Reklama

Kard. Parolin w ONZ: trzeba użyć siły, by powstrzymać agresję

2014-09-30 12:19

pb (KAI/un.org) / Nowy Jork / KAI

Artur Stelmasiak

Do wzmocnienia Organizacji Narodów Zjednoczonych, tak by była w stanie wspierać i zachowywać pokój wezwał sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, przemawiając w Nowym Jorku na 69 sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych. Wymieniając konflikty w Iraku, Syrii i na Ukrainie kard. Pietro Parolin uznał za „dozwolone i nie cierpiące zwłoki powstrzymanie agresji przez wielostronne działania i proporcjonalne użycie siły”.

Przypominając o przyjętej w 2005 r. przez Narody Zjednoczone zasadzie „odpowiedzialności za ochronę”, która ma na celu powstrzymanie okrutnych zbrodni i ochronę ludności cywilnej tam, gdzie państwo nie chce lub nie jest w stanie tego zrobić, skrytykował weta stawiane w Radzie Bezpieczeństwa i obojętność niektórych państw, uniemożliwiające podjęcie koniecznych działań w tym celu.

Dał wyraz rozczarowaniu, że wspólnotę międzynarodową jak na razie charakteryzują „sprzeczne głosy, a nawet milczenie” w obliczu tego, co dzieje się na Bliskim Wschodzie i na Ukrainie. - Sprawą nadrzędną jest osiągnięcie jedności w działaniu na rzecz wspólnego dobra, unikając krzyżowego ognia wet - zauważył kard. Parolin.

- Nie mogę tu nie wspomnieć o licznych chrześcijanach i mniejszościach etnicznych, doświadczających w ostatnich miesiącach okrutnych prześladowań i cierpienia w Iraku i Syrii. Ich krew domaga się od nas wszystkich jednoznacznego zaangażowania w poszanowanie i wspieranie godności każdej osoby ludzkiej jako chcianej i stworzonej przez Boga - dodał sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej.

Reklama

Wskazał na ponadnarodową naturę terroryzmu, ujawniającą się także w przypadku Państwa Islamskiego. Za redukcjonistyczne uznał utożsamianie zbrodniczego terroryzmu ze zderzeniem cywilizacji. Jego zdaniem takie „granie na istniejących lękach i uprzedzeniach prowadzi jedynie do reakcji natury ksenofobicznej”, co paradoksalnie służy później do wzmocnienia samego terroryzmu.

Kardynał podkreślił również, że o ile „odpowiedzialność za ochronę” dotyczy skrajnych przypadków łamania praw człowieka, to konieczne są także narzędzia prawne dla ochrony przeciwko innym formom agresji, takim jak „system finansowy rządzący się wyłącznie spekulacją i maksymalizacją zysku albo patrzenie na poszczególne osoby jak na przedmioty jednorazowego użytku w kulturze odrzucenia”.

Zaznaczył też, że ONZ i jej państwa członkowskie są odpowiedzialne za ubogich i wykluczonych i zawsze powinny pamiętać o tym, że „sprawiedliwość społeczna i gospodarcza jest istotnym warunkiem pokoju”.

Tagi:
przemoc kard. Parolin

Reklama

Kard. Parolin: zakończcie wojnę w Syrii!

2019-09-25 14:17

vaticannews / Nowy Jork

„Odłóżcie na bok osobiste interesy by zakończyć wojnę w Syrii!” – wezwał uczestników Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku watykański Sekretarz Stanu. „Stawką jest nie tylko stabilność Bliskiego Wschodu, ale także przyszłość młodych ludzi, urodzonych i wychowanych poza granicami własnego kraju, często pozbawionych możliwości kształcenia i podstawowych środków do życia. Zbyt często stają się oni łatwą ofiarą przestępczości i radykalizacji” – dodał kard. Pietro Parolin.

Artur Stelmasiak
Kardynał Pietro Parolin

Zdaniem watykańskiego hierarchy konflikt należy rozwiązać nie poprzez działania militarne, ale „za pomocą dyplomacji, dialogu i negocjacji oraz przy zaangażowaniu społeczności międzynarodowej”. Jednocześnie kard. Pietro Parolin zapewnił, że „Stolica Apostolska i Kościół będą nadal angażować się w poszukiwanie rozwiązań kryzysu i udzielać pomocy ludziom dotkniętym konfliktem w Syrii oraz uchodźcom, bez względu na tożsamość religijną czy etniczną”.

W imieniu Stolicy Apostolskiej kardynał Sekretarz Stanu wezwał wspólnotę międzynarodową do zniesienia sankcji nałożonych na Syrię, które – jego zdaniem – „najbardziej dotykają ludność cywilną”, a także do stworzenia warunków „bezpiecznego powrotu uchodźców oraz osób przesiedlonych wewnątrz kraju”.

Kard. Pietro Parolin podkreślił również, że chrześcijanie i mniejszości religijne zawsze odgrywały szczególną rolę w strukturze społecznej Bliskiego Wschodu. „Należy doceniać ich wkład w proces pojednania” – powiedział.

Kardynał zapewnił, że Stolica Apostolska nadal śledzi z „wielkim niepokojem tę tragedię”, która od ponad ośmiu lat dotyka ludność syryjską i powoduje dramat humanitarny. Przypomniał, że właśnie w sprawie jego zażegnania Papież Franciszek napisał pod koniec czerwca list do prezydenta Baszara al-Assada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Ignacy Antiocheński – biskup i męczennik

2017-12-20 12:28

Ks. Julian Nastałek
Edycja świdnicka 52/2017, str. VII

Św. Ignacy, biskup od roku 70 do 107, był drugim Następcą Piotra na stolicy w Antiochii, która dziś znajduje się w Turcji. Za panowania cesarza Trajana wybuchło prześladowanie chrześcijan i wtedy św. Ignacy jako głowa chrześcijan syryjskich został skazany na śmierć przez namiestnika Syrii. W liturgii wspomina się go 17 października

Wikimedia Commons
„Męczeństwo Ignacego z Antiochii”, Galeria Borghese w Rzymie

W Antiochii powstała kwitnąca wspólnota chrześcijańska i tam „po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami” (Dz 11,26). Euzebiusz z Cezarei, historyk z IV wieku, poświęcił cały rozdział swej „Historii Kościelnej” życiu i dziełu literackiemu Ignacego. „Z Syrii – pisze – Ignacy wysłany został do Rzymu, gdzie miano rzucić go dzikim zwierzętom na pożarcie, ze względu na świadectwo, jakie dał Chrystusowi. Odbywając swą podróż przez Azję, pod okiem surowych straży, w kolejnych miastach, gdzie się zatrzymywał, przepowiadaniem i ostrzeżeniami umacniał Kościoły; przede wszystkim z największym zapałem nawoływał do wystrzegania się herezji, które zaczynały się wówczas szerzyć i zalecał, by nie odrywać się od tradycji apostolskiej”.

Pierwszym etapem podróży Ignacego było miasto Smyrna, gdzie biskupem był św. Polikarp, uczeń św. Jana. Ignacy napisał tu cztery listy, skierowane do Kościołów Efezu, Magnezji, Tralleis i Rzymu. „Wyruszywszy ze Smyrny – pisze dalej Euzebiusz – Ignacy dotarł do Troady i stamtąd wysłał następne listy”: dwa do Kościołów Filadelfii i Smyrny, i jeden do biskupa Polikarpa. Wreszcie z Troady męczennik dotarł do Rzymu, gdzie w Amfiteatrze Flawiuszów rzucony został na pożarcie dzikim bestiom. Św. Ignacy wszystkie swoje listy rozpoczynał od słów: „Ignacy zwany Teoforem”, co znaczy: „ten, który nosi Boga”, głosi Jego naukę.

Żaden z Ojców Kościoła nie wyraził z taką intensywnością, jak Ignacy, pragnienia jedności z Chrystusem i życia w Nim. Ignacy błaga chrześcijan Rzymu, by nie uniemożliwiali mu męczeństwa, albowiem z niecierpliwością czeka na „połączenie się z Jezusem Chrystusem”. I wyjaśnia: „Nie rozprawiajcie o Jezusie Chrystusie, gdy równocześnie pragniecie świata. Niechaj nie mieszka w was zazdrość. Nawet gdybym prosił, będąc u was, nie słuchajcie; uwierzcie raczej temu, co teraz do was piszę. Piszę zaś, będąc przy życiu, a pragnąc śmierci. Moje upodobania zostały ukrzyżowane i nie ma już we mnie pożądania ziemskiego. Jedynie woda żywa przemawia do mnie z głębi serca i mówi: Pójdź do Ojca. Nie cieszy mnie zniszczalny pokarm ani przyjemności świata. Pragnę Bożego chleba, którym jest Ciało Jezusa Chrystusa z rodu Dawida, i napoju, którym jest Jego Krew – miłość niezniszczalna (…) Szukam tego, który umarł za mnie, chcę tego, który zmartwychwstał dla nas... Pozwólcie, abym był naśladowcą męki mego Boga! (…) Jestem Bożą pszenicą. Zostanę starty zębami dzikich zwierząt, aby się stać czystym chlebem Chrystusa”.

Ignacy jest wyczulony na prawdę wcielenia Syna Bożego oraz na Jego prawdziwe i konkretne człowieczeństwo: Jezus Chrystus, pisze Ignacy do mieszkańców Smyrny, „jest prawdziwie z plemienia Dawida”, „rzeczywiście narodził się z Dziewicy”, „rzeczywiście został za nas przybity”.

Ignacy nazywa sam siebie „człowiekiem, któremu powierzone zostało zadanie jedności”. Jedność jest nade wszystko cechą Boga, który istniejąc w trzech Osobach, jest Jednym w całkowitej jedności. Jedność, którą chrześcijanie mają zrealizować na tej ziemi, nie jest niczym innym, jak naśladownictwem, możliwie jak najbardziej zgodnym z Boskim wzorem. W ten sposób Ignacy dochodzi do tematu jedności Kościoła i w liście do chrześcijan w Tralleis pisze: „Jest zatem rzeczą konieczną, abyście – tak, jak to czynicie – nie robili nic bez waszego biskupa, lecz abyście byli posłuszni także i kapłanom niby Apostołom Jezusa Chrystusa, który jest naszą nadzieją. W Nim się znajdziemy, jeśli tak właśnie żyć będziemy. Trzeba też, aby i diakoni, będący sługami tajemnic Jezusa Chrystusa, podobali się wszystkim na wszelki sposób (…). Podobnie niechaj wszyscy szanują diakonów jak [samego] Jezusa Chrystusa, a także biskupa, który jest obrazem Ojca, i kapłanów jak Radę Boga i Zgromadzenie Apostołów: bez nich nie można mówić o Kościele”.

Ignacy jako pierwszy w literaturze chrześcijańskiej przypisuje Kościołowi przymiotnik „katolicki”, to jest „powszechny”: „Gdzie jest Jezus Chrystus – stwierdza – tam jest Kościół katolicki”. I właśnie na służbie jedności Kościoła katolickiego wspólnota chrześcijańska Rzymu pełni swego rodzaju prymat w miłości: „W Rzymie przewodzi on godny Boga, czcigodny, godny, by nazywać go błogosławionym... Przewodzi miłości, która ma prawo Chrystusa i nosi imię Ojca”.

Św. Ignacy Antiocheński jest prawdziwie „doktorem jedności”: jedności Boga i jedności Chrystusa, na przekór rozmaitym herezjom, które zaczynały krążyć i dzieliły człowieka i Boga w Chrystusie; jedności Kościoła, jedności wiernych „w wierze i miłości, od których nie ma nic bardziej znamienitego”. Nawołuje wiernych dnia wczorajszego i dzisiejszego do coraz doskonalszej syntezy między dążeniem do Chrystusa i oddaniem Jego Kościołowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielone światło dla Brexitu

2019-10-17 19:21

wPolityce.pl / ems/PAP

Pixabay.com
Klamka zapadła! Unijna „27” dała zielone światło dla umowy ws. brexitu. Przywódcy wezwali Komisję Europejską, Parlament Europejski i Radę UE do podjęcia koniecznych kroków, by zapewnić, że porozumienie będzie mogło wejść w życie 1 listopada 2019 roku. Rada Europejska w formacie 27 zakończona. Konkluzje przyjęte - napisał na Twitterze Preben Aamann, rzecznik prasowy szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem