Reklama

Sport

Urban: Lewandowski chciałby wrócić do reprezentacji

Robert Lewandowski chciałby wrócić do reprezentacji - poinformował selekcjoner piłkarskiej kadry Jan Urban. Zaznaczył, że decyzja o tym, czy będzie kapitanem drużyny, zostanie podjęta po konsultacji z innymi zawodnikami.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Rozmawialiśmy przez telefon i pytanie pierwsze padło, czy chce wrócić. Odpowiedział, że tak. To już krok do przodu zrobiliśmy - powiedział Urban w RMF24.

Na pytanie, czy Lewandowski zachowa opaskę kapitańską, trener odpowiedział, że decyzję podejmie po konsultacji z częścią piłkarzy przed pierwszym zgrupowaniem. - Ze wszystkimi zawodnikami na ten temat nie rozmawiałem i nie będę rozmawiał, bo są zawodnicy, którzy są krótko w reprezentacji i są decyzje, w których wcale nie muszą uczestniczyć - dodał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Urban poinformował również, że ma już przygotowaną listę tzw. szerokiej kadry, obejmującą potencjalnych kandydatów do powołania. - Chciałbym mieć taki komfort, żebym mógł wybrać między zawodnikami, którzy grają. Jeśli ktoś nie gra miesiąc, dwa miesiące, to jego szansę na powołanie jest znacznie mniejsze - powiedział selekcjoner reprezentacji.

Selekcjoner zaznaczył również, że decyzja co do powołania Lewandowskiego stoi pod znakiem zapytania ze względu na jego kontuzję.

Wśród wymienionych potencjalnych kandydatów znaleźli się m.in. Jan Ziółkowski (Legia Warszawa), Dominik Sarapata (FC Kopenhaga) czy Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin), który niedawno zakończył oficjalnie karierę w kadrze narodowej.

Lewandowski stracił opaskę po decyzji byłego selekcjonera Michała Probierza. Funkcję kapitana powierzono Piotrowi Zielińskiemu, a Lewandowski ogłosił, że ze względu na utracone zaufanie do trenera nie będzie grał w reprezentacji.

2025-08-12 10:19

Oceń: +4 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szef Bayernu Monachium Karl Heinz Rummenigge o Lewandowskim: profesjonalista

[ TEMATY ]

piłka nożna

Robert Lewandowski

Sven Mandel/wikipedia.org

Szef Bayernu Monachium Karl Heinz Rummenigge nie szczędzi pochwał Robertowi Lewandowskiemu, który walnie przyczynił się do wygrania przez ten zespół piłkarskiej Ligi Mistrzów. "To wspaniały profesjonalista. Wygląda jak Adonis" - powiedział gazecie „Welt am Sonntag”.

"Być może to największy profesjonalista, jakiego tutaj widziałem. Wszystko co robi, dieta, styl życia, jest nastawione na sukces. Jest wspaniałym wzorem do naśladowania dla młodych piłkarzy. Kiedy czasami jestem w szatni i jest bez koszulki, to widzę, że wygląda jak Adonis" - podkreślił 64-letni Rummenigge, przed laty czołowy piłkarz świata.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat abp. Zielińskiego dot. Triduum Paschalnego: nie wolno skracać ani pomijać przewidzianych czytań

2026-03-27 09:45

[ TEMATY ]

Triduum Paschalne

Archidiecezja poznańska

Abp Zbigniew Zieliński

Karol Porwich/Niedziela

Abp Zbigniew Zieliński

Abp Zbigniew Zieliński

Arcybiskup Zbigniew Zieliński przekazał kapłanom Archidiecezji Poznańskiej komunikat dotyczący Świętego Triduum Paschalnego.

Zbliżający się czas Świętego Triduum Paschalnego stanowi centrum całego roku liturgicznego i najgłębsze źródło życia Kościoła. To w tych świętych dniach celebrujemy misterium Chrystusa ukrzyżowanego, pogrzebanego i zmartwychwstałego. Ten czas domaga się od nas szczególnej troski, duchowego zaangażowania i wierności w zachowaniu przepisów liturgicznych. Godne i wierne sprawowanie liturgii jest jednym z najważniejszych zadań naszej kapłańskiej posługi.
CZYTAJ DALEJ

Popiełuszko na ingresie kard. Krajewskiego

Z ingresu kardynała Konrada Krajewskiego najmocniej zapamiętam trzy obrazy: nocne radio z wiadomościami o ks. Jerzym Popiełuszce, kardynała mówiącego bez lęku o prawdzie i kardynała klęczącego przed wiernymi. Razem składają się na jedno twarde przypomnienie: prawda zawsze będzie dla kogoś niewygodna.

Nie każdy ingres przechodzi do pamięci. Większość tonie w godności ceremoniału, w kurtuazji przemówień, w blasku kamer i poprawności kościelnego protokołu. Tymczasem ingres kard. Konrada Krajewskiego do katedry łódzkiej zapamiętam z zupełnie innego powodu. Bo nagle, pośród całej tej uroczystej oprawy, zabrzmiało imię, którego nie da się wypowiedzieć lekko: bł. ks. Jerzy. I wtedy wszystko się zmieniło. Jakby na moment zgasły światła transmisji, ucichł szelest oficjalnych gestów, a w centrum katedry została jedna, przejmująco intymna scena: młody kleryk Konrad Krajewski siedzi nocą przy małym radioodbiorniku i nasłuchuje wiadomości o uprowadzonym ks. Jerzym. Czy prawda znów została pobita? Czy już zabita? To nie była szkolna opowieść z narodowego repertuaru wzruszeń. To było osobiste świadectwo człowieka, który powrócił teraz do Łodzi nie z autobiografią sukcesu, lecz z pamięcią o tym, że prawda kosztuje. Czasem kosztuje życie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję