Reklama

Dla tych, którzy nie mają czasu

2014-09-30 15:12

Ks. Jacek Wachowiak CM, Dyrektor Krajowy Stowarzyszenia Cudownego Medalika w Polsce
Niedziela Ogólnopolska 40/2014, str. 35-36

Marian Sztajner/Niedziela

Co łączy zakonnicę żyjącą w XIX wieku, ks. Jana Twardowskiego i 9 tys. Polaków?

Historia Stowarzyszenia Cudownego Medalika, w Polsce bardziej znanego pod nazwą Apostolatu Maryjnego, zaczyna się w roku 1830. Wówczas, podczas kilku objawień (lipiec, listopad, grudzień), nowicjuszka ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo – s. Katarzyna Labouré otrzymała misję wybicia medalika i rozdawania go jako znaku ufności we wstawiennictwo Niepokalanej i hojną miłość Boga.

Dlaczego cudowny?

Ten medalik, rozdawany od 1832 r., po kilku latach zaczął być traktowany jako cudowny, uzdrawiający. I tak jest nazywany także dzisiaj – cudowny medalik. Po objawieniach s. Katarzyna (dzisiaj już święta) przekazała swojemu spowiednikowi prośbę Maryi, aby powstało stowarzyszenie Jej dzieci. Tę prośbę spełniono – pierwsza wspólnota powstała w 1837 r. we Francji. Papież Pius IX zatwierdził Stowarzyszenie Dzieci Maryi 10 lat później. Wraz z narastającym przekonaniem, że dzieckiem Bożym jest każdy człowiek, powstała wspólnota dorosłych czcicieli Niepokalanej. Było to w roku 1905 na terenie polskiej Galicji. Papież Pius X w liście apostolskim z 8 lipca 1909 r. wyraził zgodę na rozwój stowarzyszenia na całym świecie pod nazwą Stowarzyszenie Cudownego Medalika.

Dla zwykłych ludzi

Po II wojnie światowej stowarzyszenie w Polsce zostało rozwiązane przez władze komunistyczne. W roku 1980, w 150. rocznicę objawień, na fali przemian społecznych ks. prof. Teofil Herrmann, kapłan ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego à Paulo, wskrzesił stowarzyszenie pod nazwą Apostolatu Maryjnego – jako ruch ludzi świeckich. Ks. Teofil – gorliwy czciciel Niepokalanej i pierwszy dyrektor krajowy Apostolatu Maryjnego – zmarł 9 września 2003 r. w opinii świętości. Pozostaje we wdzięcznej pamięci i modlitwie, która wyraża się także troską o jego grób na Powązkach.

Reklama

Obecnie na świecie stowarzyszenie istnieje w 59 krajach (m.in. w Australii, Boliwii, Belgii, Niemczech, Ugandzie, USA, Wietnamie) i liczy ok. 10 mln członków. W Polsce jest ok. 9 tys. apostołów maryjnych, skupionych w 350 wspólnotach (wyróżniają się diecezje: kielecka, bielsko-żywiecka, zielonogórsko-gorzowska). Od roku 2013, kiedy wydano nowe statuty, Apostolat Maryjny powrócił do oficjalnej nazwy Stowarzyszenie Cudownego Medalika, podkreślając w ten sposób związek ze wspólnotami całego świata.

Wszystko z Niepokalaną!

Do stowarzyszenia może należeć każdy, kto czci Niepokalaną i chce dawać świadectwo o swojej wierze; każdy, kto pragnie, by Niepokalana była znana i kochana. Konkretnie oznacza to naśladowanie Maryi, rozdawanie Cudownych Medalików, stałą formację, troskę o ludzi zaniedbanych duchowo i materialnie oraz pragnienie tworzenia atmosfery braterstwa i życzliwości. Wszystko, co przeżywamy, pragniemy zawierzać Maryi. Stąd dewizą stowarzyszenia jest zawołanie: „Wszystko z Niepokalaną!”, a często powtarzaną modlitwą są słowa zapisane na Medaliku i podyktowane przez Maryję: „O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy”. Ciekawostką jest to, że autorem hymnu „Pod Twoim idziemy znakiem” oraz pieśni pt. „Cudowny Medalik, co chroni od zła”, śpiewanej w apostolacie, jest znany polski poeta ks. Jan Twardowski – sympatyk wspólnoty.

Ks. Teofil zwykł mawiać, że apostolat jest dla tych, którzy „nie mają czasu”. Spotkania odbywają się raz w miesiącu, zazwyczaj 27. dnia każdego miesiąca lub w pobliżu tej daty (na pamiątkę 27 listopada 1830 r., gdy Maryja objawiła św. Katarzynie Labouré wzór medalika) i mają charakter formacyjny. Do ich prowadzenia służą podręczniki z tematyką opracowaną na każdy miesiąc. Modlitwa i formacja mają służyć wzrastaniu w wierze i miłości do Niepokalanej oraz budzeniu w sobie ducha apostolskiego. Efekty formacji mają być widoczne w codziennym życiu, a pomocą służą tzw. rady (jest ich 10), opracowane przez ks. Teofila Herrmanna. Za prowadzenie grup odpowiedzialni są przewodniczący, w danej diecezji za stowarzyszanie odpowiada moderator (osoba świecka) oraz opiekun duchowy (kapłan). Działania całego stowarzyszenia koordynuje Dyrektor Krajowy wraz z Radą Krajową, którą tworzą przede wszystkim świeccy. Moderatorzy zbierają się raz do roku na swoim zjeździe. Rada Krajowa obraduje kilka razy w roku, a cała wspólnota gromadzi się na pielgrzymce i odpuście w kaplicy Matki Bożej Niepokalanej Cudownego Medalika w Warszawie przy ul. Radnej 14, gdzie znajduje się obecnie Centralny Ośrodek Stowarzyszenia Cudownego Medalika. Opiekę nad stowarzyszeniem pełnią nie tylko Księża Misjonarze i Siostry Miłosierdzia, ale również kapłani diecezjalni. Dyrektorem wszystkich wspólnot na całym świecie jest Przełożony Generalny Zgromadzenia Księży Misjonarzy.

Czciciele Niepokalanej pielgrzymują także do różnych sanktuariów maryjnych. Jednym z nich jest sanktuarium Matki Bożej Objawiającej Cudowny Medalik w Zakopanem-Olczy, gdzie posługują księża misjonarze.

Za Ojczyznę

Warto dodać, że w stowarzyszeniu jest żywa pamięć o przemianach solidarnościowych, które doprowadziły do wskrzeszenia dzieła. Wyrazem tej pamięci jest (podejmowana od lat 80. XX wieku) modlitwa różańcowa za Ojczyznę. W maju i październiku poszczególne diecezje i wspólnoty przez całą dobę powierzają Maryi Polskę i wszystkie sprawy naszej Ojczyzny.

Jesteśmy wdzięczni Niepokalanej za to, że możemy Jej służyć i prowadzić ludzi, szczególnie ubogich, do Bożej miłości. Wszystko z Niepokalaną!

Polecamy strony internetowe związane ze stowarzyszeniem: www.apostolat.pl, www.radna14.pl, www.misjonarze.pl, www.szarytki.pl.

Tagi:
wiara różaniec

Reklama

ISKK: spędzanie czasu w niedzielę ulega powolnej sekularyzacji

2019-10-10 14:41

lk / Warszawa (KAI)

Niedziela jest czasem aktywności o charakterze nie tylko religijnym, ale również prospołecznym oraz praktyk wolnego czasu. Oznaki osłabienia religijności wskazują również na swoistą sekularyzację czasu wolnego i niedzieli w Polsce - wynika z badań dotyczących sposobów spędzania przez Polaków czasu wolnego w kontekście świętowania niedzieli. Badania opracował Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego SAC im. ks. Witolda Zdaniewicza.

flash.pro / Foter / CC BY

Opracowanie, zaprezentowanie w czwartek w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski, zawiera wyniki dostępnych badań statystycznych w ostatnich latach i zostało przygotowane jako wtórna analiza danych zastanych, m.in. badań GUS na temat budżetu czasu czy badań CBOS na temat postrzegania sensu życia.

Badania przypominają, że do najważniejszych wartości w życiu Polaków należy rodzina. W 2019 r. najistotniejsze aż dla 80 proc. było "szczęście rodzinne", dalej zachowanie dobrego zdrowia (55 proc.), spokój (48 proc.) oraz grono przyjaciół (45 proc.), szacunek innych ludzi i uczciwe życie (po 42 proc.). Praca zawodowa jako wartość ważna była dla 36 proc. Polaków, a wiara religijna - dla 28 proc., z kolei pomyślność ojczyzny dla 23 proc. a wolność głoszenia własnych poglądów jedynie dla 18 proc.

W raporcie ISKK podkreślono, że dzisiejsi Polacy przeżywają wartości bardziej w kontekście życia codziennego niż rozważań o sensie życia. Wiara religijna – często uznawana w socjologicznym obrazie Polski za element kluczowy – należy do najważniejszych rzeczy w życiu codziennym dla 28 proc., lecz o sensie życia stanowi ponad pięć razy rzadziej (5 proc.), w dużo mniejszym wymiarze niż np. rodzina (54 proc.) czy zdrowie (38 proc.).

Aż 19 proc. Polaków deklaruje całkowity brak czasu wolnego w tygodniu. Z kolei aż 67 proc. uważa, że przynajmniej czasami czuje się przeciążona obowiązkami zawodowymi.

Jak spędzamy niedzielę?

Niedziela na tle pozostałych dni tygodnia wyróżnia się pod względem czasu przeznaczanego przede wszystkim na pracę zawodową oraz działalność prospołeczną i religijną. W niedzielę pracę zawodową wykonuje niemal cztery razy mniej mieszkańców Polski niż od poniedziałku do piątku.

Jak Polakom mija czas w niedzielę? Tego dnia dłużej śpią, więcej czasu przeznaczają na posiłki oraz korzystanie ze środków masowego przekazu, mniej natomiast na prace domowe oraz naukę. Oglądanie telewizji zajmuje średnio 3 godziny i tyle samo zajęcia domowe. Osoby aktywne zawodowo w niedzielę przeznaczają na pracę średnio 5,5 godziny. Niedzielne praktyki religijne pochłaniają średnio 1 godzinę i 13 minut, a np. wolontariat 1 godzinę i 21 minut.

Socjologowie ISKK zwracają uwagę na ogólniejsze trendy dotyczące spędzania czasu w tygodniu, w tym podziału na czas wolny i poświęcony pracy. Od czasu transformacji ustrojowej rośnie udział wolnych zawodów oraz działalności na podstawie umów zlecenia i agencyjnych w sumie nakładów pracy w gospodarce Polski. Prowadzi to do większej indywidualnej elastyczności przeznaczania czasu na pracę, sprawy domowe, odpoczynek (można np. poświęcić dzień w tygodniu na załatwienie jakiejś sprawy osobistej i "odrobić" go pracą w niedzielę). To z kolei osłabia ostrość podziału tygodnia na dnie pracy i niedzielę jako dzień bez pracy, a w konsekwencji redukuje społeczno-kulturowy sens niedzieli jako dnia świątecznego.

Z jednej strony są więc kategorie osób pracujących i na przemian odpoczywających zarówno w dni powszednie jak i w niedziele, z drugiej zaś tych, dla których dni bez pracy („niedziela”) zaczynają się w tygodniu już w piątek wieczór, z sobotą jako apogeum odpoczynku i rozrywki, niedzielą zaś jako dniem w coraz większym stopniu poświęconym na przygotowanie do kolejnego tygodnia pracy.

Skalę tych przemian potęguje fakt, że organizacja czasu ma niestety konsekwencje nie tylko dla osoby pracującej, lecz wpływa na organizację czasu pozostałych członków rodziny czy gospodarstwa domowego. W rodzinie, której rytm życia wyznacza elastyczny czas pracy rodziców, niedziela ma mniejsze szanse zachować w odbiorze dzieci swój odświętny charakter.

Życie religijne Polaków a czas wolny

W ostatnich latach zmniejsza się częstość przekonania o tym, że otaczający nas ludzie poświęcają się najgorliwiej życiu religijnemu. Tylko niespełna 5 proc. badanych w wieku od 15. roku życia deklaruje, że mając więcej wolnego czasu, chciałoby go przeznaczyć na praktyki religijne.

Według deklaracji respondentów CBOS w 2018 roku, 49 proc. z nich regularnie uczestniczy w praktykach, 38 proc. praktykuje nieregularnie, zaś 13 proc. zupełnie nie praktykuje. Bez wątpienia pierwszy odsetek dotyczy przede wszystkim uczestniczenia w niedzielnej Mszy św. Poziom świętowania niedzieli poprzez uczestnictwo w niedzielnej Mszy św. jest mocno zróżnicowany przestrzennie.

Zgodnie z danymi ISKK w niektórych regionach odsetek osób uczestniczących w niedzielnej Mszy św. względem tzw. osób zobowiązanych (dominicantes) wynosi około 70 proc., w innych zaś nie przekracza 30 proc.

Po okresie względnej stabilności, od 2005 r. zmniejsza się w Polsce poziom uczestnictwa w niedzielnych Mszach św. Ustabilizował się natomiast poziom przyjmowania Komunii św. w trakcie niedzielnych Mszy św. i wynosi obecnie 17 proc.

Niedziela jest czasem aktywności o charakterze nie tylko religijnym, ale również prospołecznym oraz praktyk wolnego czasu. Oznaki osłabienia religijności wskazują również na swoistą sekularyzację czasu wolnego i niedzieli w Polsce. Czas wolny w niedzielę w dzisiejszej Polsce niekoniecznie oznacza czas świąteczny (czyli religijny).

Z perspektywy pastoralnej można dostrzec wyraźną tendencję do traktowania niedzieli bardziej jako czasu wolnego, oderwanego od – w sposób katolicki rozumianej – transcendencji.

Rodzina w niedzielę - celem programu duszpasterskiego

Komentując wyniki badań, socjologowie ISKK podkreślali, że społeczeństwo polskie przestaje być "ludem pracującym miast i wsi". - Była to, przypomnijmy, idea traktowania przez władze komunistyczne społeczeństwa przede wszystkim jako siły roboczej. Treść życia Polaków zasadniczo się zmienia, a praca przestaje być wyłącznym elementem, wokół którego wszystko się organizuje - zaznaczył Sławomir Nowotny z Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego.

- Dzisiaj osoby pracujące doceniają też to, że mają czas wolny; że mogą go poświęcić rodzinie. Zanika zjawisko "zabijania się" dla pracy - dodał Nowotny.

Zaznaczył jednak, że dominująca wartość spędzania czasu wolnego z rodziną wymaga jednak pogłębionych badań dotyczących tego, jak ten czas z bliskimi jest spędzany - aktywnie czy pasywnie, np. przed telewizorem.

W tym kontekście ważne jest, aby rozumieć, że w badaniach przedstawione zostały deklaracje respondentów, wymagające dalszej analizy. - Jeśli ktoś mówi, że najważniejsza w jego życiu i kształtująca sens tego życia jest rodzina, to nie znaczy, że jej model jest taki, jaki w Kościele chcielibyśmy widzieć, oparta na trwałym, nierozerwalnym związku małżeńskim i z dziećmi. Ale sam fakt, że ta rodzinność jest przez Polaków nadal bardzo wysoko akcentowana, wydaje się istotnym składnikiem swoistej gleby antropologicznej, na której można budować program duszpasterski - wyjaśnił socjolog.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Chodząca boso św Jadwiga Śląska

2019-10-16 14:14

wikipedia.org

Święta Jadwiga Śląska to święta Kościoła katolickiego, żona Henryka I Brodatego, księcia wrocławskiego, matka Henryka II Pobożnego, córka hrabiego Bertolda VI von Andechs, księcia Meranii, fundatorka kościołów i klasztorów.

Jędrzej Rams

Według podań Jadwiga była osobą posiadającą cechę wielkiej skromności, a jednocześnie bardzo zaangażowaną w swoje działanie. Cechy te ilustruje legenda, według której Jadwiga, aby nie odróżniać się od reszty swego ludu oraz w imię pokory i skromności, chodziła boso. Irytowało to bardzo jej męża, wymógł więc na spowiedniku, aby ten nakazał jej noszenie butów. Duchowny podarował swej penitentce parę butów i poprosił, aby zawsze je nosiła. Księżna, będąc posłuszną swojemu spowiednikowi, podarowane buty nosiła ze sobą, ale przywieszone na sznurku.

Urodziła się i wychowała w zamku Andechs w Bawarii, jako córka Bertolda VI von Andechs i Agnieszki von Rochlitz z rodu Wettynów. Miała czterech braci, w tym Eckberta, biskupa Bambergu[5] oraz trzy siostry, w tym Agnieszkę (żonę Filipa II Augusta) i Gertrudę (żonę króla węgierskiego Andrzeja II i matkę św. Elżbiety Węgierskiej)[6]. Trzecia z jej sióstr była przełożoną klasztoru benedyktynek w Kitzingen koło Würzburga, dokąd Jadwiga została wysłana w młodym wieku, gdzie zdobyła wykształcenie[7][8].

W wieku 12 lat została wydana za mąż za śląskiego księcia Henryka I Brodatego. Uroczystość ślubna odbyła się najprawdopodobniej w rodzinnym zamku Andechs[d][3]. W 1202 roku Henryk został księciem całego Śląska, a w 1233 został księciem Wielkopolski. W 1229 roku Henryk w wyniku wojny z Mazowszem o ziemię krakowską dostał się do niewoli. Z pomocą przybyła mu Jadwiga. W wyniku rozmów z Konradem Mazowieckim Henrykowi zwrócono wolność w zamian za zrzeczenie się roszczeń do Małopolski[2]. Jadwiga urodziła siedmioro dzieci: Bolesława, Konrada, Henryka, Agnieszkę, Zofię, Gertrudę i Władysława.

Oboje z Henrykiem I byli ludźmi bardzo religijnymi, w 1209 roku złożyli śluby czystości, dbali o rozwój Kościoła i byli fundatorami wielu kościołów, w tym klasztoru sióstr cysterek w Trzebnicy. Prowadziła też działalność dobroczynną, starała się o pomoc chorym i ubogim – zorganizowała działalność wędrownego szpitala dla ubogich, otworzyła szpital dla trędowatych w Środzie Śląskiej, kolejną placówkę leczniczą założyła w Trzebnicy.

Po śmierci męża w 1238 zamieszkała w trzebnickim klasztorze, prowadzonym przez jej córkę Gertrudę. Wkrótce zaangażowała się w ożywienie życia religijnego Śląska, sprowadzając do tamtejszych kościołów duchownych z Niemiec. Wspierała też sprowadzanie niemieckich osadników na słabo zaludnione rejony wówczas zachodniej części Śląska, wspierając tym samym rozwój rolnictwa.

W czasie najazdu tatarskiego w 1241, Jadwiga Śląska schroniła się na zamku w Krośnie Odrzańskim. Od wielu lat w tym właśnie mieście w województwie lubuskim, organizowany jest turniej rycerski „O Pierścień Księżnej Jadwigi” (zwykle we wrześniu), a także wydarzenie muzyczne pod nazwą Festiwal Jadwigensis (zwykle w październiku). Organizatorem obydwu jest Centrum Artystyczno-Kulturalne „Zamek” w Krośnie Odrzańskim.

Jadwiga zmarła 14 lub 15 października 1243 roku w Trzebnicy w opinii świętości i została pochowana w kościele w Trzebnicy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Weekend rodzinny z Jackiem Pulikowskim w Oławie

2019-10-16 21:45

Anna Majowicz

Jacek Pulikowski – autor licznych publikacji o tematyce rodzinnej, w nadchodzący weekend gościć będzie w Centrum Formacji, przy parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Oławie.

ekai.pl
Jacek Pulikowski

Plan wydarzenia:

Piątek, 18.10.2019 r.:

18.00 Eucharystia – ze słowem Jacka Pulikowskiego

19.00 – 20.30 Wykład dla kobiet: ,,Instrukcja obsługi mężczyzny”

Sobota, 19.10.2019 r.:

9.00 Eucharystia – ze słowem J.Pulikowskiego ,,Dojrzała miłość w dojrzałym wieku”

9.00 – 17.00 Warsztaty dla ojców ,,Ojcostwo a praca”

10.00 – 14.00 Warsztaty dla kobiet ,,Cenniejsza niż perły”

15.30 – 17.00 Wykład dla narzeczonych I małżonków ,,Rodzina. Najważniejsza firma na świecie”

18.00 Eucharystia – ze słowem J. Pulikowskiego ,, Odcinanie pępowiny”

19.00 – 20.30 Wykład dla mężczyzn: ,,Jak rozumieć kobietę? Czy niemożliwe jest możliwe?”

Niedziela, 20.10.2019 r.:

8.00 – 19.30 Eucharystie ze słowem J. Pulikowskiego ,,Relacje rodzinne – wyzwania na dzisiejsze czasy”

13.00 – 19.00 Rejonowy Dzień Wspólnoty (RDW) Ruchu Światło – Życie: ,,Moja wola I moja wolność”.

Więcej informacji i formularze zapisów na stronie Fundacji DlaRodziny: www.dlarodziny.eu

Serdecznie zapraszamy! 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem