Reklama

Zmiana szefa

Nowe wyzwanie dla „Niedzieli”

2014-07-08 13:29

Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 28/2014, str. 12

Bożena Sztajner/Niedziela

Z dniem 1 lipca 2014 r. rozpoczął się kolejny etap służby Kościołowi przez Tygodnik Katolicki „Niedziela”. Na mocy dekretu metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo nastąpiła zmiana szefa „Niedzieli”. Wybór padł na mnie.

Ks. Ireneusz Skubiś - osobowość Kościoła

Była to jednocześnie okazja do podsumowań, a zarazem podziękowania odchodzącemu na emeryturę ks. dr. Ireneuszowi Skubisiowi, nestorowi polskiego dziennikarstwa katolickiego, za wielkie dzieła, których dokonał w zakresie rozwoju katolickich środków społecznego przekazu. To on w 1981 r. rozpoczął wydawanie „Niedzieli”, startując po 28 latach milczenia pisma, co było spowodowane komunistycznym zniewoleniem. Ale wcześniej, u boku ówczesnego biskupa częstochowskiego Stefana Bareły, wywalczył w państwowych urzędach pozwolenie na wznowienie „Niedzieli” i przywrócił pismo do życia. Utworzył też pierwszy zespół redakcyjny, a właściwie wydobył go ze studenckiej „Piwnicy” i osadził na jasnogórskiej skale, przy ul. 3 Maja 12, w pobliżu naszego narodowego sanktuarium. Młodzi ludzie z duszpasterstwa akademickiego, mieszczącego się w piwnicach domu biskupiego w Częstochowie, byli pierwszymi redaktorami reaktywowanego tygodnika. Swoją działalnością redaktorską ks. Skubiś przyczynił się do odbudowy dziennikarstwa katolickiegow Polsce. Od wznowienia „Niedzieli” kierował nią przez ponad 33 lata. Można powiedzieć, że przeprowadził tygodnik przez kilka epok - od ołówka i maszyny do pisania do komputera i od linotypu do InDesigna.

Miałam zaszczyt znaleźć się w tym pierwszym, „piwnicznym” zespole redakcyjnym „Niedzieli”. Zaczynaliśmy pracę w małej grupie przy wspólnym redakcyjnym stole i kilku biurkach... Pod przewodnictwem ks. Skubisia doszło do utworzenia wielkiego przedsiębiorstwa multimedialnego. Teraz „Niedziela” to nie tylko gazeta w wydaniu ogólnopolskim i 19 edycjach diecezjalnych, ale również radio i telewizja, wydawnictwo książkowe oraz portal internetowy. Wiele nagród zebrał dotychczasowy Szef „Niedzieli”. Są to różne Laury, Feniksy, łącznie z „katolickim Noblem”, czyli Totus-em medialnym, uzyskanym w 2004 r.

O miejsce dla Boga we współczesności

Przez cały czas pod redakcyjnym okiem ks. Skubisia „Niedziela” walczyła o miejsce dla Boga w sercach i umysłach Polaków, będąc znakiem sprzeciwu wobec coraz bardziej zmaterializowanego świata, gdy próbuje się z banków i supermarketów uczynić „świątynie” dla współczesnego człowieka. „Niedziela” przypomina, że żyjemy na Bożym świecie i pomaga w codzienności znaleźć drogi prowadzące ku wieczności, co jest ważne zwłaszcza w czasach dziwnego paradoksu: współczesny, zlaicyzowany świat bowiem jakby oddalał się od Boga, a jednocześnie widać, że dzisiejszy człowiek coraz bardziej potrzebuje Boga. „Życie to przecież czas, w którym szukamy Boga” - podpowiada nam św. Franciszek Salezy, patron dziennikarzy.

Reklama

„Niedziela”, prowadzona przez ponad trzy dekady przez ks. Skubisia, pozostała wierna Bogu, Krzyżowi i Ewangelii. Zakorzeniona w dziedzictwie świętych patronów Europy, niosąc przez swoje łamy nauczanie papieskie, stara się docierać z Ewangelią na peryferie świata, zgodnie z zaleceniem Ojca Świętego Franciszka. Pełni swoje medialne posłannictwo w duchu maryjnego zawierzenia św. Jana Pawła II i sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego.

Mocne fundamenty, na których zbudowana jest „Niedziela”, są z pewnością nienaruszalne. Podejmujemy dobro wypracowane do tej pory przez mojego Poprzednika i - pomnażając je - wyruszamy ku przyszłości drogami nowej ewangelizacji.

Ku przyszłości

A pracy mamy sporo. Obecnie większość środków społecznego przekazu służy określonym interesom politycznym czy ekonomicznym bogatych koncernów medialnych, dla których najważniejsze jest kryterium rynku, a więc liczy się tylko ta informacja, która się dobrze sprzedaje. Dla mediów katolickich natomiast najważniejsze jest kryterium prawdy i moralności chrześcijańskiej. Naszym Czytelnikom przekazujemy nie tylko wiadomości - oby jak najlepsze - ale także drogowskazy do pogłębiania wiary i wzrastania w świętości. Temu służy m.in. rozpoczęty niedawno cykl wakacyjny, który pomaga dotykać śladów Boga. A ponieważ najbardziej pociągają przykłady, wyruszamy na poszukiwanie świadków wiary nie tylko tych, którzy dostąpili już chwały ołtarzy, ale rozglądamy się wokół siebie, aby znaleźć współczesnych wiernych wyznawców Chrystusa, pokazujących w codzienności drogi do świętości.

A na koniec - niespodzianka! Nowe rubryki, nowi autorzy, jeszcze ciekawsze teksty, szybszy cykl wydawniczy. Konkursy, nagrody dla Czytelników. Wszystko to już po wakacjach! Chcemy się zmieniać, bo zmienia się świat, i docierać do współczesnego człowieka z przesłaniem Ewangelii - w myśl słów św. Jana Pawła II, który podkreślał, że media są nowym „areopagiem” współczesnego świata.

Ks. dr. Ireneuszowi Skubisiowi, obecnie honorowemu redaktorowi naczelnemu „Niedzieli”, tak zaprawionemu w zmaganiach o Boże sprawy, życzę, aby z kapłańską gorliwością nadal służył Kościołowi i Ojczyźnie w zmaganiach o prawdę i miejsce Boga w obecnej przestrzeni publicznej. Teksty ks. red. Skubisia - nadal co tydzień drukowane w „Niedzieli” - będą dla nas wciąż ważnymi punktami odniesienia do zrozumienia trudnych dróg współczesności.

Pragnę jednocześnie powitać w naszym redakcyjnym domu ks. dr. Jerzego Bieleckiego - zastępcę redaktora naczelnego „Niedzieli”.

Ks. dr. hab. Marka Łuczaka wpisujemy natomiast do stopki redakcyjnej jako sekretarza redakcji.

Rozpoczynając nowy etap życia „Niedzieli”, zwracam się do Księży Biskupów i wszystkich Kapłanów z prośbą o błogosławieństwo dla naszego zespołu redakcyjnego. Proszę nas traktować jako gorliwych współpracowników prawdy i swoich pomocników na drogach ewangelizacji. Wszystkich Autorów i Czytelników „Niedzieli” oraz Drukarzy i Kolporterów serdecznie pozdrawiam i zapraszam do współtworzenia naszego tygodnika.

Tagi:
Tygodnik Niedziela tygodnik

Reklama

Portal Niedzieli w pierwszej trójce katolickich serwisów internetowych

2019-10-11 08:56

niedziela.pl / wirtualnemedia

Według badania Gemius/PBI w sierpniu br. portal Tygodnika Katolickiego „Niedziela” zanotował 1,68 mln odsłon, co plasuje go na trzecim miejscu pod względem liczby odsłon wśród katolickich portali

Portal niedziela.pl pomimo mniejszej liczby użytkowników wyprzedził w zestawieniu odsłon takie serwisy jak: wiara.pl, opoka.org, Stacja7 czy Aleteia, lepsze wyniki osiągnęły tylko serwis Gościa Niedzielnego oraz Deon.pl

Cieszymy się z dużej liczby odsłon naszego portalu, dziękujemy Wam i dla Was nie zwalniamy tempa. Od nowego roku portal zyska odświeżoną, nowoczesną szatę graficzną, przyjazną dla oka współczesnego użytkownika internetu, bez względu na wiek.

Zachęcamy do częstego odwiedzania naszego portalu oraz zapraszania do tego bliskich. Zadaniem naszego serwisu jest głosić prawdę i bronić chrześcijańskich wartości. Jesteśmy w sieci po to, aby ukazywać, że możliwe jest połączenie wiary, prawdy, ciekawości świata oraz rzetelności. Jesteśmy po to, aby nasi czytelnicy mogli znaleźć swoje miejsce w Internecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zlekceważona ambona

2019-10-08 14:18

Bp Andrzej Przybylski, Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej
Niedziela Ogólnopolska 41/2019, str. 26

Mocno w to wierzymy, że Bóg jest z nami obecny zarówno w słowie, jak i w Eucharystii

Hans/pixabay.com

Jest taka znana anegdota, jak na początku Mszy św. zaczęło coś trzeszczeć w mikrofonie. Odprawiający ksiądz zamiast pozdrowienia wypowiedział uwagę: „Coś jest nie tak z tym mikrofonem!”. „I z duchem twoim” – odpowiedzieli wierni. Jak widać, nie tylko mikrofon może mieć swoje zakłócenia, ale również nasze słuchanie. Papież Franciszek ogłosił Niedzielę Słowa Bożego pewnie też po to, żeby zwrócić nam uwagę, że każda Msza św. jest ściśle związana ze słuchaniem słowa Bożego. Miejscem tej proklamacji jest ambona, nazywana czasem ołtarzem Słowa. Mam wrażenie, że ta część Mszy św. jest niekiedy lekceważona, a przynajmniej traktowana z mniejszym szacunkiem niż Liturgia eucharystyczna. A przecież mocno w to wierzymy, że Bóg jest z nami obecny zarówno w słowie, jak i w Eucharystii. Dzięki Bogu, klękamy jeszcze przed Najświętszym Sakramentem, a w momencie Podniesienia jesteśmy mocno skupieni i często uderzamy się w piersi, skruszeni przed tą najświętszą obecnością Pana. Kiedy natomiast zaczyna się czas czytań mszalnych i homilii, można odnieść wrażenie, że nastąpił czas rozluźnienia. Nie tylko dlatego, że siadamy wygodnie w ławkach. Wydaje się, że zatraciliśmy gdzieś głębokie przekonanie, iż każde z kierowanych do nas słów to prawdziwa mowa Boga, to program na nasze plany, problemy i pytania.

Kiepsko to czasem wygląda z obu stron ambony. Zdarza się, że lektor dopiero szuka właściwego tekstu, nie mówiąc już o tym, że widzi go pierwszy raz przed odczytaniem. Samo zaś czytanie wykonywane jest tak, jakby Pan Bóg nie miał nic ważnego do powiedzenia swojemu ludowi. A i my, księża, potrafimy się czasem zapomnieć i nie wykazujemy nadzwyczajnego skupienia, i za plecami czytających przygotowujemy się już do kolejnych czynności. A jak wygląda ambona od strony słuchających? I tu mamy sporo do naprawienia. W liturgii prawosławnej przed odczytaniem Ewangelii pada wezwanie: „Bądźmy uważni!”. Chciałbym czasem też tak wykrzyknąć przed Liturgią Słowa. Pewnie przerysowuję problem i mam świadomość, że jest dużo kościołów, w których słowo Boże odbiera należną cześć i szacunek, ale tak z miłości do Boga chcę po prostu przypomnieć: kiedy zaczyna się czytanie słowa Bożego – bądźmy uważni, żeby coś złego się nie stało z naszym duchem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: nie stawiajmy przeszkód dziełu Boga

2019-10-16 10:52

st (KAI) / Watykan

„Ewangelizator nie może być przeszkodą w dziele stwórczym Boga, który «pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni» (1 Tm 2, 4), ale człowiekiem sprzyjającym spotkaniu serc z Panem” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Papież kontynuował cykl katechez na temat Dziejów Apostolskich i mówił o powszechność zbawienia ukazanej w dziele Piotra, który otrzymawszy wizję, włącza do wspólnoty chrześcijańskiej pogan nie należących do ludu Izraela. Słów Franciszka na placu św. Piotra wysłuchało dziś około 17 tys. wiernych.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty podkreślił, że chrześcijanie są wezwani do wyjścia ze swoich ograniczeń i otwarcia się na innych, do życia bliskością, tym stylem życia wspólnego, który przekształca każdą relację międzyosobową w doświadczenie braterstwa. Nawiązał do wizji Księcia Apostołów, która mówiła mu, że obowiązujące w judaizmie kategorie czystości rytualnej straciły swą ważność w chrześcijaństwie, a Jezus Chrystus jest Panem wszystkich.

Dlatego Piotr godzi się wejść do domu ludzi nieobrzezanych i jeść razem z nimi. „Jego wizyta nie ma charakteru kurtuazyjnego, ale jest zaniesieniem słowa zbawienia tym, którzy go jeszcze nie usłyszeli” – zauważył papież.

Franciszek przypomniał, że w tym domu Piotr głosi Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego oraz przebaczenie grzechów każdemu, kto w Niego wierzy. Wówczas Duch Święty zstąpił na Korneliusza i jego rodzinę. I Piotr ochrzcił ich w imię Jezusa Chrystusa. Spotkało się to jednak z negatywną reakcją innych członków wspólnoty chrześcijańskiej. Jednak Piotr zaczyna rozumieć, że „wybór Izraela nie jest nagrodą za zasługi, lecz znakiem bezinteresownego powołania, aby był pośrednikiem Bożego błogosławieństwa pośród ludów pogańskich”.

„Nauczmy się od Księcia Apostołów, że ewangelizator nie może być przeszkodą w dziele stwórczym Boga, który «pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni» (1 Tm 2, 4), ale człowiekiem sprzyjającym spotkaniu serc z Panem” – powiedział Ojciec Święty. Zachęcił zgromadzonych, by nie stawiali przeszkód Bożej kreatywności, ale rozpoznali i sprzyjali wciąż nowym drogom, poprzez które Chrystus Zmartwychwstały wylewa swego Ducha na świat i przyciąga serca, dając się poznać jako «Pan wszystkich» (Dz 10,36)”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem