Niedziela, 1 luty. Czwarta Niedziela zwykła.
• So 2, 3; 3, 12-13 • Ps 146 • 1 Kor 1, 26-31 • Mt 5, 1-12a
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami: «Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie».
Reklama
„Jest taka jedna Zosia, nazwano ją Zosia Samosia, bo wszystko «sama! sama! sama!»” (J. Tuwim, „Zosia samosia”), a to jest największy dramat. Nieraz spotkamy takiego człowieka, który zawsze jest przekonany, że wie, wie więcej, wie lepiej, sam da radę, sam sobie poradzi. A dzisiaj Słowo Boże zaprasza nas do tego, byśmy się w tym aspekcie nawrócili. Nie jestem sam i nie muszę być sam. Bóg, który o sobie mówi: „Jestem, który jestem”, chce mi powiedzieć: „Jestem dla ciebie”. To, do czego jestem dziś zaproszony, nazywamy pokorą. Tak właśnie tłumaczy się słowo „annaw” obecne u proroka Sofoniasza: pokora i jednocześnie ubóstwo. Chrystus zasiada dzisiaj na ambonie, niejako na katedrze, by ogłosić nam konstytucję królestwa Bożego, zawartą w Kazaniu na górze, którego pierwszy fragment dziś słyszymy. Nic dziwnego, że w Jego królestwie, rządzącym się zgoła innymi prawami niż świat, preambułą do Konstytucji jest błogosławieństwo dotyczące ubogich. Wszak bowiem „anaw” to człowiek ubogi, który uznaje swoją zależność – ale od Boga. Święty Kasper del Bufalo pisał: „Nie przestawajmy mieć pieczy i powiększać w nas święte Boże dary, i wzrastać w świętej pokorze. Ta cnota jest podstawą wszelkiego dobra, jest źródłem wszelkiego błogosławieństwa i jest drogą do raju. My nie jesteśmy niczym innym, jak tylko wynikiem bogactwa Bożych darów”. Najlepszą postawą, jaką mogę mieć w moim życiu, jest ta: „Bóg wie lepiej”. To pozwala być naprawdę wolnym.
J.S.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

