We wtorek 14 października biskup nominat Jan Piotrowski odwiedził Kielce. W naszym mieście spędził kilka godzin. Spotkał się m. in. z bp. Kazimierzem Ryczanem, bp. Marianem Florczykiem, pracownikami kurii, odwiedził bazylikę katedralną oraz Wyższe Seminarium Duchowne. Spotkał się też z dziennikarzami, którym udzielił krótkiego wywiadu.
Biskupa nominata powitał kanclerz kurii ks. Andrzej Kaszycki, następnie przedstawił mu wszystkich pracowników kurii. Po spotkaniu z bp. Ryczanem, Biskup Jan odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas zaimprowizowanej konferencji prasowej. Następnie odwiedził kielecką katedrę, witany przez jej kustosza ks. prał. Stanisława Kowalskiego. Przed wizerunkiem Matki Bożej Łaskawej Kieleckiej modlił się wspólnie z towarzyszącymi mu osobami, odmawiając modlitwę „Pod Twoją Obronę”. W bazylice odwiedził także kaplicę św. Jana Pawła II. Po wyjściu z katedry swoje kroki skierował do Wyższego Seminarium Duchownego, gdzie powitał go rektor uczelni ks. Paweł Tambor. W seminaryjnej kaplicy spotkał się z alumnami i wraz z nimi odmówił dziesiątek Różańca. Zwracając się do studentów tej uczelni, mówił, by kierowali się wiarą i rozumem, do czego zachęcał w swojej encyklice św. Jan Paweł II.
Ingres bp. Jana Piotrowskiego odbędzie się w ostatnią sobotę roku liturgicznego, czyli 29 listopada. Biskup nominat zaprosił mieszkańców naszej diecezji do udziału w tej uroczystości. Jednak, jak zaznaczył: Na ingres nie trzeba patrzeć tylko przez obecność osób, ale przede wszystkim przez ducha modlitwy, który ma pomóc biskupowi wejść w rzeczywistość Kościoła. To dla mnie osobiście będzie adwent, aby wejść w te piękne święta Bożego Narodzenia z rodzinami, wiernymi, duchowieństwem, w tę Bożą tajemnicę, która jest przede wszystkim tajemnicą miłości, obecności Boga w naszym życiu.
Ojciec Święty przyjął na audiencji metropolitę wołokołamskiego Hilariona (Ałfiejewa) z Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego.
Przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego bywa często jako gość w Watykanie. M. in. brał tu udział w obradach Synodu Biskupów o rodzinie. W patriarchacie Moskwy Hilarion jest odpowiedzialny za kontakty z Kościołem katolickim.
To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania.
Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE!
Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia.
Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr.
Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja!
Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami.
Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy!
Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
Blisko 30 uczniów szkół średnich wzięło udział w warsztatach biblijnych, które odbyły się 23 marca w Wyższym Seminarium Duchownym w Świdnicy, przygotowując się do diecezjalnego etapu Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej.
Spotkanie było nie tylko nauką przed konkursem, ale przede wszystkim doświadczeniem żywego Słowa Bożego. – Ogólnopolski Konkurs Wiedzy Biblijnej to nie tylko rywalizacja, ale też spotkanie z żywym Słowem i ludźmi, którzy nim żyją – podkreśliła Joanna Rudy z Civitas Christiana, diecezjalna koordynatorka konkursu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.