Reklama

Z Watykanu

Papież do włoskich skautów

Wszystkie powołania stawiają pierwsze kroki w rodzinie

O konieczności dawania chrześcijańskiego świadectwa we współczesnym społeczeństwie mówił papież Franciszek do siedmiu tysięcy włoskich skautów. Ojciec Święty spotkał się z nimi w Auli Pawła VI z okazji 60. rocznicy powstania Ruchu Dorosłych Włoskich Skautów Katolickich. Podkreślił, że ich zaangażowanie w życie Kościoła i społeczeństwa wypływa ze świadomości zobowiązań wynikających z sakramentów chrztu św.i bierzmowania. Podziękował im za apostolskie zaangażowanie i dawanie świadectwa w wyznawaniu takich wartości, jak lojalność, braterstwo oraz miłość Boga i bliźniego. Franciszek wskazał włoskim skautom potrójną drogę zaangażowania: rodzinę, ochronę stworzenia i zaangażowanie w życie miasta.

- Wszystkie powołania stawiają pierwsze kroki w rodzinie i noszą jej znamię przez całe życie - powiedział Papież.

Audiencja Generalna

Papieskie rady dla duszpasterzy

O warunkach, jakie winni spełniać duszpasterze - biskupi, prezbiterzy i diakoni - by żyć autentycznie i owocnie pełnić swoją posługę, mówił papież Franciszek 12 listopada br. podczas audiencji generalnej. Ojciec Święty przypomniał słowa św. Pawła skierowane do Tymoteusza i Tytusa, i wskazał, że duszpasterze powinni mieć cechy nie tylko duchowe, ale również ludzkie, jak: gościnność, trzeźwość, cierpliwość, łagodność, wiarygodność, dobroć serca. - Bez nich nie można służyć i dawać prawdziwie radosnego i wiarygodnego świadectwa - zaznaczył Franciszek.

Reklama

Konieczne jest także nieustanne ożywianie otrzymanego wcześniej daru. Nikt bowiem nie otrzymuje tej posługi ze względu na swe przymioty osobiste, ale jedynie jako dar Boga. Papież podkreślił, że pasterz, który jest świadomy, iż jego posługa wypływa jedynie z miłosierdzia i miłości Boga, nigdy nie może przyjąć postawy autorytarnej, tak jakby wszyscy trwali u jego stóp, a wspólnota była jego własnością, jego osobistym królestwem.

Ojciec Święty zachęcił wiernych do wdzięczności Bogu za dar biskupów, prezbiterów i diakonów, gdyż poprzez nich Bóg nadal prowadzi i kształtuje swój Kościół, sprawiając, że wzrasta on na drodze świętości. Poprosił też o modlitwę, aby „pasterze naszych wspólnot byli żywym obrazem komunii i miłości Boga”.

Ojciec Święty do Polaków

Być dobrym jak chleb

Pozdrawiam pielgrzymów z Polski. Dzisiaj przypada 25-lecie kanonizacji Brata Alberta - Adama Chmielowskiego. Św. Jan Paweł II nazwał go „Patronem trudnego przełomu w naszej Ojczyźnie i w Europie”. Uczmy się od niego wdrażania w życie miłości miłosiernej wobec najbardziej potrzebujących, niesienia pomocy tym, którzy noszą w sobie Obraz Chrystusa - „Ecce Homo”. Niech dewiza życiowa Brata Alberta - „Być dobrym jak chleb” - owocuje w naszym codziennym życiu, w naszej trosce o braci. Z serca wam błogosławię.

Reklama

Audiencja generalna, 12 listopada 2014 r.

Modlitwa Anioł Pański

Nie chować Bożych darów w kasie pancernej

Papież Franciszek w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański, której przewodniczył w Watykanie 18 listopada, powiedział: - Jezus nie żąda od nas, byśmy zachowali Jego łaskę w kasie pancernej, ale chce, abyśmy używali jej z pożytkiem dla innych. Ojciec Święty zachęcił do lektury i kontemplacji fragmentu Ewangelii wg św. Mateusza zawierającej przypowieść o talentach (25,14-30).

Kongregacja Nauki Wiary

W sprawie rozwodników

Kongregacja Nauki Wiary przypomniała, że w sprawie dopuszczania do Komunii św. rozwodników żyjących w związkach niesakramentalnych nic się nie zmieniło. Potwierdził to po zakończeniu synodu biskupów nt. rodziny sekretarz kongregacji abp Louis Ladaria Ferrer SJ. Wyjaśnienie to znalazło się w obszernej odpowiedzi udzielonej francuskiemu kapłanowi, który zapytał, czy można udzielać rozgrzeszenia osobie rozwiedzionej, która żyje w nowym związku. Abp Ladaria Ferrer zastrzegł, że nie można udzielić rozgrzeszenia, jeśli nie ma prawdziwej skruchy oraz postanowienia poprawy. W tym przypadku oznacza to powstrzymanie się takiej osoby od aktów, które są właściwe jedynie małżonkom - podkreślił sekretarz Kongregacji Nauki Wiary.

Z twittera papieża Franciszka

Wojna niszczy, zabija, zubaża. Panie, udziel nam pokoju!

2014-11-18 14:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA/ W Georgii na Covid-19 zmarł siedmiolatek

2020-08-07 19:55

[ TEMATY ]

USA

dziecko

COVID‑19

zgony

Adobe Stock

W Georgii na Covid-19 zmarł siedmiolatek - podały w piątek amerykańskie media. Chłopczyk nie miał żadnych chorób współistniejących. To najmłodsza ofiara śmiertelna epidemii w tym stanie.

"Każdy zgłaszany zgon z powodu Covid-19 jest tragiczny, ale utrata kogoś tak młodego jest szczególnie bolesna" - przekazał Lawton Davis, odpowiedzialny za zdrowie publiczne we władzach hrabstwa Chatham.

Covid-19 jest szczególnie niebezpieczny dla osób schorowanych i w podeszłym wieku. Dzieci - zgodnie z informacjami rządowego Centrum ds. Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) - rzadziej doświadczają ciężkich objawów choroby.

Epidemiolodzy przypominają zarazem, że dzieci również mogą zakazić się koronawirusem. Od czerwca odnotowywany jest wzrost rejestrowanych infekcji w USA, także wśród młodych. W okresie od 16 do 24 lipca hospitalizacja nieletnich wzrosła na Florydzie o 23 proc. W stanie tym z powodu koronawirusa zmarło co najmniej siedmioro dzieci.W USA trwa debata, czy pozwolić dzieciom na powrót do szkół na jesień.

Istnieje obawa, że uczniowie mogą zarazić koronawirusem starsze osoby, w tym np. nauczycieli. Doktor Deborah Birx, koordynator ds. koronawirusa w administracji Donalda Trumpa, twierdzi, że pytanie, jak szybko dzieci rozprzestrzeniają wirusa "nadal pozostaje otwarte".

W USA to w gestii władz stanowych i lokalnych spoczywa decyzja o tym, w jaki sposób wznowić zajęcia szkolne. Podejmowane są różne decyzje, z różnymi terminami i trybami nauczania (wirtualnym, w klasach lub w systemie mieszanym). W Houston początek zajęć w klasach przełożono w piątek na 8 września. W Kalifornii co najmniej 90 proc. uczniów w nowym semestrze uczyć się będzie online.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ kar/

arch.

CZYTAJ DALEJ

Abp Głódź: nie ustawajmy w trwaniu przy prawdzie

Nie ustawajmy w trwaniu przy prawdzie, służbie pamięci, modlitwie o opamiętanie, o zejście z drogi nienawiści, oskarżeń i pomówień - powiedział metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź w czasie Mszy św. w sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu.

Liturgia zainaugurowała uroczystości związane z otwarciem Parku Pamięci Narodowej "Zachowali się jak trzeba". Miejsce ma upamiętnić tysiące Polaków, którzy w okresie II wojny światowej ratowali Żydów, narażając własne życie.

Mszę św. koncelebrował ordynariusz toruński bp Wiesław Śmigiel, biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej Tadeusz Bronakowski oraz przełożony Prowincji Warszawskiej Redemptorystów Janusz Sok.

W homilii abp Głódź powiedział za św. Janem Pawłem II, że "naród, który nie zna swojej przeszłości, umiera i nie buduje przyszłości". "Wciąż trzeba nadrabiać wielkie zaległości minionych lat, kiedy wielkie segmenty narodowej historii, wśród nich te, które były niezabliźnioną raną tysięcy polskich serc, były usuwane z pola społecznego widzenia, zakłamywane, fałszowane" - powiedział metropolita gdański. Jako przykład przywołał zbrodnię katyńską. Zaznaczył, że "trzeba upamiętniać je w przestrzeni ojczyzny, aby przypominały, edukowały, czasem ostrzegały.

Abp Gódź podkreślił, że Park Pamięci Narodowej "to wyraz hołdu, jaki winniśmy naszym przodkom, którzy przekazali nam nadzwyczaj cenną lekcję człowieczeństwa będzie się nazywał: +Zachowali się jak trzeba+". Zwrócił uwagę, że słowa 18-letniej Danuty Siedzikówny "Inki" urastają do rangi symbolu tamtego pokolenia żołnierzy Polski Podziemnej. "Tych, którzy po zakończeniu wojny kontynuowali zbrojną walkę. Nie chcieli Polski spod znaku sierpa i młota. Chcieli Ojczyzny spod znalu Białego Orła. Dziś tym określeniem +zachowali się jak trzeba+ ujmujemy czyny ludzi honoru, gotowych do ofiar w imię dobra, w imię prawdy, w imię miłości bliźniego i Ojczyzny" - powiedział metropolita gdański.

Zaznaczył, że "misterium nieprawości nie odniosło zwycięstwa". "Autorami takich zwycięstw wiary nad misterium nieprawości byli ci, których nazwiska znalazły się na postumentach w Parku Pamięci Narodowej. Żołnierze tej nigdy nie zorganizowanej armii skupionej pod sztandarem dobra, uporządkowanego sumienia, imperatywu +zachowania się jak trzeba+ w chwilach trudnych, niekiedy granicznych" - powiedział hierarcha.

Metropolita gdański podkreślił, że "w części Polski okupowanej przez Niemców przeciwstawili się oni zbrodniczemu planowi powziętemu w stosunku do wspólnoty żydowskiej, planowi całkowitej zagłady tego narodu wybranego przez Boga, z którego wyrastają korzenie wiary chrześcijańskiej".

"Symbolem martyrologii Polaków udzielającej pomocy Żydom jest los rodziny Ulmów z Markowej na Podkarpaciu" - dodał abp Gódź.

Podkreślił, że "mimo represji, mimo wyroków śmierci, pomoc niesiona Żydom nie ustawała". Zwrócił uwagę, że w miastach, miasteczkach, wsiach angażowało się w nią również duchowieństwo. "Księżą wydawali metryki chrzcielne, które ratowały życie. Domy zakonne przechowywały żydowskie dzieci" - powiedział duchowny.

Metropolita gdański zwrócił uwagę, że "każdego roku, mimo upływającego czasu, przybywa nowych świadectw takich postaw. Przybywa także nowych drzew w Jerozolimie sadzonych dla Polaków – Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Jest ich tam ponad 25 procent" - zauważył abp Głódź.

W ocenie arcybiskupa "wielu zamyka się na ten głos prawdy i nie chce go usłyszeć, przejąć się nim".

"Nie ustawajmy w trwaniu przy prawdzie, służbie pamięci, modlitwie o opamiętanie, o zejście z drogi nienawiści, oskarżeń, pomówień" - zaapelował abp Głódź.

Podziękował także wspólnocie ojców redemptorystów za "zebranie informacji o czynach naszych rodaków w służbie dobra, miłości, człowieczeństwa". "W tym dziele wielkie zasługi ma Radio Maryja. To w odpowiedzi na jego apel, ogłoszony jeszcze w 1997 roku, tysiące rodaków przekazało informacje o ludziach, którzy ratowali Żydów, +godnych córkach i synach naszej ojczyzny+" - zwrócił uwagę metropolita gdański.

Po Liturgii został uroczyście otwarty Park Pamięci Narodowej "Zachowali się jak trzeba". Miejsce upamiętnia tysiące Polaków, którzy w okresie II wojny światowej ratowali Żydów, narażając własne życie.

W Liturgii brali dział przedstawiciele najwyższych władz państwowych m.in. premier Mateusz Morawiecki, wiceprezes Rady Ministrów minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński oraz minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, a także prezes PiS Jarosław Kaczyński. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ aj/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję