Reklama

Z Watykanu

2015-10-07 08:41


Niedziela Ogólnopolska 41/2015, str. 4

Otwarcie Synodu Biskupów

Bóg stworzył człowieka do szczęścia w małżeństwie

Uroczystą Eucharystią w Bazylice Watykańskiej Ojciec Święty zainaugurował obrady XIV Zgromadzenia Zwyczajnego Synodu Biskupów na temat „Powołanie i misja rodziny w Kościele i świecie współczesnym”. W Eucharystii uczestniczyli ojcowie synodalni, audytorzy i eksperci, a także wielu kardynałów i biskupów oraz rzesze wiernych.

W wygłoszonej homilii Ojciec Święty zauważył, że współczesny człowiek przeżywa głęboki dramat samotności. Dotyka on nie tylko wdowców, osoby porzucone przez współmałżonka, ale także migrantów i uchodźców oraz wielu młodych padających ofiarą kultury konsumpcjonizmu, użycia i wyrzucenia czy kultury odrzucenia. – W dzisiejszym zglobalizowanym świecie widzimy wiele luksusowych domów i wieżowców, ale coraz mniej ciepła domu i rodziny; wiele ambitnych projektów, ale mało czasu, aby żyć tym, co zostało osiągnięte; wiele wyrafinowanych środków rozrywki, ale coraz głębszą pustkę w sercu; wiele przyjemności, ale mało miłości; tak dużo swobody, ale mało autonomii... Coraz więcej przybywa ludzi, którzy czują się sami, ale również tych, którzy zamykają się w egoizmie, w melancholii, w destrukcyjnej przemocy i niewoli przyjemności oraz bożka pieniądza – powiedział Ojciec Święty. Dodał, że wpływa to na sytuację rodziny. Coraz mniej poważnie traktuje się rozwijanie solidnej i owocnej relacji miłości. Przywołując obraz stworzenia zawarty w Księdze Rodzaju, Ojciec Święty zaznaczył, że Bóg nie stworzył człowieka do życia w smutku i samotności, ale do szczęścia w małżeństwie kobiety i mężczyzny, by kochać i być kochanym; i by widzieć swoją miłość owocną w dzieciach. Bóg błogosławi ludzką miłość w jedności i w nierozerwalności. Celem małżeństwa bowiem jest nie tylko życie razem na zawsze, ale miłowanie się na zawsze!

W przeddzień liturgicznego otwarcia synodu, 3 października, na Placu św. Piotra w Watykanie odbyło się czuwanie, zorganizowane przez Konferencję Episkopatu Włoch. – Oby synod nie tyle mówił o rodzinie, ile potrafił zasiąść w jej szkole – wezwał papież Franciszek, przemawiając do zgromadzonych na wieczornej modlitwie.

Reklama

(RV)

Audiencja generalna

Papież przerzucił most

Podczas audiencji generalnej 30 września br. Ojciec Święty dokonał podsumowania swojej pielgrzymki na Kubę i do Stanów Zjednoczonych. Wskazał na znaczenie rodziny, będącej odpowiedzią na wielkie wyzwanie współczesnego świata. Podkreślił, że zasadniczym impulsem dla tej pielgrzymki było VIII Światowe Spotkanie Rodzin w Filadelfii. Ważnym punktem pielgrzymki była wizyta w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku. Najpierw Ojciec Święty udał się na Kubę. Papież podkreślił, że przybył tam jako misjonarz Miłosierdzia. Boże Miłosierdzie bowiem jest większe od jakiejkolwiek rany, jakiegokolwiek konfliktu czy ideologii. Wymiar symboliczny miała też podróż z Kuby do Stanów Zjednoczonych, będąca jakby mostem między obydwoma krajami. Punkt kulminacyjny tej podróży stanowiło Światowe Spotkanie Rodzin w Filadelfii. Franciszek wyraził przekonanie, że nie jest przypadkiem, iż świadectwo Światowego Spotkania Rodzin nadchodzi teraz ze Stanów Zjednoczonych Ameryki, z kraju, który w ubiegłym wieku osiągnął maksymalny rozwój gospodarczy i technologiczny, nie zapierając się swoich korzeni religijnych. – Obecnie właśnie te korzenie domagają się wyjścia od rodziny, aby przemyśleć i zmienić wzorzec rozwoju, dla dobra całej rodziny ludzkiej – stwierdził Ojciec Święty.

(KAI)

Ojciec Święty do Polaków

Radość Sercanek

Pozdrawiam serdecznie Polaków i dziękuję za modlitwę w dniach mojej podróży apostolskiej na Kubę i do Stanów Zjednoczonych. Dzisiaj witam szczególnie Siostry Sercanki, które przybyły wraz z Matką Generalną, by dziękować Bogu tu, w sercu Kościoła, za dar beatyfikacji matki Klary Ludwiki Szczęsnej, współzałożycielki ich zgromadzenia, wyniesionej do chwały ołtarzy w minioną niedzielę w Krakowie. Nowa błogosławiona swoim życiem uczy nas oddania Bogu, pokornej służby bliźnim, życia duchem Ewangelii, wrażliwości na biednych, zagubionych, potrzebujących pomocy. Niech motto jej życia: „Wszystko dla Serca Jezusowego” będzie dla nas wyzwaniem, by w życiu wszystko spełniać według woli Bożej. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Audiencja generalna, 30 września 2015 r.

(RV)

Radio Watykańskie

O. Andrzej Majewski SJ dyrektorem programowym

Polski jezuita – o. Andrzej Majewski został nowym dyrektorem programowym Radia Watykańskiego. Zastąpił na tym stanowisku swego zakonnego współbrata – o. Andrzeja Koprowskiego. Kilkanaście lat temu o. Majewski był szefem polskiej sekcji papieskiej rozgłośni.

(RV)

Papieski list

Ojciec Święty do chorego chłopca

Niezwykły list wysłał papież Franciszek do chorego 8-letniego Damiana oraz do innych dzieci, które wraz z nim wyruszyły z Misją Pokoju do Lourdes. Podróż zorganizowała UNITALSI – włoska organizacja zajmująca się transportem chorych do sanktuariów w różnych krajach.

„Waszym zadaniem jest i modlitwa, i dawanie świadectwa. Pokażcie dorosłym, że dzieci są w stanie modlić się, kochać Jezusa – przyjaciela, który nigdy nie zdradza, pomagać sobie nawzajem i mieć nadzieję na lepszą przyszłość” – napisał papież Franciszek.

(RV)

Z twittera papieża Franciszka

Nasze życie nie jest bezsensowną włóczęgą. Mamy pewny cel: dom Ojca.

Reklama

Zmarł 11-miesięczny Szymonek, który został odłączony od aparatury podtrzymującej życie

2019-06-18 13:58

wpolityce.pl/polsat

Sprawa Szymonka z Radomia poruszyła całą Polskę. Niespełna 11-miesięczny chłopczyk w styczniu trafił do szpitala. Rodzice walczyli o jego życie. Dziś dziecko zostało odłączone od aparatury podtrzymującej życie. Taką decyzję po wtorkowym konsylium podjęli lekarze. Dziecko zmarło. Przed szpitalem odbył protest przeciwników tej decyzji. Mówi się, że polski przypadek Alfiego Evansa.

Rano 18 czerwca pojawiły się informacje o odłączeniu Szymonka od aparatury. Trwało wówczas konsylium, w którym uczestniczyli lekarze i rodzice. Szpital zgodził się na podjęcie rozmów i współpracy z lekarzami z zagranicy, o co prosiła rodzina dziecka.

Około godziny 11 dnia 18 czerwca pojawiła się informacja, że Szymon zmarł. Informację potwierdzono na facebookowej stronie „Szymonku walcz”, prowadzonej przez rodzinę chłopca.

„16 stycznia chłopiec został zaszczepiony przeciwko pneumokokom. Cztery dni później wystąpiła u niego gorączka oraz drgawki. Ostatecznie 21 stycznia dziecko zostało przyjęte do szpitala. Było reanimowane, wykonano kolejną tomografię komputerową głowy, powstał obrzęk mózgu” — informował tygodnik „Wprost”.

Po badaniach okazało się, że obrzęk mózgu jest poważny, a jego stan jest krytyczny. Lekarze chcieli odłączyć Szymonka od respiratora, ale matka nie wyraziła na to zgody. Rodzice mieli też zostać poinformowani, że nastąpiła śmierć mózgu. Całą sprawę opisała na Facebooku ciocia Szymona. Zrozpaczona matka chłopczyka poinformowała lekarza, że ona nie wyraża zgody na odłączenie.

Szymonek trafił na OIOM w szpitalu dziecięcym w Warszawie przy ul. Niekłańskiej. Lekarze nie dawali chłopcu żadnych szans, rodzina chciała spróbować terapii alternatywnej zaproponowanej przez kilku specjalistów z całego świata. Rozpoczęła się zbiórka pieniędzy na leczenie. Lekarze ze szpitala nie godzili się na niekonwencjonalne leczenie, a chłopiec słabł z dnia na dzień.

Na OIOM-ie lekarze leczyli chłopca już tylko paliatywnie

– Usłyszałam też od lekarzy, że nie będą wentylować zwłok — opowiada matka Szymona.

Przez kolejne miesiące trwała walka o uratowanie chłopczyka…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Szustak doszedł do Papieża Franciszka

2019-06-18 22:42

Langusta na Palmie

Na profilu langusta na palmie pojawię się wpis potwierdzający, ze o. Szustak,  jak obiecał, dotarł do Watykanu i spotkał się z Papieżem. "Więc tak. Jakimś cudem doszedłem do Rzymu:) Na pełnej petardzie wbiłem do Watykanu i mówię im tam, że się muszę widzieć z Franciszkiem. Dorwałem go na kilka minut przed śniadaniem, kard. Konrad mnie poratował i mówi Franciszkowi, że jest tu taki zwariowany dominikanin, który musi go zobaczyć. Papież uśmiechnął się i powiedział (true story, nie ściemniam): skoro zwariowany to na pewno z Polski! Więc ja mówię: Ojcze! Tyle tu lazłem, to mnie pobłogosław. Położył mi rękę na głowie jak tato, pobłogosławił i pokornie poprosił: zanieś też grzechy papieża do Bożego Grobu. No to nie mam wyjścia, trzeba iść dalej. Spłakałem się jak dziecko. Połowa za mną, połowa przede mną. Ściskam Was jak nie wiem co i błogosławię. Do sierpnia, bączki drogie. o. adam. +"

Langusta na Palmie
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem