Reklama

Nowe miejsce życia wspólnoty

2015-09-17 13:17

Piotr Słomski
Edycja szczecińsko-kamieńska (Kościół nad Odrą i Bałtykiem) 38/2015, str. 1, 3

Piotr Słomski
Poświęcenie świetlicy środowiskowej im. św. Jana Pawła II

W sobotę 29 sierpnia abp Andrzej Dzięga poświęcił oddaną niedawno do użytku Świetlicę Środowiskową im. św. Jana Pawła II, która znajduje się na terenie parafii pw. św. Rafała Kalinowskiego w Nowogardzie. Nowy obiekt usytuowany jest pomiędzy budynkami kościoła i plebanii. Jego budowa rozpoczęła się w 2011 r. – Świetlica została wzniesiona wspólnymi siłami wiernych i fundatorów z Nowogardu – powiedział w rozmowie z „Niedzielą” ks. kan. Kazimierz Łukjaniuk, proboszcz parafii św. Rafała Kalinowskiego w Nowogardzie i jednocześnie pomysłodawca budowy świetlicy. – Będzie ona przede wszystkim służyła dzieciom i młodzieży, którzy będą mogli po południu czy wieczorami spędzić tutaj spokojnie czas, odrobić lekcje. Poza tym jest też pomieszczenie, gdzie dzieci będą mogły się pobawić, pograć w różne gry. Z pewnością uda się zorganizować dla nich gorącą herbatę, kromkę chleba ze smalcem, a może jeszcze więcej – stwierdził proboszcz. – W świetlicy planujemy organizować różnego rodzaju spotkania dla dzieci i młodzieży, np. dyskotekę dziecięcą, zakończenie wakacji itd. – oznajmił Ksiądz Kanonik.

W świetlicy odbywać się będą również spotkania różnych grup duszpasterskich. – Przynajmniej dwa razy w roku będą organizowane spotkania katechetyczne dla nauczających religii. Poza tym Ksiądz Arcybiskup zapowiedział już, że w listopadzie odbędzie się w naszej świetlicy konferencja dziekanów i wicedziekanów. Będą także organizowane rejonowe spotkania księży – informował ks. Kazimierz Łukjaniuk. – Będziemy też wynajmować dom na przyjęcia okolicznościowe, jak np. chrzest, Pierwsza Komunia św., itp.

Reklama

Świetlica będzie prowadzona przez Caritas diecezji, ponieważ Caritas parafialna nie ma do tego podstaw prawnych. – Liczę na to, że będą tu zaangażowane przynajmniej dwie osoby do opieki nad dziećmi i może na pół etatu zostanie zatrudniona sprzątaczka – powiedział ks. proboszcz K. Łukjaniuk.

Cały dom liczy 560 m², na dolnej kondygnacji znajduje się magazyn Caritas, skąd wydawane są ubrania. – Mam nadzieję, że w późniejszym czasie uda mi się zorganizować kuchnię, gdzie będzie przygotowywana zupa i wszyscy potrzebujący będą mogli tu przyjść i spożyć posiłek – powiedział ks. Kazimierz Łukjaniuk.

Tagi:
świetlica środowiskowa

Historia dwóch darów

2019-05-28 13:40

Joanna Kruczyńska
Edycja toruńska 22/2019, str. 1, 4

Historię i codzienność świetlicy środowiskowej Antoninek działającej przy parafii na toruńskich Wrzosach poznali uczestnicy obchodów 20-lecia istnienia tej placówki

Joanna Kruczyńska
Elżbieta Cichon, kierownik Antoninka, wraz z synem Michałem

Antoninkowy jubileusz świętowany 19 maja wpisuje się w diecezjalne obchody 20. rocznicy wizyty św. Jana Pawła II w Toruniu w 1999 r. W tym bowiem roku powstał Antoninek i jest darem dla Ojca Świętego złożonym przez parafię na Wrzosach z okazji jego pielgrzymki do Ojczyzny, w tym do Torunia. Papież Polak uważał, że troska o dziecko jest podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka. Sprawdzian ten parafia zdała, bo Antoninek funkcjonuje 20 lat. Jest żywym pomnikiem i darem pamięci o św. Janie Pawle II. Jednak w historię Antoninka wpleciony jest również inny dar.

Ty nas dźwigasz

Antoninek powstał w ramach działania Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej, którego prezesem jest Jan Cichon. Jego żona Elżbieta została kierownikiem placówki. Jak opowiedziała podczas jubileuszu, kilkanaście lat przed powstaniem świetlicy dostała od Boga wyzwanie, które pokazało jej, że potrzebuje pomocy innych ludzi. Jednocześnie sama zaczęła zwracać baczniejszą uwagę na osoby w potrzebie. Tego bowiem uczy i tak otwiera dziecko z Zespołem Downa. Dzisiaj Michał, syn państwa Cichonów, jest pracującym trzydziestoparolatkiem, członkiem Liturgicznej Służby Ołtarza. Wraz z rodzicami żyje życiem parafii i świetlicy, pod którą swoim przyjściem na świat dał duchowy zaczyn w ich sercach. – Ty nas dźwigasz – mówiła do syna Elżbieta Cichon, dając świadectwo zdania osobistego sprawdzianu ze stosunku człowieka do człowieka.

W Antoninkowej rodzinie

Obchody 20-lecia istnienia świetlicy rozpoczęto Mszą św. w kościele parafialnym. Eucharystii przewodniczył proboszcz ks. kan. Wojciech Miszewski, a koncelebrował ks. Łukasz Waśko. W słowie Bożym ks. kan. Miszewski podkreślił, że „wszyscy jesteśmy dziećmi miłości”, dlatego to właśnie miłość potrafi przemienić człowieka, czego doświadczają osoby skupione wokół świetlicy. I dotyczy to zarówno dzieci, których przez 20 lat było 260, jak i wolontariuszy, których w Antoninku doliczono się 160.

Podczas Mszy św., jak co roku, nadano tytuły Przyjaciela Antoninka, które tym razem odebrali: Marzena Polaszewska, Marlena Twardo i pośmiertnie Zdzisław Betlejewski. Tytułem Honorowego Przyjaciela Antoninka obdarzono Izabelę Miłoszewską, dyrektor Wydziału Zdrowia i Polityki Społecznej Urzędu Miasta Torunia.

Na gali jubileuszowej, która odbyła się w toruńskim Centrum Dialogu, zaprezentowano specjalnie na tę okazję napisany spektakl pt. „Historia pewnego Daru wpisana w perełki różańca” autorstwa Tadeusza Soleckiego. Wykonawcami części muzycznych byli: Barbara Solecka-Rona, Szymon Rona i Aleksandra Majcherczak, a fragmenty prozy obrazującej historię i specyfikę świetlicy przedstawili jej wolontariusze Marta Kulik i Dominik Daniszewski. Spektakl uzupełniono multimedialnym pokazem zdjęć z życia placówki, a na zakończenie z krótkim recitalem wystąpiła Ewa Żydołowicz. Galę prowadziła wolontariuszka Hanna Wojnowska.

Serce za serce

Twórcy świetlicy Elżbieta i Jan Cichonowie odebrali tego dnia mnóstwo życzeń i ciepłych słów. Uznanie wyrazili przedstawiciele scholi parafialnej oraz ks. kan. Wojciech Miszewski. Życzenia i upominki złożyli prezydent Torunia Michał Zaleski oraz Lidia Gliwa, prezes Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej. Specjalne podziękowania od aktualnych wolontariuszy świetlicy odebrała jej kierownik Elżbieta Cichon. Odczytano list bp. Wiesława Śmigla, który wraz z prezydentem Torunia Michałem Zaleskim i marszałkiem województwa kujawsko-pomorskiego Piotrem Całbeckim, objął obchody jubileuszowe honorowym patronatem.

Nie zabrakło także słowa Elżbiety i Jana Cichonów, którzy, pragnąc uhonorować 20 lat współpracy oraz podziękować wolontariuszom, ofiarodawcom i wszystkim, którzy w sposób duchowy lub materialny wnieśli swoje cegiełki w budowę i rozwój świetlicy, wręczyli pamiątkowe statuetki w postaci serc. Doskonale uzupełniły one hasło tegorocznego programu terapeutycznego Antoninka mówiącego o tym, że wszyscy jesteśmy sobie potrzebni. Robiąc bowiem coś dla drugiego, trzeba włożyć w to serce. Tylko wtedy nie jest to pusty gest, a wyraz miłości, do której jesteśmy stworzeni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Potrzebne noclegi dla uczestników Taizé

2019-12-12 08:49

Nadal szukamy 7.100 miejsc, aby ugościć uczestników Europejskiego Spotkania Młodych

Maciej Biłas / photo on flickr

Nie jest za późno, żeby przeżyć koniec roku solidarnie i radośnie z młodymi ludźmi z całej Europy i z innych kontynentów. Międzynarodowy zespół, który od trzech miesięcy przygotowuje 42. Europejskie Spotkanie, zwraca się do osób dobrej woli z Wrocławia i okolic z pilnym apelem o ugoszczenie u siebie dwóch, trzech lub większej liczby osób.

28 grudnia około 15.000 młodych ludzi z całej Europy przyjedzie do Wrocławia na pięć dni i cztery noce. Wszystkim chcielibyśmy dać możliwość zamieszkania, nawet w najskromniejszych warunkach, u mieszkańców Wrocławia i okolic, tak jak to było podczas poprzednich spotkań europejskich w Polsce. Nawet przy pomocy bardzo prostych środków można tworzyć więzi przyjaźni.

Już ponad 1500 rodzin lub samotnych osób starszych i młodszych postanowiło otworzyć swoje domy. Gdyby każdy mógł przekonać przynajmniej jednego sąsiada czy znajomego, by zrobił podobnie, wszystkich udałoby się ugościć w domach.

Warunki udzielenia gościny są bardzo proste: rano śniadanie a wieczorem 2 m2 na podłodze, żeby rozłożyć śpiwór i karimatę. Przez cały dzień uczestnicy będą brać udział w programie w mieście, do domów będą wracać dopiero wieczorem ok. godz. 22.00.

Do Bożego Narodzenia i jeszcze po Świętach będziemy przyjmować zgłoszenia zakwaterowania. Osoby gotowe przyjąć młodych ludzi u siebie prosimy o jak najszybsze skontaktowanie się z najbliższą parafią. Można to również zrobić w naszym Centrum Przygotowań (ul. Piastowska 1a) lub za pomocą formularza na stronie internetowej:

Zobacz

Sami nie zdołamy znaleźć tylu miejsc. Potrzebujemy Twojej pomocy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert, jakiego w Polsce jeszcze nie było

2019-12-14 13:10

Małgorzata Wach

17 grudnia w Krakowie odbędzie się pierwszy w pełni dostępny koncert w Polsce, w którym będą mogły wziąć udział m.in. osoby z różnego rodzajami niepełnosprawnościami, od niewidomych i poruszających się na wózkach, aż po osoby niesłyszące. Na scenie wystąpi zespół November Project.

archiwum zespołu November Project

– Podczas tego koncertu pokażemy, że kultura może być dostępna dla wszystkich. Będzie bezpieczny sektor dla osób poruszających się na wózkach, audiodeskrypcja, dzięki której osoby niewidome będą mogły się dowiedzieć co się dzieje na dzieje na scenie, jak wyglądają muzycy, w co są ubrani. Będzie tłumacz języka migowego, który będzie migał śpiewane piosenki i wypowiadane przez artystów kwestie. Osoby niedosłyszące będą mogły skorzystać z pętli indukcyjnej, a osoby Głuche z plecaków, dzięki którym będą mogły poczuć muzykę całym swoim ciałem. Dodatkowo po obu stronach sceny będą się znajdowały dwa telebimy na jednym będzie widoczny tłumacz polskiego języka migowego, a na drugim streaming zespołu wspomagający osoby niedowidzące. – mówi Magdalena Urbańska, koordynatorka wydarzenia.

Konstrukcję, dzięki której osoby niesłyszące będą mogły „usłyszeć” muzykę podczas koncertu tworzy specjalny plecak złożony z trzech wbudowanych subwooferów, słuchawki przewodzenia kostnego oraz przekaźnik transmitujący muzykę bezpośrednio z reżyserki dźwięku.

– Po raz pierwszy takie plecaki zostały użyte w ubiegłym roku na Pol'and'Rock Festival, dostarczyła je nieodpłatnie firma Mastercard. Podobnie jest w przypadku naszego koncertu. – mówi Magdalena Urbańska. – Dzięki nim, Głusi będą mogli się cali zanurzyć w muzyce i poczuć każdy bas, drganie i emocje, które wyzwolą muzycy. Liczba plecaków jest niestety ograniczona, ale jeśli się okaże, że będzie duże zainteresowanie, to być może w przyszłości takich wydarzeń będzie więcej, a co za tym idzie również odpowiedniego sprzętu.

Będzie to pierwszy tak szeroko dostępny koncert w Polsce. Na scenie wystąpi zespół November Project, który tworzy dziesięciu muzyków, grających energetyczną muzykę reggea. Sześciu z nich zmaga się z różnego rodzaju niepełnosprawnościami. Hymnem wydarzenia jest piosenka pt. „Optymista”, w której słyszymy m.in. „Niepoprawny optymizm - to lubię. Jeśli Ty też no to witaj w klubie”.

- Według oficjalnych norm, pięciu naszych muzyków zmaga się z niepełnosprawnością, ale tak naprawdę to każdy z nas w jakiś sposób jest osobą „specjalnej troski”, bo wszyscy mamy swoje ograniczenia. Różnica jest tylko taka, że nie zawsze je widać. – mówi Włodek „Paprodziad” Dembowski, wokalista zespołów November Project i Łąki Łan. – Ale te ograniczenia w żaden sposób nie przeszkadzają nam grać muzyki pełnej optymizmu. Dzięki technologii, która zostanie zastosowana podczas koncertu, nawet osoby niesłyszące będą mogły poczuć tę muzykę aż do szpiku kości!

Koncert odbędzie się 17 grudnia o godz. 18.00 w Hali Cracovia Karcher i będzie zwieńczeniem III. Forum Kultury Wrażliwej. Towarzyszyć mu będzie rozdanie świadectw dostępności dla wojewódzkich instytucji kultury.

Projekt „Małopolska. Kultura Wrażliwa” działa od 2016 r. Jego inicjatorem jest Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, a bezpośrednim realizatorem – Małopolski Instytut Kultury w Krakowie.

- Głównym celem projektu „Małopolska. Kultura Wrażliwa”, jest zwiększenie otwartości instytucji kultury na osoby z różnego rodzaju niepełnosprawnościami. Zatytułowaliśmy go „Kultura Wrażliwa”, a nie np. „Kultura Dostępna”, bo chodzi nam przede wszystkim o zwiększenie wrażliwości na drugiego człowieka, a nie tylko na likwidowanie barier architektonicznych. – mówi Monika Wiejaczka, zastępca dyrektora Departamentu ds. Kultury i Promocji Małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego. – Tak naprawdę największe bariery są w głowach. To ludzie, a nie platformy otwierają instytucje i to ludzie, a nie platformy decydują o dostępności. Kultura powinna być przestrzenią, w której osoby z niepełnosprawnościami mogą się uwolnić i czuć się tak, jak chcą. Bez lęku, że nie zostaną zrozumiane. Jeśli ludzie kultury nie będą otwarci na różnice, to kto to za nich zrobi?

- Kolejną ważną rzeczą, którą chcemy pokazywać w ramach projektu, jest to, że osoby niepełnosprawne nie są tylko odbiorcami kultury, ale również jej twórcami. – mówi Tomasz Włodarski, koordynator projektu Małopolska Kultura Wrażliwa. – W ciągu trzech lat pracy „Kultury wrażliwej”, odkryliśmy m.in. twórców, którzy z powodzeniem mogą konkurować z pełnosprawnymi artystami. Chcielibyśmy, żeby jak najwięcej instytucji zapraszało takie osoby do współpracy, stąd m.in. pomysł na to, żeby na naszym koncercie zagrał zespół November Project. Mamy nadzieję, że dzięki temu wydarzeniu stanie się bardziej rozpoznawalny, bo ich muzyka, wrażliwość i energia w pełni na to zasługują. 17 grudnia, każdy – bez wyjątku – będzie mógł się o tym przekonać, zapraszamy osoby młodsze i starsze, poruszające się na wózkach, niewidome, niesłyszące, smutne i wesołe. Wszystkich, którzy są otwarci na różnice albo chcieliby się na nie otworzyć!

Wstęp na koncert jest bezpłatny. Wejściówki są dostępne pod adresem: kulturawrazliwa.pl i ekobilet.pl Liczba miejsc jest ograniczona.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem