Rzecznik prezydenta przekazał po spotkaniu, że Nawrocki i Tusk rozmawiali o warunkach pokoju na Ukrainie, a także o współpracy „w kwestiach najbardziej istotnych dla Rzeczpospolitej, w kwestiach dotyczących bezpieczeństwa”.
Jak mówił, w sprawach dotyczących bezpieczeństwa Rzeczpospolitej, która – jak zaznaczył – graniczy z broniącą się przed Rosją Ukrainą, „mamy mieć takie samo zdanie i pan prezydent oraz pan premier to wspólne zdanie wyrażają i także potwierdzili je podczas dzisiejszego spotkania”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekazał, że na piątkowym spotkaniu prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk zgodnie podkreślili, że „nic o Ukrainie bez Ukrainy”. Jak relacjonował, prezydent Nawrocki zwrócił uwagę, że Federacji Rosyjskiej nie należy ufać, a Putinowi nie należy wierzyć.
Leśkiewicz przekazał na konferencji prasowej, że format obejmujący bezpośrednie rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi to domena działań prezydenta Nawrockiego, natomiast udział w tzw. koalicji chętnych oraz rozmowy na poziomie europejskim - to domena premiera Tuska.
Poinformował ponadto, że na spotkaniu rozmawiano m.in. o 20-punktowym planie pokoju na Ukrainie, wątpliwościach względem proponowanych rozwiązań oraz o tym, w jaki sposób dalej prowadzić rozmowy dotyczące zakończenia wojny na Ukrainie.
Jak mówił, politycy „podkreślili zgodnie, że nic o Ukrainie bez Ukrainy”, a pokój musi być zawarty „na takich warunkach, na jakie zgodzi się Ukraina”.
- Pan prezydent też zwrócił wyraźnie uwagę, po raz kolejny mówił o tym, że Federacji Rosyjskiej nie należy ufać, że (Władimirowi) Putinowi nie należy wierzyć i w negocjacjach z Putinem, w rozmowach także w ramach koalicji chętnych należy zwracać uwagę nie tylko na gesty i słowa Putina, ale także na to, co rzeczywiście Putin i Federacja Rosyjska robią – podkreślił rzecznik.
