Reklama

Aspekty

Przyjadą do Królestwa Bożego

2014-11-27 10:33

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 48/2014, str. 6

[ TEMATY ]

rozmowa

Ks. Adrian Put

Ks. Robert Patro

KS. ADRIAN PUT: – W niedzielę 9 listopada w naszych kościołach czytany był List Episkopatu Polski o przygotowaniach do Światowych Dni Młodzieży (ŚDM). Przypomnijmy, kiedy dokładnie odbędą się dni młodych i gdzie odbędzie się to spotkanie?

KS. ROBERT PATRO: – Światowe Dni Młodzieży odbędą się w dniach 26-31 lipca 2016 r. w Krakowie.

– Do Światowych Dni Młodzieży zostało zatem niecałe dwa lata. To dużo czy mało czasu?

– To jest bardzo mało czasu, zaś pracy związanej z przygotowaniem jest bardzo dużo. Ojciec Święty Franciszek wyznaczył 3-letni program przygotowawczy. Kończy się obecnie pierwszy rok przygotowania pod hasłem: „Chat ze słowem”. Wchodzimy zaś w drugi rok przygotowania, którego temat opiera się na słowach: „Błogosławieni czystego serca”, a hasło brzmi: „Serce 2.0”. Ostatni rok przygotowań poświęcony będzie rozważaniu słów: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”.
Sprawy organizacyjne koordynuje Lokalny Komitet Organizacyjny w Krakowie. Komisja Episkopatu Polski ds. Młodych przygotowuje materiały na peregrynację Krzyża ŚDM i Ikony Matki Bożej, czyli znaków tego spotkania.

– Jak my jako diecezja przygotowujemy się do tego wydarzenia. Co chcemy zaproponować młodym?

– Nasza diecezja rozpoczęła przygotowanie od gromadzenia wolontariuszy, po 10 osób z każdego dekanatu. Są to tzw. dziesiętnicy. Ich pierwsze spotkanie odbyło się w Rokitnie w związku z jubileuszem koronacji obrazu Matki Bożej Rokitniańskiej. Poza tym Diecezjalna Rada Młodzieżowa i dekanalni duszpasterze młodzieży odbyli trzy spotkania, których celem było przygotowanie młodych z diecezji do ŚDM w Krakowie.
Teraz jesteśmy na etapie przygotowań pod kątem logistycznym. Księża dziekani zbierają informacje – ile poszczególne parafie mogą przyjąć osób z zagranicy na noclegi. Przed spotkaniem w Krakowie młodzi przyjadą do wszystkich polskich diecezji na tzw. tydzień w diecezjach, aby poznać nasz kraj i naszą kulturę oraz duchowo przygotować się do spotkania krakowskiego.
Pod kątem organizacyjnym już rozpoczęliśmy przygotowania do centralnego wydarzenia w ramach tzw. tygodnia w diecezji, jakim będzie spotkanie młodych w Świebodzinie przy figurze Chrystusa Króla. Każda polska diecezja, organizując takie spotkanie, wybrała biblijną nazwę, która najbardziej oddaje jej charakter. My ze względu na Świebodzin nazywamy się Królestwem Bożym.
Przygotowujemy także plan peregrynacji Krzyża i Ikony w naszej diecezji. Ta peregrynacja odbywać się będzie od 21 lutego do 5 marca 2016 r. Diecezja zostanie podzielona na 6 rejonów, w których młodzież będzie mogła się modlić i zatrzymać przy znakach ŚDM. Cały 2015 r. będzie poświęcony konkretnym spotkaniom w tych rejonach. Spotkania będą dwudniowe i będą miały charakter modlitewny i przeżyciowy.

– Zatem nasza diecezja będzie gościła młodzież z całego świata już podczas tzw. tygodnia w diecezjach. Czy wiemy, kto do nas przyjedzie?

– Musimy być przygotowani na przyjęcie kilku tysięcy młodych z różnych krajów. Już otrzymaliśmy pytania o możliwość przyjazdu od 3 grup z Włoch, 100-osobwej grupy z Francji, od grup duszpasterskich z Chorwacji, z Nowego Jorku, z Ukrainy, z Niemiec spod Augsburga oraz z Boliwii. Będziemy zapewne także gościli biskupa z Boliwii i być może z Włoch. Nasz diecezjalny komitet przyjmuje zgłoszenia w językach angielskim, francuskim, niemieckim i hiszpańskim.

– Czy są jakieś szczególne atrakcje, które pokażemy młodzieży?

– Pragniemy pokazać im piękno ziem naszej diecezji. Chcemy pokazać to, co mamy najcenniejsze: Rokitno, sanktuarium Miłosierdzia Bożego, Paradyż, Międzyrzecz, Gorzów, Zieloną Górę, Głogów. Chcemy pokazywać także piękno naszej przyrody, naszej kultury oraz przygotować atrakcje sportowe. W regionie znajdują się bardzo piękne obiekty sportowe i je także chcemy zaproponować młodzieży. Myślimy o naszych muzeach oraz o zorganizowaniu koncertów w amfiteatrach. W Świebodzinie mają być wielka międzynarodowa Eucharystia oraz koncert i duża pantomima, które ukażą polskość i religijność naszych ziem. Zaczynamy prace związane z przygotowaniem liturgii i muzyki świebodzińskiego spotkania. Liturgia i muzyka muszą być przygotowane na najwyższym poziomie. Dlatego już dziś rozmawiamy o zorganizowaniu specjalnych warsztatów muzycznych i teatralnych.

– Jakiej pomocy potrzebuje Diecezjalny Komitet Organizacyjny?

– Przede wszystkim zapraszamy młodych ludzi – uczniów szkół średnich, studentów – do tworzenia tego dzieła. Ważne, aby każdy wierzący młody człowiek z naszej diecezji poczuł się odpowiedzialny za to dzieło i by stał się takim lokalnym organizatorem. Zachęcamy do gromadzenia się w dekanatach wokół dekanalnych duszpasterzy młodzieży. Potrzebujemy bardzo wielu wolontariuszy, którzy znają języki obce do kontaktu z grupami. Kiedy przyjadą do nas młodzi z różnych krajów i różnych języków musimy być z nimi nie tylko na modlitwie, ale także pomóc im poruszać się po naszym regionie. Potrzebujemy muzyków oraz ludzi, którzy tworzą różne dzieła dramowe. Chcemy również zaprosić naszą młodzież, aby nie tylko gościła rówieśników ze świata, ale żeby razem z nimi pojechała do Krakowa.

– A co możemy zrobić w naszych parafiach?

– W naszych parafiach możemy się organizować w wolontariat, myślmy kto i gdzie może przyjąć młodzież na nocleg. Warto, abyśmy już dziś mówili o tym wydarzeniu w naszych środowiskach.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Login i hasło do Zbawienia

Czym właściwie jest katechumenat, neokatechumenat oraz jakie są owoce formacji, mówi ks. kan. Romuald Rosk, proboszcz parafii klasztornej w Węgrowie, w rozmowie z ks. Marcinem Gołębiewskim.

Ks. Marcin Gołębiewski: Niedziela Chrztu Pańskiego przywołuje na myśl moment naszego chrztu, którego większość z nas nie pamięta. Jakie znaczenie ma ten sakrament w życiu człowieka?

Ks. kan. Romuald Rosk: – Chrzest włącza nas w dzieło zbawienia, które otrzymujemy od Chrystusa dzięki Jego męce, śmierci i zmartwychwstaniu. Otwiera możliwość, że przez wiarę i przyjmowane sakramenty możemy stawać się dziećmi Bożymi. Gdyby porównać skarb zbawienia do przestrzeni wirtualnej, to chrzest jest takim „loginem”, który umożliwia korzystania z bogactwa łaski nadprzyrodzonej. Potrzebne jest jeszcze hasło – jest nim wiara, która otwiera nasze serca na działanie Boga zbawiającego.

Droga formacyjna prowadząca do przyjęcia chrztu zwana jest katechumenatem. W przestrzeni pastoralnej pojawia się kolejne określenie deuterokatechumenat. Co w praktyce oznaczają te pojęcia?

Sobór Watykański II przypomniał, że w początkach Kościoła chrześcijanie przechodzili drogę przygotowania do chrztu, która była nazywana „katechumenatem”. Katechumen to ktoś, kto dosłownie „ma ucho otwarte”, czyli po przyjęciu kerygmatu – Dobrej Nowiny jest następnie katechizowany i wprowadzany w rzeczywistość wiary. Sobór zalecił, aby reaktywować katechumenat w naszym zsekularyzowanym świecie. W Kościele powstał obrzęd chrześcijańskiego wtajemniczenia dorosłych. Ks. Franciszek Blachnicki w Ruchu Światło-Życie mówił o potrzebie deuterokatechumenatu (drugiego, ponownego katechumenatu) dla dorosłych. Konieczny jest zarówno katechumenat dla jeszcze nieochrzczonych, jak i ponowny katechumenat dla tych, u których nie ukształtowała się wiara dojrzała.

W kontekście katechumenatu i deuterokatechumenatu jawi się droga neokatechumenalna. Czym ona jest i na czym polega formacja?

Kiko i Karmen, inicjatorzy Drogi Neokatechumenalnej mówili o neokatechumenacie – czyli nowym okresie wtajemniczenia, dla osób, które były często ochrzczone jako dzieci, ale nie mają wiary dojrzałej. Droga Neokatechumenalna to powolny proces dojrzewania w wierze przez słuchanie słowa Bożego, celebrowanie Eucharystii w małych wspólnotach oraz przeżywanie Kościoła przez konkretną wspólnotę braci i sióstr. Pomocą są także skrutynia (badania), które przeprowadzają przez kolejne etapy życia do wiary dojrzałej. Droga prowadzi do poznania prawd wiary i świadomego odnowienia swojego chrztu. Droga to także doświadczenie obecności Boga.

Jak bardzo diecezja drohiczyńska zaangażowana jest w ruch neokatechumenalny?

W Sokołowie Podlaskim w 1976 r. powstała jedna z najstarszych w Polsce wspólnot, ale przez wiele lat była jedyną w diecezji. Dzisiaj wspólnoty są obecne w czterech parafiach: Sokołów – konkatedra, Sokołów – Salezjanie i Węgrów – klasztor. Droga przez lata cieszyła się poparciem kolejnych biskupów drohiczyńskich, ale nie znajduje wystarczającego zrozumienia wśród księży, zwłaszcza proboszczów, a bez nich nie można głosić katechez ewangelizacyjnych i inicjować wspólnot. Tę Drogę poznałem w Lublinie podczas studiów.

Głoszony kerygmat pomógł mi uwierzyć w miłość Boga do mnie i dał mi ogromny impuls do nowego spojrzenia na kapłańską posługę. Był to dla mnie wielki dar i wielka łaska.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia w czasach internetu

2020-01-21 09:37

Niedziela Ogólnopolska 4/2020, str. 10-12

[ TEMATY ]

internet

Ewangelia

adobe.stock.pl

Świat, do którego Jezus Chrystus posłał Apostołów, różnił się od naszego. Tylko ludzie byli bardzo podobni.

Cel ludzkiego życia nie zmienia się od wieków i tak na zawsze pozostanie. Jesteśmy ukierunkowani na miłość, prawdę i szczęście. Za tymi tęsknotami jest ukryta ta najgłębsza, a nie zawsze rozpoznana, czyli tęsknota za Bogiem. Ale świat pod względem postępu technicznego od czasów pierwszych głosicieli Ewangelii się zmienił, i to bardzo.

Dzieło i dar

Współcześnie ważnym jego elementem jest rozwój mediów. Kościół docenia ich znaczenie w międzyludzkiej komunikacji, w poznawaniu świata i dziele ewangelizacji. Dekret II Soboru Watykańskiego o środkach społecznego przekazywania myśli Inter mirifica rozpoczyna się słowami: „Wśród niezwykłych wynalazków techniki, które zwłaszcza w najnowszych czasach ludzki geniusz z pomocą Bożą rozwinął spośród rzeczy stworzonych, Matka Kościół ze szczególnym zainteresowaniem przyjmuje i popiera te, które w najwyższym stopniu dotyczą ducha ludzkiego i które otworzyły nowe drogi bardzo łatwego przekazywania wszelkiego rodzaju informacji, przemyśleń i zaleceń”. Media są zatem dziełem człowieka, a zarazem Bożym darem.

Niemal każde dzieło ludzkiego umysłu i rąk może być różnorako wykorzystane. Może być użyte jako narzędzie służące dobru, ale także jako narzędzie moralnego, a nawet fizycznego zniszczenia. O takim wielorakim zastosowaniu możemy mówić w przypadku środków masowego przekazu, w tym o internecie. Faktem jest, że niektórym trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie bez dostępu do sieci, a u innych świat ten budzi lęk. Jan Paweł II już pod koniec lat 80. ubiegłego wieku pisał: „Tym, których serce ogarnia niepokój wobec ryzyka nowych technologii w środkach przekazu, odpowiadam: «Nie lękajcie się»” (orędzie na 22. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, 4). Papieskie przesłanie, ze słowami znanymi z dnia inauguracji pontyfikatu: „Nie lękajcie się”, jest zachętą do odczytywania znaków czasu i mądrej postawy wobec nich.

Cyfrowy kontynent

Internet jest obecny wszędzie tam, gdzie dociera człowiek. Towarzyszy nam jako narzędzie pracy, podczas odpoczynku daje dostęp do wielu rozrywek, umożliwia robienie zakupów, uczniowie i rodzice za jego pośrednictwem kontaktują się z nauczycielami, służy gromadzeniu danych, zdobywaniu informacji, komunikacji między pojedynczymi osobami i społecznościami w skali wcześniej niespotykanej. W praktyce duszpasterskiej, poza zastosowaniem w komunikacji między kurią diecezjalną a parafiami i między duszpasterzami a parafianami, jest także miejscem służącym pomocą osobom rozeznającym powołanie. Niektórzy kandydaci do seminariów duchownych oraz życia zakonnego czerpią wiedzę na tematy ich interesujące z internetu. Nie sposób wyliczyć wszystkich, bardziej czy mniej zorganizowanych form wewnątrzkościelnej i zewnętrznej aktywności w tej przestrzeni. Ogarnia ona także sferę ściśle duchową przez strony pomagające przygotować się do liturgii. Umożliwia dostęp do tekstów biblijnych, brewiarzowych i pozwala powierzać intencje modlitewne np. zakonom. Popularne jest odsłuchiwanie rekolekcji, wykładów i konferencji.

CZYTAJ DALEJ

Konkurs indywidualny na Wielkiej Krokwi w Zakopanem

2020-01-26 16:30

[ TEMATY ]

sport

skoki narciarskie

YouTube

Pierwszy raz Kubacki wystąpił w konkursie o Puchar Świata w Zakopanem w 2009 roku. Dziś będzie to jego 200. start. Również w Zakopanem. Liczymy, że mistrz świata godnie uczci jubileusz na Wielkiej Krokwi.

I seria:

Dawid Kubacki wykonał świetny skok na odległość 140 m. i uplasował się na pierwszej pozycji w pierwszej serii skoków w Zakopanem.

Doskonały skok oddał też Kamil Stoch lądując na 137,5 metrze, zajmując 3 pozycję.

Piotr Żyła w pierwszej serii skoczył na odległość 134m. Otrzymał doskonałe noty od sędziów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję