Reklama

Muzeum inne niż wszystkie

2015-03-12 11:54

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 11/2015, str. 6

Piotr Lorenc
Iwona Szaleniec

Z Iwoną Szaleniec – dyrektor Muzeum „Saturn” w Czeladzi – rozmawia Piotr Lorenc

PIOTR LORENC: – Muzeum „Saturn” w Czeladzi należy do najmłodszych w regionie. Proszę przybliżyć genezę jego powstania.

IWONA SZALENIEC: – Muzeum zostało utworzone na bazie Czeladzkiej Izby Tradycji działającej w strukturach Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Marii Nogajowej. Powołane mocą uchwały podjętej przez radnych Rady Miejskiej 30 października 2008 r., oficjalną działalność rozpoczęło 1 marca 2009 r., po uzgodnieniu statutu i jego akceptacji przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Nowo utworzonej instytucji nadano nazwę: „Muzeum Saturn w Czeladzi”, nawiązując do już zlikwidowanej wprawdzie, ale przez ponad 100 lat prężnie działającej na terenie miasta kopalni. Dodanie określenia „Saturn” było ukłonem wobec przeszłości oraz symbolem zachowania ciągłości dziejowej i podtrzymania w mieście tradycji górniczych. Na swą siedzibę placówka otrzymała dawną willę dyrektora kopalni „Saturn”.

– Jaki charakter ma Muzeum „Saturn”?

– Ze względu na małą liczbę sal wystawowych bazujemy na wystawach czasowych i wydarzeniach kulturalnych.

– Jaką ofertę kierujecie do zwiedzających?

– Wystawy czasowe to nasz atut. W ciągu roku mamy przynajmniej 10 wystaw. Gros naszych wystaw to ekspozycje historyczne związane z przeszłością miasta, regionu, bądź osobami, które działały na terenie Zagłębia, Czeladzi i okolic. Tylko niewielka część to wystawy malarskie, kolekcjonerskie czy rzeźbiarskie.

– Muzeum jest instytucją kulturotwórczą – czy w „Saturnie” są prowadzone warsztaty, lekcje muzealne, koncerty?

– Działalność wystawiennicza to nasze zadanie statutowe, ale oprócz tego prowadzimy szeroko pojętą akcję edukacyjną. Oprócz lekcji muzealnych przeznaczonych dla szkół wszystkich szczebli, prowadzimy działania popularyzatorskie dla dorosłych w postaci wycieczek po mieście, regionie. Co roku organizujemy tzw. „Spotkania z przeszłością”, podczas których najczęściej odwiedzamy nasze czeladzkie świątynie – św. Stanisława BM i Matki Bożej Bolesnej na Piaskach. Każdego roku mamy grono osób pragnących poszerzyć swoją wiedzę o tych kościołach. Nasze świątynie mają bardzo bogatą historię. Sztandarowym, choć nie do końca statutowym „produktem” są organizowane przez nasze muzeum koncerty. Organizujemy je od wielu lat, regularnie, co miesiąc, zawsze w ostatni piątek miesiąca. Spektrum muzyki jest bardzo szerokie, ale i widzów zawsze mamy komplet. Zaowocowało to tym, że od ok. 3 lat prowadzimy przedsięwzięcie o nazwie: „Wspólne czeladzkie muzykowanie”. Poszło ono w dwóch kierunkach: jedno to typowo patriotyczne – pod hasłem: „Dla Ciebie śpiewam Polsko”, a drugie to śpiew kolęd. Muszę z dumą podkreślić, że w naszych śpiewaczych spotkaniach uczestniczy zawsze blisko sto osób.

– Czy muzeum prowadzi działalność wydawniczą?

– Oczywiście. Prowadzona przez muzeum działalność wydawnicza ma na celu przybliżenie i propagowanie szeroko pojętej historii, przede wszystkim lokalnej. Zazwyczaj publikacje są wynikiem badań i dociekań historycznych, przeprowadzanych kwerend lub opracowaniem posiadanych materiałów przez pracowników muzeum. Zdarza się również, że placówka jest wydawcą tekstów historycznych zredagowanych przez innych pracowników naukowych. Tak było w przypadku dotychczas największego przedsięwzięcia wydawniczego muzeum, dwutomowej „Historii Czeladzi” – pierwszej naukowej pracy przedstawiającej dzieje miasta od czasów najdawniejszych aż po współczesność. Muzeum jest również wydawcą wielu folderów towarzyszących wystawom oraz śpiewników przygotowywanych dla uczestników śpiewania patriotycznego. Wydaliśmy wiele historycznych pozycji, m.in. książkę o burmistrzach, włodarzach Czeladzi, a także przewodnik po kościele Matki Bożej Bolesnej. W dorobku mamy kilkanaście pozycji i będą następne.

– Jakie plany ma Dyrektor muzeum na najbliższy czas?

– Możliwości rozwojowych dla naszego muzeum jest mnóstwo, bo Czeladź ma bogatą historię, wspaniałych mieszkańców i ciekawą architekturę. Wymyśliłam sobie, że w dzielnicy Piaski, przy kościele parafialnym można utworzyć centrum sztuki sakralnej. Oczywiście we współpracy z Kurią Diecezjalną w Sosnowcu i czeladzkimi księżmi proboszczami. Centrum oprócz działalności wystawienniczej prowadziłoby działalność konserwatorską w zakresie odnowy obrazów i rzeźb, a przede wszystkim ksiąg. Samo skatalogowanie, odnowa i digitalizacja biblioteki parafii św. Stanisława to zadanie na kilka lat. A, proszę mi wierzyć, pojedyncza parafia nie jest w stanie udźwignąć tego ciężaru, gdyż konserwacja i digitalizacja jednego średniowiecznego tomu to koszt rzędu 20-30 tys. zł. Muzeum może na to pozyskać środki, parafia już nie. To oczywiście trudne zadanie, ale warto poświęcić mu siły, by ocalić księgi, w których zapisana jest nasza historia. Drugim zadaniem, które już powoli zaczynamy realizować, to opracowanie historyczne osiedli patronackich, których w Czeladzi mamy kilka. Chodzi o ukazanie planów, założeń, architektury, sposobów funkcjonowania. Zależy mi także na połączeniu Galerii „Elektrownia” z Muzeum „Saturn” w jeden organizm. Dziś Galeria „Elektrownia” podlega administracyjnie Zakładowi Budynków Komunalnych w Czeladzi. I w zasadzie mamy obok siebie dwa osobne podmioty. A przecież łączy nas wspólna historia. Przyłączenie Galerii „Elektrownia” do Muzeum znacznie powiększyłoby nasze możliwości wystawiennicze, koncertowe. Jest więc o co się starać.

Tagi:
muzeum

Premiera Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego

2019-10-16 08:28

KAI

Uroczysta premiera i pierwsza lekcja muzealna w Mt 5,14 | Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w warszawskim Wilanowie odbędzie się 16 października w 41. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

Artur Stelmasiak

W wydarzeniu, które zbiega się w czasie z zapowiedzią beatyfikacji kard. Wyszyńskiego, uczestniczyć będzie m.in. Prezydent RP Andrzej Duda oraz metropolita warszawski, kard. Kazimierz Nycz oraz Piotr Gliński, Wicepremier, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Podczas uroczystości 16 października zostanie zaprezentowanych 9 głównych stref muzealnych, zlokalizowanych w pierścieniu kopuły Świątyni Opatrzności Bożej. Każda z nich – „Wspólnota”, „Dom”, „Kraków”, „Będziesz miłował”, „Mamo”, „Zło dobrem zwyciężaj”, „Pokój łez”, „Urbi et Orbi” oraz „Dekalog” – związana jest z kluczowymi momentami życia Patronów muzeum. Każda zawiera głęboki przekaz historyczny i moralny, osadzony w warstwie artystycznej.

Premiera będzie momentem prezentacji głównych eksponatów Muzeum, a także możliwości zastosowania obrazu i dźwięku zgodnie z koncepcją artystyczną, jaka przyświecała twórcom muzeum, w którym to jego bohaterowie są oczywistymi i pierwszymi narratorami. Ekspozycja główna znajduje się się na wysokości 26 metrów (ósmego piętra) i zajmuje około 2000 metrów kwadratowych powierzchni.

W ramach premiery muzeum odbędzie się również pierwsza lekcja muzealna nt. „Każdy ma swoje Westerplatte”. Podczas lekcji, którą poprowadzi red. Anna Popek, osobistymi świadectwami związanymi z Patronami muzeum podzielą się Prezydent RP Andrzej Duda, kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, prof. dr hab. Piotr Gliński, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Marcin Adamczewski, dyrektor Mt 5,14 | Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. W lekcji wezmą udział uczniowie Liceum Ogólnokształcącego Przymierza Rodzin im. Jana Pawła II w Warszawie, wraz z opiekunami.

Wraz z premierą Mt 5,14 rozpoczną się testy techniczne ekspozycji głównej – jak zapewnia Andrzej Arseniuk, rzecznik prasowy Muzeum – jej uzupełnianie oraz ostateczne odbiory techniczne. Potrwa to jeszcze pewien czas. Nie wyklucza to odwiedzin muzeum przez pierwszych gości, którymi będą zaproszone na lekcję muzealną grupy młodzieży szkolnej. W ten sposób ekspozycja główna muzeum jeszcze w tym roku zostanie udostępniona zwiedzającym.

W dniu premiery, 16 października, przewidziany jest również performance znanego artysty, jednego z pierwszych performerów w Polsce, Jerzego Kaliny pt. “Strumień pamięci. Suplikacja”. Zgodnie z zapowiedzią autora będzie to “akcja obrzędowa w obecności i ze współudziałem publiczności zgromadzonej przed frontonem Świątyni Opatrzności Bożej”. Przed wejściem głównym do Świątyni, na długości 80 metrów rozłożone zostaną dwie części flagi – biała i czerwona. Części te będą zszywane nićmi w kolorze flagi papieskiej, co symbolizować ma papieża – Polaka, który łączy.

Uroczystość rozpocznie się 16 października br. o godz. 14 w Mt 5,14 | Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego, przy Świątyni Opatrzności Bożej, ul. Prymasa Augusta Hlonda 1 w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kwatera 79

2019-10-15 12:02

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Każdy, kto był choć raz na Cmentarzu Osobowickim widział tę niezwykłą rzeźbę…

Stoi na cmentarzu od 2015 r. To „Pomnik Dzieci Nienarodzonych II” poświęcony dzieciom zmarłym przed urodzeniem (poronionym, lub urodzonym jako martwe). Autorami projektu pomnika są polscy artyści, ale figury – rodziców i dziecka – wykonał słowacki rzeźbiarz Martin Hudaćek. Polaków zainspirował jego „Pomniki Dzieci Nienarodzonych”, który zobaczyli w Bańskiej Bystrzycy.

Hudaćek słynie z realizacji pomników z posągami przezroczystych dzieci, obrazuje dzieci, które przychodzą do rodziców po śmierci, mają otwarte ramiona, jakby chciały przytulić zrozpaczonych i obolałych od straty swoich ukochanych maluchów.

Słowacki artysta jest też autorem Pomnika Nienarodzonych Dzieci w Kalifornii. Tam widzimy dwie figury - kobietę opłakującą aborcję i jej zabite dziecko, które ofiaruje matce wybaczenie. – Postać dziecka jest przezroczysta, co oznacza, że jest ono duchem - pisze na stronie internetowej Hudaćek - a więc kimś niematerialnym. Chodzi właściwie o duszę dziecka, które przychodzi z pociechą do kobiety – swej matki. Zgodziła się ona na jego aborcję, a teraz z tego powodu cierpi – tłumaczy artysta – i chciałaby mieć pewność, że ono nie ma do niej żalu.

„Moją misją jest to, aby mówić o naszym początku, a także o Stwórcy i kochającym Ojcu, który pokazuje nam każdego dnia dlaczego i jak żyć” – pisze na swojej stronie internetowej słowacki artysta.

Martin Hudaćek jest artystą zaangażowanym religijnie i takie tez są jego prace. Nie bierze udziału w wystawach, woli instalacje w otwartej przestrzeni, gdzie ma szanse na natychmiastowy dialog z odbiorcą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: nie stawiajmy przeszkód dziełu Boga

2019-10-16 10:52

st (KAI) / Watykan

„Ewangelizator nie może być przeszkodą w dziele stwórczym Boga, który «pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni» (1 Tm 2, 4), ale człowiekiem sprzyjającym spotkaniu serc z Panem” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Papież kontynuował cykl katechez na temat Dziejów Apostolskich i mówił o powszechność zbawienia ukazanej w dziele Piotra, który otrzymawszy wizję, włącza do wspólnoty chrześcijańskiej pogan nie należących do ludu Izraela. Słów Franciszka na placu św. Piotra wysłuchało dziś około 17 tys. wiernych.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty podkreślił, że chrześcijanie są wezwani do wyjścia ze swoich ograniczeń i otwarcia się na innych, do życia bliskością, tym stylem życia wspólnego, który przekształca każdą relację międzyosobową w doświadczenie braterstwa. Nawiązał do wizji Księcia Apostołów, która mówiła mu, że obowiązujące w judaizmie kategorie czystości rytualnej straciły swą ważność w chrześcijaństwie, a Jezus Chrystus jest Panem wszystkich.

Dlatego Piotr godzi się wejść do domu ludzi nieobrzezanych i jeść razem z nimi. „Jego wizyta nie ma charakteru kurtuazyjnego, ale jest zaniesieniem słowa zbawienia tym, którzy go jeszcze nie usłyszeli” – zauważył papież.

Franciszek przypomniał, że w tym domu Piotr głosi Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego oraz przebaczenie grzechów każdemu, kto w Niego wierzy. Wówczas Duch Święty zstąpił na Korneliusza i jego rodzinę. I Piotr ochrzcił ich w imię Jezusa Chrystusa. Spotkało się to jednak z negatywną reakcją innych członków wspólnoty chrześcijańskiej. Jednak Piotr zaczyna rozumieć, że „wybór Izraela nie jest nagrodą za zasługi, lecz znakiem bezinteresownego powołania, aby był pośrednikiem Bożego błogosławieństwa pośród ludów pogańskich”.

„Nauczmy się od Księcia Apostołów, że ewangelizator nie może być przeszkodą w dziele stwórczym Boga, który «pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni» (1 Tm 2, 4), ale człowiekiem sprzyjającym spotkaniu serc z Panem” – powiedział Ojciec Święty. Zachęcił zgromadzonych, by nie stawiali przeszkód Bożej kreatywności, ale rozpoznali i sprzyjali wciąż nowym drogom, poprzez które Chrystus Zmartwychwstały wylewa swego Ducha na świat i przyciąga serca, dając się poznać jako «Pan wszystkich» (Dz 10,36)”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem