Reklama

Kraków

Niezwykły dar Boga

2015-03-31 15:10

Łukasz Kaczyński
Edycja małopolska 14/2015, str. 3

Łukasz Kaczyński
Kard. Stanisław Dziwisz przewodniczył Eucharystii w kościele Mariackim

Tłumy wiernych zebrały się w Dzień Świętości Życia w bazylice Mariackiej w Krakowie. Przewodniczący Mszy św. kard. Stanisław Dziwisz uwrażliwiał zebranych w świątyni, że troska o życie jest obowiązkiem każdego chrześcijanina.

Metropolita Krakowski podkreślił, że ludzkie życie jest święte i stanowi bezinteresowny dar Boga, który dzieli się z człowiekiem szczęściem istnienia i miłości. – Jeżeli chcemy pozostawać wierni Ewangelii życia, naszym obowiązkiem jest troska o życie – wskazał. Kardynał podkreślił, że Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego jest jednym z przejawów tej troski. – To ważny uczynek miłosierdzia i solidarności z nienarodzonymi, którzy sami nie mogą się upomnieć o swoje miejsce w świecie, o swoje prawo do życia i do miłości – stwierdził. Hierarcha poprosił także Maryję Pannę, aby w Polsce „było szanowane każde ludzkie życie i aby nie manipulowano nim w nieodpowiedzialny sposób”.

Reklama

Homilię podczas uroczystości wygłosił o. Adam Szustak OP. Znany rekolekcjonista tłumaczył zebranym, jak właściwie odczytywać dialog podczas zwiastowania. – Taki dialog Pan Bóg prowadzi też z każdym z nas. Skutkiem tego dialogu jest to, że odnajdziemy nasze najważniejsze zadania, odnajdziemy to, do czego Pan Bóg nas stworzył. Nastąpi to tylko wtedy, gdy przyjmiemy naszą niezwykłość, pochodzącą od Boga – tłumaczył. Dominikanin zaznaczył, że Dzień Świętości Życia polega na tym, aby uświadomić sobie, że każdy człowiek, nawet mający obecnie 5 mm, jest niezwykłym darem życia od Boga. – Obchodzimy niewiarygodne święto tego, jak Pan Bóg doskonale nas stworzył. W ten dzień mówimy temu światu, że ci najbardziej bezbronni i pozbawieni możliwości obrony są niezwykli i powinni mieć szansę na rozwój! – powiedział na zakończenie.

Podczas Mszy św. wszyscy chętni mogli podjąć dzieło Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.

Tagi:
Msza św.

Reklama

W intencji zmarłych motocyklistów

2019-12-04 07:37

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 49/2019, str. VI

Biłgorajscy motocykliści zgromadzili się 17 listopada w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Biłgoraju, aby wspólnie modlić się za zmarłych kolegów i koleżanki

Joanna Ferens
Ci, którzy pamiętają o zmarłych tragicznie kolegach i koleżankach

Spotkanie rozpoczęła wypominkowa modlitwa różańcowa, podczas której wspominano zmarłych motocyklistów. Następnie w ich intencji została odprawiona Msza św. Wszystkich zebranych w świątyni powitał ks. Krzysztof Wawszczak, jednocześnie podkreślając, iż każdy z nas musi być nieustannie gotowy na spotkanie z Bogiem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święty Mikołaj - „patron daru człowieka dla człowieka”

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 49/2004

6 grudnia cały Kościół wspomina św. Mikołaja - biskupa. Dla większości z nas był to pierwszy święty, z którym zawarliśmy bliższą znajomość. Od wczesnego dzieciństwa darzyliśmy go wielką sympatią, bo przecież przynosił nam prezenty. Tak naprawdę zupełnie go wtedy jeszcze nie znaliśmy. A czy dziś wiemy, kim był Święty Mikołaj? Być może trochę usprawiedliwia nas fakt, że zachowało się niewiele pewnych informacji na jego temat.

pl.wikipedia.org

Wyproszony u Boga

Około roku 270 w Licji, w miejscowości Patras, żyło zamożne chrześcijańskie małżeństwo, które bardzo cierpiało z powodu braku potomka. Oboje małżonkowie prosili w modlitwach Boga o tę łaskę i zostali wysłuchani. Święty Mikołaj okazał się wielkim dobroczyńcą ludzi i człowiekiem głębokiej wiary, gorliwie wypełniającym powinności wobec Boga.
Rodzice osierocili Mikołaja, gdy był jeszcze młodzieńcem. Zmarli podczas zarazy, zostawiając synowi pokaźny majątek. Mikołaj mógł więc do końca swoich dni wieść dostatnie, beztroskie życie. Wrażliwy na ludzką biedę, chciał dzielić się bogactwem z osobami cierpiącymi niedostatek. Za swoją hojność nie oczekiwał podziękowań, nie pragnął rozgłosu. Przeciwnie, starał się, aby jego miłosierne uczynki pozostawały otoczone tajemnicą. Często po kryjomu podrzucał biednym rodzinom podarki i cieszył się, patrząc na radość obdarowywanych ludzi.
Mikołaj chciał jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga. Doszedł do wniosku, że najlepiej służyć Mu będzie za klasztornym murem. Po pielgrzymce do Ziemi Świętej dołączył do zakonników w Patras. Wkrótce wewnętrzny głos nakazał mu wrócić między ludzi. Opuścił klasztor i swe rodzinne strony, by trafić do dużego miasta licyjskiego - Myry.

Biskup Myry

Był to czas, gdy chrześcijanie w Myrze przeżywali żałobę po stracie biskupa. Niełatwo było wybrać godnego następcę. Pewnej nocy jednemu z obradujących dostojników kościelnych Bóg polecił we śnie obrać na wakujący urząd człowieka, który jako pierwszy przyjdzie rano do kościoła. Człowiekiem tym okazał się nieznany nikomu Mikołaj. Niektórzy bardzo się zdziwili, ale uszanowano wolę Bożą. Sam Mikołaj, gdy mu o wszystkim powiedziano, wzbraniał się przed objęciem wysokiej funkcji, nie czuł się na siłach przyjąć biskupich obowiązków. Po długich namowach wyraził jednak zgodę uznając, że dzieje się to z Bożego wyroku.
Biskupią posługę pełnił Mikołaj ofiarnie i z całkowitym oddaniem. Niósł Słowo Boże nie tylko członkom wspólnoty chrześcijańskiej. Starał się krzewić Je wśród pogan.
Tę owocną pracę przerwały na pewien czas edykty cesarza rzymskiego Dioklecjana wymierzone przeciw chrześcijanom. Wyznawców Jezusa uczyniono obywatelami drugiej kategorii i zabroniono im sprawowania obrzędów religijnych. Rozpoczęły się prześladowania chrześcijan. Po latach spędzonych w lochu Mikołaj wyszedł na wolność.
Biskup Mikołaj dożył sędziwego wieku. W chwili śmierci miał ponad 70 lat (większość ludzi umierała wtedy przed 30. rokiem życia). Nie wiemy dokładnie, kiedy zmarł: zgon nastąpił między 345 a 352 r. Tradycja dokładnie przechowała tylko dzień i miesiąc tego zdarzenia - szósty grudnia. Podobno w chwili śmierci Świętego ukazały się anioły i rozbrzmiały chóry anielskie.
Mikołaj został uroczyście pochowany w Myrze.

Z Myry do Bari

Wiele lat później miasto uległo zagładzie, gdy w 1087 r. opanowali je Turcy. Relikwie Świętego zdołano jednak w porę wywieźć do włoskiego miasta Bari, które jest dzisiaj światowym ośrodkiem kultu św. Mikołaja. Do tego portowego miasta w południowo-wschodniej części Włoch przybywają tysiące turystów i pielgrzymów. Dla wielu największym przeżyciem jest modlitwa przy relikwiach św. Mikołaja.

Międzynarodowy patron

Biskup z Myry jest patronem Grecji i Rusi. Pod jego opiekę oddały się Moskwa i Nowogród, ale także Antwerpia i Berlin. Za swego patrona wybrali go: bednarze, cukiernicy, kupcy, młynarze, piekarze, piwowarzy, a także notariusze i sędziowie. Jako biskup miasta portowego, stał się też patronem marynarzy, rybaków i flisaków. Wzywano św. Mikołaja na pomoc w czasie burz na morzu, jak również w czasie chorób i do obrony przed złodziejami. Opieki u niego szukali jeńcy i więźniowie, a szczególnie ofiary niesprawiedliwych wyroków sądowych. Uznawano go wreszcie za patrona dzieci, studentów, panien, pielgrzymów i podróżnych. Zaliczany był do grona Czternastu Świętych Wspomożycieli.

Święty zawsze aktualny

Od epoki, w której żył św. Mikołaj, dzieli nas siedemnaście stuleci. To wystarczająco długi czas, by wiele wydarzeń z życia Świętego uległo zapomnieniu. Dziś wiedza o nim jest mieszaniną faktów historycznych i legend. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że nawet w fantastycznie brzmiących opowieściach o św. Mikołaju tkwi ziarno prawdy.
Święty Mikołaj nieustannie przekazuje nam jedną, zawsze aktualną ideę. Przypomina o potrzebie ofiarności wobec bliźniego. Pięknie ujął to papież Jan Paweł II mówiąc, że św. Mikołaj jest „patronem daru człowieka dla człowieka”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obrady Komisji Dialogu Kościoła Katolickiego i Światowego Związku Baptystycznego

2019-12-09 15:31

ks. Wojciech Kania

W ośrodku Kościoła Chrześcijan Baptystów RP w Warszawie – Radości obraduje Komisja Dialogu Kościoła Katolickiego i Światowego Związku Baptystycznego. 9 grudnia na zaproszenie zwierzchnika polskich Baptystów ks. Mateusza Wicharego z członkami komisji spotkali się bp Krzysztof Nitkiewicz – Przewodniczący Rady ds. Ekumenizmu KEP oraz bp Jerzy Samiec – Prezes Polskiej Rady Ekumenicznej, którzy uczestniczyli we wspólnej modlitwie i przekazali pozdrowienia od Kościołów i osób zaangażowanych w dialog ekumeniczny w Polsce. W trakcie specjalnej sesji, członkowie komisji: ks. prof. Przemysław Kantyka i ks. prof. Sławomir Pawłowski, mówili o inicjatywach ekumenicznych w Polsce w kontekście sytuacji religijnej. To pierwsze takie posiedzenie plenarne komisji w naszej ojczyźnie. W jej gronie są przedstawiciele Stolicy Apostolskiej oraz różnych Kościołów lokalnych i środowisk.

Archiwum
Archiwum
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem