Jeśli ktoś myślał, że gorączka złota związana z możliwym odnalezieniem na Dolnym Śląsku niemieckiego pociągu pancernego z czasów II wojny światowej, tzw. Złotego Pociągu, wypełnionego rzekomo skarbami, skończy się tak szybko, jak się zaczęła, był w błędzie. Dwaj poszukiwacze – Polak i Niemiec, twórcy całego zamieszania, którzy właśnie się ujawnili, podtrzymują, że mają niezbite dowody na odkrycie pociągu w okolicach Wałbrzycha, i żądają 10 proc. znaleźnego.
Oliwy do ognia dolał Piotr Żuchowski, wiceminister kultury i generalny konserwator zabytków, który stwierdził, że jest „na ponad 99 proc.” przekonany, iż tzw. Złoty Pociąg istnieje. Dziś już wiadomo, że teren w okolicach Wałbrzycha będzie badany przez wojsko, którego oficerowie dokonali tam wstępnego rekonesansu. Wnioski z oględzin mają pomóc w podjęciu decyzji o wytypowaniu jednostki wojskowej, która będzie najpewniej dokonywała rozpoznania tego terenu i ewentualnych poszukiwań. Teren potencjalnego znaleziska, ściągający od kilku tygodni poszukiwaczy i ekipy telewizyjne z różnych stron świata, jest strzeżony przez wojsko, Służbę Ochrony Kolei i Straż Leśną.
Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie
Bł. ks. Jerzy Popiełuszko
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).
Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
Dobrze mówić o innych, przemieniać zazdrość w marzenie, chwalić Boga za ludzi lepszych od siebie - te trzy recepty jako antidotum na zazdrość wskazał ks. Adam Sycz, rektor Papieskiego Instytutu Polskiego w Rzymie, który przewodniczył Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice Watykańskiej.
Jak podkreślił ks. Sycz, zazdrość jest tematem, którego nie można „zlekceważyć, bo gdy wymknie się spod kontroli, może zdziałać wiele zła”. Dotyczy ona zarówno kobiet jak i mężczyzn w różnym wieku, a zdaniem niektórych nawet dzieci. Zazdrości ulegają prości ludzie, ale też osoby piastujące wysokie stanowiska.
- Kiedy się modlimy dla nas o męstwo na wzór św. Sebastiana, to modlimy się o to, byście potrafili tak kochać, żeby miłość do Boga, do ludzi pozwalała wam przezwyciężać strach – mówił kard. Grzegorz Ryś do braci kurkowych, którzy w wigilię wspomnienia swojego patrona zgromadzili się na Wawelu.
W wigilię liturgicznego wspomnienia swojego patrona św. Sebastiana, Towarzystwo Strzeleckie „Bractwo Kurkowe” w Krakowie spotkało się na Eucharystii w katedrze na Wawelu, której przewodniczył kard. Grzegorz Ryś. Braci kurkowych w katedrze przywitał proboszcz ks. Paweł Baran.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.