Reklama

Maryjo, Królowo Różańca Świętego

2014-10-01 14:37

Ks. Ireneusz Skubiś
Edycja częstochowska 40/2014, str. 1, 8

Ewa Wiśniewska

Jak paciorki różańca przesuwają się chwile, nasze smutki, radości i blaski. A Ty Bogu je zanieś, połączone w różaniec, Święta Panno, Maryjo pełna łaski”.

Tylko do Ciebie może przyjść naród, który ufa Ci od wieków. Jesteś Panią naszych serc, naszą Matką i Królową. Dlatego przychodzimy wciąż do Ciebie z naręczami naszych problemów, z nadzieją, że pomożesz nam i wstawisz się za nami u Boga.

Przynosimy Ci dziś, Pani nasza, chwasty nienawiści, której doświadcza Kościół polski, by spalić je w ogniu miłości Bożej. Bo tylko miłość jest pragnieniem każdego ludzkiego serca, tylko ona daje życie.

Reklama

Wszyscy możemy być przecież razem, podać sobie ręce i otworzyć się na pokój, o jakim mówi Twój Syn, Jezus Chrystus, więcej – pokój, który On nam daje... „Pokój mój daję wam...” (por. J 14, 27)

Wielką pomocą w tym będzie – podobnie jak w przypadku innych krajów – wspólna modlitwa różańcowa, którą niektórzy nazywają krucjatą. Niech wielki modlitewny wysiłek będzie również programem naprawczym dla całego naszego narodu. Bo musimy się ocknąć, musimy wrócić do idei zawartych w Ślubach Jasnogórskich, musimy wziąć pod uwagę to, o co tak prosiłaś m.in. w swoich objawieniach w Fatimie. A wszystko sprowadza się do Różańca – Różańca we wszystkich naszych intencjach. To oręż, który nam poleciłaś, Maryjo.

Trzeba nam więc sięgać po różaniec, w sposób zdecydowany i mocny stanąć przy Tobie, Pani nasza. Trzeba nam sobie uświadomić, że Polska nie jest krajem satanistów, zwyrodnialców i narkomanów. Polska jest europejskim krajem chrześcijańskim, jest katolicka. Polakiem był wielki współczesny święty – Jan Paweł II.

Otwórz więc, Matko Najświętsza, nasze serca, przypomnij, że prawdziwie silnym można być tylko Bogiem. Nie kłamstwem i nienawiścią do Kościoła, bliźniego, niewiernością prawom Bożym.

Wierzymy mocno, że przyjmiesz naszą – tak miłą Tobie modlitwę różańcową, a także naszą pokutę. Orędując u Syna, wyprosisz nam zwycięstwo nad naszą małością, grzesznością i bezmyślnością, i oddasz czystych wprost w ręce Jezusa.

Tagi:
modlitwa różaniec

Reklama

Kielce: trwa „różaniec na szaniec” – modlitwa sprzeciwu wobec marszu równości

2019-07-13 17:29

dziar / Kielce (KAI)

Związane z Kościołem ruchy i stowarzyszenia spotkały się na wspólnej modlitwie na placu Najświętszej Maryi Panny przy katedrze, na modlitwie różańcowej. „Różaniec na szaniec” to odpowiedź na idący dzisiaj przez Kielce marsz równości zorganizowany przez środowiska LGBT.

Jasnogórska Rodzina Różańcowa

Organizatorem spotkania przed katedrą są: Akcja Katolicka, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, Neokatechumenat, Jerycho Różańcowe, Róże Żywego Różańca, Apostolat Maryjny i Koło Przyjaciół Radia Maryja.

Modlitewne spotkanie rozpoczęło się w południe modlitwą Anioł Pański, z udziałem ok. 300 osób. Piotr i Anna są w Kielcach przejazdem, w trakcie wyprawy grotołazów, ale specjalnie podjechali pod katedrę, by chwilę się pomodlić. – Wierzymy w siłę tradycyjnej rodziny, Polska potrzebuje zdrowego rozsądku, wartości, a nie chorych parad – mówią. Janusz Kluzik nie chciałby, aby jego wnuki były „narażone na wpływy spod znaku tęczy”, co np. zaobserwował w Warszawie. Była także grupa z Włoszczowy, z transparentem. Uczestniczyła grupa z kieleckiej parafii Ducha Świętego z ks. prob. Markiem Czarnotą, wicedyrektor Caritas kieleckiej ks. Krzysztof Banasik, siostry nazaretanki.

Panie z kół różańcowych uważają, że różaniec ma ogromną siłę i powstrzyma wszelkie zło, same doświadczają dobrodziejstw modlitwy różańcowej. W podobnym duchu modlą się Rycerze Kolumba. Modlitwie na placu towarzyszył śpiew chóru garnizonowego.

Spotkanie zakończy o godzinie 17.30 nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Przedstawiciele wspólnot zaangażowanych w organizację sobotniej modlitwy na placu przy katedrze zebrali wcześniej prawie 8 tysięcy podpisów przeciwko organizacji w Kielcach marszu równości.

Z kolei na Placu Artystów swoje stoisko ma Organizacja Ruchu Narodowego Świętokrzyskiego. Łukasz Wilczyński, prezes struktur świętokrzyskich Ruchu Narodowego zaznacza, że ich obecność to forma ideowej kontry do manifestacji równości i poparcia tradycyjnego modelu rodziny. Rozdawane są upominki dla dzieci i słodycze.

Organizowany przez środowiska LGBT marsz równości rozpoczął się o godz. 12 piknikiem integracyjnym w parku miejskim. To pierwszy tego rodzaju marsz w Kielcach. O godz. 14 kilkaset osób wyruszyło na wyznaczoną trasę ulicami miasta. Nieśli ze sobą tęczowe flagi i liczne transparenty, m.in. "Walczymy z dyskryminacją". Marsz prawdopodobnie wspierają grupy z Krakowa, Warszawy, Lublina.

Porządek na trasie i w centrum Kielc zabezpiecza policja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Francja: pogrzeb Vincenta Lamberta

2019-07-13 17:38

pb (KAI/lefigaro.fr) / Longwy

W Longwy w północno-wschodniej Francji odbył się pogrzeb Vincenta Lamberta. Uroczystość miała charakter prywatny i wzięli w niej udział zarówno ci członkowie jego rodziny, którzy opowiadali się za odłączeniem go od aparatury karmiącej go i nawadniającej, jak i ci, którzy byli temu przeciwni.

42-letni mężczyzna, który po wypadku w 2008 r. był sparaliżowany, żył przez 11 lat w stanie minimalnej świadomości. Na wniosek żony i lekarzy, wbrew prośbom rodziców, którzy chcieli go przenieść do ośrodka opieki, francuski wymiar sprawiedliwości wydał zgodę na jego uśmiercenie. Zmarł 11 lipca, dziewięć dni po tym, jak został odłączony od sztucznego nawodnienia i odżywiania.

W piątek 12 lipca, na wniosek prokuratury, która wszczęła śledztwo w sprawie przyczyny śmierci Lamberta, dokonano autopsji zwłok zmarłego. Jej wyniki mają być podane do wiadomości. Wieczorem ciało Lamberta przekazano jego żonie Rachel.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czerna: rozpoczęły się uroczystości odpustowe w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej

2019-07-16 18:00

md / Czerna (KAI)

Mszą św. pod przewodnictwem bp. Damiana Muskusa OFM rozpoczęły się w Czernej ogólnopolskie obchody uroczystości Matki Bożej Szkaplerznej. Na polskiej Górze Karmel potrwają one do niedzieli.

polskieszlaki.pl
Karmelitański klasztor w Czernej k. Krakowa

Święto Matki Bożej z Góry Karmel zgromadziło w klasztorze ojców karmelitów tysiące pielgrzymów. W wygłoszonej do nich homilii bp Muskus wymieniał trzy konsekwencje Jezusowego testamentu z krzyża: dojrzałość chrześcijańską, wspólnotę Kościoła i naśladowanie maryjnego stylu życia.

Zwracał uwagę na to, że w „Bożym akcie adopcji”, który dokonał się na Golgocie, nie zostaliśmy dziećmi Maryi tylko po to, by szukać u Niej ciepła i akceptującej macierzyńskiej miłości. - Radością każdej matki jest dojrzewanie jej dzieci, ich dorastanie i stopniowe podejmowanie kolejnych zadań, aż do osiągnięcia samodzielności i wejścia w dorosłe życie – wyjaśniał hierarcha. Jak podkreślał, aktem dojrzałej, mądrej miłości jest umiejętność ofiarowania wolności dorosłemu dziecku. - Taka jest miłość Maryi. Nie zniewala, nie chowa pod kloszem, ale uczy odpowiedzialnego życia i podejmowania wyborów w duchu miłości – mówił.

- Nasza Matka nie oczekuje od nas, że będziemy uciekać od świata w Jej ramiona. Nie oczekuje też tego, że w Jej obronie będziemy jak chłopcy bawić się w Jej wojowników. Największą radością Matki jest nasza ludzka i chrześcijańska dojrzałość, wyrażająca się w najprostszych rzeczach, w spójności życia i modlitwy, wiary i codzienności, w konsekwentnym i wytrwałym wypełnianiu zadań, do których zostaliśmy powołani – nauczał kaznodzieja. Podkreślał, że wyrazem miłości do Maryi nie jest „toczenie wojen z rzeczywistymi lub wyimaginowanymi wrogami”, ale bycie światłem przed ludźmi.

Drugą konsekwencją testamentu z krzyża jest wspólnota Kościoła, którego Matką jest Maryja. - Nie jesteśmy samotnymi wyspami, ale rodziną, która wciąż uczy się kochać i przyjmować miłość, troszczyć się o siebie wzajemnie, akceptować to, że każdy z nas jest inny i nikogo z tego powodu nie wykluczać – wyjaśniał bp Muskus. - Zbyt często o tym zapominamy, gdy toczymy swoje wojenki, gdy z taką łatwością przychodzi nam oceniać i potępiać zagubione owce i marnotrawnych synów. Zapominamy o tym, gdy angażujemy się w spory wewnątrz wspólnoty, krytykując tych, którzy swoją wiarę wyrażają inaczej niż my, wyrokując, kto jest ważniejszy w oczach Boga, nadając etykietki postępowych bądź konserwatywnych, wiernych bądź liberalnych, i okopując się w nieprzyjaznych obozach lepiej i gorzej wierzących – ubolewał. Apelował, by patrzeć oczami Maryi na inaczej myślących, bo Ona jest Matką wszystkich, również zagubionych czy żyjących na obrzeżach Kościoła.

Trzecią konsekwencją Jezusowego testamentu z krzyża jest zaproszenie do naśladowania Matki Bożej. – Jej droga nie była triumfalnym pochodem przez życie. Maryja nie afiszowała się tym, że została wybrana przez Boga na Matkę Jego Syna. Nie patrzyła z moralną wyższością ani na tłumy, które za Nim chodziły, ani na odrzucające Go elity. Nie wykorzystywała swojej pozycji do uzyskania jakichkolwiek przywilejów – zaznaczył biskup. Zwrócił uwagę na to, że była zwyczajną kobietą, która żyła w ukryciu, w cichym posłuszeństwie Bogu. - Maryjny styl bycia jest zupełnie inny od propozycji świata. Więcej, czasem nasze ludzkie sposoby okazywania Jej miłości i przywiązania stoją w sprzeczności z tym, w jaki sposób żyła i kochała Niewiasta z Nazaretu – zaznaczył hierarcha. Podkreślał, że najdoskonalszym sposobem oddania Jej czci i naśladowania tego maryjnego stylu jest pokora i miłość w codziennych relacjach z Bogiem i drugim człowiekiem.

Biskup mówił ponadto, że szkaplerz jest nie tylko przywilejem, ale i zadaniem. - Jest przyjęciem odpowiedzialności za Kościół, zwłaszcza w czasie kryzysu i zamętu. Jest wreszcie deklaracją wierności i wytrwania przy Matce – podsumował.

Uroczystości w Czernej potrwają do niedzieli, wypełniając sanktuarium pielgrzymami z całej Polski. Pani Ewa przyjechała z Zabrza. Szkaplerz przyjęła jako studentka. – Jestem już matką i babcią, i mogę zaświadczyć, że szata Maryi chroni moją rodzinę. Bez Niej nie przetrwalibyśmy kryzysów i nieszczęść – deklaruje. Pan Zdzisław przywędrował pieszo z Krakowa, jak co roku od dwudziestu lat. – Te dni w Czernej są najważniejsze w całym roku. Tu się duchowo odnawiam – mówi.

Lipcowe obchody święta Patronki Karmelu ściągają do Czernej członków Rodziny Szkaplerznej, która ciągle się powiększa. - Co roku wpisujemy do naszej księgi szkaplerznej ok. 4 tys. osób. Do tego doliczyć należałoby wszystkich przyjętych przy innych klasztorach karmelitańskich, podczas rekolekcji czy w parafiach pw. Matki Bożej Szkaplerznej, których jest w całej Polsce ponad 70 – wylicza moderator Bractw Szkaplerznych, o. Włodzimierz Tochmański OCD. Według jego szacunków, w sumie ponad pół miliona Polaków nosi szkaplerz.

Klasztor karmelitów bosych w Czernej został ufundowany w 1629 r. przez Agnieszkę z Tęczyńskich Firlejową. Klasztorny kościół św. Eliasza konsekrowano w 1644 roku. Aż do 1805 r. klasztor był pustelnią i wierni nie mieli do niego wstępu. Po wyłączeniu kościoła spod klauzury Czerna stała się miejscem kultu Matki Boskiej Szkaplerznej. Rozpoczęły się pielgrzymki do Matki Bożej, zwłaszcza spośród mieszkańców Małopolski i Śląska. Świadectwem licznych łask, jakich doznawali, były wota, z których wykonano ozdobną sukienkę i korony.

Z klasztorem w Czernej związany był św. Rafał Kalinowski, kanonizowany przez Jana Pawła II w 1991 roku. Tutaj również żył i służył wiernym o. Alfons Mazurek. Był przeorem i ekonomem klasztoru. Zginął rozstrzelany przez hitlerowców 28 sierpnia 1944 r. w Nawojowej Górze koło Krzeszowic. Beatyfikował go, w gronie 108 męczenników, papież Jan Paweł II 13 czerwca 1999 roku. W Czernej znajduje się nowicjat zakonny, prężnie działa Dom Pielgrzyma oraz Sekretariat Rodziny Szkaplerznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem