Reklama

Turystyka

Saragossa – miasto cudu (1)

Wakacje sprzyjają podróżowaniu i odwiedzaniu różnych miejsc. Wiosną br. odbyła się pod egidą „Niedzieli Legnickiej” pielgrzymka po sanktuariach Europy. Zostało po niej wiele wspomnień, którymi chcemy się podzielić z Czytelnikami, przybliżając niektóre miejsca pielgrzymkowe warte odwiedzin

W Saragossie znajduje się najstarsze sanktuarium maryjne na świecie. Cztery wysokie wieże, okalające kopułę sanktuarium w Saragossie, w południowej Hiszpanii, widać już z daleka. To tutaj w 40 r. ukazała się Jakubowi Starszemu Maryja. Co interesujące, stało się to jeszcze za życia Matki Bożej. Maryja podczas widzenia podpowiedziała Apostołowi i jego towarzyszom, gdzie powinni się udać, by z powodzeniem rozpocząć ewangelizację kraju (do tamtej pory misja nie przynosiła owoców). Obiecała też, że modlący się na tym miejscu będą doświadczać szczególnych łask.

Del Pilar

Ogromna bazylika Matki Bożej del Pilar, czyli Matki Bożej na Kolumnie, jest kolejną wzniesioną w tym miejscu. Powstała na przełomie XVII i XVIII wieku. Łączy w sobie cechy baroku z elementami gotyckimi i arabskimi. Wnętrze jest przestronne i świetliste.

Budowla jest podzielona na dwie części. Większą stanowi ołtarz główny, przypominający misternie rzeźbioną koronkę, a wykonany na początku XVI wieku przez cenionego rzeźbiarza Damiána Formenta. Mniejszą część kościoła stanowi kaplica, oddzielona od całości wnętrza rokokową kopułą. To tutaj znajduje się figurka Matki Bożej del Pilar, ustawiona na jaspisowej kolumnie, podobno tej samej, na której ukazała się w 40 r.

Reklama

W niewielkich rozmiarów – może 30-centymetrowej figurce uwagę przyciąga ogromna i bogato zdobiona aureola. Figurka pochodzi z XV wieku i została ustawiona na miejscu poprzedniej, zniszczonej podczas pożaru.

Miguel i cud

Z sanktuarium del Pilar jest związany jeden z najlepiej dokumentowanych i najbardziej zadziwiających cudów na świecie. Dotyczy 20-letniego Miguela Juana Pellicer, który stracił nogę podczas prac polowych w 1637 r. Zgniecioną nogę lekarze musieli amputować. Od tamtego momentu Miguel zaczął utrzymywać się z datków zebranych pod sanktuarium, często prosząc Maryję o uzdrowienie. Jego prośba została spełniona po kilku latach: pewnej nocy druga noga po prostu mu odrosła. A dokładniej: w naturalny sposób została reinplantowana. Wskazywały na to m.in. te same blizny i zadrapania, które noga miała przed amputacją. Współcześni lekarze, badając ówczesne dokumenty, podkreślają, że przemiany, jakie zachodziły przez kolejne tygodnie w nodze Miguela, przypominały te, których doświadczają pacjenci po replantacji kończyn: noga początkowo była zimna, twarda i blada – do życia wracała przez kolejne dni. Wydłużała się także do właściwych rozmiarów przez kolejne miesiące – wraz z odrastaniem tkanki kostnej. Cud został wnikliwie zbadany, a 27 kwietnia 1641 r. Biskup Saragossy uznał go oficjalnie za prawdziwy. Do dziś zachowała się kopia protokołu z procesu biskupiego, w którym znalazły się opinie lekarzy i ok. dwudziestu świadków i innych dokumentach. Upamiętniające ten cud obrazy wiszą w kilku miejscach bazyliki.

Freski de Goi

Świątynia del Pilar słynie także z fresków nadwornego malarza królewskiego: Francisco de Goya y Lucientes (1746 – 1828): „Anioły adorujące Imię Boże” i „Królowa Męczenników”. Goya urodził się w okolicach Saragossy, lata dzieciństwa i młodości spędził w mieście. Freski dla świątyni del Pilar były pierwszymi, jakie wykonał w swoim życiu na zamówienie. Od tego momentu zaczęła się jego kariera: jako 24-latek był już znanym i poważanym w mieście malarzem, mającym liczne zlecenia. Początkowo przede wszystkim o tematyce religijnej. Z Saragossą był związany także inny znany człowiek, Josemaría Escrivá, późniejszy założyciel Opus Dei i święty. Od 1920 r. mieszkał tu i studiował w tutejszym seminarium.

Reklama

Puente de Piedra

W mieście warto zwiedzić także tzw. starą katedrę. Świątynia znajduje się przy tym samym placu, co bazylika del Pilar. Jej budowę rozpoczęto w XII wieku, a ukończono kilkaset lat później. Łączy w sobie cechy gotyku, baroku i tzw. stylu mudéjar, posiadającego elementy arabskie. Na budowli jest ich pod dostatkiem: począwszy od charakterystycznych wzorów namalowanych na cegle po zachowane do dziś półksiężyce.

Naprzeciw katedry – wysoki renesansowy budynek starej giełdy. Po przeciwnej stronie – najstarszy zachowany w Saragossie most: Puente de Piedra – kamienny, przysadzisty i siedmiołukowy. Wejścia strzegą dwa dumne lwy, umieszone na dwóch pilastrach. Most pochodzi z XV wieku. W mieście zachowały się też resztki rzymskich murów, teatru, łaźni, forum oraz portu rzecznego.

Obecnie miasto liczy 700 tys. mieszkańców i jest piątym co do wielkości miastem Hiszpanii.

2015-07-09 11:26

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Emilewicz: powstanie specjalny fundusz dla branży turystycznej

2020-07-31 13:49

[ TEMATY ]

turystyka

bon turystyczny

Adobe Stock

Powstanie specjalny fundusz gwarancyjny, który pokryje zwrot pieniędzy klientom za imprezy turystyczne, które nie doszły do skutku z powodu pandemii koronawirusa - poinformowała w piątek wicepremier Jadwiga Emilewicz.

"Wypracowaliśmy rozwiązanie, mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będziemy mieli dobre wiadomości dla branży (turystycznej - PAP)" - powiedziała w piątek dziennikarzom Emilewicz, pytana o wcześniejsze zapowiedzi stworzenia sytemu wsparcia dla branży turystyki wyjazdowej w związku z COVID-19.

Wyjaśniła, że pomoc polegałaby na stworzeniu "funduszu gwarancyjnego, który posłuży na wypłatę tych zapłaconych, przedpłaconych świadczeń". Chodzi o zarezerwowane i opłacone imprezy turystyczne, które nie doszły do skutku w związku z pandemią koronawirusa.

"Branża jest gotowa na powołanie takiego nowego, specjalnego funduszu - klęskowego - który służyłby na wypłaty. To nasze pomostowe, covidowe rozwiązanie ma być takim przedmurzem do trwałego rozwiązania systemowego" - powiedziała wicepremier i minister rozwoju.

Dodała, że zostanie to uregulowane ustawą, a w jej tworzenie zaangażowany jest premier Mateusz Morawiecki. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ drag/

CZYTAJ DALEJ

Troska o skupienie na modlitwie

[ TEMATY ]

modlitwa

B. Sztajner/Niedziela

Któż z nas nie pragnąłby osiągnąć takiego stanu na modlitwie, by w całości zatopić się w Bogu? Niestety, ciągle ulatują nam gdzieś myśli, jesteśmy rozproszeni i nie potrafimy wytrwać w skupieniu. Z pewnością należy często prosić Ducha Świętego o łaskę modlitewnego skupienia. Trzeba pamiętać jednak, że z tą łaską od Boga musi współpracować człowiek. Na czym ma polegać nasza współpraca z Duchem Świętym, aby osiągnąć możliwie pełne skupienie? Św. Katarzyna ze Sieny podsuwa nam dwie ważne rady: kontemplować miłość Boga, nie zważając na „muchy”, oraz czytać nieustannie krzyż Chrystusa.

Ogień miłości najlepszą bronią przeciw „muchom”

Muchy i inne owady potrafią bardzo uprzykrzyć życie. Nie mogą wprawdzie zrobić wielkiej szkody człowiekowi, ale są zdolne doprowadzić go do zdenerwowania i rozproszyć jego uwagę. Podobnie jest na modlitwie. Kiedy zaczynamy się modlić, coś ciągle nam się przypomina, pojawia się w nas mnóstwo mało ważnych myśli. Są to takie „muchy”, które wysyła diabeł, aby odwrócić naszą uwagę od Boga. Najchętniej zatrzymują się one tam, gdzie dusza jest letnia. Złe myśli uciekają od tych, których serca płoną miłością Bożą. Uciekają jak owady od garnka z gotującą wodą. Nawet jeśli przylatują do duszy, to jeśli zobaczą, że jest w niej żar miłości Bożej, szybko odlatują. Człowiek modlący się musi więc najpierw rozpalić w sobie ogień miłości do Boga, uświadomić sobie, jak bardzo sam jest kochany przez Niego. Zaczynając modlitwę, uświadom sobie ogrom Bożej miłości i spróbuj sam zapłonąć taką miłością do Boga.

Módl się przed krzyżem i czytaj krzyż

Katarzyna Sieneńska była analfabetką i nie mogła na modlitwie pomagać sobie tekstami z modlitewnika czy rozważaniami z dzieł świętych. Książką do modlitwy był dla niej krzyż. Starała się zawsze modlić przed Ukrzyżowanym Chrystusem i wyznawała, że tę księgę napisał dla nas Bóg nie atramentem, ale krwią. Widok krzyża i rozpiętego na nim ciała Chrystusa bardzo pomagał jej w skupieniu i w komunii z Bogiem. Katarzyna podkreślała jednak, że z księgi krzyża nie może czytać tylko ktoś, kto jest zakochany w sobie. Wizerunek krzyża jest modlitewnikiem, który nie wymaga wiedzy, ale woli. Nikt, kto patrzy na krzyż, nie może powiedzieć, że nie umie nic z niego wyczytać, jedyną przeszkodą może być tylko to, że nie chce. Warto więc modlić się, wpatrując się w krzyż Chrystusa. Może to być krzyż w kaplicy, krzyż w domowym miejscu wyznaczonym na modlitwę, krzyż noszony na szyi czy zawieszony na różańcu. Wpatrywanie się w krzyż jest naprawdę skuteczną szkołą skupienia na modlitwie. Patrząc na krzyż, raczej trudno myśleć o sobie, a bardziej pragnie się myśleć o Jezusie.

CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: we wrześniu negocjacje ws. opodatkowania Kościoła

2020-08-03 18:32

[ TEMATY ]

podatki

Hiszpania

PAP

Centrolewicowy rząd Hiszpanii zapowiedział, że we wrześniu rozstrzygnięta zostanie kwestia zmian w sprawie opodatkowania dóbr materialnych Kościoła katolickiego. Kwestia ta od kilku lat jest tematem sporu pomiędzy rządzącą krajem Hiszpańską Socjalistyczną Partią Robotniczą (PSOE), kierowaną przez premiera Pedra Sancheza, a władzami Kościoła w tym kraju.

Jednym z głównych punktów w programie socjalistów jest egzekwowanie od instytucji kościelnych tzw. IBI, czyli podatku od nieruchomości kościelnych, które nie są związane bezpośrednio z kultem religijnym.

Pod koniec lipca Konferencja Episkopatu Hiszpanii otrzymała wyjaśnienie od wicepremier Carmen Calvo, że gabinet Pedra Sancheza oczekuje w tej sprawie m.in. na pełny raport hiszpańskiego Trybunału Obrachunkowego, odpowiednika polskiej NIK.

Przedstawicielka centrolewicowego rządu Hiszpanii wyraziła nadzieję, że we wrześniu ruszą rozmowy między stroną państwową i kościelną w sprawie uregulowania zmian podatkowych, w tym IBI.

Zapewniła, że gabinet Sancheza nie zamierza jednak ingerować w zapisy konkordatu między Hiszpanią a Stolicą Apostolską.

W 2002 r. rząd Hiszpanii zobowiązał do płacenia podatku od dóbr materialnych jedynie fundacje oraz stowarzyszenia związane z Kościołem katolickim oraz innymi działającymi na terenie tego kraju związkami religijnymi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję