Reklama

Odpowiedzialność za wiarę swoją i innych

2015-04-07 15:37

Ks. Paweł Rozpiątkowski
Niedziela Ogólnopolska 15/2015, str. 34

Bożena Sztajner/Niedziela

„Wiara nie jest (...) aktem wyizolowanym. Nikt nie może wierzyć sam, tak jak nikt nie może żyć sam” – mówi Katechizm Kościoła Katolickiego. W naszych czasach szczególnie trzeba o tej prawdzie przypominać

Ten telefon mnie trochę zdenerwował. Sam dźwięk aparatu o późnej porze – była prawie 23. Przyznam, że z lekką złością powiedziałem do słuchawki: Słucham. Dzwonił mężczyzna. Młody. Chyba po dwóch głębszych. Język mu się lekko plątał. Już miałem powiedzieć, żeby zadzwonił, jak wytrzeźwieje, ale w myślach zacząłem sobie mówić: Jezu, ufam Tobie – to taki mój prywatny środek na wzmagającą się niecierpliwość – i spokojnie słuchałem. Zapytał o to, kiedy urodził się Jezus Chrystus. Później zadawał inne pytania, pomału trzeźwiejąc. Rozmawialiśmy z pół godziny. Co jakiś czas mówił, że czuje się zagubiony, że mimo młodego wieku popełnił już w życiu wiele błędów i nie wie, czy to się da odwrócić. Był załamany. Szukał umocnienia w wierze, którą pewnie też gdzieś po drodze zgubił, choć trochę mu jej zostało z domowego wychowania i te resztki broniły go przed tym, aby o wierze zapomnieć, aby ją sobie odpuścić.

Wielu dziś chwieje się w wierze. Z różnych powodów. Ulegają atakom grup niechętnych Kościołowi, gorszą się grzechami chrześcijan, ale także – nie czują wsparcia w wierze, bo dziś wielu wyznawców Chrystusa o swojej wierze milczy.

Reklama

Znak naszych czasów

Tymczasem chrześcijanin powinien swoją wiarę wyrażać. W tym kontekście przypomina mi się niedawne kuriozalne badanie jednej z sondażowni, w którym zapytano grupę ludzi, czy katolicy mają prawo wyrażać swoje poglądy w życiu publicznym. Przytłaczająca większość odpowiedziała, że mają oni takie prawo, ale 12 proc., czyli całkiem sporo, odmówiłoby takiego prawa. Zatrważające jest to, że takie pytanie w ogóle padło, a także to, że całkiem spora grupa ludzi odmawia dużej grupie współobywateli jednego z fundamentalnych praw do wolności wyrażania poglądów. To wymowny znak naszych czasów, w których chrześcijan najchętniej by zakneblowano.

Dar i zadanie

I na koniec cytat z Katechizmu Kościoła Katolickiego, który w artykule 166 mówi: „Wiara nie jest (...) aktem wyizolowanym. Nikt nie może wierzyć sam, tak jak nikt nie może żyć sam. Nikt nie dał wiary samemu sobie, tak jak nikt nie dał sam sobie życia. Wierzący otrzymał wiarę od innych, dlatego powinien ją przekazywać innym. Nasza miłość do Jezusa i ludzi skłania nas do mówienia innym o naszej wierze. Każdy wierzący jest jakby ogniwem w wielkim łańcuchu wierzących. Nie mogę wierzyć, jeśli nie będzie mnie prowadziła wiara innych, a przez moją wiarę przyczyniam się do prowadzenia wiary innych”.

Tagi:
wiara duszpasterstwo

Obecność duszpasterska

2019-06-04 13:08

Bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej
Niedziela Ogólnopolska 23/2019, str. 30

Nie trzeba dużo mieć, ale trzeba bardziej być, żeby ludzi przyprowadzić do Jezusa!

Ks. Paweł Borowski

Nikt nie ma wątpliwości, że duszpasterskie działania wymagają odpowiednich środków, również tych materialnych. Mówi się czasem, że ksiądz, który „ma węża w kieszeni”, nie będzie dobrym duszpasterzem, bo duszpasterstwo wymaga poświęcenia i nakładów. Nie można jednak popaść w drugą skrajność – w myślenie, które zakłada, że bez bogatych i rozbudowanych środków nie ma co się brać za duszpasterstwo. Najlepszy Duszpasterz, Jezus Chrystus, przekonuje nas, że wielkie owoce można osiągnąć przy pomocy ubogich i prostych środków. Dynamika królestwa Bożego porównana jest do małego ziarna, z którego potrafi wyrosnąć wielkie drzewo. Ewangelicznym przykładem takiego myślenia jest krzew winny, który nie jest jakąś wielką rośliną, a wydaje duże i słodkie owoce.

W porównaniu ze środkami, którymi dysponowali pierwsi chrześcijanie, jesteśmy bogaczami. Mamy coraz lepsze ośrodki duszpasterskie, kościoły i salki, mamy całkiem niezłe i wciąż udoskonalane instrukcje i programy duszpasterskie, umiemy pozyskiwać sponsorów i dobrodziejów, nie mówiąc już o nowoczesnych środkach audiowizualnych i środkach masowego przekazu. A jednak czujemy, że o ile ten pierwotny i ubogi Kościół dynamicznie się rozwijał, to nasz Kościół, dużo bogatszy i nowocześniejszy, jakby traci swoją dynamikę. Siłą Kościoła pierwszych wieków nie były bowiem rzeczy, ale ludzie – ich osobista świętość i całkowite zaangażowanie ewangelizację. Nawet jeśli sięgali po bogate środki, to wkładali w nie całą swoją wiarę, obecność i gorliwość.

Św. Jan Bosko jako najważniejszy warunek troski o młodych wymieniał asystencję wychowawczą, czyli obecność wychowawcy. Być obecnością Chrystusa pośród ludzi to niezbywalny i najważniejszy środek duszpasterski. Dziś moglibyśmy wszystkim dać do ręki egzemplarz Pisma Świętego, wyświetlić najlepszy film o Jezusie, przesłać przez internet najciekawsze katechezy, ale z tego nie będzie wielkich owoców, jeśli zabraknie autentycznego siewcy Słowa i świadka Jezusa. Magazyny są pełne duszpasterskich środków i pomocy, ale leżą one tam jak ziarna w spichlerzu, które żeby wydać owoce, potrzebują kogoś, kto zacznie je rozsiewać. I pomyśleć, że nie trzeba dużo mieć, ale trzeba bardziej być, żeby ludzi przyprowadzić do Jezusa!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł 11-miesięczny Szymonek, który został odłączony od aparatury podtrzymującej życie

2019-06-18 13:58

wpolityce.pl/polsat

Sprawa Szymonka z Radomia poruszyła całą Polskę. Niespełna 11-miesięczny chłopczyk w styczniu trafił do szpitala. Rodzice walczyli o jego życie. Dziś dziecko zostało odłączone od aparatury podtrzymującej życie. Taką decyzję po wtorkowym konsylium podjęli lekarze. Dziecko zmarło. Przed szpitalem odbył protest przeciwników tej decyzji. Mówi się, że polski przypadek Alfiego Evansa.

Rano 18 czerwca pojawiły się informacje o odłączeniu Szymonka od aparatury. Trwało wówczas konsylium, w którym uczestniczyli lekarze i rodzice. Szpital zgodził się na podjęcie rozmów i współpracy z lekarzami z zagranicy, o co prosiła rodzina dziecka.

Około godziny 11 dnia 18 czerwca pojawiła się informacja, że Szymon zmarł. Informację potwierdzono na facebookowej stronie „Szymonku walcz”, prowadzonej przez rodzinę chłopca.

„16 stycznia chłopiec został zaszczepiony przeciwko pneumokokom. Cztery dni później wystąpiła u niego gorączka oraz drgawki. Ostatecznie 21 stycznia dziecko zostało przyjęte do szpitala. Było reanimowane, wykonano kolejną tomografię komputerową głowy, powstał obrzęk mózgu” — informował tygodnik „Wprost”.

Po badaniach okazało się, że obrzęk mózgu jest poważny, a jego stan jest krytyczny. Lekarze chcieli odłączyć Szymonka od respiratora, ale matka nie wyraziła na to zgody. Rodzice mieli też zostać poinformowani, że nastąpiła śmierć mózgu. Całą sprawę opisała na Facebooku ciocia Szymona. Zrozpaczona matka chłopczyka poinformowała lekarza, że ona nie wyraża zgody na odłączenie.

Szymonek trafił na OIOM w szpitalu dziecięcym w Warszawie przy ul. Niekłańskiej. Lekarze nie dawali chłopcu żadnych szans, rodzina chciała spróbować terapii alternatywnej zaproponowanej przez kilku specjalistów z całego świata. Rozpoczęła się zbiórka pieniędzy na leczenie. Lekarze ze szpitala nie godzili się na niekonwencjonalne leczenie, a chłopiec słabł z dnia na dzień.

Na OIOM-ie lekarze leczyli chłopca już tylko paliatywnie

– Usłyszałam też od lekarzy, że nie będą wentylować zwłok — opowiada matka Szymona.

Przez kolejne miesiące trwała walka o uratowanie chłopczyka…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezydencka wizyta w Dolinie Krzemowej

2019-06-18 18:39

KPRP

Prezydent Andrzej Duda, w ostatnim dniu wizyty roboczej w USA, spotkał się z przedstawicielami firm z Doliny Krzemowej, m.in.: IBM, Microsoft, Oracle, Facebook, Cisco i VISA. Rozmawiał również z kierownictwem You Tube'a i Google'a.

Jakub Szymczuk/Niedziela

W Menlo Park otworzył Polsko-Amerykańskie Forum Nowych Technologii.

– Dziękuję za spotkanie w tym miejscu, tak znaczącym dla rozwoju światowych nowoczesnych technologii – mówił Prezydent, dodając, że Silicon Valley to na pewno centrum światowej nowoczesności, jeżeli chodzi o rozwój technologiczny, przemysłowy i technologii cyfrowych. Podkreślił, że Polska, jako jedno z największych państw w naszej części Europy, ma dużą ambicję stać się hubem, z którego będą się rozprzestrzeniały możliwości biznesowe, komunikacyjne, energetyczne.

Forum zostało zorganizowane przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu, aby przedstawić potencjał sektora technologicznego oraz umożliwić polskim przedsiębiorstwom nawiązanie kontaktów biznesowych z największymi na świecie firmami branży IT, funduszami Venture Capital oraz potencjalnymi partnerami z Doliny Krzemowej.

Wizyta w siedzibie Google'a

Prezydent z Pierwszą Damą Agatą Kornhauser-Dudą spotkali się z prezes YouTube'a Susan Wojcicki oraz wiceprezesem Google'a ds. relacji międzynarodowych Kentem Walkerem.

Jakub Szymczuk/Niedziela


Prezydent, pytany o podsumowanie wizyty w USA, zwrócił uwagę na niezwykle ważny komponent polityczny i spotkanie z Prezydentem USA Donaldem Trumpem. Wizytę w Białym Domu uznał za bardzo udaną, wskazując na podpisanie porozumienia dotyczącego zwiększenia obecności armii USA w naszym kraju, w ramach NATO, a także innych porozumień m.in. ws. współpracy energetycznej.

Andrzej Duda ocenił, że współpraca polsko-amerykańska jest absolutnie współpracą strategiczną w bardzo wielu dziedzinach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem