Reklama

Niedziela Sosnowiecka

„Dzień dialogu” w Sosnowcu

Co stoi na przeszkodzie pełniej jedności ekumenicznej Kościołów chrześcijańskich? – na to pytanie próbowali znaleźć odpowiedź duchowni, a także uczniowie IV Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Sosnowcu podczas „Dnia dialogu” zorganizowanego 8 kwietnia, podczas drugiego dnia rekolekcji szkolnych.

W ekumenicznym spotkaniu wzięli udział przedstawiciele aż pięciu Kościołów chrześcijańskich. Kościół rzymskokatolicki reprezentował biskup Grzegorz Kaszak, przedstawicielem Kościoła ewangelicko-augsburskiego był biskup Paweł Anweiler, przedstawicielem Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego był ks. Mikołaj Dziewiatowski, prezbiter Jerzy Rogaczewski reprezentował Chrześcijan Baptystów, zaś przedstawicielem Kościoła ewangelicko-metodystycznego był ks. Krzysztof Kłusek.

– Samorząd uczniowski naszej szkoły jest organizatorem szeregu przedsięwzięć przygotowujących młodzież do aktywnego udziału w życiu publicznym oraz rozwijających postawy społecznego zaangażowania, tolerancji i szacunku dla każdego człowieka, niezależnie od jego wyznania czy poglądów. Zainspirowani hasłem ubiegłorocznych obchodów Dnia Papieskiego: „Jan Paweł II – papież dialogu” przygotowaliśmy konferencję poświęconą dyskursowi ekumenicznemu, by spróbować znaleźć odpowiedź na pytanie: co zrobić, by osiągnąć pełną jedność ekumeniczną. Adresatami naszej inicjatywy byli nie tylko uczniowie naszej szkoły, ale przedstawiciele innych szkół ponadgimnazjalnych, liderzy i przedstawiciele wspólnot działających na terenie naszej diecezji oraz przedstawiciele różnych wyznań chrześcijańskich – powiedział Michał Domagała, przewodniczący samorządu szkolnego IV Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Sosnowcu, zaangażowany również w działania Centrum Nowej Ewangelizacji „Przyjaciele Jezusa” w Sosnowcu.

Reklama

Spotkanie rozpoczął biskup Grzegorz Kaszak, podkreślając wagę wydarzenia i fakt, że zostało zorganizowane przez młodzież, która poszukuje Pana Boga. Zaraz po powitaniu i rozpoczęciu konferencji wykład o znaczeniu o. Yvesa Congara OP w ekumenizm wygłosił ks. dr Paweł Pielka. Yves Marie Congar urodził się 13 kwietnia 1904 r. w Sedanie we Francji. Studia teologiczne odbył w dominikańskim domu studiów Saulchoir w Belgii. Tam jako jego późniejszy wykładowca uprawiał teologię w perspektywie historycznej i w szerszym kontekście tak zwanego powrotu do źródeł. Miano jednego z ojców odnowy teologicznej uzasadnia owocność jego pracy z zakresu eklezjologii oraz wyjątkowy dorobek, szczególnie w obszarze myśli i praktyki ekumenicznej. Jego dziełu naukowemu towarzyszyło doświadczenie niewoli wojennej, przewlekłej choroby oraz restrykcji ze strony władz kościelnych wobec tak zwanej nowej teologii. Rehabilitowany u progu Soboru Watykańskiego II, jako konsultant jego Komisji Teologicznej, ofiarnie realizował zamierzenia i intuicje, które znalazły swe bogate odzwierciedlenie w dokumentach soborowych. Poszukiwania teologiczne kontynuował do czasu odejścia do ośrodka szpitalnego Pałacu Inwalidów w Paryżu w 1984 r. Zmarł 26 listopada 1994 r., niespełna rok po mianowaniu go kardynałem przez papieża Jana Pawła II. – Analiza różnych aspektów congarowskiego dzieła ekumenicznego jest przedmiotem wielu opracowań. Niektóre z nich wprost określają wkład o. Yvesa Congara w działalność ekumeniczną Kościoła. Jednak wobec rozmiaru podjętych przez francuskiego teologa zagadnień, wiele aspektów nie doczekało się jeszcze analizy, w szczególności na gruncie teologii polskiej. Można jednak stwierdzić bez wahania: troska o jedność chrześcijan to potrzeba życia, wewnętrzny imperatyw, pasja, której poświęcił się o. Yves Congar – mówił ks. Paweł Pielka. Podsumowując wykład powiedział, za o. Yvesem Congarem, że ze zjednoczeniem jest trochę tak, jak z paruzją Pana: – Bóg sam zna jego czas i chcieć ustalić jego dzień i określić jego sposób byłoby próżnym. Ponieważ to nie jest rzecz, którą można by spowodować przyczynami leżącymi w naszej mocy, ale jedynie wszechmocą Miłosiernego Boga, jest to dla nas przede wszystkim przedmiot modlitwy i teologalnej nadziei.

Po wykładzie każdy z duchownych w krótkim wystąpieniu scharakteryzował główne założenia swojego wyznania. Następnie zaproszeni goście wzięli udział w panelu dyskusyjnym, który poprowadził ks. Adam Palion – delegat biskupi ds. ekumenizmu archidiecezji katowickiej.

2014-04-24 14:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Koch: dialog w Kościele to wiarygodność w ekumenizmie

2020-07-23 16:48

[ TEMATY ]

ekumenizm

Włodzimierz Rędzioch

Kard. Kurt Koch

Na polu ekumenizmu można by postępować w szybszym tempie. Boli mnie jednak, że w opinii publicznej trudności przypisuje się zawsze Kościołowi katolickiemu. Zbyt łatwo się zapomina, że przeszkody istnieją po obydwu stronach – powiedział kard. Kurt Koch, podsumowując swą trwającą już od dziesięciu lat posługę przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan.

Przypominał on, że wciąż nie w pełni zostało podjęte zaproszenie, które Jan Paweł II skierował do wszystkich Kościołów chrześcijańskich, aby zaangażowały się one w otwarty dialog na temat takiego sprawowania prymatu biskupa Rzymu, by nie był on przeszkodą dla jedności, lecz służbą. Aktualnemu papieżowi bardzo zależy na rozwoju synodalności w Kościele katolickim. Temu tematowi poświęcił on przyszłe zgromadzenie synodalne. Franciszek podkreśla jednak nieustannie, że synodalność to nie parlament. Demokracja to procedura, która pozwala ustalić wolę większości, synodalność jest natomiast procedurą, która ma ułatwić dojście do jednomyślności. Tak długo się konfrontować, aż decyzje zostaną podjęte jednomyślnie. Jest ona o wiele bardziej wymagająca niż demokracja – wyjaśnia kard. Koch w wywiadzie dla szwajcarskiego portalu kath.ch.

Podkreśla on ponadto, że w ekumenizmie ważna jest zarówno pasja dla jedności, jak i cierpliwość. Nie chodzi tu bowiem o zjednoczenie tylko organizacyjne, lecz o jedność w wierze. Naszym celem nie są więc szybkie rozwiązania, lecz takie, które sprawdzą się w praktyce. Kard. Koch zauważa, że świadectwo jedności musimy też dawać w relacjach wewnątrzkościelnych. Jeśli katolicy nie potrafią prowadzić dialogu ze sobą nawzajem, ze swoim biskupem to nie są też wiarygodni na polu ekumenizmu.

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: Pięciu za wszystkich. Pięciu kapłanów szło za cały Rybnik

2020-08-02 14:21

[ TEMATY ]

ksiądz

Rybnik

BPJG

Historia zatoczyła koło. Po wojnie pięciu młodych mężczyzn przyszło z Rybnika na Jasną Górę, by podziękować za ocalenie z wojennej pożogi. W tym roku, pięciu kapłanów przyszło z modlitwą za wszystkich, którzy z powodu pandemii nie mogli wybrać się z pielgrzymką do Częstochowy. Pielgrzymka rybnicka od 14 lat jest zarazem pieszą pielgrzymka arch. katowickiej.

Ta pielgrzymka miała być od samego początku wyjątkowa, bo to 75. – jubileuszowa, ale z wiadomych względów zamiast tysięcy pątników, w drogę na Jasną Górę wyruszyło nas pięciu księży – opowiada ks. Paweł Zieliński o samotnym pielgrzymowaniu, podkreślając, że to była trudna pielgrzymka - brakowało wspólnoty ludzi, było poczucie, że z intencjami tysięcy osób, bierze się i ich ból. Oni modlili się za nas, my za nich, to jest krwioobieg Kościoła – tłumaczył.

Szczególna intencja była ta o ustanie pandemii koronawirusa podkreśla ks. Zieliński i przypomina, że Ziemia Rybnicka jest tą, szczególnie dotkniętą epidemią. Modlono się za chorych górników i ich rodziny, o siły dla tych, którzy walczą z zagrożeniem Covid-19.

Zwrócił też uwagę, że dla niego mocnym doświadczeniem było przeżywanie kapłańskiej wspólnoty - Ale jednak to, co mnie bardzo urzeka w naszej pielgrzymce, to te tłumy, śpiewy, wspólnota, a w tym roku niestety nie było tej wspólnoty i dla nas, każdego z księży, było to bardzo ciężkie. Ale doszliśmy, jesteśmy szczęśliwi i zanosimy to wszystko Maryi” – mówił ks. Zieliński.

Za zgodą metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca oprócz ks. Pawła Zielińskiego (od trzech lat głównego przewodnika rybnickiej kolumny), pielgrzymowali: ks. Piotr Piekło, wikariusz w bazylice w Rybniku, o. Dymitr, franciszkanin pochodzący z Rybnika, ks. Radosław Adamiak, który od lat pielgrzymuje z grupą z Pszowa oraz ks. Krzysztof Nowrot, były duszpasterz akademicki w Rybniku.

Kapłani dotarli na Jasną Górę w sobotnie popołudnie, 1 sierpnia, dziś na wspólną Mszę św. dojechali wierni z Rybnika i okolic, wśród nich był Andrzej Dziewior, który od 2003 r. zawsze wchodził do sanktuarium w czołówce pielgrzymki, niosąc krzyż. Dziś także, w mundurze górniczym, przywiózł go ze sobą. W tym roku byłaby to jego 39 piesza pielgrzymka. - To była inna pielgrzymka, nie to co zawsze, wiadomo, pandemia nas rozproszyła – stwierdził emerytowany górnik. Wyjaśnił, że tradycje pieszej pielgrzymki pątnicy starali się zachować w inny sposób. Przez 4 dni trwania tradycyjnej pielgrzymki do czestochowy, tym razem mieszkańcy Rybnika i okolic tylko do Sanktuarium Matki Bożej Pokornej w Rudach – „te same kilometry zrobiliśmy, jakbyśmy szli tutaj do Częstochowy” zauważył i wyjaśniał, że Maryja w swoich objawieniach zawsze prosi o pokutę „dlatego my tak robimy”.

Od lat w pielgrzymce rybnickiej przychodziło ok. 4 tys. osób.

Tradycja tej pielgrzymki sięga 1946 roku. Wówczas w pieszą wędrówkę z Rybnika na Jasną Górę wraz z trzema kolegami udali się Stanisław Pol i Emil Lesik, by wypełnić śluby, które złożyli w trakcie II wojny światowej, że jak przeżyją, pójdą pieszo do Częstochowy. – „Jak przeżyja, póda piechty do Czynstochowy"- ślubowali, a pielgrzymkę podjęły następne pokolenia.

Pielgrzymowanie Ślązaków na Jasną Górę ma długą tradycję. Już Jan Długosz (1460) i Grzegorz z Sambora (zm. 1587) pisali o pielgrzymach ze Śląska. Zaborcy, okupanci, komuniści zakazywali tej formy kultu lub uporczywie przeszkadzali, jednak z każdym stuleciem liczba pątników rosła.

Obecność górnośląskich pielgrzymek na Jasnej Górze jest udokumentowana stosunkowo bogato.

Na Śląsku w pierwszych latach XX w. nastąpiło wyraźne ożywienie ruchu narodowego w wyniku działalności Wojciecha Korfantego i innych polskich działaczy. Jednym z elementów wchodzących w skład przeobrażeń politycznych i narodowych były pielgrzymki do miejsc o szczególnym znaczeniu dla polskiej sprawy. Jak podaje ks. prof. Jerzy Myszor badacz historii Górnego Śląska to właśnie w Częstochowie pielgrzymi znajdowali sprzyjający klimat dla uzewnętrznienia swych uczuć narodowych, także wśród paulinów znalazło się wielu, którzy jawnie manifestowali łączność Śląska z resztą ziem polskich, którzy angażowali się w działalność społeczną przed i w czasie akcji plebiscytowej. Właśnie po plebiscycie w 1921 r. na Górnym Śląsku w sprawie przynależności państwowej tych terenów wiele pielgrzymek parafialnych datuje swoje początki.

CZYTAJ DALEJ

Łódzcy Diakoni z abp Grzegorzem Rysiem wędrowali po górach

2020-08-03 11:09

dn Łukasz Kowalski

W ostatnim tygodniu lipca diakoni naszej archidiecezji wraz z księdzem arcybiskupem Grzegorzem Rysiem i rektorem seminarium — ks. Sławomirem Sosnowskim wędrowali po szlakach Gorców i Pienin. Centralnym punktem każdego dnia była Eucharystia. Jedna z nich została odprawiona w Centrum Oazowym, a dokładniej w kaplicy Chrystusa Sługi w Krościenku nad Dunajcem. Podczas homilii ks. arcybiskup zwracając się do diakonów, podkreślił, że powinni brać wzór z Chrystusa Sługi i właśnie z Jego czerpać wszelką inspirację do swoich działań.

Jeden dzień wyjazdu został poświęcony ks. Józefowi Tischnerowi. Diakoni wraz z księżmi odwiedzili dom rodziny Tischnerów. Tam rozmawiali i wsłuchiwali się w opowiadania o życiu księdza profesora. O księdzu Tischnerze opowiadali, jego brat Marian, a także bratanek Łukasz, który towarzyszył umierającemu ks. profesorowi do ostatnich chwil. Po spotkaniu z rodziną Tischnerów łódzcy diakoni razem z arcybiskupem i rektorem udali się na Mszę Święta do zabytkowego kościoła w Łopusznej. Później nawiedzili grób księdza profesora na miejscowym cmentarzu.

Zobacz zdjęcia: Łódzcy diakoni z abp Grzegorzem Rysiem w Gorcach i Pienianich

Oprócz wędrówek pieszych nie zabrakło także czasu na wycieczkę rowerową. Celem wyprawy był po — kartuski Czerwony Klasztor, znajdujący się na Słowacji. Tegoroczny wyjazd jest kontynuacją pomysłu ks. arcybiskupa, który od 2018 w okresie wakacji udaje się na kilkudniowy wyjazd z nowo wyświęconymi diakonami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję