Reklama

Schronić się w cieniu krzyża

2015-03-26 11:43

Zdzisław Wójcik
Edycja przemyska 13/2015, str. 3

Zdzisław Wójcik
Krzyż Krucjaty Wyzwolenia Człowieka

„Wielki Post skupia nas na tematyce krzyża, bo jeśli jesteśmy uczniami Chrystusa i idziemy drogą, którą Bóg nam przygotował, to już jesteśmy zbawieni” – powiedział diecezjalny duszpasterz ds. trzeźwości ks. Adam Wąsik przewodnicząc 1 marca br. Eucharystii i głosząc kazanie pasyjne w parafii pw. św. Wawrzyńca w Radymnie

W tym dniu do kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa licznie przybyli wierni, którzy odpowiedzieli na zaproszenie proboszcza i dziekana dekanatu Radymno I, ks. prał. Czesława Jaworskiego, do uczestnictwa w adoracji Krzyża Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Krzyż, wniesiony do świątyni przez członków Ruchu Światło-Życie gałęzi rodzinnej Domowego Kościoła Rejonu Radymno, powitał miejscowy wikariusz ks. Krzysztof Szyndler.

Podczas „Gorzkich żali” ks. Adam Wąsik zaznaczył, że parafia przeżywa ważne wydarzenie. Następnie podkreślił: „KWC założył wielki Polak, wsłuchując się w nauczanie Ojca Świętego Jana Pawła II, który w 1979 r. tuż po objęciu tego wielkiego urzędu nad całym światem, wezwał wszystkich Polaków, aby sprzeciwili się temu wszystkiemu, co uwłacza ludzkiej godności, co zniewala człowieka”. Następnie ks. Wąsik przybliżył życiorys ks. Franciszka Blachnickiego – założyciela Krucjaty Wstrzemięźliwości, a potem KWC. Cytował także fragmenty książki napisanej przez Zofię Kossak-Szczucką pt. „Krzyżowcy”.

Duszpasterz zaznaczył, że to z inicjatywy Ruchu Światło-Życie Domowego Kościoła Krzyż KWC będzie peregrynował po poszczególnych parafiach rejonu Radymno.

Reklama

„Kiedy mówimy o męce Chrystusa, to On również dziś nieprawdopodobnie cierpi. Jest zabijany przez straszliwy nałóg, jakim jest alkoholizm. Dopóki nie «wtopimy» się w Chrystusa, nie damy sobie rady ze swoim uzależnieniem. Pamiętajmy, że nie ma takiego grzechu, z którego Bóg nie byłby w stanie nas wyprowadzić” – mówił duszpasterz. Wspomniał o wszechobecnej kulturze picia, a ostatnio o „kulturze piwnej”. „Picie alkoholi niskoprocentowych wzrosło wielokrotnie. Obniża się wiek inicjacji alkoholowej” – zauważył.

Odniósł się także do tegorocznego tematu duszpasterstwa trzeźwościowego, który brzmi: „Abstynencja dzieci jest troską rodziny, Kościoła, narodu”. Kontynuując mówił: „Nasza modlitwa do Chrystusa, przez wstawiennictwo tego Krzyża, ma moc wyzwalającą. Wielu z was zapewne uczestniczyło w weselach bezalkoholowych. Jest ich coraz więcej w Polsce i w naszej archidiecezji. «Wesele wesel” skupia małżonków, którzy przeżywali swoje wesele bez alkoholu. Cieszy to, że są ich już setki, a nawet tysiące w Polsce”. Ks. Wąsik wspomniał także o swojej posłudze moderatora krajowego KWC w Krościenku nad Dunajcem. „Spotykałem się z wieloma kapłanami z zachodniej Polski, którym trudno było wierzyć w to, że dzieci mogą wytrzymać w abstynencji do 18. roku życia. Jako kapłan od wielu lat pracujący z młodzieżą spotykam się z wieloma ludźmi z RAM-u, KSM-u, Oazy, którzy przeżyli swoją młodość do 18. roku życia bez kropli alkoholu” – powiedział.

Po Eucharystii, zanim miała miejsce adoracja prowadzona przez Ruch Światło-Życie, ks. Wąsik przybliżył nam symbolikę Krzyża KWC. Następnie była adoracja osobista w ciszy. Przed Apelem Jasnogórskim, który zwieńczył nasz pierwszy dzień z Krzyżem KWC, ks. Krzysztof odczytał prośby napisane przez parafian. Odkryły one ogrom ludzkich problemów. Żarliwie modliliśmy się do Maryi o wstawiennictwo za nami do Jezusa.

2 marca od rana do późnego popołudnia adorowaliśmy Krzyż w ciszy. Następną parafią, do której peregrynował, był Skołoszów.

Alkoholizm jest chorobą społeczną. Dotyczy wszystkich warstw. Nie ma tu znaczenia wykształcenie czy status materialny. Rozbija rodziny, niszczy ludzi. Właśnie rodzina powinna być zatroskana o to, aby jak najwięcej osób odchodziło od modelu picia przy każdej okazji, który jest niesamowicie zgubny, który tyle zła w naszym życiu czyni. Warto o tym pamiętać, zanim będzie zbyt późno.

Tagi:
krzyż krucjata

Katowice: 40 lat Krucjaty Wyzwolenia Człowieka

2019-06-08 13:44

Katowice / ks. sk (KAI)

Ruch Krucjaty Wyzwolenia Człowieka (KWC), zrzeszający abstynentów i działający na rzecz abstynencji od alkoholu, obchodzi 40-lecie istnienia. Z tej okazji bp Adam Wodarczyk przewodniczył Mszy św. w kościele Matki Kościoła Niepokalanej Jutrzenki Wolności. W homilii zachęcał wszystkich do pogłębionej modlitwy, zwłaszcza za młodych.

Ks. Adam Stachowicz
Składanie deklaracji Krucjaty Wyzwolenia Człowieka

Z diecezji gliwickiej, bielsko-żywieckiej, katowickiej, a nawet gdańskiej przybyli członkowie Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, aby wspólnie przeżywać 40. rocznicę tego dzieła. Spotkali się w Katowicach, w kościele – wotum KWC pod wezwaniem Niepokalanej Jutrzenki Wolności.

Bp Wodarczyk zauważył, że wydarzenia związane z Krucjatą Wyzwolenia Człowieka oraz Ruchem Światło-Życie należy odczytywać w pewnej sekwencji. – 50 lat temu powstał Ruch Światło-Życie. Po 10 latach powstaje to wielkie dzieło, jakim jest Krucjata Wyzwolenia Człowieka. To jedno z najbardziej owocnych dzieł. Żywe świadectwo. Po kolejnych 10 latach przeżywamy w Polsce przemiany, gdzie widzimy owocowanie tej wielkiej modlitwy Jana Pawła z placu Piłsudskiego, kiedy modlił się „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi” – mówił biskup.

Duchowny mówił również o pielgrzymce do Warszawy z 2009 podczas której dziękowano za 30-lecie Krucjaty oraz modlitwy św. Jana Pawła II. – Wiązało się to z błogosławieństwem krzyża, który tam do dzisiaj stoi – przypomniał biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej.

Mówiąc o samym dziele Krucjaty Wyzwolenia Człowieka zauważył, że „różnych tłumaczeń, czy to trzeba takiego czynu, czy to konieczne, czy może należy inaczej - było wiele”. – Każdy z nas wie, przed iloma pokusami szatańskimi to dzieło nas uchroniło. Wydawało by się, że to każdy składa ofiarę, ale faktycznie jest tak, że to każdy został uratowany – zauważył bp Wodarczyk.

Zachęcał także członków KWC do wytrwałej modlitwy zwłaszcza za młodzież, która zastanawia się czy podjąć to niełatwe dzieło. – Dzisiaj młodzi są poddani wielu trudnym bodźcom, więc myślę, że składanie tych deklaracji jest pewnie nawet trudniejsze niż kiedyś. O nich trzeba się bardzo modlić. To jest wielkie wyzwanie! – apelował.

Ks. Wojciech Ignasiak, duszpasterz trzeźwości archidiecezji katowickiej oraz moderator Ośrodka Profilaktyczno-Szkoleniowego im. ks. Franciszka Blachnickiego w Katowicach zauważył, że spotkanie ze św. Janem Pawłem II w Nowym Targu było wielkim umocnieniem i wielką inspiracją dla Ruchu Światło-Życie.

Krucjata Wyzwolenia Człowieka zrzesza w swoich szeregach całkowitych abstynentów i zmierza do tego, aby jak najwięcej ludzi w imię miłości do Niepokalanej nakłonić do decyzji całkowitej abstynencji od alkoholu.

Abstynencja w KWC ma przede wszystkim wartość nadprzyrodzoną, jako akt ekspiacji, wynagrodzenia za grzechy pijaństwa. Chodzi w niej o dobrowolne wyrzeczenie się alkoholu z motywu miłości Boga i bliźniego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cała Polska zapłakała

2012-12-17 13:16

Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 52/2012, str. 8-9

„Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom” - przestrzegał proroczo 180 lat temu Zygmunt Krasiński

BOŻENA SZTAJNER

Przeor Jasnej Góry na wieść o profanacji dokonanej w drugą niedzielę Adwentu w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej powiedział: - Cała Polska zapłakała, również w sposób fizyczny. Wielu ludzi zwróciło swoje przerażone serca ku Jasnej Górze. Dziękujemy za tę troskę naszego narodu o klasztor, o sanktuarium, o Jasną Górę. Dziękujemy za modlitwy, za słowa wsparcia, a wszystkim służbom - za ich profesjonalną i sprawną akcję spieszenia z pomocą ochrony Jasnej Góry przed tymi, którzy nie wiedzą, co czynią. Wielu z nas atak na Cudowny Obraz odczytuje jako atak na samą istotę polskości.

Przebieg wydarzeń

Przypomnijmy fakty, które nami wszystkimi wstrząsnęły w niedzielę 9 grudnia 2012 r. Otóż tego dnia o godz. 7.45, tuż po zakończeniu Mszy św. wspólnotowej konwentu jasnogórskiego, miała miejsce próba zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Mężczyzna rzucił w Obraz bańkami w kształcie żarówek, wypełnionymi czarną substancją, która rozprysła się na cały ołtarz, dosięgła nawet róży ofiarowanej Matce Bożej przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Sprawcę natychmiast ujął br. Paweł Bryzek, paulin, a straż porządkowa przekazała go policji. Po incydencie Kaplica została zamknięta. Na miejsce przybyli abp senior Stanisław Nowak oraz bp Jan Wątroba, aby sprawdzić stan ikony i podjąć modlitwę ekspiacyjną. Obraz nie został naruszony, gdyż chroni go kuloodporna szyba. O godz. 11.45 Kaplicę Matki Bożej otwarto i udostępniono pielgrzymom. Pod przewodnictwem o. Sebastiana Mateckiego, podprzeora Jasnej Góry, rozpoczęło się nabożeństwo przebłagalne z udziałem obecnego generała Zakonu Paulinów o. Izydora Matuszewskiego.

Sprawcą zbezczeszczenia Cudownego Obrazu okazał się 58-letni mieszkaniec Świdnicy. Po jego przesłuchaniu do Sądu Rejonowego w Częstochowie został skierowany wniosek o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Prokuratura postawiła mu zarzuty zniszczenia dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury i obrazy uczuć religijnych. Jerzy D. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, złożył obszerne wyjaśnienia i nie wykazał skruchy. Grozi mu do dziesięciu lat więzienia. Prokurator zlecił opracowanie opinii psychiatrycznej.

Obudź się, Polsko!

W południe o. Józef Płatek przewodniczył Mszy św. ekspiacyjnej. W homilii zauważył, że obecnie w Polsce atakuje się kolejno trzy najświętsze znaki chrześcijaństwa: Krzyż, Biblię oraz Ikonę - te trzy symbole wiary były uroczyście niesione przez młodych ludzi z całego świata na Szczyt Jasnogórski i adorowane na VI Światowym Dniu Młodzieży w 1991 r., podczas modlitwy pod przewodnictwem Jana Pawła II. - Widzimy, jak kolejno dokonuje się w naszej Ojczyźnie profanacja tych świętych dla nas, chrześcijan, znaków - mówił. Zacytował słowa Henryka Sienkiewicza dotyczące potopu szwedzkiego: „Dziwnie szatan jest na to miejsce zawzięty. I dokłada wszelkich starań, aby nabożeństwu tu przeszkodzić i wiernych jak najmniej do udziału w nim dopuścić. Bo nic tak do takiej desperacji piekielnego dworu nie przywodzi, jak widok czci dla Tej, która głowę węża starła”.

O. Płatek sięgnął też do słów poety Zygmunta Krasińskiego, który 180 lat temu przestrzegał w proroczej wizji: „Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom. Podłość będzie nagradzana orderami lub zaszczytami. Lud ogłupiać będą wódką lub innymi elementami, elity szlifami i stanowiskami, a za głowę tych, co będą stawiać opór, wystawi się watahy, cenę, aby się rozprawić z nimi w stosownej chwili”.

- Trzeba nam wszystkim dużo rozsądku, rozwagi i powagi. Może Pan Bóg dał ten znak nam, stróżom, i wszystkim czcicielom Jasnogórskiej Bogarodzicy, że nadeszła pora i czas przebudzić się w Adwencie. Niedawno wołano: Polsko, obudź się! Jest to kolejny sygnał dla nas, żeby nie zejść na manowce, nie stoczyć się w dół, ale też nie zmarnować swojego życia - mówił o. Płatek.

Modlitwa ekspiacyjna za znieważenie Obrazu trwała na Jasnej Górze przez cały dzień. Na zakończenie każdej Mszy św. śpiewany był błagalny hymn „Święty Boże, Święty Mocny”.

Charakter ekspiacyjny miał także 9 grudnia Apel Jasnogórski w Kaplicy Matki Bożej, któremu przewodniczył przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski. Mieszkańcy Częstochowy i pielgrzymi, przedstawiciele zakonów męskich i żeńskich oraz kapłani z abp. Wacławem Depo bardzo licznie przybyli na tę wieczorną modlitwę Polaków. (Tekst rozważania apelowego, będącego formą przebłagania za dokonaną profanację, wydrukowany jest w całości na stronach 9 i 10 bieżącego numeru „Niedzieli”).

Ekspiacja Częstochowy

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na wiadomość o próbie uszkodzenia Cudownego Obrazu Matki Bożej zwrócił się z prośbą do wszystkich diecezjan, aby wraz ze swoimi duszpasterzami przybywali na Jasną Górę na modlitwę przebłagalną. Zaprosił na comiesięczne jasnogórskie czuwanie nocne z 11 na 12 grudnia - na wielką modlitwę ekspiacyjną całego Kościoła częstochowskiego „za wszystkie profanacje i świętokradztwa, jakie mają miejsce w tych dniach i miesiącach na terenie archidiecezji. Są one skutkiem trwającej od dłuższego czasu antykościelnej i antychrześcijańskiej nagonki niektórych ugrupowań politycznych i mediów” - stwierdził.

Metropolita Częstochowski powiadomił, że modli się także za dopuszczających się wszelkich aktów wandalizmu. Zauważył, iż są oni z jednej strony ich sprawcami, a z drugiej - ofiarami skrzętnie prowadzonej manipulacji antyreligijnej, a czasem ludźmi pogubionymi, którym należy pomóc. „Proszę Boga o łaskę obudzenia sumień wszystkich Polaków, a w sposób szczególny rządzących zarówno naszym miastem, jak i Ojczyzną” - wyznał.

Zgodnie z zapowiedzią abp. Depo, w nocy z 11 na 12 grudnia odbyło się na Jasnej Górze czuwanie modlitewne archidiecezji częstochowskiej, wynagradzające Bogu za próbę zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. W rozważaniu apelowym rozpoczynającym czuwanie Metropolita Częstochowski mówił: - Dzisiaj, przychodzimy do Ciebie, aby obok słów: JESTEM, PAMIĘTAM… wypowiedzieć w Apelowej przysiędze mocne CZUWAM. To słowo wypowiadamy z mocą, aby obudzić uśpione sumienia. Wypowiadamy je nad tymi, którym grozi utrata duchowego słuchu i duchowego wzroku, a tym samym i dziedzictwa dzieci Bożych. Czuwaj nad nami wszystkimi, abyśmy nie zagubili dróg do Twojego Syna, Jedynego Pośrednika między Bogiem a ludźmi.

Abp Depo zwrócił uwagę, że to kolejne zranienie oblicza Matki i Syna, na podobieństwo profanacji Obrazu przez husytów w 1430 r., nie może być odbierane wyłącznie w kategoriach odejścia od rozumu czy aktu niewiary. - Ewangelie i Dzieje Apostolskie dostarczają nam aż nadto dowodów, że ludzie chorzy garnęli się do Jezusa, aby u Niego znaleźć pomoc i obronę - podkreślił. - Oni nigdy nie wystąpili przeciw Niemu! Przychodzimy dzisiaj do Ciebie, Maryjo, aby wsłuchać się w bicie Twojego Serca, które wzięło w siebie ten cios, aby przetworzyć go w siłę i jedność dla Narodu i Kościoła, bo przecież jesteś naszą przedziwną pomocą i obroną - mówił z ufnością.

Metropolita Częstochowski zarządził, aby w niedzielę 16 grudnia w kościołach archidiecezji zorganizowano nabożeństwa ekspiacyjne, z odmówieniem Aktu Wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny i odśpiewaniem suplikacji. Ogłaszając to zarządzenie, przypomniał słowa Ojca Świętego Benedykta XVI z 12 września 2012 r., które wobec profanacji Obrazu stały się bardzo aktualne: „Często w obliczu zła mamy poczucie, że nic nie jesteśmy w stanie zrobić, ale to właśnie nasza modlitwa jest pierwszą i najskuteczniejszą odpowiedzią, jaką możemy dać i która umacnia nasz codzienny wysiłek, by chronić dobro”.

Niemiecki protestant przyczynił się do zabezpieczenia Cudownego Obrazu

Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został uratowany dzięki zabezpieczającej go szybie kuloodpornej. O. Józef Płatek, na prośbę „Niedzieli”, podał ważne szczegóły. Uznał, że chcąc mówić o szybie ochraniającej Obraz, trzeba sięgnąć do dnia 23 lutego 1981 r., kiedy to był on generałem Zakonu Paulinów. Właśnie wtedy członkowie Komisji ds. Konserwacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej podczas spotkania z nim, z o. Konstancjuszem Kunzem - ówczesnym przeorem Jasnej Góry oraz z o. Melchiorem Królikiem - referentem ds. konserwacji Obrazu, przy okazji proponowanych prac remontowo-konserwatorskich przy hebanowym ołtarzu w Kaplicy Matki Bożej, wysunęli propozycję zabezpieczenia Cudownego Obrazu kuloodporną szybą. Miało to zapewnić Obrazowi ochronę, a także przemawiały za tym racje konserwatorskie. O. Józef Płatek nawiązał wtedy kontakt z o. Janem Wiesławem Bochenkiem - przeorem klasztoru paulińskiego w Mainburgu w Niemczech i poprosił o pomoc w realizacji tej inicjatywy.

Do prac konserwatorskich przy ołtarzu Matki Bożej przystąpiono na początku 1984 r. W tym czasie o. Jan Bochenek powiadomił o możliwości zakupienia odpowiedniej szyby w Niemczech, jednak jej cena przerastała możliwości Zakonu Paulinów. Ojciec Generał zobowiązał o. Jana Nalaskowskiego - wikariusza generalnego, władającego doskonale językiem niemieckim, i o. Konstancjusza Kunza oraz ojców pracujących w Niemczech do poszukiwania sponsorów dla tej fundacji. Podjęto różne próby zorganizowania funduszu, a o. Jan Nalaskowski dotarł z prośbą do Caritas Konferencji Episkopatu Niemiec, która przeznaczyła na ten cel dużą, lecz mimo wszystko niewystarczającą kwotę. Znaleźli się wkrótce nowi ofiarodawcy. Ze znaczącą pomocą dołączył prof. Helmut Seling, protestant, dyrektor muzeum w Monachium.

Ostatecznie dzięki trosce ówczesnego zarządu jasnogórskiego: o. Rufina Abramka - przeora Jasnej Góry, o. Jana Golonki - kuratora jasnogórskich zabytków, o. Leona Chałupki - administratora Jasnej Góry, o. Izydora Matuszewskiego - kustosza oraz pomocy prof. Helmuta Selinga udało się doprowadzić do końca konserwację jasnogórskiego ołtarza poświęconego Bogarodzicy i umieścić w nim szybę kuloodporną, ochraniającą Cudowny Obraz. Odrestaurowany ołtarz wraz z wmontowaną szybą został poświęcony 8 grudnia 1986 r. przez kard. Józefa Glempa, prymasa Polski.

O. Józef Płatek podał jeszcze inny ważny fakt. Okazuje się, że w 1981 r., na dwa dni przed swoją śmiercią, kard. Stefan Wyszyński, prymas Polski, na ręce generała Zakonu Paulinów przekazał znaczną ofiarę na odnowę Ołtarza Ojczyzny i Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze, jako swój jubileuszowy dar dla Dziewicy Wspomożycielki. On również bardzo zabiegał o bezpieczeństwo Obrazu Jasnogórskiego.

Tak udało się odtworzyć okoliczności, w jakich doszło do wzmocnienia ochrony Obrazu, ze znaczną pomocą niemieckiego protestanta. Dzięki temu 9 grudnia 2012 r. Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został nienaruszony mimo brutalnego ataku.

Modlitwa ekspiacyjna trwa w całej Polsce i poza jej granicami. A w jasnogórskiej zakrystii wyłożono księgi, do których pielgrzymi wpisują słowa żalu i zadośćuczynienia za publiczne znieważenie Najświętszej Ikony Jasnogórskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Litterae clausae zaprezentowany podczas konferencji Archiwistów Kościelnych w Łodzi

2019-10-15 13:07

xpk

W Łodzi rozpoczęła się trzydniowa konferencja naukowa zatytułowana: Archiwa kościelne w niepodległej Polsce, która jest projektem realizowanym w ramach obchodów Stulecia Archiwów Państwowych.

Ks. Paweł Kłys

- Obchodzimy w tym roku stulecie Archiwów Państwowych, ale jest to także czas tworzenia się archiwów kościelnych w znaczeniu historycznym. Archiwa kościelne tak naprawdę na ziemiach Polskich sięgają czasów początku chrześcijaństwa i mają już ponad tysiąc lat. Ta konferencja jest elementem współpracy pomiędzy archiwami państwowymi i archiwami kościelnymi. – podkreśla ks. dr hab. Mieczysław Różański- jeden z organizatorów konferencji.

Wśród prelegentów prezentujących swoje referaty znaleźli się między innymi: ks. dr hab. Jan Adamczyk z Radomia, dr Artur Hamryszczak z Lublina, ks. dr Jarosław Wąsowicz oraz metropolita łódzki – ks. dr hab. Grzegorz Ryś.

Ks. Paweł Kłys

Arcybiskup Łódzki zaprezentował przedłożenie zatytułowane: ze skarbów archiwalnych prehistorii łódzkiego Kościoła.

- Kiedy przyszedłem do archidiecezji to poszedłem do archiwum, gdzie pokazywano mi wiele dokumentów. Wtedy popełniłem pierwszy błąd – bo nie poszedłem od razu do muzeum diecezjalnego, do którego wybrałem się dopiero pół roku temu. Okazało się, że w muzeum diecezjalnym znajduje się zbiór 50 dokumentów pergaminowych od XV – XVII wieku. Wśród tych 50 dokumentów – 14 ma proweniencję z kancelarii papieskiej. Te dokumenty są skatalogowane. To jest bardzo ciekawy zbiór. – podkreślił prelegent.

Wśród tych 14 dokumentów papieskich – łódzki pasterz odnalazł jeden szczególny, który wyróżnia się na tle wielu dokumentów znanych przez archiwistów i historyków. Tym wyjątkowym dokumentem jest litterae clausae – list zamknięty. – Nazwa bierze się od tego, jak list był doręczany do odbiorcy. Najpierw dokument był składany kilkukrotnie, następnie były robione dwa otwory na zewnątrz – sznurem konopnym, a do tego sznura przywieszano bullę ołowianą. To sprawiało, że dokument był nie do otwarcia. – tłumaczy abp Ryś.

List ten był wystawiony po roku 1523, a dokładnie w 1527 i skierowany jest do Jana Łaskiego – bratanka Jana Łaskiego - Prymasa Polski. W tym czasie – jak dowiadujemy się z bulli papieskiej - Jan Łaski jest pierwszym prepozytem kolegiaty łaskiej. Stąd jak możemy z całą pewnością stwierdzić, w Łasku funkcjonowała już kolegiata.

Należy dodać, że w późniejszym czasie – Jan Łaski – prepozyt kolegiaty – zasłynął jako najsłynniejszy teolog protestancki w dziejach Polskiego Kościoła w XVI wieku. Protestant, który był twórca niektórych struktur Kościołów protestanckich w Anglii, Szwajcarii i we Francji – osobisty przyjaciel Erazma z Rotterdamu.

Łódzka Konferencja, która zakończy się w środę 16 października ma na celu - obok części merytorycznej, wskazanie pewnych rzeczy, które są bardzo ważne, bo opracowanie dokumentów w archiwach tak państwowych jak i kościelnych, są takie same. – mówi ks. Różański. - Wskazania metodyczne archiwistyki nie różnią się, natomiast ta współpraca i pomoc między archiwami jest ważna, aby jak najlepiej służyć tym materiałom, które przekazują nam doświadczenie przeszłości. – zauważa organizator konferencji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem