Reklama

Niedziela Lubelska

Święto rzemiosła

Jak co roku, środowisko rzemieślnicze Lubelszczyzny obchodziło swoje święto patronalne, przypadające w dzień św. Józefa. Z tej okazji w niedzielę poprzedzającą uroczystość Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny 16 marca abp Stanisław Budzik sprawował w archikatedrze lubelskiej Eucharystię. Modlitewne spotkanie przygotował wieloletni duszpasterz rzemieślników ks. prał. Ryszard Lis

Rzemieślnicy zrzeszeni w organizacjach lubelskiej Izby Rzemiosła i Przedsiębiorczości zostali zaproszeni do udziału w uroczystościach. Instytucja ta w swoich strukturach gromadzi ok. 2 tys. osób, zgrupowanych w ponad 30 organizacjach rzemieślniczych, w tym w 25 cechach. W dorocznym święcie uczestniczyło wiele z nich, wystawiając poczty sztandarowe oraz prezentując się w tradycyjnych strojach cechowych z insygniami. Jak podkreślają rzemieślnicy, Eucharystia z okazji uroczystości św. Józefa jest okazją do publicznego wyeksponowania tradycji i zaznaczenia miejsca rzemiosła lubelskiego jako jednolitego środowiska.

Nim główni bohaterowie święta zgromadzili się w archikatedrze, najpierw skierowali swoje kroki do siedziby Izby Rzemiosła i Przedsiębiorczości, mieszczącej się w Rynku Starego Miasta. Stamtąd wyruszyli w barwnym pochodzie do archikatedry, by przez wstawiennictwo możnego patrona powierzyć Bogu siebie i wykonywaną pracę. Witając zgromadzonych, abp Stanisław Budzik dziękował wszystkim, którzy pielęgnują tradycje rzemiosła na naszej ziemi, dają innym pracę, ubogacają kulturę oraz budują swoje życie i działania w oparciu o Ewangelię. Dla rzemieślników i ich rodzin Metropolita przez wstawiennictwo Matki Najświętszej i św. Józefa wypraszał Boże błogosławieństwo. – Niech wasz patron uczy każdego solidnej pracy, odpowiedzialności i trwania w bliskości Boga i człowieka. Otoczeni opieką św. Józefa, trwajcie na służbie miłości Boga i bliźniego – mówił Ksiądz Arcybiskup.

Reklama

W okolicznościowej homilii abp Stanisław Budzik ukazał zgromadzonym św. Józefa jako wzór do naśladowania. – Św. Józef to patron ludzi pracy, w tym w szczególny sposób rzemieślników. Ten sprawiedliwy mąż został powołany, by ojcowską opieką otoczyć Bożego Syna. Jezus Chrystus pod jego opieką uczył się pracy i ciesielskiego rzemiosła, które wykonywał aż do 33 roku życia. To przykład solidności, uczciwości, pracowitości, wytrwałej wiary i posłuszeństwa woli Bożej – mówił Ksiądz Arcybiskup. Nawiązując do pierwszej rocznicy pontyfikatu papieża Franciszka, abp Budzik podkreślał, że na inaugurację pontyfikatu Ojciec Święty wybrał uroczystość św. Józefa. Przypomniał też papieskie słowa, w których św. Józef został ukazany jako cichy i skuteczny opiekun Jezusa, Maryi i całego Kościoła. – Przyzywając wstawiennictwa św. Józefa, prosimy go o opiekę nad lubelskimi rzemieślnikami. Niech czuwa nad wami, waszymi rodzinami i zakładami pracy – mówił Pasterz archidiecezji. Dziękując za świadectwo życia i realizowanie chrześcijańskiego powołania w duchu św. Józefa: za dzielenie się owocami pracy z ludźmi potrzebującymi, zaangażowanie w dzieła miłosierdzia, wierne trwanie przy Kościele i wsłuchiwanie się w głos Jezusa Chrystusa, Metropolita zwrócił się z prośbą do rzemieślników, by nadal z troską pochylali się nad ludźmi i światem powierzonym człowiekowi przez Boga. Nawiązując do fragmentu Ewangelii opisującego Przemienienie na górze Tabor, abp Budzik mówił: – Jedno z najważniejszych zdań Ewangelii to słowa Boga, który mówi o Jezusie: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”. Te słowa są skierowane również do nas. Podobnie jak uczniowie mamy iść do naszych codziennych obowiązków i chociaż nie unikniemy w nich przeciwności, mamy żyć w świadomości, że z nami jest Chrystus. Do naszych domów, szkół, zakładów i warsztatów pracy znieśmy blask, jaki bije z przemienionego oblicza Chrystusa.

2014-04-03 12:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa z rzemieślnikami

Bp Roman Pindel przewodniczył Mszy św. celebrowanej 25 czerwca na Szczycie Jasnogórskim z okazji Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rzemiosła. Organizatorem 36. edycji pielgrzymowania rzemieślników do Matki Bożej Częstochowskiej była Beskidzka Izba Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Bielsku-Białej

Tegoroczna pielgrzymka odbywała się pod hasłem: „Praca rzemieślników Koroną Maryi”. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele władz Związku Rzemiosła Polskiego, Izb Rzemieślniczych, starszyzna cechowa, rzemieślnicy z rodzinami. Eucharystię koncelebrowali duszpasterze i kapelani tych środowisk, na czele z krajowym duszpasterzem ks. Krzysztofem Ruseckim.

– Pytamy się, jaka praca może być godną tego, aby była koroną Maryi? Czytając dzisiejsze słowo Boże, ale także tę modlitwę kolekty, możemy tam znaleźć piękne rozwinięcie tegorocznego hasła: nasza ufność Bogu w jedynym Zbawicielu stanowi koronę Maryi. Nasza ufność wobec Tego, który przychodzi z pomocą tym, którzy są w trudnej sytuacji, a ufają Jemu. To może być godną korony Maryi – powiedział w homilii biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel podkreślając, że nasza wiara i ufność jest godna tego, aby być koroną Matki Bożej. – Wiara jest ważna w życiu człowieka, który wierzy, który stara się, żeby ta relacja z Bogiem była żywa, ożywiana codzienną modlitwą, słuchaniem Boga i postępowaniem według sumienia – dodał bielsko-żywiecki biskup ordynariusz. Po Mszy św. odmówiono Akt zawierzenia Maryi, a uczestnicy pielgrzymki ze sztandarami przeszli przed Cudowny Obraz Matki Bożej Częstochowskiej.

Honorowy prezes Związku Rzemiosła Polskiego, wiceprezydent Europejskiej Unii Małych i Średnich Przedsiębiorstw z siedzibą w Brukseli, Jerzy Batnik, nawiązując do 300-lecia koronacji obrazu Czarnej Madonny podkreślił, że w haśle zawarte są związki rzemiosła z Jasną Górą. Ich wyrazem są m.in. dzieła, które rzemieślnicy ofiarowali jasnogórskiemu sanktuarium z okazji kolejnych pielgrzymek.

Pierwszą pielgrzymkę rzemieślników zorganizowano w 1982 r., jako owoc peregrynacji kopii cudownego obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Podczas pierwszej pielgrzymki na Jasną Górę rzemieślnicy złożyli jako swe wotum srebrny ryngraf z Matką Bożą. Od tego czasu kolejne edycje organizują wyznaczane kolejno izby rzemieślnicze wspomagane przez Krajową Radę Duszpasterską Rzemiosła.

CZYTAJ DALEJ

Ten pogrzeb to refleksja nad kapłaństwem

2020-08-04 19:06

kl. Paweł Strojewski SAC

W liturgiczne wspomnienie świętego proboszcza z Ars pożegnaliśmy bardzo ważnego członka naszej pallotyńskiej rodziny – ks. Jana Koryckiego SAC.

Ksiądz Jan Korycki SAC pełnił w naszym stowarzyszeniu m.in. funkcje: rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Ołtarzewie, radcy prowincjalnego i generalnego, postulatora i prokuratora generalnego. Człowieka, który w znacznym stopniu przyczynił się do wyniesienia do chwały ołtarzy bł. Elżbiety Sanny i bł. Ryszarda Henkesa SAC. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w kościele parafialno-seminaryjnym NMP Królowej Apostołów w Ołtarzewie. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył JE ks. bp Wojciech Osial, biskup pomocniczy diecezji łowickiej.

W homilii bp Osial zwrócił uwagę, że kolejny z pallotynów ma możliwość w sposób głębszy dotknąć tajemnicy Chrystusowego odkupienia, męki i zmartwychwstania. Niejako „patrząc z zewnątrz rodziny pallotyńskiej”, podzielił się z wiernymi przemyśleniami o życiu księdza Jana, stwierdzając, że ten pogrzeb to przede wszystkim okazja do uważnego zastanowienia się nad pięknem kapłaństwa.

Celebrans ujął swoją refleksję o kapłaństwie w trzech myślach. Po pierwsze, przywołał konieczność przywrócenia nadprzyrodzonego spojrzenia na ten sakrament. W jego oczach nasz współbrat był księdzem, który kochał swoje kapłaństwo i troszczył się o nie jak o skarb, będąc świadomym swojej godności bycia „drugim Chrystusem”. Ksiądz biskup opowiedział przy tej okazji o pierwszym spotkaniu z księdzem Janem, które było dla głoszącego katechezą wiary i pobożności. Przeżywanie kapłaństwa przez naszego współbrata budowało innych, rodząc kolejne powołania. Sam zmarły w taki sposób został pociągnięty na drogę życia pallotyńskiego przez księdza Alojzego Majewskiego SAC, prekursora pallotynów na ziemiach polskich.

Drugą cechą zmarłego, którą powinni naśladować kapłani, była jego maryjność. „Wy, pallotyni jesteście szczęśliwi, bo macie Królową Apostołów.” Sam ks. Jan wielokrotnie podkreślał, że nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny od czasów nowicjatu wspierało go na drodze relacji z Bogiem i ochraniało jego kapłaństwo. Trzecia myśl głoszącego dotyczyła wierności powołaniu. Nasz zmarły współbrat może stanowić dla innych przykład osoby oddanej, niedopuszczającej do siebie myśli o porzuceniu pallotyńskiej drogi. Jego Ekscelencja określił zmarłego jako człowieka wielkiej dobroci i pokory, za pomocą której można zdobyć wszystkie inne cnoty. Ksiądz Jan był człowiekiem wielkiej kultury osobistej, taktu i elegancji, otwartości na innych, umiejętności komunikacyjnych, empatii i uśmiechu. Celebrans prosił, byśmy otworzyli oczy i zapytali samych siebie: „Z czym stanę przed Panem Bogiem?” oraz byśmy prosili Boga o miłosierdzie dla księdza Jana.

Ksiądz Jan Korycki SAC przeżył w stowarzyszeniu 67 lat, w tym 61 w kapłaństwie. Ostatnie lata posługi kapłańskiej spędził w naszej placówce w Warszawie przy ul. Skaryszewskiej. Przez wiele lat był dla nas wzorem apostolskiej i kapłańskiej gorliwości. Jego życie to lekcja dla nas. Niech Pan wynagrodzi mu jego trud i zaangażowanie dla nieskończonej chwały Bożej i dopuści przed Swoje Najświętsze Oblicze.

CZYTAJ DALEJ

Papież wspiera Amerykę Łacińską w walce z koronawirusem

2020-08-05 15:22

[ TEMATY ]

Franciszek

pixabay.com

W obliczu pandemii Franciszek wykonał gest miłosierdzia, który wspiera najbardziej potrzebujących. Na osobistą prośbę Papieża fundacja Popolorum Progressio zatwierdziła 138 projektów pomocowych.

Ich celem jest złagodzenie skutków pandemii koronawirusa w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach. Do tej liczby należy dodać jeszcze 30 innych, już działających projektów pomocy żywnościowej.

Łącznie pomoc popłynie aż do 23 krajów. Podczas posiedzenia fundacji skoncentrowano się na projektach, których celem jest łagodzenie konsekwencji pandemii w krótkim i średnim okresie, przygotowanych dla regionów najbardziej dotkniętych koronawirusem. Mają one być namacalnym znakiem miłości Papieża, a także apelem i inspiracją dla wszystkich chrześcijan i ludzi dobrej woli, by nie pozostawali obojętnymi, ale włączali się w pomoc potrzebującym.

Na wspólnym spotkaniu watykańskiej komisji ds. Covid-19 i fundacji Popolorum Progressio po raz pierwszy obecny był także przedstawiciel Manos Unidas („Złączone Ręce”), katolickiej organizacji pozarządowej, która włączy się w działalność charytatywną Papieża i pomoże koordynować ją w krajach Ameryki Łacińskiej.

Fundacja Popolorum Progressio dla Ameryki Łacińskiej powstała w 1992 r. na prośbę Jana Pawła II w związku z 500. rocznicą rozpoczęcia ewangelizacji Ameryki. We współpracy z episkopatem Włoch działa ona na rzecz wspierania rozwoju wspólnot wiejskich, Indian i ludności tubylczej. Poprzez inicjowane dzieło miłosierdzia ma też być znakiem bliskości Papieża z najbardziej potrzebującymi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję