Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 29/01/2026

W Biblii słuchanie oznacza posłuszeństwo, a posłuszeństwo rodzi wolność

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

2 Sm 7,18-19.24-29

Modlitwa Dawida wyrasta bezpośrednio z wyroczni Natana i ma charakter zdumienia. Król „zasiada przed Panem”. Ten gest oznacza spoczynek serca w obecności Boga i rezygnację z własnej kontroli. W tle stoi Arka w namiocie na Syjonie, a więc znak Boga bliskiego, który mieszka pośród swego ludu w prostocie. Dawid wraca do swoich początków, do pastwiska i do drogi, którą Pan go poprowadził. W Biblii taka pamięć chroni przed pychą. Powraca też słowo „dom”. Po hebrajsku (bajt) oznacza i budowlę, i ród. Dawid słyszał, że Pan buduje mu dom, czyli trwałą dynastię. Obietnica sięga dalej niż dzień dzisiejszy i obejmuje przyszłe pokolenia. Wers 19 zawiera trudne wyrażenie (torat ha’adam). Bywa rozumiane jako „los człowieka” albo „pouczenie dla człowieka”. Dawid widzi, że obietnica dla jego rodu niesie światło także dla całego ludu. Modlitwa nie zatrzymuje się na emocji. Dawid wypowiada imię Boga z czcią i przyznaje, że Pan zna swego sługę do końca. W dalszych wersetach brzmi wdzięczność za Izraela, którego Pan „utwierdził” jako swój lud. Pojawia się tytuł „Pan Bóg Zastępów”, który podkreśla, że ostateczna władza należy do Boga, nie do tronu. Wypowiedź króla staje się wyznaniem wiary w jedyność Boga i w Jego wierność przymierzu. Dawid prosi, aby słowo Pana spełniło się „na wieki” (le‘olam). To prośba o trwałość łaski, a zarazem o serce, które nie wypacza daru. Na końcu pojawia się błogosławieństwo. Dawid nie domaga się sukcesu. Prosi o błogosławieństwo dla „domu sługi”, aby trwał przed Bogiem. W tej modlitwie słychać ton późniejszych psalmów królewskich, które uczą Kościół dziękczynienia i ufności.

Mk 4,21-25

Słowa o lampie padają tuż po przypowieści o siewcy, więc dotykają sposobu przyjmowania słowa i sposobu życia, które z niego wyrasta. Marek pokazuje Jezusa nauczającego w obrazach z domowej codzienności. Lampa oliwna (lychnos) świeci w izbie krótko, a jej światło pozwala widzieć twarze, drogę i chleb na stole. Korzec (modios) służy do odmierzania ziarna. Łóżko oznacza miejsce odpoczynku. Jezus mówi o świetle przeznaczonym do postawienia na świeczniku. Światło ma naturę odsłaniania. W tradycji Izraela światło wiąże się ze stworzeniem, z prowadzeniem przez pustynię i ze słowem Pana, które rozjaśnia drogę. Zdanie o tym, że nic ukrytego nie pozostaje na zawsze zakryte, brzmi w Ewangelii Marka jak obietnica czasu objawienia. Jezus bywał rozpoznawany po cudach, a zarazem nakładał milczenie na duchy nieczyste. Teraz zapowiada, że prawda o królestwie wyjdzie na jaw we właściwym czasie i dotknie sumień. U Marka pełnia tego odsłonięcia dochodzi do głosu pod krzyżem, gdy setnik wyznaje: „Prawdziwie, ten człowiek był Synem Bożym”. To objawienie zaczyna się już w uczniu. Słowo przyjęte w sercu staje się światłem w czynach, w języku i w wyborach. Dalej Jezus mówi: „Uważajcie na to, czego słuchacie”. W Biblii słuchanie oznacza posłuszeństwo, a posłuszeństwo rodzi wolność. Pojawia się „miara” (metron). To obraz sprawiedliwego odmierzania, znany z rynku i z Prawa, a tutaj dotyka wnętrza. Serce mierzy, ile miejsca oddaje słowu. Miara szeroka oznacza hojność, cierpliwość i gotowość do nawrócenia. Miara ciasna oznacza trzymanie się własnego osądu i szybkie zamykanie się na prawdę. Jezus mówi też o dodaniu „jeszcze więcej”. U Marka to „więcej” ma związek z darem rozumienia, który rodzi się w bliskości z Jezusem i w wierności temu, co już zostało usłyszane. Ostatnie zdanie o tym, że temu, kto ma, będzie dane, odsłania dynamikę duchową. Przyjęty dar rośnie w człowieku i poszerza go. Zaniedbany dar obumiera i zostawia serce w ciemności. Te krótkie obrazy prowadzą do prostego stylu ucznia. Uczeń słucha, przyjmuje, a potem pozwala, aby światło słowa dotknęło domu i drogi. Tak rodzi się świadectwo, które nie potrzebuje hałasu, bo świeci stałością. Światło zapalone przez Pana rozjaśnia także miejsca wstydu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-01-15 09:14

Oceń: +113 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miejsce oleju zajmuje sam Duch, który uzdalnia do głoszenia i do uzdrawiania

2026-03-12 11:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Bożena Sztajner/Niedziela

Fragment z Iz 61 pochodzi z końcowych rozdziałów księgi (Iz 56-66), związanych z Jerozolimą po powrocie z niewoli babilońskiej. Świątynia już stoi, a życie wspólnoty nadal boli. W tym krajobrazie pojawia się głos wysłannika. Mówi o Duchu Pana spoczywającym na nim i o namaszczeniu. Hebrajskie mashach wskazuje na obrzęd królów i kapłanów. Z tego rdzenia bierze się tytuł Mesjasz (māšîaḥ). Misja wysłannika dotyczy biednych, uwięzionych, przygniecionych. W tekście pada słowo „deror”, „wyzwolenie”, to samo, które Prawo łączy z rokiem jubileuszowym (Kpł 25,10). „Rok łaski” ma więc wymiar społeczny. Obraz wieńca zamiast popiołu i olejku zamiast żałoby sięga obyczajów żałobnych starożytnego Bliskiego Wschodu. Określenie „ubodzy” w prorokach często oznacza ludzi poniżonych, a zarazem wiernych. Hebrajskie anawim opisuje tych, którzy nie mają oparcia w sile i w układach. Potem perspektywa poszerza się na cały lud: „kapłanami Pana was nazwą”. To język odpowiedzialności za kult i za świadectwo. Pada też zdanie o „nagrodzie w prawdzie” i o odrzuceniu grabieży. Bóg ogłasza, że wiąże się z nimi na zawsze. W rękopisie z Qumran 11Q13 słowa o wyzwoleniu z Iz 61 stają się osią wizji końcowego jubileuszu, już w czasach sprzed Chrystusa. Cyryl z Aleksandrii czyta te słowa w świetle Chrystusa. Namaszczenie dotyka Jego człowieczeństwa, a zstąpienie Ducha przynosi ludziom utraconą obecność Boga. Takie czytanie wyjaśnia obecność tego fragmentu w liturgii poświęcenia oleju. Słowo „namaścił” łączy posłanie z konkretnym znakiem, który służy całemu ludowi.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Zmartwychwstanie nie usuwa pytań. Ono przynosi pokój pośród nich. Jezus przychodzi do uczniów pełnych lęku – i daje im pokój.
CZYTAJ DALEJ

Nikomu nie powiemy „nie”

2026-03-25 23:20

Archiwum stowarzyszenia

Wczesna diagnoza kilkutygodniowych dzieci, przedszkole integracyjne i specjalne, realizacja obowiązku szkolnego, warsztaty terapii zajęciowej, środowiskowy dom samopomocy typu D, mieszkania treningowe i przygotowanie do pracy – to tylko wycinek działalności Milickiego Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych.

Organizacja od ponad trzech dekad tworzy w regionie kompleksowy system wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin. Została utworzona w 1993 r. z inicjatywy rodziców dzieci z niepełnosprawnością oraz specjalistów: psychologa, pedagoga i lekarza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję