Biskup Kawa zwrócił uwagę na duchowy wymiar wyzwolenia jeńców:
Dzisiaj do ojczyzny powróciło z rosyjskiej niewoli 157 synów Ukrainy. Wszyscy wiemy, w jakich warunkach przetrzymywani są nasi ludzie po drugiej stronie cywilizowanego świata. Dlatego dzisiaj jesteśmy wdzięczni Bogu i wszystkim odpowiednim służbom i organizacjom oraz każdemu, kto dołożył starań, aby ta wymiana doszła do skutku.
Jednocześnie biskup podkreślił, że radość z powrotu nie usuwa bólu po tych, którzy nadal pozostają w niewoli:
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W nieprzyjacielskiej niewoli pozostaje jeszcze bardzo wielu naszych współobywateli - są to synowie i córki, mężowie i żony, ojcowie i matki. I musimy nadal walczyć o każdego z nich.
Biskup Kawa wezwał do nieustannej modlitwy i duchowej wytrwałości:
Nie ustawajmy w naszych modlitwach, nie poddawajmy się. Dni takie jak dzisiaj pokazują, że Bóg nas słyszy, że jest z nami, chociaż czasami trudno nam w to uwierzyć.
Poprosił też o modlitwę za wszystkich, którzy uczestniczą w negocjacjach dotyczących uwolnienia jeńców:
Niech Pan da im mądrość i odwagę, by walczyć o każdego, oraz siłę, by wytrzymać presję odpowiedzialności.
Wymiana 5 lutego była kolejnym krokiem na drodze powrotu Ukraińców do domu.
Niech będzie dzięki Panu Bogu za wszystkich i za wszystko
- podsumował biskup.
