Reklama

Święto plonów w Bydlinie

2015-09-03 11:16

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 36/2015, str. 6-7

Piotr Lorenc
Bp Grzegorz Kaszak uczestniczył w dzieleniu chleba

Koniec sierpnia i początek września to w polskiej tradycji czas obchodów święta plonów – dożynek. Tegoroczne diecezjalno-powiatowo-gminne dożynki odbyły się 23 sierpnia na stadionie sportowym w Bydlinie. Uroczystej Eucharystii, która rozpoczęła święto, przewodniczył bp Grzegorz Kaszak

Dożynki zgromadziły liczną rzeszę mieszkańców naszej diecezji. Podziwiano przygotowane specjalnie na tę okazję wieńce dożynkowe. – W konkursie na najpiękniejszy wieniec wzięło udział ponad 60 prac, z których zdecydowaną większość przygotowały panie z Kół Gospodyń Wiejskich, ale nie zabrakło też wieńców sporządzonych przez parafie. Za najpiękniejszy wieniec dożynkowy jury uznało dzieło pań z Kąpiołek, drugie miejsce przypadło Dłużcowi, a trzecie Przegini. I choć nie byłem w jury to muszę powiedzieć, że tegoroczne wieńce były wyjątkowo piękne i dopracowane – mówi ks. Leszek Kołczyk, diecezjalny duszpasterz rolników i proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sułoszowej.

W homilii bp Grzegorz Kaszak przypomniał, że o chleb powszedni – owoc ziemi i pracy rąk ludzkich – trzeba prosić Boga. – Aby ten chleb był i by nie było głodu w naszej ojczyźnie potrzebna jest praca i modlitwa. Dziękuję więc w pierwszej kolejności Panu Bogu, ale dziękuję także wszystkim rolnikom, ogrodnikom, sadownikom, pszczelarzom, którzy ciężko pracują na roli. Niech wasza praca będzie zawsze ceniona i dowartościowana. A ceny produktów rolnych niech nie będą przedmiotem spekulacji, tak, by każdemu rolnikowi opłacało się uprawiać ziemię i produkować żywność. Ale aby ziemia wydała plon potrzebne jest słońce i deszcz. A słońce i deszcz to dar Boga. Człowiek nie potrafi tego sam wytworzyć. Rola, jaką odgrywają te dwie potężne siły natury, powinna uczyć człowieka pokory i otwarcia na Boga, bowiem od Niego i tylko od Niego te dary pochodzą. Niestety, człowiek jest zapatrzony w siebie, w zdobycze techniki, w możliwość ingerowania w genomy roślin i zwierząt. Nie jest to dobra, najwłaściwsza droga. Jeśli w naszym kraju pragniemy mieć pod dostatkiem chleba, musimy zaufać Bogu, przestać Go obrażać, podążać drogą Ewangelii – nauczał bp Grzegorz Kaszak.

Po Mszy św. uczestników dożynek powitali gospodarze uroczystości: wójt gminy Klucze Norbert Bień oraz starosta olkuski Paweł Piasny. W ich obecności odbyło się przekazanie chleba przez starostów dożynek: Anetę Chłostę i Zbigniewa Pałkę, którym gospodarze częstowali wszystkich uczestników uroczystości.

Reklama

– Dożynki przypominają nam o tym, że dzięki ciężkiej pracy rolnika na nasze stoły trafia codziennie chleb. Cieszymy się z tegorocznych żniw, choć już wiadomo, że będą one o 20, 30 proc. niższe, niż w ubiegłych latach. Radując się z tego, co mamy, pragniemy prosić Boga o opiekę nad dalszymi pracami polowymi, by kolejne zbiory były lepsze i by praca rolników była łatwiejsza – powiedział podczas dożynek wójt gminy Klucze. Natomiast starosta powiatu olkuskiego podkreślił m.in., że rolnicy borykają się w tym roku nie tylko z suszą oraz z niskimi cenami skupu płodów rolnych, lecz także z atakami ze strony mainstreamowych mediów, które zarzucają polskim rolnikom, że mają za dużo przywilejów.

W części artystycznej na scenie wystąpiły dzieci i młodzież z Bydlina, z repertuarem znanych piosenek oraz przedstawieniem scenek nawiązujących do pracy na roli. Przed publicznością zaprezentowały się także: Chór „Ziemia Kluczewska”, Zespół Pieśni i Tańca „Wolbromiacy” oraz gwiazda wieczoru, zespół „Gooral”, prezentujący muzykę będącą energetycznym połączeniem muzyki góralskiej, rocka i elektro.

Dożynki w Bydlinie były także okazją do uhonorowania nagrodami zwycięzców konkursu na najlepszego sołtysa. Sołtysem Roku 2015 została Barbara Wojnar z Rodak i otrzymała czek w wysokości 5 tys. zł dla sołectwa. W konkursie gminnym nagrodę za najładniejszy ogródek otrzymała Janina Milanowska z Bydlina, a za najładniejszy balkon Alicja Gajda z Klucz. Zaś sołtys Jan Domagała i reprezentantka Koła Gospodyń Wiejskich z Kolbarku odebrali nagrodę w kategorii „Najpiękniejsze Sołectwo Gminy Klucze”.

Tagi:
dożynki

Pszczelarskie dożynki

2019-10-01 13:55

PB
Edycja bielsko-żywiecka 40/2019, str. 3

– Przychodzimy dziś z dziękczynieniem za pszczoły, pszczelarzy, przesłanie, jakie przekazują pszczoły, gdy na nie patrzymy, i za owoce ich pracy – powiedział bp Edward Białogłowski podczas 37. Ogólnopolskich Dni Pszczelarza w Bielsku-Białej

PB
Nowy sztandar pszczelarzy został poświęcony

Msza św. celebrowana przez bp. Romana Pindla i bp. Edwarda Białogłowskiego w stolicy Podbeskidzia była religijnym akcentem pszczelarskiego dziękczynienia za plony. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele branży pszczelarskiej, delegaci i związkowcy struktur Polskiego Związku Pszczelarskiego, samorządowcy i politycy. Razem z duchownymi modlił się także bp diecezji cieszyńskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego Adrian Korczago.

W kazaniu duszpasterz rolników i pszczelarzy podkreślił znaczenie pszczół w gospodarce człowieka. – Dziękujemy Panu Bogu za pszczele rodziny, bo one nas także pouczają. Przede wszystkim są mistrzami organizowania życia rodzinnego. Pszczoły żyją w rodzinie. Podziwiać trzeba, jak bardzo zorganizowanymi są pszczele rodziny. Jak bardzo są zdyscyplinowane, jak niezmiernie są pracowite, jak dbają o czystość swojego mieszkania, o jego klimat. Dziękujmy za te dary, które Bóg zsyła przez życie i pracę tych stworzeń – mówił bp Białogłowski. Hierarcha podziękował pszczelarzom troszczącym się o pasieki i tym, którzy dbają o sady i pola służące pszczołom.

Podczas liturgii bp Roman Pindel poświęcił sztandar Beskidzkiego Związku Pszczelarzy „Bartnik”. Na koniec pobłogosławił zebranych u podnóża Dębowca wiernych relikwiami św. Ambrożego, patrona pszczelarzy. Celebrację upiększył swoim śpiewem Zespół Pieśni i Tańca „Andrychów”.

37. Dni Pszczelarza odbyły się w dniach 20-22 września w Bielsku-Białej. Organizatorem spotkania był Beskidzki Związek Pszczelarzy „Bartnik”. W wydarzeniu wzięli udział pszczelarze z Polski, Niemiec, Rosji, Litwy, Białorusi, Ukrainy, Słowacji, Czech.

– Nasze spotkanie to pszczelarskie dożynki. To radość ze spotkania naszej wspólnoty pszczelarzy, producentów sprzętu, przetwórców, apiterapeutów i samorządowców. W radości uczestniczą nasi przyjaciele z państw ościennych. Pszczelarską wspólnotę łączy nie tylko miłość do pszczół, lecz także troska o kolegów i przyjaciół z branży – powiedzieli organizatorzy spotkania. Beskidzki oddział związku zrzesza 1 436 pszczelarzy, w 37 kołach pszczelarskich. Jego członkowie działają na terenie powiatów: Bielsko-Biała, Cieszyn, Żywiec oraz częściowo na terenie powiatów: Oświęcim, Andrychów, Wadowice, Sucha Beskidzka i Pszczyna. Opiekują się 26 400 rodzinami pszczelimi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Cecylia - patronka muzyki kościelnej

Ks. Andrzej Leleń
Edycja płocka 46/2003

GRAZIAKO
Bazylika katedralna Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Sandomierzu - posąg św. Cecylii

22 listopada Kościół obchodzi wspomnienie św. Cecylii. Należy ona do najsłynniejszych męczennic Kościoła rzymskiego. Żyła na przełomie II i III w. Jako młoda dziewczyna, złożyła ślub czystości. Mimo iż zmuszono ją do małżeństwa z poganinem Walerianem, nie złamała swego przyrzeczenia, lecz pozyskała dla Chrystusa swego męża i jego brata. Wszyscy troje ponieśli śmierć męczeńską.
Jakub de Voragine w Złotej legendzie w taki oto sposób pisze o św. Cecylii: „Gdy muzyka grała, ona w sercu Panu jedynie śpiewała. Przyszła wreszcie noc, kiedy Cecylia znalazła się ze swym małżonkiem w tajemniczej ciszy sypialni. Wówczas tak przemówiła do niego: Najmilszy, istnieje tajemnica, którą ci wyznam, jeśli mi przyrzekniesz, że będziesz jej strzegł troskliwie. Jest przy mnie anioł Boży, który mnie kocha i czujnie strzeże mego ciała. Będziesz go mógł zobaczyć, jeśli uwierzysz w prawdziwego Boga i obiecasz, że się ochrzcisz. Idź więc za miasto drogą, która nazywa się Appijska i powiedz biedakom, których tam spotkasz: Cecylia posyła mnie do was, abyście pokazali mi świętego starca Urbana. Skoro ujrzysz jego samego, powtórz mu wszystkie moje słowa. A gdy on już oczyści ciebie i wrócisz do mnie, wtedy ujrzysz i ty owego anioła.
Walerian przyjął chrzest z rąk św. Urbana. Wróciwszy do Cecylii znalazł ją w sypialni rozmawiającą z aniołem. Anioł trzymał w ręce dwa wieńce z róż i lilii i podał jeden z nich Cecylii, a drugi Walerianowi, mówiąc przy tym: Strzeżcie tych wieńców nieskalanym sercem i czystym ciałem, ponieważ przyniosłem je dla was z raju Bożego. One nigdy nie zwiędną ani nie stracą swego zapachu i nigdy nie ujrzą ich ci, którym czystość nie jest miła”.
Pierwszym miejscem kultu św. Cecylii stał się jej grób w katakumbach Pretekstata, gdzie zachowała się grecka inskrypcja „Oddała duszę Bogu”. Następnie kryptę powiększono, przyozdabiając jej sklepienie malowidłem przedstawiającym Świętą w postaci orantki.
Pierwsze ślady kultu liturgicznego Świętej męczennicy zawiera Sakramentarz leoniański z V w., gdzie znajduje się 5 formularzy mszalnych z własnymi prefacjami. Z kolei w aktach synodu papieża Symmacha z 499 r. znajduje się wzmianka o kościele pw. św. Cecylii wzniesionym w połowie IV w. Inną sławną świątynią dedykowaną Świętej jest bazylika zbudowana przez papieża Paschalisa na rzymskim Zatybrzu w początkach IX w., gdzie złożono pod ołtarzem jej doczesne szczątki.
Za patronkę muzyki kościelnej uznano św. Cecylię dopiero pod koniec średniowiecza. Miało to swoje źródła w błędnym rozumieniu treści jednej z antyfon oficjum brewiarzowego: Cantantibus organis Coecilia Domino decantabat. Owo sformułowanie antyfony spowodowało powstanie licznych przedstawień ikonograficznych św. Cecylii, która gra na instrumencie przypominającym organy.
W nawiązaniu do tej średniowiecznej tradycji od XVI w. w Kościele zachodnim zaczęły powstawać stowarzyszenia, których celem było pielęgnowanie muzyki kościelnej. Największy jednak rozgłos zyskało Stowarzyszenie św. Cecylii, które powstało w Bambergu w 1868 r.
Dążyło ono do odnowienia prawdziwej muzyki kościelnej poprzez oczyszczenie liturgii z elementów świeckich i przywrócenia w liturgii chorału gregoriańskiego oraz polifonii Szkoły Rzymskiej. Rychło ruch cecyliański rozszerzył się na cały Kościół powszechny, a wybitni kompozytorzy dedykowali jej swoje dzieła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cecyliada w Lupikowie

2019-11-22 22:16

Agata Pieszko

Dziś w Katolickim Przedszkolu i Żłobku „Lupikowo” we wspomnienie św. Cecylii odbył się trzeci Przegląd Piosenki Religijnej „Cecyliada 2019”. Patronka muzyki kościelnej na pewno uśmiechała się z nieba, i przygrywała radośnie, widząc rozśpiewane i roztańczone „Lupiki”!

Archiwum prywatne

– Pomysł zrodził się już pięć lat temu, kiedy to pierwsze występy odbywały się w Przedszkolu „Lupikowo”. Wtedy brały w nich udział wszystkie „Lupiki” ( grupy z naszego przedszkola). Dzisiaj, widząc owoce spotkań także z innymi przedszkolami, wierzymy, że to Duch Święty podpowiedział nam myśl, abyśmy wspólnie wychwalali Boga i integrowali się z naszymi małymi braćmi i siostrami – mówi Pani Małgorzata – jedna z organizatorek wydarzenia.

Uczestnicy tegorocznej „Cecyliady” spotkali się w Kościele pw. Trójcy Świętej, gdzie proboszcz parafii, ks. Andrzej Szyc, wraz z pozostałymi duszpasterzami, powitał wszystkich z otwartymi ramionami. Wszyscy czekali z niecierpliwością, aż głosy najmłodszych zaczną uwielbiać patronkę dzisiejszego dnia.

– To trochę tak, jakbyśmy czekali na św. Mikołaja i kiedy nadchodzi dzień, w którym odbywa się Przegląd Piosenki Religijnej, rozpakowywali nasze prezenty, które otrzymujemy od innych: poświęcony czas, radość, wdzięczność, nasze talenty, spotkania ze wspaniałymi ludźmi, możliwości poznawania się – dodaje Pani Małgosia.

Zwieńczeniem wielotygodniowej pracy były dyplomy, książki, małe różańce misyjne, medale z numerem 1, ale przede wszystkim uśmiechy małych „Lupików”, które świetnie się bawiły, śpiewając i tańcząc na chwałę św. Cecylii. Po części oficjalnej radość nie ustawała, ponieważ przedłużył ją wspólny poczęstunek.

– Stajemy się wspólnotą, którą łączy miłość do Pana Boga i oddawanie Jemu chwały! Uwielbiam słuchać i obserwować te dzieci, które w swojej prostocie i szczerości, najlepiej jak potrafią, oddają chwałę i cześć Najwyższemu! „Nie tylko w niedziele, nie tylko w Kościele”- jak możemy usłyszeć w znanej dzieciom piosence z repertuary "Małego TGD", ale tak po prostu, na co dzień: w przedszkolu, w pracy. I właśnie za to Bogu niech będą dźwięki! – podsumowuje Pani Małgorzata.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem