Reklama

Jasna Góra

Generał Paulinów w święto patronalne Zakonu: św. Paweł Pustelnik wzorem Bożego dziedzica

O tym, co tracić, by zyskać świętość przypomniał w święto patronalne Zakonu o. Arnold Chrapkowski. Przełożony generalny Zakonu Paulinów przewodniczył Mszy św. wspólnotowej w obchodzoną dziś uroczystość św. Pawła Tebańczyka.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To pierwszy pustelnik, który przez 90 lat w samotności modlił się za świat, stanął u początku rozwoju życia monastycznego najpierw w Egipcie, a później w Kościele. Znalazł licznych naśladowców. Jako swego patriarchę obrali go pustelnicy jednoczący się w XIII w. na ziemi węgierskiej we wspólnotę, którą od ponad 700 lat znamy jako Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika. Dziś w swoje święto patronalne paulini również ponowili profesję zakonną: śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.

W kazaniu o. Arnold Chrapkowski przypomniał za Benedyktem XVI, że święci nie byli idealistami oderwanymi od rzeczywistości; ale „byli tymi, którzy przełożyli Ewangelię na życie, i dlatego pokazują nam drogę: często stromą, trudną, wymagającą wspinania się ku górze, ale prowadzącą do prawdziwej rzeczywistości, do Boga”. Zwrócił uwagę, że i św. Paweł Pierwszy Pustelnik, choć jest postacią bardzo odległą, tak czasowo jak i geograficznie, to właśnie dzięki świętości przetrwał on w pamięci pokoleń, a paulini obierając go za wzór mniszego życia, pragną iść drogą rad ewangelicznych i ewangelizowania współczesnego świata. Podkreślił, że mimo upływu stuleci Pawłowa droga ku Bogu uczy przede wszystkim tego, że świętość jest możliwa do osiągnięcia, jeśli całkowicie zaufamy Bogu, powierzymy się Bożej Opatrzności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

O. Chrapkowski wskazał, że w życiu św. Pawła doskonale wypełniła się Jezusowa obietnica, że każdy, kto „dla Jego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy”. Patron paulinów był właśnie takim człowiekiem, który „choć posiadał wiele dóbr, opuścił wszystko i zaufał Panu; zostawił karierę, rodzinę, majątek, opuścił wszystko, by zyskać stokroć tyle”; zyskał nową duchową rodzinę, a byli to bracia i siostry, za których modlił się wznosząc ręce do Boga, zyskał ucznia, przyjaciela, brata, wiernego naśladowcę w osobie św. Antoniego.

Generał Paulinów ukazał także analogię między życiem Patrona, które było traceniem tego, co ziemskie dla Boga, drogą zaufania a historią zakonu, który także wiele tracił.

- Zakon musiał w ciągu historii opuścić bogaty i piękny czas budowania i wzrostu duchowości i kultury, którą tworzył w kolejnych krajach, zwłaszcza w XVII i XVIII w. Musiał stracić wiele pełnych życia klasztorów, zamknąć czas pięknych ludzkich pomysłów i planów. Jednak to dzięki nie ludzkim pomysłom, ale dzięki zaufaniu Bożej Opatrzności, dzięki ufności, zakon zyskał wiele, stokroć tyle otrzymał. Zyskał nade wszystko duchową siłę w zjednoczeniu z Bogiem, zyskał nowych braci, nowe domy, nowe perspektywy, które wpisane były tak bardzo głęboko w tajemnicę krzyża – przypomniał Generał Paulinów. Dodał, że właśnie ta trudna historia Zakonu naznaczona momentami ogromnego cierpienia i wyniszczenia, jak choćby w czasie najazdów tureckich, w okresie kasat, czy też zniewoleń totalitarnych, ukazuje prawdę o całkowitym zaufaniu Bogu i zupełnym zespoleniu się z tajemnicą Krzyża, który był zawsze źródłem życia i prowadził do świętości.

Reklama

O. Chrapkowski podkreślił, że droga świętości wyznaczona przez św. Pawła z Teb to droga zaufania i wiary, tracenia, tego co ziemskie, by zyskać to, co Boże, wypełnienia do końca powołania, które dał Bóg. Wskazał, że „trzeba wyzbyć się myślenia, które być może jest ciasne i zamknięte; trzeba stracić serce, które być może przyzwyczajone jest do patrzenia bardziej na siebie niż na innych, stracić ducha, być może nie mającego motywacji i pozbawionego wiary, stracić poczucie samowystarczalności”. - Co zyskać: przekonanie, że u podstaw wiary nie leży lęk, lecz zaufanie; nie samowystarczalność, lecz ufność i powierzenie; nie aktywizm, lecz słuchanie Bożego słowa, które przychodzi, by oświetlić człowieka od środka. Zyskać wreszcie zaproszenie, by wejść głębiej w tajemnicę wiary i pozwolić, by Słowo Boga poprowadziło nas tam, dokąd samo przyszło prowadzić - ku życiu, które rodzi się z Boga – przekonywał paulin. Zdaniem kaznodziei ta pozorna strata otwiera całkowicie nową przestrzeń życia, która realizuje się w życiu klasztornym, w posłudze duszpasterskiej ojców, w wiernej posłudze braci zakonnych.

- Każdy z nas tej radości posiadania wielu braci, sióstr, matek, ojców czy domów doświadcza, gdy dostrzegamy w każdym spotkanym człowieku kogoś, kto wart jest miłości i szacunku, wtedy, gdy drugi człowiek staje się kimś bliskim, któremu warto i trzeba pomóc, któremu warto ofiarować swój czas, talenty, zdolności. Po prostu – gdy zechcemy radykalnie i całkowicie żyć ideałami Ewangelii, żyć Pawłową drogą do Boga, to nagroda obiecana przez Pana nas nie ominie – zapewniał Generał Paulinów.

Zachęcał współbraci, by w pełnieniu paulińskiego powołania być czujnym i dyspozycyjnym, „bo kochać, to znaczy być wrażliwym na drugiego człowieka”. - Wszyscy jesteśmy w ręku Boga. Dlatego bez lęku, zjednoczeni, ręka w rękę z Bogiem i ze sobą nawzajem idźmy naprzód. Jesteśmy uczniami Chrystusa. Chrystus idzie przed nami – mówił o. Chrapkowski.

Zakonnicy obchodzą dziś tzw. uroczystości wewnętrzne, kiedy w Kościele wspomina się św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Świętowanie z udziałem wiernych, a zwłaszcza dzieci, których także patronem jest święty pustelnik odbędzie się w najbliższą niedzielę, 18 stycznia.

Reklama

Św. Paweł Pierwszy Pustelnik żył w Egipcie na przełomie III i IV w. Ponad 90 lat spędził na pustyni, uciekając na nią przed prześladowcami. Właśnie tego świętego obrali w XIII w. na swego patrona pustelnicy wstępujący do powstającego wtedy na Węgrzech nowego zakonu. Od jego imienia wywodzi się potoczna nazwa paulinów, czyli Zakonu Św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Szczyt swego rozwoju Zakon osiągnął w XVI w., kiedy to w krajach Europy, a nawet w Palestynie i Egipcie w 8 prowincjach istniało 300 klasztorów. Klęska wojska węgierskiego w bitwie z Turkami pod Mohaczem w 1526 r. przyniosła wielkie spustoszenie także dla paulińskich wspólnot. Turcy zburzyli dziesiątki klasztorów, spłonęły archiwa i biblioteki, zakonnicy ponieśli męczeńską śmierć.

Od 1382 r. Zakon sprawuje pieczę nad jednym z najważniejszych sanktuariów świata - Jasną Górą. Od XV w. paulini obejmują parafie, a także opiekę nad ruchem pielgrzymkowym.

W 17 krajach, na 4 kontynentach – w Europie, Afryce, Ameryce Północnej i Australii - posługuje obecnie prawie pól tysiąca paulinów.

2026-01-15 18:24

Oceń: +7 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na Jasnej Górze rodzi i kształtuje się niejedno powołanie

[ TEMATY ]

Paulini

powołania

Karol Porwich/Niedziela

- Bez modlitwy nie będzie dobrych i świętych pasterzy - przypominają paulini. Proszą o wołanie do Boga w intencji kapłanów i o nowe powołania. Kustosz Jasnej Góry zauważa, że „gdybyśmy tyle czasu ile spędzamy na narzekaniu na kapłanów poświęcili na modlitwę, to mielibyśmy samych świętych księży”. Dziś w Niedzielę Dobrego Pasterza rozpoczyna się w Polsce Tydzień Modlitw o Powołania do Kapłaństwa i Życia Konsekrowanego. Na Jasnej Górze rodzi i kształtuje się niejedno powołanie.

O. Waldemar Pastusiak prosi, by „jeśli widzimy braki u kapłanów, może u naszych proboszczów, u paulinów także, to najpierw spróbujmy się za nich pomodlić”. - Uwierzcie, modlitwa ma wielką moc. Kapłani z ludu wzięci dla ludu są przeznaczeni. Mają swoje słabości i popadają w grzechy, za które jak każdy wierny odpowiadają przed Bogiem, ale wierni mają prawo wymagać więcej a kapłani mają obowiązek spełniać te oczekiwania. Ale by tak było potrzeba waszej modlitwy, waszego zaangażowania przed Bogiem - mówił w dzisiejszym kazaniu kustosz Jasnej Góry.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: niech nasza Łódź podoba się Panu Bogu

2026-03-28 22:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Julia Saganiak

Ingres kard. Konrada Krajewskiego do łódzkiej katedry

Ingres kard. Konrada Krajewskiego do łódzkiej katedry

Moim jedynym zadaniem jest być z wami i iść z wami do świętości - powiedział kard. Konrad Krajewski podczas swojego ingresu do bazyliki archikatedralnej w Łodzi. Nowy metropolita łódzki podkreślił, że drogą do świętości jest życie Ewangelią, sakramentami i Słowem Bożym.

W uroczystości wzięli udział polscy biskupi na czele z przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski abp. Tadeuszem Wojdą, nuncjusz apostolski w Polsce Antonio Guido Filipazzi, księża, przedstawiciele zgromadzeń zakonnych i instytutów życia konsekrowanego, wierni świeccy oraz członkowie bratnich Kościołów chrześcijańskich. Do łódzkiej katedry przybyli także przedstawiciele władz samorządowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję