Reklama

Temat tygodnia

Czy zastanawiałeś się dlaczego istnieje na świecie tyle zła, chorób i nieszczęść? Dlaczego Bóg, który przecież jest mądrością i samą miłością pozwala na ludzkie cierpienie? Czy cierpienie to kara za nasze grzechy? Te i jeszcze setki innych pytań rodzą się w każdym umyśle ludzkim.
Zaduma nad tą wielką tajemnicą ma szczególny wymiar w aspekcie obchodzonego już po raz XI Światowego Dnia Chorego, ustanowionego przez Jana Pawła II - opiekuna i orędownika chorych.
Cierpienie ma "sto twarzy" i nie da się go rozpatrywać wyłącznie w wymiarze cielesnym i fizycznym. Może mieć ono również wymiar duchowy. Tak rozpatrywane cierpienie otwiera przed nami nową rzeczywistość. Rzeczywistość, która dotyka nie tylko chorego, ale i jego rodzinę i przyjaciół. 11 lutego jest Dniem Chorego, dlatego ten numer "Niedzieli Kieleckiej" poświęcamy w znacznej mierze ludziom chorym i niepełnosprawnym. Więcej na stronie IV i V.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzebnickie ślady Wojtyły i Wyszyńskiego

2020-05-24 20:42

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Trzebnica świętowała setną rocznicę urodzin św. Jana Pawła II i wspominała kard. Stefana Wyszyńskiego, którego beatyfikacja miała się odbyć 7 czerwca. Ci dwaj wielcy Polacy kilkukrotnie odwiedzali tutejsze Sanktuarium.

24 maja uroczystej Mszy św. przewodniczył ks. Piotr Filas SDS proboszcz parafii św. Bartłomieja Apostoła i Św. Jadwigi w Trzebnicy. Na błoniach pod Bazyliką ustawiono wystawę zdjęć dokumentujących obecność u grobu patronki Śląska kard. Wojtyły i kard. Wyszyńskiego.

Otwarcie instalacji zbiegło się w czasie z uroczystością Wniebowstąpienia Pańskiego. - Chrystus wstąpił do nieba. Nam też powinno zależeć aby się tam znaleźć. Poważna przeszkoda w pielęgnowaniu tego pragnienia są infantylne obrazy nieba, które skutecznie blokują duchowość dorosłych ludzi. Kto wymyślił tęskniące za niebem serce? Bóg. I On, który jest Miłością, Życiem i Doskonałością, pociąga nas do siebie. Problemem naszym jest to, że zamiast iść do Boga z naszymi pragnieniami i marzeniami to szukamy ich zaspokojenia ich poza Bogiem – mówił w homilii ks. Piotr Zeman SDS.

Na początku Eucharystii wszyscy zgromadzeni na błoniach pod Bazyliką odśpiewali papieską pieśń „Barka”. Można było też usłyszeć fragmenty kazań św. Jana Pawła II. Uroczystości miały historyczny wymiar, ponieważ Trzebnica wielokrotnie znalazła się na szlakach posługi biskupiej kard. Wojtyły i kard. Wyszyńskiego.

W trakcie otwarcia wystawy ks. Giemza nawiązał do książki Jana Pawła II „Pamięć i tożsamość”, która porusza te dwa ważne zagadnienia, zarówno w kwestii przynależności do danej społeczności, narodu, jak i wartości duchowych.

- Z lektury zapisków naszego Rodaka możemy powiedzieć, że odszukanie własnej tożsamości możliwe jest wyłącznie poprzez pamięć o dziejach minionych i dotarcie do źródeł. Przywołuje te myśli, ponieważ inspiracją do przygotowania otwieranej dziś wystawy była 100. rocznica urodzin Jana Pawła II,) i przewidziana na 7 czerwca br. beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Polski, nazywanego także Prymasem Tysiąclecia – mówił ks. Bogdan Giemza SDS.

- Mam nadzieję, że wystawa dostarczy nam wielu wspomnień i wzruszeń, być może bardzo osobistych. Ale uważam, że jej znaczenie wykracza poza obszar wzruszeń. Jej główne znaczenie leży w obszarze religijnym i narodowym – w obszarze aktualnych potrzeb Ojczyzny i Kościoła – dodał ks. Giemza.

Do końca czerwca wystawa będzie dostępna na placu przed bazyliką, następnie na trzebnickim deptaku. Organizatorem jest Międzynarodowe Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej i Urząd Gminy Trzebnica. Patronat honorowy nad wystawą objęli abp Józef Kupny, Metropolita Wrocławski i Jarosław Obremski, Wojewoda Dolnośląski.

CZYTAJ DALEJ

Dworczyk o wizycie szefa rządu w kawiarni: w takiej sytuacji trzeba powiedzieć "przepraszam"

2020-05-25 19:55

[ TEMATY ]

Mateusz Morawiecki

Dworczyk

żródło: wikipedia.org

Szef KPRM Michał Dworczyk

Trzeba powiedzieć w takiej sytuacji: przepraszam; jeżeli wkrada się błąd, to trzeba przeprosić - podkreślił w poniedziałek szef KPRM Michał Dworczyk, pytany o wizytę premiera Mateusza Morawieckiego w kawiarni w Gliwicach. Zapewnił, że kancelaria premiera wyciągnie z tej sytuacji wnioski.

W piątek szef rządu odwiedził Śląsk. W tym dniu zamieścił wpis na Twitterze dotyczący sytuacji w gastronomii. "+Dzięki Tarczy możemy tutaj siedzieć i patrzeć spokojnie w przyszłość+ - usłyszałem od właścicieli restauracji. Gastronomia to ważna dziedzina gospodarki i infrastruktura społeczna, wzmacniająca więzi między ludźmi. Korzystajcie ze swoich ulubionych, lokalnych restauracji" - napisał premier.

Do wpisu dołączono zdjęcia, na którym szef rządu siedzi przy stoliku z trzema osobami, w bliskiej odległości, bez maseczek. Po tym wpisie, premierowi stawiano zarzuty, że nie przestrzega przepisów mówiących, że w czasie wizyty w kawiarni czy restauracji z obcymi osobami m.in. trzeba zachować odległość 1,5 metra.

"Trzeba powiedzieć w takiej sytuacji: przepraszam. Jeżeli wkrada się błąd, to za ten błąd trzeba przeprosić" - oświadczył Dworczyk pytany w Polsat News o wizytę premiera w kawiarni. Jak zaznaczył, nie jest prawdą, iż władza może więcej niż przeciętny obywatel.

"Wewnątrz Kancelarii, bo to my zapewniamy obsługę pana premiera, wyciągniemy z tego wnioski" - zapewnił minister. Dworczyk pytany, czy będą wyciągnięte konsekwencje wobec osoby odpowiedzialnej za tę sytuacje ocenił, że "są to wewnętrzne sprawy kancelarii premiera". "Jestem pewny, że taka sytuacja nie powtórzy się" - zapewnił.

Na stwierdzenie, że zaistniała w piątek sytuacja mogła być spowodowana "niezbyt precyzyjnymi przepisami" Dworczyk ocenił, że "zawsze można postulować o to, aby przepisy były jaśniejsze, bardziej precyzyjne". "My, wprowadzając różnego rodzaju obostrzenia związane z pandemią, staraliśmy się formułować przepisy, aby one były jasne i zrozumiałe, ale oczywiście zdarzały się sytuacje, gdzie takie wątpliwości się pojawiały" - podkreślił szef KPRM.

Rzecznik rządu Piotr Müller w poniedziałek w TVN24 powiedział, że na posiedzeniu rządowego zespołu kryzysowego, gdy była omawiana sytuacja związana z gastronomią, była decyzja by zalecenie dotyczące liczby osób, które mogą siedzieć przy stoliku miało "charakter miękki". A ostatecznie - jak mówił rzecznik rządu - zostało wydane przez Głównego Inspektora Sanitarnego w formie zalecenia obowiązującego.

"Pan premier został przez swoje zaplecze, i ja chciałem za to przeprosić, źle poinformowany, po prostu miało być to zalecenie miękkie (...). Premier z naszej winy nie miał świadomości tego, że to zalecenie ma jednak charakter obowiązujący w myśl przepisów o inspekcji sanitarnej. I za to w imieniu zaplecza premiera chciałem przeprosić" - powiedział Müller.(PAP)

autor: Monika Zdziera

mzd/ par/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję