Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

O Matce Bożej z Biskupem

60 lat temu wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów w Nowym Mieście. W zakonie otrzymał imię Pacyfik. Bp senior diecezji drohiczyńskiej Antoni Pacyfik Dydycz przewodniczył Mszy św. w parafii pw. Świętej Trójcy w Komarowie podczas ostatniego nabożeństwa fatimskiego w szóstym roku Wielkiej Nowenny Fatimskiej

Niedziela zamojsko-lubaczowska 44/2014, str. 5

[ TEMATY ]

biskup

Matka Boża

bp Antoni Dydycz

Bp Antoni Dydycz w kościele pw. Świętej Trójcy w Komarowie

Bp Antoni Dydycz w kościele pw. Świętej Trójcy w Komarowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MAŁGORZATA GODZISZ: – Pacyfik, czyli „ten, który zaprowadza pokój”. Jak to wezwanie realizuje Ksiądz Biskup w swoim życiu?

Reklama

BP ANTONI DYDYCZ: – Istotnie 60 lat temu wstąpiłem do Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów. Wiązało się to z ówczesną sytuacją polityczną kraju. Likwidowano zakony w całym bloku socjalistycznym i była obawa, że także w Polsce. Uważano, że jeżeli ktoś będzie miał habit, to go zostawią, dlatego ja, nie mając jeszcze skończonych 16 lat, założyłem habit. Natomiast imię Pacyfik ma swój rodowód franciszkowy. Mianowicie, św. Franciszek – jak czytamy w różnych opowieściach – miał bardzo wielki wpływ na masę różnych ludzi, tak samo na ludzi kultury i sztuki, a w tamtych czasach tą kulturą i sztuką zajmowali się trubadurzy, którzy byli pieśniarzami, ale też pisali poezję i opowiadali dowcipy. Wędrowali od zamku do zamku, gdzie gromadzili się ludzie. To był taki przekaz, który wyprzedzał naszą telewizję i radio. Wilhelm Divini, wielki trubadur, przeżył szok, kiedy jako starszy pan, przebywając w jednym gościnnym pomieszczeniu, usłyszał jak panie, które zajmowały się pokojami w tym zamku, powiedziały, że jest on stary. Nie wiedziały, że on słyszy, ale on to usłyszał. Przejął się tym trochę i poszedł do św. Franciszka, prosząc, by przyjął go do zakonu. A św. Franciszek powiedział mu: – Tak byłeś sławny i głośny, to teraz będziesz miał imię Pacyfikus albo Pacifico po włosku, czyli ten, który rzeczywiście niesie pokój. I tak to imię zostało w zakonie. Tylko zakon franciszkański wprowadził je do użytku ogólnoświatowego. Spotykałem potem to imię Pacyfik w wielu okolicach, miejscowościach i krajach. Pacific to będzie po angielsku, Pacifico po włosku, Pacifique po francusku, a po naszemu Pacyfik, którego odpowiednikiem jest Mirosław albo Mirodziej, też tak samo odnoszący się do pokoju.

– W parafii w Komorowie przypomniał Ksiądz Biskup, że „gdy nie ma miejsca dla Boga, to nie ma też miejsca dla człowieka”. Dzisiaj też dostrzegamy, że bez Maryi nie jesteśmy w stanie tego zrozumieć. Dlaczego tak potrzebna jest obecność Maryi i modlitwa różańcowa?

Reklama

– Obecność Matki Bożej jest absolutnie potrzebna w tej chwili. Natomiast nie możemy tego tak bardzo uogólniać, bo wiemy, że gdy nie było jeszcze Matki Bożej historycznie, Pan Bóg był. Musimy być bardzo ostrożni, żeby nie wyszło, że jesteśmy mądrzejsi od Pisma Świętego, bo nie jesteśmy. Możemy powiedzieć, że Matka Boża była i tu, i tu, czyli intencjonalnie już była, bo w raju zapowiedział to Pan Bóg. Jednak ci, którzy przez całe wieki oddawali cześć Bogu prawdziwemu, jedynemu, to tej radości nie mieli. Niemniej w naszych czasach Matka Najświętsza odgrywa wielką rolę. Dlaczego? Dlatego, że nie zapominajmy, jest Ona tylko człowiekiem albo aż człowiekiem. Potrafiła w rozmowie z Aniołem jako młoda dziewczyna wyczuć i – co jest ciekawe – postawić dojrzałe pytanie. Jednak ważniejsze było to, że przekonała się o tym, że to wezwanie było dla Niej i to Ona odpowiedziała na nie: „niech mi się stanie według słowa twego” (Łk 1, 38). To jest ten najważniejszy problem dla człowieka, żeby mógł uświadomić sobie obecność Boga, czyli wyznać, „niech mi się stanie według słowa twego”. To dlatego Matka Najświętsza jest tu przykładem i jednocześnie w niej znajdujemy motywację i za to dziękujemy. Zwłaszcza w ostatnich czasach, proszę zwrócić uwagę, te 200 lat, kiedy Matka Boża ukazuje się tak stosunkowo często, dawniej nie było potrzeby. Dlaczego? Ludzie nie mieli tylu problemów. Dopiero kiedy pojawiła się masoneria w XVIII wieku, zaczęły się tworzyć różne ideologie ateistyczne, powiedzielibyśmy nawet przerażające i diabelskie. Wtedy zaczął się ten problem na nowo pojawiać. Problem, który dotyczył wizji człowieka, ale żeby ta wizja była pełniejsza, trzeba nam właśnie spotkania się z Matką Najświętszą. To ona jest tym człowiekiem, aż człowiekiem, pełnym człowiekiem.

– Drogą do Jezusa jest Maryja. Tego uczy nas Maryja i zaprasza do nieba. Co zrobić, Pasterzu, żeby drzwi do nieba pozostały dla każdego otwarte?

– My zamykamy drzwi albo otwieramy. Oczywiście Pan Jezus dał nam klucz. Tym kluczem jest odkupienie, to są sakramenty święte. Tym kluczem jest wszystko, co wprowadza nas w stan łaski. Od Matki Najświętszej powinniśmy się uczyć postawy zawierzenia Panu Bogu. Zastanawiając się nad sobą i swoją godnością, dostrzec jednocześnie, że to nasze człowieczeństwo bez tego zaplecza jest po prostu zerem. Pan Bóg dał nam szansę wyboru. Nie zdajemy sobie sprawy, że ta szansa wyboru jest czymś najpiękniejszym dla nas. Możesz wybrać, możesz rozeznać się w dobrym, możesz rozkochać się w prawdzie. Do tego potrzebna jest wolna wola, a Matka Boska przez tą swoją decyzję „niech mi się stanie według słowa twego”, tylko potwierdza, że każdy człowiek, który tak mówi Panu Bogu, nie zginie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-10-30 10:28

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: Polak biskupem w Papui-Nowej Gwinei

[ TEMATY ]

biskup

Episkopat.pl

Ojciec Święty mianował ks. Dariusza Kałużę, ze zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny biskupem diecezji Goroka, w Papui-Nowej Gwinei.

Ks. Dariusz Kałuża, urodził się 5 listopada 1967 roku w Pszczynie, a terenie diecezji katowickiej. W 1985 roku, po zakończeniu nauki w Niższym Seminarium Duchownym w Częstochowie wstąpił do Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny (MSF). W 1987 roku złożył pierwsze śluby zakonne, a następnie odbył studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym tego zgromadzenia w Kazimierzu Biskupim. Święcenia kapłańskie przyjął 5 maja 1993 roku. Po trzech latach pracy duszpasterskiej został wysłany na kurs języka angielskiego do Wielkiej Brytanii, a w 1997 roku rozpoczął pracę misyjną w Papui-Nowej Gwinei w diecezji Mendi, gdzie był między innymi wikariuszem generalnym. Od 2015 roku był wikariuszem ds. duszpasterskich w archidiecezji Madang.
CZYTAJ DALEJ

Jezus stawia pytanie o sens szabatu

2026-08-16 09:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł podejmuje sprawę bolesną i konkretną. Ktoś ze wspólnoty żyje z żoną swego ojca. Prawo Mojżesza zakazywało takiego związku wprost (Kpł 18,8), a Apostoł dodaje, że podobnej rozwiązłości „nie ma nawet wśród pogan”. Nie mówi tego na wyrost, bo także prawo rzymskie uznawało małżeństwo z macochą za niegodziwe kazirodztwo (por. Gaius, Institutiones 1, 63). Skandal jest więc podwójny. Rani świętość wspólnoty i niszczy jej świadectwo wobec świata. Najbardziej jednak boli Pawła co innego. Koryntianie są „nadęci”. Obojętność na grzech uchodzi u nich za szerokość serca, a jest znieczuleniem.
CZYTAJ DALEJ

Młodzi odkryją swoją drogę do świętości. VI Festiwal Mocy w Miejscu Piastowym

2026-09-07 11:37

Materiał prasowy

Festiwal Mocy

Festiwal Mocy

Św. Carlo Acutis – młody człowiek zakochany w Eucharystii, a jednocześnie zafascynowany komputerami i możliwościami internetu – będzie patronem szóstej edycji Festiwalu Mocy. Spotkanie młodych odbędzie się w dniach 18–20 września 2026 roku w Miejscu Piastowym.

„Świętość 2.0” – hasło tegorocznej edycji – przypomina, że powołanie do świętości nie jest skierowane wyłącznie do nielicznych. Historia Carlo jest szczególnie bliska młodzieży: był uczniem, miał swoje pasje i przyjaciół, korzystał z nowych technologii, a jednocześnie każdego dnia świadomie budował swoją relację z Chrystusem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję