Reklama

Zauroczeni muzyką

2015-09-17 13:17

Ks. Rafał Przędzik
Edycja rzeszowska 38/2015, str. 4

Ks. Rafał Przędzik
Koncert w katedrze rzeszowskiej

Zakończyła się niedawno 24. edycja Festiwalu „Wieczory Muzyki Organowej i Kameralnej w Katedrze i Kościołach Rzeszowa”. Festiwal wpisał się na stałe w kalendarz wydarzeń kulturalnych Podkarpacia, gromadząc każdorazowo w nowoczesnych i zabytkowych świątyniach Rzeszowa liczną rzeszę melomanów

Od pięciu lat rzeszowskiemu festiwalowi towarzyszy cykl koncertów zatytułowany „Muzyka Organowa w Jarosławskim Opactwie”. Koncerty w Rzeszowie odbywały się w kolejne niedziele lipca i sierpnia, natomiast w Jarosławiu w soboty.

W ramach tegorocznego festiwalu odbyło się 8 koncertów w rzeszowskiej katedrze oraz 5 w jarosławskim opactwie. Koncerty miały miejsce w popijarskim kościele Świętego Krzyża oraz w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Zalesiu. Festiwal rozpoczął się 5 lipca i potrwał do 16 sierpnia. Wystąpili artyści z Niemiec, Szwajcarii, Włoch, Rosji i z Polski. Oprócz muzyki organowej zabrzmiały dzieła kameralne, a także forma oratoryjna na zakończenie festiwalu: monumentalna Msza Nelsońska Josefa Haydna wykonana przez solistów, orkiestrę i chór Nicolaus z Kraczkowej.

Osobliwością festiwalu był koncert inauguracyjny, podczas którego wystąpił chór złożony z kilkudziesięciu sióstr zakonnych z całej Polski, Ukrainy i Kazachstanu. Trudno nie wspomnieć o wystąpieniu organisty z Włoch, który akompaniował polskiemu klarneciście, czy też nie wrócić pamięcią do koncertu, w którym organistki z Rosji wykonały w duecie transkrypcję znanych fragmentów dzieł operowych kompozytorów rosyjskich. Podobna sytuacja zdarzyła się w historii rzeszowskiego festiwalu tylko raz, przed blisko dwudziestu laty, gdy w duecie ze swoją małżonką grał w rzeszowskiej katedrze na organach legendarny organista profesor Joachim Grubich. Warto również wspomnieć recital organowy związany z muzyką Jana Sebastiana Bacha, którego 330. rocznicę urodzin świat muzyczny obchodzi w bieżącym roku. Niecodziennym elementem koncertu było słowo poetyckie, które towarzyszyło muzyce organowej. Swoją twórczością poetycką podzielił się z nami jezuita o. Jarosław Naliwajko z Krakowa.

Reklama

Organizatorem festiwalu jest parafia katedralna w Rzeszowie, a jego nieocenionym dyrektorem artystycznym jest pracujący w Katedrze Organów Akademii Muzycznej w Krakowie, współpracujący jako organista z Bazyliką Mariacką w Krakowie, propagator polskiej muzyki organowej, nasz rodak dr hab. Marek Stefański.

Realizacja Festiwalu nie byłaby możliwa, gdyby nie współpraca i dotacje finansowe udzielone organizatorom przez Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego, czyli Województwo Podkarpackie oraz Gminę Miejską Rzeszów reprezentowaną przez Urząd Miasta Rzeszowa, jak również pomoc materialna rzeszowskich przedsiębiorstw, które od lat udzielają naszemu festiwalowi pomocy finansowej: Elektromontaż Rzeszów SA oraz firma paliwowa Watkem. Są to wierni mecenasi Festiwalu i tym samym kultury naszego miasta i Podkarpacia.

Koncerty festiwalowe to muzyka najwyższej próby twórczej i wykonawczej, to dźwięki wspaniałej muzyki dopełnione znakomitą architekturą świątyń oraz ich pełnym artystycznej doskonałości wyposażeniem: rzeźbą i malarstwem, a przede wszystkim występy nietuzinkowych artystów i obecność wspaniałych słuchaczy.

Tagi:
muzyka

Reklama

Modlitwa w formie muzyki - płyta Iwony Pietrali już jest!

2019-12-04 11:59

Red.

Wierzę, że płyta "Jestem blisko" przyniesie Tobie i Twoim bliskim wiele radosci i pięknych momentów. Namaszczona Jego obecnoscią dotknie każdego serca! - tak o swojej debiutanckiej płycie mówi nominowana do Debiutu Roku festiwalu Chrześcijańskie Granie - Iwona Pietrala, której utwory już biją rekordy popularności

youtube.com

Mam nieskończoną ilość muzycznych pomysłów na to, aby pokazać światu, że Bóg jest blisko nas! Większość utworów powstaje po mojej modlitwie osobistej i są oparte na Słowie Bożym - zwierza się Iwona.

Czekają na Ciebie świeże, nowoczesne aranżacje, które budzą serce do życia i napełnieją nadzieją. Przygotowałam również współpracę z innymi niesamowitymi artystami. Na płycie znalazło się dziesięć utworów po polsku i dwa w języku angielskim. Mamy ogrom świadectw, że te utwory otwierają serca na przyjęcie Ewangelii - mówi artystka.

Płytę można zamówić poprzez stronę internetową Iwony Pietrali: iwonapietrala.com

Poniżej przedstawiamy Państwu dwa utwory, z którego jeden zdobył już prawie pół miliona wyświetleń na Youtubie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rekolekcje adwentowe z ks. Pawlukiewiczem

2019-12-02 15:38

Salve NET

Czekamy na Pana Jezusa. Jakieś sprytne dziecko zauważyło, że przecież Pan Jezus jest cały czas w Kościele: i w tabernakulum, i jak ksiądz mówi kazanie. I jak ksiądz czyta Ewangelię, to czyta słowo Chrystusa. Chrystus jest obecny. Jak to więc jest, że my czekamy na kogoś, kto jest obecny? To jest wielka tajemnica, że Bóg jest i Bóg przychodzi - mówi ks. Piotr Pawlukiewicz.

youtube.com

Zapraszamy na pierwszy odcinek rekolekcji ks. Piotra, kolejne będą ukazywały się w każdy poniedziałek adwentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Duka: to Jan Paweł II położył kres fałszywej tolerancji

2019-12-05 18:22

Krzysztof Bronk /vaticannews / Praga (KAI)

Jedną z przyczyn skandali seksualnych w Kościele jest osłabienie prawa kanonicznego, które w przeszłości funkcjonowało bardziej precyzyjnie i bezwzględnie – uważa kard. Dominik Duka, prymas Czech. Podkreśla on, że w przeszłości biskup nie miał trudności z rozwiązywaniem takich problemów. Kiedy na przykład okazywało się, że ktoś jest homoseksualistą – mówi kard. Duka - to natychmiast trzeba go było wydalić. Potem jednak w czasach rewolucji seksualnej i soboru wszystko to stało się bardziej dyskusyjne. Twierdzono, że nie można karać człowieka za to, na co nie ma wpływu. Było większe otwarcie, pozostawała tylko spowiedź i nikt sobie z tym nie radził – wspomina 77-letni kard. Duka. Podkreśla on, że przełom wprowadził dopiero Jan Paweł II, który w pewnym momencie jasno powiedział „dość”, położył kres tej fałszywej tolerancji i wskazał na potrzebę współpracy z policją i sądownictwem.

Vatican News / ANSA
kard. Dominik Duka, prymas Czech

Skandale seksualne to jeden z tematów obszernej rozmowy pomiędzy kard. Duką i czołowym czeskim reżyserem filmowym Jiřím Strachem, opublikowanej w miesięczniu Xantypa. Arcybiskup Pragi przypomina, że jeśli chodzi o wykorzystywanie nieletnich, to w czeskim Kościele wciąż są to przypadki marginalne. Od 1990 r. tylko w dziesięciu sprawach zapadły wyroki. Jiří Strach pyta się również o uwidaczniające się coraz bardziej rozbicie czeskiego Kościoła. Kluczową rolę odgrywa tu postać praskiego kapłana Tomáša Halíka, który publicznie krytykuje kard. Dukę i skupia wokół własnej osoby jego przeciwników. „Gdyby ktoś na planie filmowym przez cały czas mówił mi, że wszystko, co robię jest złe i nieustannie rzucał mi kłody pod nogi, to moim świętym prawem reżysera byłoby go wyrzucić. Czy arcybiskup Pragi nie może tego zrobić?” – pyta czeski reżyser. „Nie mogę sobie na to pozwolić i nawet nie chcę – odpowiada kard. Duka. Jeśli łączy cię z kimś kawał wspólnego życia, dużo z nim przeżyjesz, współpracujesz, to potem nie jest tak łatwo powiedzieć: zejdź mi z oczu!”.

Zdaniem arcybiskupa Pragi dzielenie Kościoła na dwa obozy świadczy o nieumiejętności prowadzenia dialogu, o brakach w postawie demokratycznej. Problemem dzisiejszego społeczeństwa jest straszna nienawiść. Jeśli ktoś mi nie pasuje, to wszystko będę robił przeciwko niemu. Jeśli nie wybraliście mojego kandydata, to nie będę z wami współpracował. Pod tym względem, zauważa kard. Duka, doszło do strasznego upolitycznienia życia społecznego, kulturalnego i religijnego.

Arcybiskup Pragi odniósł się również do stawianego mu często zarzutu, że za bardzo przyjaźni się czeskimi prezydentami. Przyznał, że z Milošem Zemanem zna się od dawna, wie dużo o jego życiu osobistym i problemach. „Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie utrzymujemy przyjacielskich relacji, choć niekiedy się nie zgadzamy” – powiedział Prymas Czech. Z Václavem Klausem odbył wiele dyskusji, również na tematy religijne. „Wzajemnie się szanujemy i w wielu sprawach się rozumiemy” – potwierdza kard. Duka. Sięgając natomiast do przyjaźni z Václavem Havlem, przypomina, że zawiązała się ona w komunistycznym więzieniu. Przywołuje też swe ostatnie spotkanie z byłym prezydentem, kiedy to w słowach na pożegnanie, Havel, który przez całe życie deklarował się jako agnostyk, przyznał się jednak do wiary w Boga. „Jaroslavie – mówił Vaclav Havel, zwracając się do kard. Duki, jego cywilnym, więziennym, a nie zakonnym imieniem – przecież to wiemy, On istnieje!”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem