Reklama

Sylwetka - Ks. Jan Gross

Piotr Grzybowski
Edycja sosnowiecka 6/2003

- proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Mikołowie i Tychach, radca Konsystorza Kościoła ewangelicko-augsburskiego w latach 1990-2001, przewodniczący Synodalnej Komisji do Spraw Liturgii i Muzyki Kościelnej, przewodniczący Śląskiego Oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej. Jan Gross urodził się 25 kwietnia 1938 r. w Starogardzie Gdańskim. W okresie okupacji mieszkał w Wadowicach, a po II wojnie światowej przeniósł się do Chorzowa. W chorzowskim kościele im. Marcina Lutra był konfirmowany 1 czerwca 1952 r. przez ks. radcę Roberta Fiszkala. W październiku 1956 r. rozpoczął studia teologiczne na sekcji teologii ewangelickiej w Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie, które ukończył 23 czerwca 1960 r. z tytułem magistra teologii ewangelickiej. 21 września 1960 r. zdał I egzamin kościelny "pro venia concionandi", a 2 października 1960 r. w kościele im. Marcina Lutra, 22-letni mgr teologii ewangelickiej został ordynowany na księdza ewangelickiego. W dniu swoich 25. urodzin zdał przed kościelną komisją egzaminacyjną w Warszawie II egzamin kościelny (proboszczowski) "pro ministerio". W 2002 r. został wybrany prezesem Synodu i Rady Synodalnej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP. Od 1981 r. jest przewodniczącym śląskiego Oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej, koordynując pracę ekumeniczną wśród Kościołów Polskiej Rady Ekumenicznej na terenie województw: katowickiego, bielskiego, opolskiego i częstochowskiego.

Św. Róża z Limy

Ks. Tomasz Blicharz

wikipedia.org
Św. Róża z Limy

Religijne wychowanie

Izabela de Floresy del Oliva urodziła się 20 kwietnia 1586 r. W Limie przeżyła całe swoje życie. Imię wybrała jej matka, okazało się, że na krótko. Dziewczynka ze względu na delikatną cerę nazywana była Różą. Potem otrzymała to imię podczas bierzmowania i mało kto pamiętał, że wcześniej nazywała się Izabela.

Pracowitość

Róża była równie pracowita, co piękna. Odznaczała się głęboką wiarą i pobożnością. Bardzo szybko zaczęła pomagać rodzinie. Hodowała kwiaty, haftowała, szyła. Jako młoda dziewczyna obiecała Panu Bogu całkowite oddanie i złożyła ślub czystości. Kiedy próbowano wydać ją za mąż, ona zdecydowanie przeciwstawiła się temu. Wszystkie trudności znosiła z wielką cierpliwością.

Za wzorem św. Katarzyny

W wieku 20 lat została tercjarką dominikańską. Zamieszkała wtedy osobno w letnim domku, który znajdował się w jej rodzinnym ogrodzie. Za swój ideał i patronkę uważała św. Katarzynę ze Sieny. Bardzo chciała być do niej podobna. Wszystko, co wiedziała o świętej, starała się wcielać w życie. Czas spędzała na postach, umartwieniach i modlitwie. Żyła niezwykle surowo. Niosła pomoc ubogim i chorym, zwłaszcza Indianom i niewolnikom. Uważana jest za prekursorkę służby społecznej w Peru.

Śmierć

Zmarła 24 sierpnia 1617 r. w dniu, który sama sobie przepowiedziała. Ze względu na sławę jej świętości już za życia, dominikanie pochowali ją najpierw w krużganku klasztornym, a dwa lata później w swoim kościele w Limie w kaplicy św. Katarzyny ze Sieny. Papież Klemens IX dokonał jej beatyfikacji w 1668 r. i ogłosił ją patronką Ameryki, a w 1670 r. także patronką Filipin i Antyli. W trzy lata po beatyfikacji nastąpiła jej kanonizacja, której dokonał papież Klemens X w 1671 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W siedem dni 1000 km!

2019-08-23 19:21

Marian Florek

Najdłuższa polska pielgrzymka jaka w tym roku dotarła na Jasną Górę liczyła 640 km. Na jej pokonanie pątnicy z Helu mieli 19 dni. A ile dni potrzebowali uczestnicy, liczącej ponad 1000 km. „Pielgrzymki Biegowej” wiodącej z Şumuleu Ciuc w Rumunii na Jasną Górę? 7 dni! I własnie po tygodniu od startu w dniu 23 sierpnia br. biegacze dotarli do Częstochowy.

Marian Florek

Idea takiej formy uczczenia Matki Bożej Jasnogórskiej zrodziła sie trzy lata temu – powiedział w rozmowie z „Niedzielą” pomysłodawca pielgrzymki Marian Płaszczyk, który corocznie organizuje pielgrzymki biegowe z miasteczka Knurów w woj. śląskim na Jasną Górę.

Trasa była ciężka, pełna niespodzianek i dramatycznych wydarzeń. Do pomocy w pokonywaniu trudności na szlaku poproszono rowerzystów, którzy osłaniali biegnących od np. watah bezpańskich psów – zwierzał się p. Plaszczyk. Czasami trzeba było się bronić i przed nieżyczliwymi ludźmi. Ale dzięki opiece Matki Najświętszej wszystko dobrze się skończyło – podkreślił w dalszej części rozmowy nasz interlokutor. Oczywiście było też sporo radości, zwłaszcza na postojach w poszczególnych miejscowościach, gdzie witali się z Matką Bożą o różnych obliczach ale zawsze o jednym sercu i gdzie ojcowie paulini okazywali wiele troski wobec zmęczonych pielgrzymów. Tę opinię potwierdziło w rozmowie z naszym tygodnikiem wielu młodych i starszych uczestników biegu.

Biegaczy było dziesięciu a rowerzystów dwóch. System biegu jaki obrali uczestnicy pielgrzymki był nie tyle sztafetowy co – jak określił pomysłodawca - „po sznurku”. Na Szczycie pielgrzymów powitał abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który z serca ich pobłogosławił, odmówił wspólną modlitwę i chwilę życzliwie porozmawiał.

Hasłem Biegowej Pielgrzymki były słowa papieża św. Jana Pawła II: „Bóg dokonał już rzeczy niezwykłych, trzeba dalej iść w tym kierunku z ufnością i zapałem (…), wierząc w Chrystusa”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem