Reklama

Krzysztof Pośpiech w pamięci bliskich

2015-05-26 13:34

Tadeusz Szyma
Niedziela Ogólnopolska 22/2015, str. 55

Odszedł przedwcześnie już prawie cztery lata temu, ale nie cały umarł. Pozostawił po sobie trwały ślad – cenne inicjatywy i ich owoce, które trwają i będą trwać nadal. Pięknym wyrazem wdzięcznej pamięci o nim i jego dokonaniach w środowisku, w którym żył i pracował, jest niedawno wydany przez Stowarzyszenie Przyjaciół „Gaude Mater” poświęcony mu album „Pan od muzyki”.

Trafny to tytuł, bo istotnie takie określenie charakteryzuje go znakomicie. Oczywiście, kojarzy się z tytułem popularnego filmu z 2004 r. o francuskim dyrygencie i nauczycielu muzyki, który zapłacił wysoką cenę za swą szlachetną pasję, wrażliwość i oddanie powierzonym mu trudnym uczniom.

Również dla Krzysztofa Pośpiecha muzyka była wielką pasją, ale jeszcze większą – pragnienie dzielenia się nią z innymi, obdarowywanie nią innych. Najpierw w swym najbliższym otoczeniu, ale tak, by promieniowała daleko, nawet na cały świat. I by trafiała zwłaszcza do młodych, i to niekoniecznie tak muzykalnych jak on sam. Wszelako pracując przez lata z młodzieżą, jako pedagog, dyrygent i chórmistrz, potrafił odkrywać i promować wielkie talenty, które potem miały znaczące sukcesy artystyczne w szerokim świecie.

Reklama

Świadom wielkich wartości, duchowych i estetycznych, jakie niesie ta właśnie dziedzina sztuki – o najbardziej chyba uniwersalnym języku przekazu tych wartości – nie chciał rezerwować ich przede wszystkim dla siebie, ale wciąż przybliżać je bliźnim. W tym dążeniu był bardzo konsekwentny. Wielce pomysłowej i zarazem ambitnej popularyzacji różnorakiej muzyki, symfonicznej i wokalnej, a spośród jej odmian zwłaszcza sakralnej, chóralnej i operowej, poświęcał wszystkie swe siły. Na podejmowaniu coraz to nowych inicjatyw w tym zakresie upłynęło mu niemal całe twórcze życie, zawarte pomiędzy datami 1944 – 2011.

Zaświadczają o tym w albumie liczne, w większości okolicznościowe fotografie z lat 80., 90. ubiegłego wieku i pierwszej dekady XXI wieku, upamiętniające koncerty, występy, spotkania, w tym również z Ojcem Świętym Janem Pawłem II. A także dość szczegółowe wyliczenia biograficzne oraz ciepłe, serdeczne wspomnienia osób, które były z nim blisko związane przez długi czas, jak np. były dyrektor Zespołu Szkół Muzycznych im. M.J. Żebrowskiego w Częstochowie – Adam Mroczek, który utrzymywał z nim znajomość aż przez 50 lat.

Ze wspomnień jego bliskich współpracowników wyłania się sylwetka niewysokiego, bardzo skromnego, pełnego osobistego uroku, a wiecznie zagonionego człowieka wielkiej pracy i mnóstwa pomysłów, który z powodu niedomagań sercowych powinien raczej „spieszyć się powoli” i oszczędzać siebie, a który wielością swych umiejętności i zaangażowań zasłużył sobie na żartobliwe miano „człowiek orkiestra”.

Lektura tekstów zamieszczonych w albumie skłania do tego, by z bardzo wielu jego dzieł, zasług i osiągnięć przypomnieć przy tej okazji choćby parę, szczególnie ważnych po dziś dzień. W 1991 r. była to, jak wspomina ks. prof. Kazimierz Szymonik, orkiestracja wszystkich utworów liturgicznych na czuwanie i Msze św. z papieżem Janem Pawłem II podczas Światowych Dni Młodzieży w Częstochowie. Bezdyskusyjnie wielkim osiągnięciem Krzysztofa Pośpiecha stało się też – jak podkreśla z kolei o. dr Nikodem Kilnar OSPPE – zainaugurowanie Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Sakralnej „Gaude Mater” i związanie go z Jasną Górą oraz rozłożonym wokół niej miastem, a także zainicjowanie Święta Muzyki, dedykowanego patronce tej sztuki i jej twórców – św. Cecylii. Uniwersalny wymiar miało również odkrywanie i popularyzowanie przez Pośpiecha historii rodziny Reszków – światowej sławy wokalistów wywodzących się z ziemi częstochowskiej, na co m.in. zwraca uwagę były prezydent Częstochowy Tadeusz Wrona.

Są to jedynie wybrane ze wspomnień przyjaciół Krzysztofa Pośpiecha przykłady twórczych działań współzałożyciela i pierwszego wieloletniego przewodniczącego Stowarzyszenia Przyjaciół „Gaude Mater”. By ogarnąć pełny horyzont jego aktywności i tego, co po sobie zostawił wiernym kontynuatorom swego dzieła, warto sięgnąć po album, który niedawno się ukazał. Nic dziwnego, że właśnie to częstochowskie stowarzyszenie jest jego wydawcą. Na podkreślenie zasługuje bardzo staranne opracowanie redakcyjne przez Małgorzatę Zuzannę Nowak tej niecodziennej, bo współfinansowanej ze środków Unii Europejskiej publikacji, w której wszystkie teksty mają również dwie obcojęzyczne wersje – niemiecką i angielską.

Dobrze, że wśród wielu okolicznościowych fotografii w albumie znajduje się też parę portretowych i prywatnych zdjęć jej bohatera. Ja, który tylko kilka razy miałem okazję go spotkać, zapamiętałem go właśnie takiego, jaki jest na zebranych w albumie zdjęciach – jako bardzo rodzinnego, pełnego dobroci i pokory, ale i zdecydowania człowieka... A nade wszystko – wspaniałego animatora kultury opartej na wartościach chrześcijańskich.

Tagi:
muzyka

Częstochowa: zabrzmiała muzyka od baroku po XX wiek

2019-08-30 20:44

Ks. Mariusz Frukacz

Dzieła od muzyki baroku po te z dwudziestego wieku zabrzmiały wieczorem 30 sierpnia br. podczas nadzwyczajnego koncertu kameralnego w kościele Najświętszego Imienia Maryi w Częstochowie.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Wystąpili: Alexey Balashov, wybitny rosyjski oboista oraz jeden z wiodących polskich organistów młodego pokolenia Paweł Wróbel. Uczestnicy koncertu wysłuchali dzieł m. in. Bacha, Villa-Lobosa, Marcello, Piazzoli.

– To dla mnie zaszczyt, że mogę po raz pierwszy wystąpić w Częstochowie. Wraz Alexeyem Balashovem z Moskwy prezentujemy dzieła od muzyki baroku po te z dwudziestego wieku. Mam również nadzieję, że ponownie będziemy mogli wystąpić w Częstochowie – powiedział „Niedzieli” Paweł Wróbel.

Organizatorem koncertu było Towarzystwo Muzyczne w Częstochowie.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Jak podkreśla Jan Mroczek ten koncert jest piękna zapowiedzią kolejnej edycji Częstochowskich Dni Muzyki Organowej, które odbędą się na przełomie września i października. W programie tegorocznego festiwalu zaplanowano 5 koncertów, które odbędą się w Kościele pw. Najświętszego Imienia Maryi, Kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego oraz Kościele pw. św. Andrzeja Boboli.

Prezentowana podczas dotychczasowych edycji muzyka była wykonywana przez wybitnych artystów z wielu krajów, m.in. Daniela Rotha z Paryża (organista tytularny Kościoła Saint-Sulpice), śp. Pierre'a Pincemaille z Paryża (organista tytularny Bazyliki Saint-Denis) czy tak wybitnych polskich organistów jak: prof. Julian Gembalski i prof. Józef Serafin. W ramach festiwalu odbywały się ponadto kursy mistrzowskie i wykłady, w których brali udział uczniowie i studenci klas organów z całej Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł diakon Mateusz Niemiec

2019-09-06 20:25

Ks. Wojciech Kania

Diakon Mateusz Niemiec urodził się 26 kwietnia 1994 r. w Stalowej Woli. Pochodził z parafii św. Jana Chrzciciela w Nisku. Po ukończeniu Szkoły Podstawowej nr 5 w Nisku zaczął uczęszczać do Liceum Ogólnokształcącego im. KEN w Stalowej Woli. W 2013 roku, po zdaniu egzaminu dojrzałości, wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu.

Ks. Wojciech Kania
diakon Mateusz Niemiec z diacezji sandomierskiej

W czerwcu, tuż przed święceniami kapłańskimi, które miał przyjąć tego roku uległ poważnemu wypadkowi. Od tego czasu przebywał w śpiączce w szpitalu. Miał zapewnioną troskliwą opiekę szpitalną oraz otoczony był w całej diecezji modlitwą. Lekarzom mimo ciągłych starań nie udało się uratować jego życia. Zmarł 5 września.

Cechowała go pogoda ducha, życzliwość i chęć niesienia pomocy innym. Był zaangażowany w duszpasterstwo osób niesłyszących. Wśród wychowawców seminarium duchownego oraz kolegów cieszył się bardzo dobrą opinią jako człowiek pracowity i odpowiedzialny.

Msza święta żałobna zostanie odprawiona 8 września 2019 r. (niedziela) w Kościele św. Michała Archanioła w Sandomierzu o godz. 17.00. Po Mszy nastąpi czuwanie do godz. 21.00.

Msza święta pogrzebowa zostanie odprawiona 9 września 2019 r. (poniedziałek) w Kościele św. Jana Chrzciciela w Nisku o godz. 11.00. Poprzedzi ją modlitwa różańcowa o godz. 10.00.

Po Mszy świętej nastąpi złożenie ciała na cmentarzu w Nisku.

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzwon „Pamięć i Przestroga” w Wieluniu

2019-09-16 01:58

Maciej Orman

Na zrekonstruowanych fundamentach wieluńskiej fary metropolita częstochowski abp Wacław Depo poświęcił w niedzielę 15 września dzwon „Pamięć i Przestroga”. Dzwon jest darem prezydenta Andrzeja Dudy dla Wielunia, który Niemcy zbombardowali 1 września 1939 r., rozpoczynając II wojnę światową.

Uroczystość poprzedziła Msza św. w intencji pokoju w kościele św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. – Niech ten dzwon będzie znakiem sprzeciwu wobec wojny. Niech każde jego uderzenie będzie wyrazem pamięci o tragicznej przeszłości. Niech będzie wołaniem o szacunek dla każdego człowieka – apelował na początku Eucharystii proboszcz parafii ks. Adam Sołtysiak.

– Niech ten dzwon nie będzie tylko przestrogą, ale zobowiązaniem w zmaganiu o prawdę o nas samych – kim jesteśmy, od Kogo pochodzimy i do Kogo należymy – mówił w homilii abp Wacław Depo.

– Stajemy dzisiaj przy ołtarzu, aby potwierdzać swoją tożsamość i zobowiązywać się do odpowiedzialnego życia. Bo o ile pamięć woła o prawdę, to przestroga woła o odpowiedzialność już nas samych w imię tych, którzy zginęli – kontynuował metropolita częstochowski.

– Podczas lektury Starego i Nowego Testamentu doświadczamy tej gorzkiej prawdy, że ile razy człowiek odstąpi od Boga, staje się ludobójcą – podkreślił hierarcha.

– Wobec każdego dramatu historii, również dramatu II wojny światowej, trzeba uznawać Chrystusa za jedyną drogę do życia wiecznego – zakończył abp Depo.

Po Mszy św. uczestnicy uroczystości zgromadzili się na zrekonstruowanych fundamentach wieluńskiej fary. W swoim przemówieniu burmistrz Wielunia Paweł Okrasa nawiązał do niedawno obchodzonej 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. – Dźwięk dzwonu powinien też być dźwiękiem pojednania między Polską a Niemcami. Jestem głęboko przekonany, że Wieluń był kolejnym krokiem na tej drodze – powiedział Paweł Okrasa. –Dziękuję prezydentowi Andrzejowi Dudzie, że ofiarował ten dzwon naszemu miastu – dodał burmistrz.

– Są takie chwile w dziejach narodu, w których słowo powinno zamilknąć, a powinny bić dzwony – ku przerażeniu dla ogromu zbrodni dokonanych w imię nienawiści na bezbronnych Polakach w Wieluniu i wielu miejscach świata i ku napomnieniu, abyśmy się tej nienawiści wyzbyli, abyśmy budowali piękną przyszłość w oparciu o miłość Boga i człowieka – powiedział wicemarszałek Senatu prof. Michał Seweryński. – Czcijcie pamięć poległych. Przestrzegajcie tych, którzy będą budować naszą przyszłość. Niech budują ją w imię pokoju – zaapelował.

Dopełnieniem uroczystości był koncert arii operowych w wykonaniu zespołu „Sonori” w sali widowiskowej Wieluńskiego Domu Kultury.

Dzwon „Pamięć i Przestroga” został odlany 1 sierpnia br. Po raz pierwszy zabrzmiał w Wieluniu 1 września podczas obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem