Reklama

Felietony

Niech decyduje algorytm? O wychowaniu w epoce regulaminów i TikToka

Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada zmiany, które mają zagwarantować uczniom ustawowe prawo do decydowania o własnym wyglądzie. W debacie publicznej mówi się o wolności, godności i prawach człowieka. Tymczasem w szkolnych korytarzach pytanie brzmi bardziej przyziemnie: kto dziś naprawdę wyznacza granice – statut, dyrektor, rodzic, kurator, a może… TikTok?

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spór o bluzę, który jest sporem o sens szkoły

Na pierwszy rzut oka konflikt o strój wydaje się błahy. Ot, kaptur, kolczyk, kolor włosów. Jednak każdy nauczyciel wie, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Pod spodem kryje się spór o autorytet, o rolę szkoły w procesie wychowania, o to, czy dorosły ma jeszcze prawo stawiać wymagania, czy już tylko reagować na skargi. Ministerstwo argumentuje, że brak jasnych przepisów rodzi konflikty, dlatego chce zagwarantować uczniom prawo do kształtowania własnego wyglądu. Jednocześnie nowe regulacje mają wprowadzić granice: strój nie może nawoływać do nienawiści, być dyskryminujący, sprzeczny z prawem ani zagrażać bezpieczeństwu.

To rozsądne minimum. Ale czy wystarczające, by szkoła mogła pełnić funkcję wychowawczą, a nie tylko usługową?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Historia z Krakowa

Debata o wyglądzie uczniów nie jest teoretyczna. Jej namacanym przykładem stała się sprawa z XLIV Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie.

15 października ub.r. niepełnoletni uczeń został – według ustaleń kuratorium – polecony przez dyrektora, by w czasie lekcji udał się do fryzjera i wrócił z ogoloną głową. W przeciwnym razie nie zostałby wpuszczony do szkoły. Chłopiec poszedł sam, bez opieki osoby dorosłej. Rodzice nie zostali poinformowani o poleceniu dyrektora.

Reklama

Małopolski Kurator Oświaty uznał, że doszło do naruszenia praw ucznia oraz praw rodziców do decydowania o wizerunku i zdrowiu dziecka. Sprawa trafiła do rzecznika dyscyplinarnego, a prezydent Krakowa zawiesił dyrektora w obowiązkach.

Sam dyrektor twierdzi, że doszło do nieporozumienia. Według jego relacji jedynie zasugerował uczniowi poprawienie fryzury, a to uczeń zaproponował wizytę u fryzjera w czasie przerwy.

Czuje się skrzywdzony i niezrozumiany, wskazując także na kontekst swoich poglądów i napięć wokół szkoły.

Niezależnie od tego, jak zakończy się postępowanie, jedno jest pewne: bardzo potrzebujemy nie tylko przepisów, ale i mądrości w ich stosowaniu.

Co wolno szkole naprawdę? Art. 100 Prawa oświatowego

Wbrew obiegowym opiniom prawo w tej kwestii jest dość precyzyjne. Art. 100 Prawa oświatowego dopuszcza możliwość wprowadzenia jednolitego stroju szkolnego, ale wyłącznie po przejściu określonej procedury i przy udziale całej społeczności szkolnej: rady rodziców, rady pedagogicznej i samorządu uczniowskiego. Wzór stroju również musi być uzgadniany. Jeśli szkoła nie wprowadziła jednolitego stroju, statut może określać zasady ubioru, ale nie ma prawa regulować wyglądu w sensie osobistej stylizacji: koloru włosów, rodzaju fryzury czy makijażu. Tymczasem właśnie takie zapisy wciąż masowo pojawiają się w statutach szkół.

Organizacje zajmujące się prawami ucznia regularnie wskazują te błędy, a kuratoria mają prawo uchylać zapisy sprzeczne z prawem. Problem polega na tym, że często reaguje się dopiero wtedy, gdy konflikt już wybuchnie – gdy ktoś poczuje się upokorzony, a sprawa trafi do mediów.

Nowa ustawa o prawach ucznia: tarcza czy miecz?

Reklama

MEN zapowiada również systemową ustawę o prawach ucznia, z katalogiem praw, rzecznikami na różnych szczeblach i wyraźnym akcentem na ochronę godności oraz wolność od dyskryminacji – także ze względu na wygląd. To kierunek, który odpowiada współczesnym (wydumanym?)standardom praw człowieka. Ale każda tarcza może stać się też mieczem, jeśli zostanie użyta nie do ochrony, lecz do konfrontacji.

Szkoła nie jest sądem konstytucyjnym ani biurem obsługi klienta. Jest wspólnotą wychowawczą. Jeśli każdy konflikt zaczniemy rozstrzygać wyłącznie w języku paragrafów, stracimy przestrzeń dialogu, autorytetu i odpowiedzialności. A przecież nie o to chodzi, by uczeń znał swoje prawa szybciej niż uczył się odpowiedzialności za drugiego człowieka.

Kto dziś naprawdę wychowuje: statut czy sumienie?

W praktyce dyrektorzy i nauczyciele są dziś między młotem a kowadłem. Z jednej strony presja rodziców, z drugiej – kuratoria, media, prawnicy i media społecznościowe. Każda decyzja może stać się viralem. Łatwo więc zrozumieć pokusę: „nie ruszać, nie reagować, nie wychowywać — będzie bezpieczniej”. Tyle że szkoła, która rezygnuje z wychowania, przestaje być szkołą, a staje

się przechowalnią młodzieży między jednym a drugim egzaminem. W wychowaniu zawsze istnieje ryzyko. Ale jego brak oznacza kapitulację.

Wolność, która dojrzewa

Reklama

Na końcu tej debaty warto zadać pytanie fundamentalne: czym jest wolność? Czy jest prawem do nieograniczonej ekspresji, czy raczej zdolnością do wyboru dobra, także wtedy, gdy wymaga to rezygnacji z własnej wygody? Święty Jan Paweł II wielokrotnie przypominał, że wolność bez prawdy i odpowiedzialności prowadzi nie do rozwoju, lecz do chaosu. Szkoła, jeśli ma być miejscem formacji, musi uczyć, że nie wszystko, co możliwe, jest wychowawczo dobre. Że wspólnota wymaga czasem podporządkowania się normom. I że dojrzałość nie polega na tym, że „mogę wszystko”, ale że „wiem, kiedy czegoś nie robić”.

Dlatego prawdziwe pytanie nie brzmi dziś: czy uczeń może decydować o swoim wyglądzie? bo oczywiście — w pewnych granicach — może i powinien.

Prawdziwe pytanie brzmi: czy szkoła ma jeszcze odwagę uczyć, że wolność jest drogą, a nie tylko przywilejem?

Bo jeśli tej odwagi zabraknie, to nawet najlepsza ustawa o prawach ucznia nie zastąpi tego, co w wychowaniu najważniejsze: mądrego dorosłego, który potrafi powiedzieć „rozumiem cię” — ale też „wymagam od ciebie, bo jesteś kimś więcej niż tylko klientem systemu”.

2026-01-09 20:47

Oceń: +17 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szkoła duchów: Ministerialna reforma, która niszczy wieś?

[ TEMATY ]

reforma oświaty

Andrzej Sosnowski

system oświaty

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Czy naprawdę chcemy budować system oświaty, w którym edukacyjny los dziecka zależy od kodu pocztowego?

Minister Edukacji (już nie Narodowej) skierowała do konsultacji projekt nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, który zakłada m.in. możliwość łączenia klas i tworzenia zespołów szkół w związku ze spadkiem liczby uczniów. Choć celem zmian ma być dostosowanie systemu edukacji do realiów demograficznych, propozycje budzą niepokój w środowiskach lokalnych, zwłaszcza na terenach wiejskich. Czy może to oznaczać faktyczną degradację jakości nauczania i przyspieszenie procesu likwidacji małych szkół
CZYTAJ DALEJ

Papież Leon XIV do kard. Krajewskiego: Łódź potrzebuje dzielnych sterników

2026-03-28 12:37

[ TEMATY ]

Łódź

kard. Konrad Krajewski

Leon XIV

BP KEP/facebook.com

Łódź potrzebuje dzielnych sterników aby mogła bezpiecznie przepłynąć przez morze tego świata do portu wiecznego zbawienia - napisał Papież Leon XIV w bulli nominacyjnej skierowanej do kard. Konrada Krajewskiego. Dokument ogłoszono dziś w łódzkiej katedrze św. Stanisława Kostki podczas uroczystości ingresu nowego metropolity łódzkiego.

Kardynał nominat, przekraczając po raz pierwszy próg kościoła archikatedralnego, został uroczyście powitany przez ks. kanonika Jarosława Kalińskiego, proboszcza katedry, oraz kapitułę archikatedralną. Następnie oddał cześć Chrystusowi ukrzyżowanemu, całując krzyż, po czym pobłogosławił zgromadzonych wiernych. Towarzyszyli mu m.in. kard. Grzegorz Ryś, kard. Kazimierz Nycz oraz nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi.
CZYTAJ DALEJ

Nowogród Bobrzański: Pijany kierowca ruszył w stronę ludzi uczestniczących w drodze krzyżowej

2026-03-28 22:30

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

Adobe Stock

W Nowogrodzie Bobrzańskim pijany kierowca prawie wjechał w tłum ludzi. Świadkowie zareagowali natychmiast i zatrzymali mężczyznę jeszcze przed przyjazdem policji - informuje portal newslubuski.pl.

Do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór, 27 marca, w Nowogrodzie Bobrzańskim. Około godziny 19:00 uczestnicy drogi krzyżowej znaleźli się w realnym niebezpieczeństwie, gdy w ich kierunku ruszył samochód osobowy marki Audi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję