, przez plac kościelny, na którym prawdopodobnie pochowano też ofiary panującej w Kiedrzynie w 1850 r. i latach następnych epidemii cholery (potwierdza to wybudowana nieopodal jako wotum drewniana kapliczka, gdzie szczególnie czczono św. Karola Boromeusza, świętego od wielkiej choroby), ma przechodzić łącznik – droga łącząca Kisielewskiego z Ludową. Gdzie zatem znajdzie się grób wspomnianego lotnika? Ano, na skwerku ziemi między rondem a drogą. Inna sprawa, że to historyczna trasa i miejsce postoju wielu pielgrzymek zmierzających na Jasną Górę, m.in.z: Gniezna, Kaszub, Gdańska i Łodzi.

Jeśli nie wiadomo, o co chodzi…

Boli najbardziej fakt, że na rondzie w Kiedrzynie droga się zakończy, nie ma jasności, czy i kiedy pójdzie dalej. A mieszkańcy? Tak naprawdę bez żadnych praw i obrony, bo miasto chce zastosować wobec nich specustawę (w październiku br. kończy się kadencja obecnego prezydenta, a droga musi być zrobiona do 2015 r., bo inaczej miasto musi oddać kasę… IKEI, więc z ludźmi nikt się nie liczy). Czy powołane przez nich razem z proboszczem ks. Adamem Zyzikiem Stowarzyszenie „Ekologiczny Kiedrzyn”, optujące, by korytarz budowano w miejscu ustalonym od dekad, by zachować jedność Kiedrzyna, którego historia sięga aż XV wieku, coś da? Oby.

Tagi:
Częstochowa

Kolekcjonerski raj w seminarium

2019-06-24 11:01

Sławomir Błaut

Filumeniści, czyli zbieracze etykiet zapałczanych, spotkali się 8 czerwca w gmachu Niższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej na wymiennej giełdzie filumenistycznej. W programie spotkania, którego spiritus movens był znany kolekcjoner Jan Grądalski, było m.in. zwiedzanie Muzeum Produkcji Zapałek w Częstochowie, w ramach Industriady 2019 promującej Szlak Zabytków Techniki województwa śląskiego.

Grzegorz Bogdan

Zanim jednak Eugeniusz Kałamarz pokazał uczestnikom częstochowską „perłę” – zapałczarnię, filumeniści mogli podziwiać zaprezentowaną w seminarium wystawę modeli pojazdów wykonanych z zapałek przez Janusza Urbańskiego z Rudy Śląskiej oraz wystawę polskich etykiet zapałczanych z kolekcji Stanisława Mazura. Była też wystawa pudełek z zapałkami z wielu krajów świata, np. kubańskich – ekskluzywnych dla turystów, na wzór hawańskich cygar i zwyczajnych, dostępnych dla przeciętnego Kubańczyka. Obecnie pudełka zapałek posiadają nadruki w miejsce etykiet, ale zainteresowanie filumenistyką i tak jest duże. Niemało dawnych etykiet to druki artystyczne, zresztą bardzo tanie. Niegdyś handlowcy i graficy prześcigali się w pomysłach, jak uatrakcyjnić kolorowe papierki na zapałkach, na całym globie powstawały setki serii, m.in. sportowych czy zwierząt. Dziś są to nadruki – np. obrazy Panoramy Racławickiej, widoki Warszawy Canaletta – takie cacka proponuje największy w Europie producent zapałek Mieczysław Wołoszyn, który był też na spotkaniu w Częstochowie. Organizatorzy – Muzeum Produkcji Zapałek w Częstochowie i Polski Związek Filatelistów serdecznie dziękują rektorowi NSD ks. dr. Jerzemu Bieleckiemu za bezpłatne udostępnienie sali. Zapraszamy na Zobacz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ksiądz uniewinniony, media milczą

2019-06-04 13:08

Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 23/2019, str. 16-17

Pod koniec stycznia 2019 r. światowe media nagłośniły sprawę ustąpienia z urzędu szefa biura Kongregacji Nauki Wiary – ks. Hermanna Geisslera po wysunięciu wobec niego przez byłą zakonnicę zarzutów o molestowanie

Włodzimierz Rędzioch
Ks. Hermann Geissler został uniewinniony od zarzucanego mu czynu przez Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej. Media, które nagłaśniały fałszywe oskarżenia, teraz milczą

Oskarżenie to wysunęła Doris Wagner-Reisinger, twierdząc, że do próby jej seksualnego wykorzystania doszło w 2009 r. w Rzymie przy okazji spowiedzi. Dla mediów była to bardzo „atrakcyjna” wiadomość, bo chodziło o księdza, którego do Watykanu sprowadził sam kard. Joseph Ratzinger. Hermann Geissler urodził się w Austrii niedaleko Innsbrucka w 1965 r. Gdy odkrył w sobie powołanie do kapłaństwa, wstąpił do wspólnoty życia konsekrowanego „Das Werk” (Familia Spiritualis Opus). Przełożeni wkrótce docenili tego bardzo uzdolnionego i wszechstronnie wykształconego młodego kapłana – pracę w Kongregacji Nauki Wiary, u boku jej prefekta kard. Ratzingera, rozpoczął, gdy miał zaledwie 27 lat, i pracował w tej dykasterii aż do momentu wybuchu skandalu.

Dla mnie sprawa ks. Geisslera miała też inny, bardziej osobisty wymiar – agencje podawały informacje o zarzutach pod jego adresem z wykonanym przeze mnie zdjęciem ściągniętym bez mojego pozwolenia z internetu. Był to portret ks. Geisslera na tle obrazu z wizerunkiem kard. Ratzingera. Zrobiłem mu to zdjęcie, gdy udzielił mi wywiadu o swoim dawnym szefie, czyli kard. Ratzingerze (https://www.niedziela.pl/artykul/130330/nd/Pokora-i-zawierzenie-Panu-Bogu). W ten sposób łączono, niejako namacalnie, postać księdza, który miał się dopuścić nadużyć, z osobą Papieża emeryta.

W tej sytuacji 28 stycznia br. ks. Geissler złożył prośbę o dymisję na ręce prefekta kongregacji – kard. Luisa Ladarii Ferrera, który ją przyjął. Wyjaśnił jednak, że ustąpił ze stanowiska, „aby zmniejszyć rozmiary szkód, które już dotknęły kongregację i jego wspólnotę”. Podkreślił przy tym zdecydowanie, że oskarżenia pod jego adresem „nie są prawdziwe”, dlatego czeka na rezultaty procesu kanonicznego w tej sprawie. Poinformował także, że w przyszłości podejmie „ewentualne działania prawne”.

Kim jest dawna zakonnica, która oskarżyła ks. Geisslera? Niemka Doris Wagner należała do wspólnoty zakonnej „Das Werk”, do której należy również kapłan. Według niej, miała być molestowana 10 lat temu, w 2009 r., w Rzymie, gdy spowiadała się u ks. Geisslera. W zgromadzeniu problemy z dawną siostrą zaczęły się o wiele wcześniej – w 2008 r. odkryto, że miała romans i współżyła seksualnie ze współbratem – ks. B. W końcu, w październiku 2011 r., porzuciła wspólnotę i odbyło się to w sposób bezkonfliktowy. Sytuacja zmieniła się w 2012 r., kiedy dawna zakonnica rozpoczęła kampanię medialną i prawną. Zaczęła ukazywać swoją historię w perspektywie „nadużyć, przemocy i manipulacji”. W 2012 i 2013 r. oskarżyła ks. B. o wykorzystywanie seksualne, ale zarówno w Niemczech, jak i w Austrii jej oskarżenia zostały uznane za bezpodstawne. Pomimo tego Wagner zaczęła brać udział w konferencjach, wydała książkę, w której opowiada swoją historię, i wystąpiła w filmie „Female Pleasure” (Kobieca przyjemność), w którym krytykuje Kościół i żąda radykalnych zmian w jego nauczaniu moralnym. Dziś Doris Wagner-Reisinger mieszka w Wiesbaden w Niemczech razem z byłym księdzem, z którym pobrali się cywilnie i mają jedno dziecko.

15 maja br., po przeprowadzeniu procesu kanonicznego, Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej uniewinnił ks. Hermanna Geisslera. Celem procesu było wyjaśnienie, czy kapłan dopuścił się przestępstwa nakłaniania do grzechu przeciwko szóstemu przykazaniu przy okazji spowiedzi (por. Kodeks prawa kanonicznego, kan. 1387). Decyzją samego Papieża to nie Kongregacja Nauki Wiary, kompetentna w sprawach tego rodzaju, zajęła się sprawą ks. Geisslera, który przez 25 lat pracował w tejże dykasterii, ale Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej. Do kompetencji tego trybunału należy bowiem m.in. rozpatrywanie spraw zleconych mu przez Papieża (konstytucja apostolska „Pastor Bonus” o Kurii Rzymskiej, art. 123 § 3). Po dochodzeniu zgodnie z kan. 1717 pięciu sędziów Sygnatury Apostolskiej rozpatrzyło sprawę, a na posiedzeniu 15 maja 2019 r. zdecydowało, że ks. Geissler nie dopuścił się przestępstwa, o które był oskarżany. Wyrok został przekazany kapłanowi listem (prot. n. 54121/19 CG), podpisanym przez kard. Dominique’a Mambertiego – prefekta trybunału i bp. Giuseppego Sciaccę – sekretarza. Jednym słowem, ks. Geissler został uniewinniony, a od decyzji Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej nie ma odwołania.

Niestety, wiadomość ta została prawie całkowicie zignorowana przez media, bo informacja o fałszywych oskarżeniach wysuwanych pod adresem księdza i o jego uniewinnieniu przez najwyższą instancję sądową Stolicy Apostolskiej nie jest dla nich „dobrą wiadomością”.

Afera z Doris Wagner to kolejny przypadek, który świadczy o tym, że była zakonnica po odejściu ze zgromadzenia postawiła sobie za cel walkę z Kościołem i ucieka się do każdej możliwej manipulacji oraz umiejętnie wykorzystuje do tego media.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

XXI Piknik Arstystyczny „Święto Śląska”

2019-06-24 13:16

Wojtek Korpusik

28 czerwca – 30 czerwca 2019 roku

Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” zaprasza do swojej siedziby w Koszęcinie na XXI edycję Pikniku Artystycznego „Święto <<Śląska>>”. Przez trzy dni – od 28 do 30 czerwca – Zespół będzie świętował 66. urodziny i zakończenie sezonu artystycznego. Na publiczność czeka program, który gwarantują dobrą zabawę całym rodzinom. Nie zabraknie muzycznych gości oraz koncertu gospodarzy – Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. Wstęp wolny.

Na dobry początek w piątek (28 czerwca) od godz. 18:00 na parkowej scenie wystąpią młodzi artyści z zespołów: „Rekonesans”, „Baboki” oraz duet Paulina Szendera&Iga Reszko z zespołem. O godz. 20:45 rozpocznie się występ wrocławskiego zespołu SEN. Pierwszy dzień „Święta Śląska” zakończy, cieszące się co roku dużą popularnością, nocne zwiedzanie pałacu.

Sobotni program (29 czerwca) rozpocznie o godz. 11:00 czwarta edycja turnieju streetball. O godz. 15:00 w Kameralnej Sali Koncertowej – dawnej kaplicy pałacowej odbędzie się koncert organowy inspirowany twórczością Stanisława Hadyny oraz utworami patriotycznymi w rocznicę 100-lecia odzyskania niepodległości i wybuchu Powstań Śląskich. Na godz. 16:00 organizatorzy zaplanowali występ folkowej grupy Sharena. Po koncercie będzie czas na sporą dawkę humoru w wykonaniu śląskiego kabaretu „Masztalscy”.

Wieczorny program rozpocznie Kraków Street Band (godz. 18:30). Muzycy promują swój najnowszy album "Going Away", który był w tym roku nominowany do nagrody Fryderyka w kategorii Album Roku Blues/Country. O 19:45 scenę podbiją – „Flying Georgians” czyli zespół „Latający Gruzini”, działający przy Państwowym Uniwersytecie im. Iwana Jawakiszwiliego w Tbilisi. Dzień zakończy się w klimacie gorącej muzyki latynoskiej, cygańskiej i przebojów Gipsy Kings w wykonaniu Rico Sancheza z zespołem.

Trzeci dzień „Święta Śląska” (30 czerwca) rozpocznie Turniej Skata o Puchar Dyrektora Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. Blok koncertowy rozpocznie o 15:00 muzyka organowa (Kameralna Sala Koncertowa). O 16:00 na scenie plenerowej pojawią się „Słoneczni” – istniejący od 1963 roku Harcerski Zespół Artystyczny, a po nich z folkowym show wystąpi zespół „Redlin”. O 18:45 do wspólnej zabawy zaprosi gwiazdorski duet Kola i Jula. Ukoronowaniem wieczoru będzie koncert galowy Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”.

W ciągu trzech dni wielkiego pikniku artystycznego nie zabraknie atrakcji dodatkowych. Ze swoją prezentacją pojawi się 13. Śląska Brygada Obrony Terytorialnej. Żołnierze przygotują m.in. pokaz sprzętu wojskowego, strzelnicę i tor przeszkód dla dzieci. Atrakcje dla uczestników Święta zapewni także Śląski Oddział Straży Granicznej.

Dla najmłodszych przygotowano m.in. stoisko edukacyjne Zespołu „Śląsk”, warsztaty haftowania i samodzielnego robienia maskotek oraz wesołe miasteczko. Wszyscy będą mogli podziwiać i kupić regionalne produkty oraz skorzystać z licznych stoisk gastronomicznych.

Na odwiedzających w tych dniach siedzibę Zespołu „Śląsk” czekają także wystawy. Będzie można zobaczyć ekspozycje poświęcone założycielowi Zespołu: „Stanisław Hadyna – w 100 lecie urodzin” oraz „Ogrody sztuki Stanisława Hadyny” – wystawa malarstwa pracowników Katedry Malarstwa, Uniwersytetu Humanistyczno–Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie Wydziału Sztuki/Instytut Sztuk Pięknych. Muzeum Powstań Śląskich przygotowało z kolei wystawę z okazji 100-lecia wybuchu powstań śląskich pt. „Śląsk – Droga do Niepodległej”. W pałacu jest wystawa pt. „W aromacie kawy”, na której można zobaczyć kolekcję ręcznych młynków do kawy oraz obrazy malowane kawą i herbatą.

ŚWIĘTO „ŚLĄSKA” 2019 – PROGRAM

Piątek 28 czerwca 2019 r.

18:00 Rekonesans

19:00 Paulina Szendera & Iga Reszko z zespołem

19:30 Baboki

20:45 Sen

21:45 – 00:00 Nocne zwiedzanie z duchami

Sobota 29 czerwca 2019 r.

11:00 Turniej Streetball (park pałacowy – w razie niepogody Hala sportowa w Koszęcinie) do 16:00

15:00 Koncert organowy inspirowany muzyką Stanisława Hadyny oraz 100-leciem Niepodległości Polski i Powstań Śląskich – Hubert Maron i Luca Muratori – kaplica w Zespole Pałacowo-Parkowym

16:00 Sharena

17:15 Masztalscy

18:30 Kraków Street Band

19:45 Flying Georgians

21:00 Rico Sanchez&Gypsy Kings Party

Niedziela 30 czerwca 2019 r.

15:00 Koncert organowy inspirowany muzyką Stanisława Hadyny oraz 100-leciem Niepodległości Polski i Powstań Śląskich – Hubert Maron i Luca Muratori – kaplica w Zespole Pałacowo-Parkowym

16:00 Słoneczni

17:15 Redlin

18:45 Kola i Jula

20:00 Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” – koncert galowy

Dodatkowe atrakcje/imprezy towarzyszące:

Sobota, godz.11:00 IV Turniej Streetball – boisko w Zespole Pałacowo – Parkowym

Niedziela, godz.10:00 Turniej skata o Puchar Dyrektora Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” - Dom Pracy Twórczej

Aleja Rękodzielników – park

Pokazy, stanowiska oraz tor przeszkód Wojsk Obrony Terytorialnej – przy Pawilonie Elwiry Kamińskiej

Stanowisko Śląskiego Oddziału Straży Granicznej – przy Pawilonie Elwiry Kamińskiej

Atrakcje dla dzieci: m.in. warsztaty haftowania, „Zrób maskotkę”, stanowisko edukacyjne Zespołu „Śląsk”, wesołe miasteczko.

Wystawy:

– „Stanisław Hadyna – w 100 lecie urodzin”

– Wystawa ”W aromacie kawy”: Natalia Jankowska – Urant – obrazy malowane kawą i herbatą oraz Zbigniew Niedbała – kolekcja ręcznych młynków do kawy z całego świata.

– „Ogrody sztuki Stanisława Hadyny” wystawa malarstwa pracowników Katedry Malarstwa, Uniwersytetu Humanistyczno–Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie Wydziału Sztuki/Instytut Sztuk Pięknych.

– „Śląsk – Droga do Niepodległej” – wystawa przygotowana przez Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach.

Wstęp wolny

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem